Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz sie 13, 2020 4:41 pm



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 14 ] 
 Pieniądze rodziców, rzeczy babci. 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz lis 16, 2017 10:46 am
Posty: 361
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Pieniądze rodziców, rzeczy babci.
Najpierw wyjaśnie swoimi słowami co to jest grzech, a później przedstawie sprawę... Grzech według mnie to zły czyn, który przez swoje zło w jakiś sposób rani Pana Boga lub bliźniego.

Pierwsza sprawa wygląda tak:
Z rodziców pracuje tylko tato. Mama jak ją poprosze to daje mi kilka zł z portfela ojca czy takiego jakby "wspólnego. Nie wiem czy tato o ty ale mysle, że jakbym mu o tym powiedzial i sie spytal czy mam oddac to albo by mnie wysmial albo cos innego. Może mama mu o tym mówi? Nie wiem. A jak sobie zatrzymam reszte jak np siostra mi da albo mama? Przeciez daja mi to zebym cos kupil,. a jakbym przetracil wszystko to co? Przeciez nie byli by zli na mnie

Druga sprawa wygląda tak:
Babcia przejeła dom po zmarłej bodajże mojej prababci. I znalezlismy my tam z tatem ochraniacze na nogi do gry w pilke. I wzielismy je. Nie uwazam zebys my ukradli, babcia raczej w pilke grac nie bedzie wiec sam nie wiem.. Co zrobić?

Zapomniałem dodać jednego, więc proszę moderatora o scalenie.

Kolega bierze pieniądze z mamy portfelu nie pytając się chyba, nie wiem czy ma on zgode. Matki by raczej nie okradł i ma dobre relacje z nią, matka by chyba zauwazyla brak pieniedzy. Kupuje mi/innym kolegom coś czasami. Czy przyjęcie takiego podarunku jest grzechem?


Ostatnio edytowano Cz kwi 05, 2018 6:07 pm przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

Scalono 2 posty



Cz kwi 05, 2018 3:37 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 1139
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Pieniądze rodziców, rzeczy babci.
Skoro mama daje Ci pieniądze, bo prosisz, to nie ma sprawy. To rodzice między sobą ustalają, jak się dysponuje zarobkami ojca. Ty nie musisz tego wiedzieć jako dziecko. Dostajesz od mamy i jesteś w porządku.

Inną rzeczą jest zatrzymanie reszty. Dostałeś pieniądze na konkretne zakupy, nie zaś dla siebie do dowolnego dysponowania, tak? To należałoby zapytać, czy możesz zachować resztę z zakupów dla siebie.

Mnie tak wychowano, że zapytałabym. Ba, gdy dziś - a zdarza się - moja mama starsza zapewne od Twojej babci daje pieniądze, bym coś dla niej czy dla taty kupiła, resztę bez pytania oddaję, bo NIE jest moja.

Wniosek: pytaj osobę, która wręcza pieniądze na konkretny zakup, czy możesz zatrzymać resztę. Każdorazowo pytaj. I będziesz miał spokojne sumienie. Jeśli usłyszysz od danej osoby, że NIGDY już nie masz jej o to pytać, tylko zatrzymać, będziesz z tego pytania o zgodę danej osoby zwolniony. Pozostałe osoby wręczające pieniądze nadal pytaj. To nie są automatycznie Twoje pieniądze. I to jest kryterium - to nie są Twoje pieniądze.


Cz kwi 05, 2018 3:56 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz lis 16, 2017 10:46 am
Posty: 361
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Pieniądze rodziców, rzeczy babci.
Terremoto napisał(a):

Inną rzeczą jest zatrzymanie reszty. Dostałeś pieniądze na konkretne zakupy, nie zaś dla siebie do dowolnego dysponowania, tak? To należałoby zapytać, czy możesz zachować resztę z zakupów dla siebie.



Gdy zostaje mi reszta to odkładam ją do miejsca gdzie każdy ma wgląd. Jak rodzice przechodzą, czy siostra to nie trudno dostrzec, że jakaś kasa jest. Siostra jak dala mi kase to powiedziala zebym całej nie stracił, żebym miał na następny raz jak wyjde (czyli moge zatrzymac) Niestety ze mną jest tak, że wydaje kase na prawo i lewo także wydalem wszystko :mrgreen: Nie uważam, żeby coś było złego w zatrzymaniu reszty. A i zapomniałem dodać. Nie mówie zazwyczaj co będę kupować, więc rodzice dają mi np. kilka zł do dowolnego dysponowania. Ostatnio kupowalem cos dla kolegi z jego kasy i zabraklo. Powiedzialem ze doniose. Mama dala mi 10 zloty i pytala sie co kupie, ja powiedzialem ze pepsi ale pozniej powiedziala ze 5 zl moge stracic. Wydalem 1,99 na pepsi i dolozylem 27gr koledze. Czy bylo w tym cos zlego?


Swoją drogą przydarzyło mi się kilka min coś głupiego... opisze to wieczorem.


Cz kwi 05, 2018 4:03 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lut 20, 2008 3:45 pm
Posty: 5108
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Pieniądze rodziców, rzeczy babci.
Krystian napisał(a):
Najpierw wyjaśnie swoimi słowami co to jest grzech, a później przedstawie sprawę... Grzech według mnie to zły czyn, który przez swoje zło w jakiś sposób rani Pana Boga lub bliźniego.

Tak. Masz rację. Grzech jest odwróceniem się od Boga i zwróceniem się do dobra stworzonego. Jest złamaniem przykazania Bożego lub kościelnego. Jest największym złem na świecie. Jak pokonać to zło ? Przez sakramenty i modlitwę. :)
Krystian napisał(a):
Nie uwazam zebys my ukradli, babcia raczej w pilke grac nie bedzie wiec sam nie wiem.. Co zrobić?

A co Ci mówi sumienie ? Głos w twoim sercu :) ?
Pozdrawiam !

_________________
Nowenna doM.B.RozwiązującejWęzły
https://www.youtube.com/watch?v=MLhe3HfrJ_U
https://www.youtube.com/watch?v=V-69l9jIm8s


Cz kwi 05, 2018 4:14 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz lis 16, 2017 10:46 am
Posty: 361
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Pieniądze rodziców, rzeczy babci.
Mały Książę napisał(a):
A co Ci mówi sumienie ? Głos w twoim sercu :) ?
Pozdrawiam !


No właśnie, że to nic złego nie było. Ot przeglądaliśmy co pozostało w domu, nawet nie pamiętam czy dziadek nie wiedzial o tym, że bierzemy ochraniacze, gorzej z frotką ale też sumienie nic mi nie wytyka. Babci to pewnie nie potrzebne, wiem, że nie zaszkodzi spytać ale po latach? Głupio by to brzmiało: Babciu znalazlem tu kilka lat temu takie dwie rzeczy, które wziąłem, moge je zatrzymać?


Cz kwi 05, 2018 6:06 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5587
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Pieniądze rodziców, rzeczy babci.
Krystian napisał(a):
Kolega bierze pieniądze z mamy portfelu nie pytając się chyba, nie wiem czy ma on zgode. Matki by raczej nie okradł i ma dobre relacje z nią, matka by chyba zauwazyla brak pieniedzy. Kupuje mi/innym kolegom coś czasami. Czy przyjęcie takiego podarunku jest grzechem?


To się najpierw kolegi spytaj, czy jego mama wie o tych branych z portfela pieniądzach. Jeśli nie, to napomnij go, że jednak powinien mamie powiedzieć (i otrzymać zgodę). Jeśli bierze za zgodą, to wszystko jest OK, jak bez zgody, no cóż..

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Cz kwi 05, 2018 6:12 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz lis 16, 2017 10:46 am
Posty: 361
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Pieniądze rodziców, rzeczy babci.
PeterW napisał(a):
To się najpierw kolegi spytaj, czy jego mama wie o tych branych z portfela pieniądzach. Jeśli nie, to napomnij go, że jednak powinien mamie powiedzieć (i otrzymać zgodę). Jeśli bierze za zgodą, to wszystko jest OK, jak bez zgody, no cóż..


Spytam się przy najblizszej okazji jak go spotkam. A czy jesli sie okaze ze jego mama nie wie to ja bede musial cos oddawac?


Cz kwi 05, 2018 6:57 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5587
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Pieniądze rodziców, rzeczy babci.
Krystian napisał(a):
PeterW napisał(a):
To się najpierw kolegi spytaj, czy jego mama wie o tych branych z portfela pieniądzach. Jeśli nie, to napomnij go, że jednak powinien mamie powiedzieć (i otrzymać zgodę). Jeśli bierze za zgodą, to wszystko jest OK, jak bez zgody, no cóż..


Spytam się przy najblizszej okazji jak go spotkam. A czy jesli sie okaze ze jego mama nie wie to ja bede musial cos oddawac?


Honorowo byłoby w takim przypadku oddać, a z pewnością nie przyjmować już więcej niczego, chyba że za zgodą jego mamy. Chodzi o to że ani Ty, ani Twój kumpel nie zarabiacie samodzielnie, więc sami nie powinniście decydować o wydawaniu pieniędzy zarobionych prze rodziców. Jeśli rodzice dają specjalnie, lub są świadomi tego że korzystacie, to sprawy nie ma.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Cz kwi 05, 2018 7:47 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 3044
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Pieniądze rodziców, rzeczy babci.
Krystian napisał(a):
PeterW napisał(a):
To się najpierw kolegi spytaj, czy jego mama wie o tych branych z portfela pieniądzach. Jeśli nie, to napomnij go, że jednak powinien mamie powiedzieć (i otrzymać zgodę). Jeśli bierze za zgodą, to wszystko jest OK, jak bez zgody, no cóż..


Spytam się przy najblizszej okazji jak go spotkam. A czy jesli sie okaze ze jego mama nie wie to ja bede musial cos oddawac?


Jesli ten chłopiec okrada matkę to zaiste nie powinneś przyjmować od niego podarków.


Cz kwi 05, 2018 7:47 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 1139
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Pieniądze rodziców, rzeczy babci.
Krystian napisał(a):
Nie uważam, żeby coś było złego w zatrzymaniu reszty.

Cały Krystian. Wiesz lepiej, to nie pytaj.
Jeśli Ci pozwolą zatrzymać nie Twoje pieniądze, OK. Jeśli robisz to bez zgody, zatrzymujesz nie swoje pieniądze bez zgody właściciela, nie jest OK. Kropka.
Zaraz napiszesz, ze wiesz lepiej.
Krystian napisał(a):
Niestety ze mną jest tak, że wydaje kase na prawo i lewo

Tym bardziej nie należy szastać cudzą gotówką.

Powtarzam Dziecku: masz zgodę na korzystanie z reszty, w porządku. Nie masz zgody, nie masz prawa do niej.
Nie ma leżeć na półce "jakaś kasa", ale cala kasa, która nie jest Twoja.

A jeśli może kolega kradnie, nie jest dobrze z tego korzystać.


Cz kwi 05, 2018 8:14 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1953
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Pieniądze rodziców, rzeczy babci.
Krystian napisał(a):
Nie uważam, żeby coś było złego w zatrzymaniu reszty

To po co się pytasz?
Powtarzam się, wiem, ale Krystian nie chce rozstrzygać swoich wątpliwości a zakładanie kolejnych wątków do cedzenia komarów służy czemu innemu. Najlepiej byłoby ignorować jego pytania i i poddaję to pod rozwagę osœb które angażują się w jego wydumane
problemy. Ma kechetę, innych księży w realu, spowiedników - może się ich pytać. Naprawdę nie musi szukać na forum odpowiedzi co ma robić z resztą - może spytać się rodziców "Mamo, tato, co mam robić z resztą. Oddawać, czy mogę zatrzymać". Miałby jasną sytuację bo to zakończyłoby temat ale nie dało tyle funu co mielenie na forum. Głupio ci spytać babcię ale nie jest ci głupio rostrzasac rzekome wątpliwości - bo jestem przekonana że gdyby odpisać tak, spytaj się babci to stwierdzisz że to nie potrzebne -i mielić te pierdoły w internecie?


Cz kwi 05, 2018 8:37 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 1139
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Pieniądze rodziców, rzeczy babci.
Słusznie!!!
To może już zamknąć temat? Żeby zapobiec mieleniu drobiazgów = życiu Krystiana w necie?


Cz kwi 05, 2018 10:07 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz lis 16, 2017 10:46 am
Posty: 361
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Pieniądze rodziców, rzeczy babci.
Ale chodziło mi tylko o to, że rodzice mogą domyslić się po tym, że odkładam kasę na półkę. Gdy dzisiaj wziąłem stamtąd 2x po 50 groszy i mama widziała, że skądś mam kase bo jej powiedziałem, że mam tyle to mi jeszcze dołożyła. Oni wiedzą, że tu leży kasa, a nie mówią mi, że musze oddawać reszty. Co więcej spytałem się mamy czy mogę zatrzymać to co leży na półce i powiedziała, że tak (tam też jest kasa siostry, ale ona mi daje świadomie i nie mówi, żeby przynosic reszte, sama odkłada mi czasem jakieś grosze na półke więc widzi najwidoczniej reszte pieniędzy i się nie dopytuje, nie każe oddawać reszty, nie dopytuje się z tego co pamiętam nigdy czy coś mi zostało itp...) Jak dostaje kase na tzw. "wioske" to moge zrobic z nia co chce. Domyslam sie ze reszte tez zatrzymac. Ale jak np. dostane zeby kupic picie do szkoly to oddaje bo wiem, że nie moge zatrzymywac.

Spytalem się mamy - mogę. Jutro może spytam siostry. A muszę się pytać dodatkowo ojca? Skoro mama wie?


Cz kwi 05, 2018 10:15 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5587
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Pieniądze rodziców, rzeczy babci.
Idź spać, dzieci o tej porze śpią (powinny spać)

Zamykam, bo problem rozwiązany

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Cz kwi 05, 2018 10:44 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 14 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL