Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn wrz 16, 2019 6:56 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 516 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 30, 31, 32, 33, 34, 35  Następna strona
 Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;) 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1576
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
Najchętniej i najczęściej piekę ciasta z owocami sezonowymi na kruchym lub drożdżowym spodzie. Jesli na kruchym to często daję do środka pianę z cukrem ubitą jak na bezę z dodatkiem budynku w proszku (jest sztywna utrzyma nawet śliwki) albo budyń ugotowany na mleku i wymieszany z owocami (zwłaszcza rabarbar, bo w takiej postaci jedzą go nawet osoby które rabarbaru nie lubią) a na wierzch kruszonkę lub utarte ciasto. Czasem robię tartę, btw na Kwestii Smaku jest tarta francuska z jabłkami do której chętnie sięgam, smakuje też wszystkim. Do musu jabłkowego do ciasta czasem dodaję trochę brzoskwini, smak jest nieco inny. Moja matka dała mi namiary na ciasto drożdżowe leniwej gospodyni - jakos tak się nazywa jak wpiszesz w wyszukiwarkę to znajdziesz, w każdym razie chodzi o to że ono stoi długo nawet przez całą noc, ale w zasadzie się go nie wyrabia- i choć lubię klasyczne drożdżowe zwłaszcza z dużą ilością rodzynek, to to leniwe też jest fajne i idealne pod owoce.
Co do tortów to jak już pisałam raczej maślane kremy. W moim domu na jedną warstwę smarowało się dżem owocowy, ja raczej daję owoce ale z reguły nie świeże - boję się że zaczną fermentować - ale w postaci bardziej kisielu albo jakies z puszki - zależy jaki krem.


Pt lis 09, 2018 9:34 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sie 16, 2015 4:02 pm
Posty: 2621
Lokalizacja: Północ
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
Lubię ciasta na kruchym spodzie z owocami lub kajmakiem i posypane bakaliami.
Ostatnio robiłam ciasto bez pieczenia o nazwie" rurociąg"
Zapewne zrobię je na najbliższe święta. Najlepiej smakuje na drugi a nawet trzeci dzień. https://kulinaria.flyb.pl/2018/04/14/ru ... pieczenia/


Pt lis 09, 2018 8:10 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6268
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
Nie szkoda Ci rurek na ciasto? Pewnie wafelki też byłyby dobre? :-D
Ja właśnie upiekłam indyka. To już drugi w tym tygodniu na stole.


So lis 24, 2018 8:48 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sie 16, 2015 4:02 pm
Posty: 2621
Lokalizacja: Północ
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
Nie szkoda mi rurek do ciasta :-D w połączeniu z kremem budyniowym i herbatnikami z polewą czekoladową tworzą znakomity kwartet
:D
Upiekłaś wielkiego indora w całości i to już drugi w tygodniu?? Musiał być wyśmienity !


N lis 25, 2018 8:28 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6268
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
To był drugi indyk na stole, bo pierwszego przynieśli goście. Zdecydowałam, że naszego zrobię w sobotę. Bardzo dobrze się upiekł, bo dzisiaj cały czas świetnie smakuje. Żurawina do tego, pieczone yamy, sosik z kurek (ale to akurat z torbeki, bo kurek nie mam), jakieś warzywka. Corocznej tradycji stało się zadość :-D

Podoba mi się Twoje ciasto, ale w moim wykonaniu to byłby pucharek z budyniem z rurką i herbatnikiem, a to wszystko polane stopioną czekoladą.


N lis 25, 2018 10:22 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sie 16, 2015 4:02 pm
Posty: 2621
Lokalizacja: Północ
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
Co to są pieczone yamy?


N lis 25, 2018 11:10 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6268
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
To właściwie słodkie ziemniaki (takie pomarańczowe). Sprzedawane są jako "yams" sweet potatoes, ale tak naprawdę to nie są prawdziwe yams. To tylko nazwa zwyczjowa. Mam na myśli to, co jest po prawej stronie na obrazku:
Obrazek


Pn lis 26, 2018 12:23 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sie 16, 2015 4:02 pm
Posty: 2621
Lokalizacja: Północ
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
Czyli bataty pieczone:) dobra kucharka z Ciebie! Z batatów jadłam tylko zupę, Co jeszcze robisz z tych warzyw?


Pn lis 26, 2018 1:29 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6268
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
Nigdy nie używałam nazwy bataty, ale mogą być i bataty :). Tylko aby nie baty :-D Słodkie ziemniaki jemy tylko Thanksgiving (do indyka, + żurawina, + fasolka szparagowa, itd.) albo pokrojone w cząstki i pieczone, albo ugotowane, utłuczone, i zapiekane z kruszonką i orzechami włoskimi na wierzchu.

Jaka to zupa, o której wspominasz?


Wt lis 27, 2018 12:43 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sie 16, 2015 4:02 pm
Posty: 2621
Lokalizacja: Północ
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
W takiej postaci jak opisujesz, batatów nie jadłam, ale kiedyś spróbuję :-D W Polsce na te warzywo mówimy bataty lub słodkie ziemniaki, ale częściej bataty.
Kiedy przygotowuję potrawę której smaku nie znam, to zawsze obawiam się że nie będzie mi smakować :?
Jadłam zupę krem z podobnego przepisu https://www.kwestiasmaku.com/zielony_sr ... zepis.html natomiast w zupie znalazła się także włoszczyzna z rosołu, głównie marchewką i seler. Zamiast ricotty można podawać z grzankami.


Wt lis 27, 2018 7:40 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1480
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
Z batatów można robić praktycznie to co z ziemniaków, frytki również. Pyszne są także kasztany.


Wt lis 27, 2018 10:46 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sie 16, 2015 4:02 pm
Posty: 2621
Lokalizacja: Północ
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
equuleuss napisał(a):
Z batatów można robić praktycznie to co z ziemniaków, frytki również. Pyszne są także kasztany.

Kasztany jadłam całkiem niedawno. Dobre i sycące


Wt lis 27, 2018 8:15 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6268
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
equuleuss napisał(a):
Z batatów można robić praktycznie to co z ziemniaków, frytki również. Pyszne są także kasztany.


Przypomniałaś mi, że pieczone frytki też próbowałam (pierwszy raz w sklepie obok na degustacji). A kasztany jak się robi ze słodkich ziemniaków? Ciekawe, jak wyszłyby placki z tartych słodkich ziemniaków?

Jaśminowa napisał(a):
Kiedy przygotowuję potrawę której smaku nie znam, to zawsze obawiam się że nie będzie mi smakować :?

Ja z kolei rozbieram przepis na potrawę na czynniki pierwsze i oceniam ją pod tym względem. Fajnie jest sobie wyobrażać jak będzie smakowała kombinacja składników i potem porównać to do tego, co się faktycznie otrzyma. W gotowaniu jest często tak jak w doświadczeniach chemicznych. Na udany efekt wpływają nawet drobne detale.


Śr lis 28, 2018 2:07 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 1734
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
O takich "doswiadczeniach chemicznych" warto by pisac.
Na poczatek napisze ze tluszcz na powierzchni gotowanej potrawy wylapuje wszelkie olejki eteryczne z gotowanych produktow.
Dawniej bylo to metoda produkcji perfum poprzez dlugotrwale ogrzewanie (ponizej temp. wrzenia wody) pachnacych skladnikow w wodzie na ktorej byla gruba warstwa oleju z oliwek.

Do smarzenia niektore skladniki trzeba dodawac pozniej, albo na dwa razy i tak np. czosnek jak sie nawet lekko przypiecze staje sie gorzki a tym samym potrawa. Np. do zasmarzenia miesa mielonego na sos bologne wilgotne miesa pochlonie zapach czosnku, ale np. na pieczen trzeba je naszpikowac czosnkiem by byl poza zasiegiem mozliwosci przypieczenia-przypalenia.

_________________
someone1@opoczta.pl


Śr lis 28, 2018 8:52 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1480
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
Brandeisbluesky napisał(a):
A kasztany jak się robi ze słodkich ziemniaków? Ciekawe, jak wyszłyby placki z tartych słodkich ziemniaków?


Kasztany, mam na myśli te jadalne kasztany. :) Czyli coś odrębnego niż batat. Kasztany jadalne można gotować lub upiec, również na patelni, można z tego przyrządzić wiele różnych potraw, nawet użyć do ciast. Ja lubię posolone, świetnie to komponuje z ich słodkawym, lekko orzechowym posmakiem. Konsystencję mają taką ziemniaczano-orzechową, miękką. Tylko do pieczenia należy je ponacinać, bo jak tego nie zrobisz to masz demolkę w kuchni. :)

Co do placków, świetny pomysł, można by zrobić z różnymi dodatkami. Dobre są placki z cukinii, z dyni, to i z batatów byłyby ok. Tylko jedna rzecz, batat jest bardzo twardy, szybko się gotuje, ale na surowo jest twardy jak kawał drewna, tym samym na surowo byłby trudny do ścierania na tarce.

A co do doświadczeń chemicznych w kuchni, kojarzy mi się to z kuchnią molekularną, ale w domowych warunkach niemożliwą do zastosowania.


Śr lis 28, 2018 2:26 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 516 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 30, 31, 32, 33, 34, 35  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL