Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr cze 26, 2019 9:13 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 548 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 33, 34, 35, 36, 37  Następna strona
 Tropienie Boga - wydzielony 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 1321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Conan napisał(a):
Sam2

Wskazówki Jezusa, które ci wypisałem pojawiają się także u innych mistyków. To droga prosto do wewnętrznej ciszy i tego co nieuwarunkowane. Gdybyś solidnie je zrealizował, to cisza by Ci sama wyskoczyła jako efekt końcowy.

nie patrz w tył- a Ty zacząłeś wierzyć w obraz Boga, który powstał wiele lat temu. Jezus nie byłby zadowolony. Tkwisz w przeszłości, przeszłych dogmatach, wiarach i obrazach mentalnych.

Z każdą sprzecznością, nawet muzułmańska możesz się tak pobawić, To kwestia umiejętności językowych. Prawdy w tym jednak nie odkryjesz, podszlifujesz jedynie sztukę sofistyki.

Mistyką nie są objawienia i głosy w głowie, To dopiero jej pierwszy etap. Mistyka to wejście poza umysł, w kierunku tego co nie jest ograniczone formą i czasem

chwila, nie oszukuj, Sam powiedziałeś, ze to co Co zostało rozdałeś innym. Wiec o jakich ograniczonych zapasach mowa ? Promujesz zachowania skrajnie nieodpowiedzialne. Ja nigdy nie paliłem papierosów, wolę kupić za tą kasę owoce dla mojej rodziny

więc skoro to jest wynagradzane, to Ty tym bardziej jesteś zmobilizowany aby to robić. Biznes :)

Ty też jesteś egoistyczny w kontekście wiary w trolla drzewnego i wielkiego ducha Gnoma ;) np please.. jak można być egocentrycznym do czegoś co się uznaje za fikcje ? Ty jesteś egoistą, bo palisz fajki, zatruwasz środowisko, samego siebie, tych co muszą to wdychać.

Z demonami nie wiem, tej części Harrego Pottera nie czytałem :lol:

Kolego , najakiej podstawie wmawiasz mi ze nie nam spokoju i ciszy?
To ze bedziesz swoje bzdury i insynuacje powtarzal tysiace razy to i tak nie stana sie prawda.
W przeszlosci nie tkwie i nawet nie mogl bym bo jeszcze kilka lat temu bylem niwierzacy, wiec to kolejne twoje insynuacje jakie wszystkim tu serwujesz.

Mistyka moze wedlug twojej teorii taka jest ale dla mnie to zwyczajny bezposredni kontakt z Bogiem, ktorego nie da sie ani wymslec ani wyobrazic, zwlaszcza w odizolowaniu sie od blizniego.

Nie pisalem ze wszystko co zostalo wiec nie wysuwaj kolejnych insynuacji.

Tak jestem zobowiazany tak robic ale nie jako biznes dla siebie tylko innych.
Czy gdybys wygral na loterii to rozdal bys ta kase na cele charytatywne?

W troli to ja wierze bo wlasnie z jednym z nich probuje dyskutowac a dowodami sa twoje wpisy tu na forum w ktorych przekrecasz wypowiedzi innych. :)
To co wymysliles i wprowadzasz w swoim zyciu nie jest juz fikcja tylko faktem dokonanym wiec nie sugeruj ze wierze w fikcje bo fikcja jest sam pomysl-ideologia ale jesli ktos to robo to choc nie ma to sensu to juz nie jest fikcja tylko faktem uskuteczniania fikcyjnej ideologii.

No i na koniec nie mogles oprzec sie idiotycznym zestawieniem z Hary Poterem. A niby twoja ideologia tak bardzo ci pomaga, w czym? Czystej krwi trol, wiec nie licz na moje dalsze odpowiedzi.o


Wt lis 13, 2018 11:56 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Merss,

Kto obserwuje więc to niby prawdziwe Ja ? Znowu redukujesz siebie samą do obrazu, obserwowanego fenomenu.

Ty widzisz fałszywe ja... potem widzisz jak ono ustępuje, potem widzisz prawdziwe ja..
kim jest " Ty " ?

Moja analiza opowiastki:

- oki, uczeń musi wejść w cisze, bez wewnętrznego komentatora. na razie ładna mistyka
- tak, tylko w ten sposób możemy przyswoić nowa wiedze, jak nie torpedujemy jej własnymi starymi myślami
- błąd, jak najbardziej kierujmy się ciekawością. Nie jesteśmy robotami
- błąd, mistrz zaleca automatyzm, każda czynność.. do tego nie potrzeba świadomości i kreatywnego myślenia, wystarczy program społeczny
- oki, nie martwić się, czyli Jezusowe- nie troszcz się o jutro
- skarb ? eksploatowanie ludzkiej chciwości. Prawdziwa duchowość nie ma takich cukierków, ona są dobre dla dzieci.
- inna postać, inne ciało, to nadal świat uwarunkowanych form
- czemu pustelnia ma wyglądać tak samo ? niech uczeń w swojej wolności zmieni ją całkowicie, Tylko autystyczne osoby boja się panicznie zmian,.

wygląda mi to wiec na opowiastkę miksującą to co mistyczne ze zwykłą arogancją mistrza.

kto szuka egocentrycznego siebie ? Kim jest ten podmiot szukający ?
nawet jak znajdę obraz siebie jako świętego i wierzącego to nie będę tym obrazem.
identyfikacja samego siebie z obrazem jest tym piekłem. a odnalezienie siebie jako podmiot jest niebem


Śr lis 14, 2018 12:03 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Sam2

przecież w swoich postach dyskontujesz cisze i nieuwarunkowane nie widząc w tym wskazówek Jezusa.

W przeszłości tkwisz, bo utożsamiasz się z religią, dogmatami, tradycją, która ma już wiele wiele lat.

No i właśnie o taki kontakt z Bogiem mi chodzi, Tylko ja nie szukam Boga w uwarunkowanym świecie myśli, lecz w nieuwarunkowanej ciszy. Bóg nie jest bowiem częścią mojego snu mentalnego.

i tak jest to nieodpowiedzialne i naiwne zachowanie. nie lepiej kupić dzieciom dobre jedzenie ?

Ty jednak masz z tego nagrodę od Boga, czyli znowu biznes :)
gdybym wygrał na loterii to w pierwszym rzędzie wsparłbym moją rodzinę. mam wiele osób chorych, zapewniłbym im najlepsza opiekę, najlepsze lekarstwa. Zdrowie moich najbliższych jest najważniejsze. a na cele charytatywne regularnie daje, głównie osobom , które znam np. ze szkoły lub zaufanym organizacjom lokalnym- tak, żebym widział efekt. Wiec pewnie cześć kasy też by tam poszła. nie robiłbym z tego jednak szumu. To dla mnie normalne.

oki, to zaprezentuj obiekty swojej wiary w sposób naukowy i weryfikowalny dla osób wyznających inne religie i ateistów,.

to już nawet z demonów nie można się ponabijać ? to też obraza uczuć ? oglądałeś serial Lucyfer ? :)


Śr lis 14, 2018 12:15 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 1321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Conan napisał(a):
sam2 napisał(a):
Jak chcesz kontynuowac to odpowiadaj po kolei na posty i pytania bo takie skakanie i pomijanie niewygodnych pytan i odwracanie uwagi czym innym zakrawa na trolowanie a nie dyskusje.


Przecież Ty pierwszy nie odpowiedziałeś na moje pytania o swoje doświadczenia związane z solidnym przestrzeganiem wskazówek Jezusa.
A o demonach Ci napisałem, ze nie jestem dobry w bajkach :)

Drugie pytanie uznałem za retoryczne.


Odpowiedzialem tylko ty jak widac nic nie zrozumiales bo oczekiwales odpowiedzi wedlug twojej ideologii a ona jest przeciwna mojej wierze wiec dlatego odpowiedz jest dla ciebie niezrozumiala.
O demonach sam zaczales a teraz wykrecasz sie sianem, bo z jednej strony nie wiesz o czym piszesz, a z drugiej uzywasz argumentu ktorego sam nie rozumiesz.
To byl taki szch mat z ktorego chcesz wykrecic pata kopiac w noge stolika.
I zastanawiajace jest ze ta twoja cisza nie pozwala ci na relaks i pozostawienie by kazdy mial swoje zdanie tylkomeczy cie ta wiara Chrzescijanska?


Śr lis 14, 2018 12:19 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Sam2

Twoja odpowiedz utwierdziła mnie w przekonaniu, że raczej niechlujnie podszedłeś do zadania.

Z demonami żartowałem, Ty nagle zacząłeś traktować ten temat na poważnie, jakby były one twoja prywatną maskotka :)

cisza nie oznacza braku interakcji. każdy ma swoje zdanie i to jest oki, Lubię jednak podyskutować :)


Śr lis 14, 2018 12:24 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 1321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Conan napisał(a):
Sam2

przecież w swoich postach dyskontujesz cisze i nieuwarunkowane nie widząc w tym wskazówek Jezusa.

W przeszłości tkwisz, bo utożsamiasz się z religią, dogmatami, tradycją, która ma już wiele wiele lat.

No i właśnie o taki kontakt z Bogiem mi chodzi, Tylko ja nie szukam Boga w uwarunkowanym świecie myśli, lecz w nieuwarunkowanej ciszy. Bóg nie jest bowiem częścią mojego snu mentalnego.

i tak jest to nieodpowiedzialne i naiwne zachowanie. nie lepiej kupić dzieciom dobre jedzenie ?

Ty jednak masz z tego nagrodę od Boga, czyli znowu biznes :)
gdybym wygrał na loterii to w pierwszym rzędzie wsparłbym moją rodzinę. mam wiele osób chorych, zapewniłbym im najlepsza opiekę, najlepsze lekarstwa. Zdrowie moich najbliższych jest najważniejsze. a na cele charytatywne regularnie daje, głównie osobom , które znam np. ze szkoły lub zaufanym organizacjom lokalnym- tak, żebym widział efekt. Wiec pewnie cześć kasy też by tam poszła. nie robiłbym z tego jednak szumu. To dla mnie normalne.

oki, to zaprezentuj obiekty swojej wiary w sposób naukowy i weryfikowalny dla osób wyznających inne religie i ateistów,.

to już nawet z demonów nie można się ponabijać ? to też obraza uczuć ? oglądałeś serial Lucyfer ? :)

I kolejny juz raz chcesz bym wyjasnial twoje wyobrazenia i insynuacjie.
wybacz ale nie widze zadnego sensu dalszej dyskusji z toba bo sprowadzasz ja do wyjasniania twoich wymyslow.
Im wiecej ktos ci odpowiada tym bardziej brniesz w swoje wymysly , czyli cos co jest definicja trolowania czyli ciagniecia dyskusji, a anglicy nazywaja to "puling one's leg".


Śr lis 14, 2018 12:47 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Sam2

obudź się, to Ty mnie zaczepiałeś ze swoimi dziwnymi filozofiami. Przynajmniej to wynieś z tej dyskusji na pożegnanie- postaraj się przestać palić i zainwestuj w warzywa :lol:


Śr lis 14, 2018 12:53 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 753
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Conan napisał(a):
oki, to zaprezentuj obiekty swojej wiary w sposób naukowy i weryfikowalny dla osób wyznających inne religie i ateistów,.

Religia chyba nigdy nie będzie w pełni weryfikowalna i naukowa.


Śr lis 14, 2018 5:56 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Viridiana napisał(a):
Religia chyba nigdy nie będzie w pełni weryfikowalna i naukowa.


i będzie w większości przypadków uzależniona od przypadku. Rzeczy jak miejsce w którym się urodziliśmy i wiara naszych rodziców


Cz lis 15, 2018 3:17 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr paź 26, 2011 3:14 pm
Posty: 896
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Cytuj:
Religia chyba nigdy nie będzie w pełni weryfikowalna i naukowa


Nie tylko religia nie jest w pełni weryfikowalna. Pytanie o pełną weryfikowalność jest pytaniem, czy człowiek może w ogóle coś poznać np. religię, czy istnieje świat, względnie jakiś przedmiot poznania. Takie pytania są równoważne z pytaniem dotyczącym weryfikowalności wszystkich zdań. Z logiki wiadomo, że o wszystkich zdaniach nie wolno niczego powiedzieć pod groźbą sprzeczności.


Pt lis 16, 2018 12:45 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 10, 2018 10:18 pm
Posty: 629
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O co chodzi w buddyzmie?
robaczek2 napisał(a):
Moze bylo by bardziej poprawnie napisac: dowody na zmartwychwstanie Jezusa nie sa dla mnie przekonujace.

A tak dyskwalifikujesz sie juz w przedbiegach. W dodatku podpierajac sie slowem "powaznych". Panu juz podziekujemy.

"Dowody" na zmatwychwstanie Jezusa są mniej więcej tak samo mocne jak "dowody" na to, że Mahomet poleciał do Nieba na skrzydlatym koniu, Al-Buraku. Wierzysz w to, że miało to miejsce?

_________________
"What’s the point of a f***ing window if you can’t jump out of it?" - Patrick Melrose


Śr gru 19, 2018 11:15 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 538
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O co chodzi w buddyzmie?
Dowody na zmartwychwstanie Pana Jezusa są do nie obalenia, wielu już próbowało obalić i połamali zęby. Nikt, kto poważnie zastanawia się nad nieodpartymi dowodami potwierdzającymi boskość Jezusa z Nazaretu i Jego zmartwychwstanie nie może zaprzeczyć, że On zmartwychwstał.


Cz gru 20, 2018 6:17 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 18, 2008 6:57 pm
Posty: 73
Płeć: mężczyzna
wyznanie: religia niechrześcijańska
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O co chodzi w buddyzmie?
lajkonik.2 napisał(a):
Dowody na zmartwychwstanie Pana Jezusa są do nie obalenia, wielu już próbowało obalić i połamali zęby. Nikt, kto poważnie zastanawia się nad nieodpartymi dowodami potwierdzającymi boskość Jezusa z Nazaretu i Jego zmartwychwstanie nie może zaprzeczyć, że On zmartwychwstał.


Jakie to dowody? Oprócz biblii...

_________________
www.buddyzm.edu.pl


Cz gru 20, 2018 7:19 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O co chodzi w buddyzmie?
lajkonik.2 napisał(a):
Dowody na zmartwychwstanie Pana Jezusa są do nie obalenia, wielu już próbowało obalić i połamali zęby. Nikt, kto poważnie zastanawia się nad nieodpartymi dowodami potwierdzającymi boskość Jezusa z Nazaretu i Jego zmartwychwstanie nie może zaprzeczyć, że On zmartwychwstał.

To może zaprezentuj nam jego akt zgonu. Jakie narządy uległy uszkodzeniu i doprowadziły do śmierci. A następnie które cudownie uległy leczeniu po 3 dniach. Coś w miarę obiektywnego i profesjonalnego a nie reklamę jego zwolenników


Cz gru 20, 2018 8:19 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 538
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O co chodzi w buddyzmie?
Damian907 napisał(a):
Jakie to dowody? Oprócz biblii...


Pusty grób. Narodzenie się Kościoła. Przemienienie uczniów.A specjalnie dla Ciebie, to data w twoim kalendarzu.


Cz gru 20, 2018 9:53 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 548 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 33, 34, 35, 36, 37  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL