Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz cze 27, 2019 12:52 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Obyś był zimny albo gorący! 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 20, 2018 5:17 am
Posty: 195
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Obyś był zimny albo gorący!
Pragnę zaprosić do analizy poniższego tekstu:
(14) A do anioła zboru Laodycejczyków napisz: To mówi Amen, świadek wierny i prawdomówny, początek stworzenia Bożego:
(15) Znam twoje czyny, że nie jesteś ani zimny ani gorący; życzę ci, obyś był zimny albo gorący!
(16) A tak, ponieważ jesteś letni, i ani zimny ani gorący, mam zamiar zwymiotować cię z moich ust.
(17) Ponieważ mówisz: Jestem bogaty i wzbogaciłem się, i niczego nie potrzebuję; a nie wiesz, że ty jesteś nędzny i godny politowania, ubogi, ślepy i nagi.
(18) Radzę ci kupić u mnie złota wypalonego w ogniu, abyś stał się bogaty, i białe szaty, abyś się przyodział, by nie ukazała się hańba twojej nagości; i swoje oczy pomaż maścią leczącą wzrok, abyś widział.
(19) Ja tych, których miłuję, napominam i wychowuję. Bądź więc gorliwy i upamiętaj się.
(20) Oto stoję przy drzwiach i pukam; jeśli ktoś usłyszy mój głos i otworzy drzwi, wejdę do niego i spożyję z nim wieczerzę, a on ze mną.
(21) Temu, kto zwycięża, dam usiąść ze mną na moim tronie, jak i ja zwyciężyłem i usiadłem z Ojcem moim na Jego tronie.
(22) Kto ma ucho, niech usłyszy, co Duch mówi do zborów.

Ap 3:14-22 tpnt
Przekład Toruński Nowego Przymierza (2017)

Do założenia tego tematu skłonił mnie ten artykuł: http://www.ewangelista.pl/articles.php? ... b3NQdyfj1E
Rzuca on odmienne światło na kwestię interpretacji powyższej wypowiedzi Zmartwychwstałego Jezusa. Do tej pory spotykałem się z nauczaniem, że pod pojęciem "zimny" kryje się człowiek duchowo zimny, obojętny na sprawy duchowe, a wręcz im wrogi; generalnie to człowiek bezbożny - żyjący bez Boga!
Wskazany artykuł nadaje terminowi "zimny" inne znaczenie, które swoimi słowami chcę krótko opisać (po szersze omówienie zapraszam do artykułu).
Zrobiłem nawet grafikę na tę okoliczność:

Obrazek

Zawsze trzeba mieć na uwadze przy interpretacji tekstu, kontekst w jakim coś napisano...
Dla Laodycejczyków pojęcie "zimny" nie było czymś złym (im źle się kojarzyło pojęcie "letni" - wszystko z powodu gorącego klimatu i problemów z dostępem do wody). Podobnie i Biblia wcale nie używa pojęcia zimnej wody jako czegoś złego, bo czytamy:
Prz 25:25 bw "Jak zimna woda dla ust spragnionych, tak dobra wieść z dalekiej krainy."
Mt 10:42 bw "A ktokolwiek by napoił jednego z tych maluczkich tylko kubkiem zimnej wody jako ucznia, zaprawdę powiadam wam, nie straci zapłaty swojej."

Czy zatem łączenie słowa "zimny" w zacytowanym na wstępie tekście, z ludźmi bezbożnymi, żyjącymi po swojemu, z dala od Boga, jest słuszną interpretacją?! (a wtedy słowo "gorący" łączy się z ludźmi pobożnymi, blisko Boga żyjącymi, gorliwymi dla Niego)
Śmiem mocno wątpić, ponieważ:
1) Historyczny kontekst pisanego do Laodycei listu nie pozwala źle myśleć o czymś zimnym.

2) Czy nasz Zbawca (to jest dla mnie najważniejszy argument) mówiąc: "Obyś był zimny albo gorący!" (Ap 3,15) - ma na myśli to: "obyś był bezbożny; obyś żył z dala od Boga; obyś w dotychczasowym oddaleniu od życia duchowego dalej trwał do końca dni swoich..."?

3) Skoro (w myśl tradycyjnej interpretacji) "zimny" to duchowo martwy, to czemu Jezus nie ma dla niego żadnego ratunku? Dlaczego nie oferuje "zimnemu" niczego, co by mogło tę jego martwotę ożywić?
Wszak Jezus duchowo i fizycznie przywracał ludzi do życia, gdy chodził po ziemi - czemu teraz nie chce "reanimować zimnego", a wszystkie oferowane dobra (złoto, szata i maść; pojęcia duchowe) kieruje tylko do "letniego"?

4) Jezus mówi: "Ja tych, których miłuję, napominam i wychowuję. Bądź więc gorliwy i upamiętaj się". (Ap 3,19).
Te słowa są do "letniego" - bo on potrzebuje napomnienia, wychowania...
A co z "zimnym"? - czy on już niczego nie potrzebuje?! Ponieważ jemu Jezus nic nie oferuje, to czy znaczy to, że już go przekreślił i nie darzy go miłością bo go nie napomina, nie wychowuje?...
Czy Jezus kiedykolwiek do kogoś mówił w ten sposób?! Czy On nie chciał kogoś ratować, kto ratunku potrzebował?!
Owszem, byli uparci słuchacze, odrzucający ewangelię, których Jezus zostawiał w ich stanie, aby iść do tych, co Go chcieli słuchać - ale czy mówił im: "obyś już taki był do końca dni"...?
Chrystus płakał nad mieszkańcami Jerozolimy, że są głusi na Jego przekaz, że Go odrzucają - a tutaj "zimnego" jakby ignoruje, a tylko o "letnim" myśli, aby go ratować?...

Nie pasuje mi taka opcja do Jezusa; nie pasuje mi do Jego natury to, aby Laodycejczykom mówił: "obyś już zimny, czyli (w myśl zwykłej interpretacji) bezbożny, z dala od Boga - obyś taki był, i taki żył, i taki umarł...".
Gdy Jezus zaczynał służbę, to wzywał: "Nawracajcie się! Wierzcie w ewangelię!" - i cały czas to było Jego celem, aby ludzie byli blisko Boga!
Czemu już po zmartwychwstaniu miałby od tego celu odstąpić i zamiast wzywać do nawrócenia, mówić: "obyś był zimny" (czyli bezbożny...)?!

Ja pojęcie "zimny" i "gorący" w omawianym tekście rozumiem jednym słowem: "UŻYTECZNY"!
Czyli tak jak dla Laodycejczyków woda gorąca była użyteczna, oraz woda zimna była użyteczna, a tylko woda letnia była bezużyteczna, tak i Jezus mówi Swoim uczniom: BĄDŹ UŻYTECZNY!
Bądź gorący, albo bądź zimny - w sensie: użyteczny! Nie bądź letni - czyli bezużyteczny!
Ma to według mnie sens, bo jak się zaczyna List do Laodycei?
Tak:
Ap 3:15 bw "Znam uczynki twoje, żeś ani zimny, ani gorący. Obyś był zimny albo gorący!"
Jezus zna UCZYNKI ludzi - czyli zna to, co robimy! A te uczynki są letnie - czyli bezużyteczne, jak letnia woda w Laodycei...
Dlatego wzywa: "Obyś był zimny albo gorący!"
Przestań być letni!! - bo takie są twoje uczynki, które znam, mówi Jezus.
Zmień uczynki na zimne albo na gorące! Czyli na UŻYTECZNE! - jak użyteczna była w Laodycei woda zimna i gorąca...
Czy to ma sens?
Wg mnie ma, ale chętnie podyskutuję o tym...

Jeszcze ktoś może zapyta: A jak rozumiesz uczynki "zimne" oraz "gorące"?
Zimna woda w Laodycei (cały czas pamiętajmy o kontekście słów Jezusa!) niosła ukojenie w upalny dzień, pokrzepiała...
Uczynki "zimne" (pod ich pojęciem też rozumiem słowa - powiązane z czynami, albo samoistnie obecne) będą wtedy, gdy odbiorcy dadzą ukojenie np. w cierpieniu, w smutku; gdy przyniosą pokrzepienie...

Gorąca woda w Laodycei była używana w celach leczniczych; też do kąpieli...
Wobec tego uczynki "gorące" będą niosły uzdrowienie - fizyczne i/lub duchowe; po ich odebraniu ktoś powinien poczuć się lepiej, jak lepiej się czuł Laodycejczyk, gdy z gorącej, leczniczej kąpieli skorzystał...
Tak to widzę.
Otwarty jestem na zmianę postrzegania całości tematu, ale muszą być ku temu jakieś solidne podstawy.
:)

_________________
Łaską jesteście zbawieni przez wiarę! Nie jest to waszą zasługą, lecz darem Boga.
Nie za dokonane czyny...
Ef 2,8-9


Cz gru 27, 2018 7:28 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Obyś był zimny albo gorący!
Moja interpretacja jest inna. W wymiarze ciała jakiekolwiek ekstrema są wręcz szkodliwe. Jedzenie, picie, sex- wszystko jest najzdrowsze w tak zwanej drodze środka. Natomiast faktycznie w sferze duchowej nasza świadomość budzi się często w tych przeciwnościach. Droga środka usypia umysł, kreuje harmonijne ego. W ekstremach jest szansa aby z tego ego wyskoczyć i stać się wreszcie świadomym człowiekiem


Cz gru 27, 2018 8:04 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4803
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Obyś był zimny albo gorący!
Masz się za czymś opowiedzieć - konkretnie. Tak, albo nie. Nie ma tu miejsca na "nie tak" "tak nie", "a bo ja wiem". Bo ta letniość to po prostu lenistwo duchowe - brak jakiegokolwiek zaangażowania.

Można to też i tłumaczyć nieco inaczej. Być może należałoby te słowa "bądź zimny albo gorący" interpretować jako "bądź uczciwy intelektualnie". Słowo Boże rozważaj dogłębnie, rzeczowo - na zimno.
Na gorąco - przyjmujesz wiarę całym sobą. Bronisz jej z całych swoich sił. Letni ani nie analizuje niczego, ani nie przyjmuje z prostotą wiary - jest po prostu leniwy, obojętny.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Cz gru 27, 2018 11:11 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Obyś był zimny albo gorący!
jeżeli jakaś religia, ideologia, mistyk, nauczyciel duchowy jest taki sobie, reprezentuje dla mnie zarówno wady jak i zalety to jak najbardziej uczciwie jest powiedzenie- " i tak i nie'', sam nie wiem..
Yo uczciwość duchowa :)
leniami są Ci, którzy łykają religie swoich rodziców, nie poszukują niczego w innych kulturach, zamykają się na wpływy nie korespondujące z ich duchową tradycją.


Cz gru 27, 2018 11:36 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2980
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Obyś był zimny albo gorący!
Zimny bądź gorący, to sformułowanie opisów biblijnych. A nie jakichkolwiek ideologii.
Dotyka ono zimny- niedowierzania Bogu. Gorący - gorliwe wprowadzanie w czyn tego co Bóg mówi.
Tu Bóg ma sposób, by zimnego wprowadzić na właściwą ścieszkę. I ma sposób by gorącym tak pokierować, by nie przesadził z tym w co gorliwie wierzy.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pt gru 28, 2018 12:13 am
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Obyś był zimny albo gorący!
Witold, to uniwersalne stwierdzenie mistyczne, które nie występuje tylko w w Biblii. Chodzi o ekstrema w których generujemy nasza świadomość tego kim jesteśmy i kim jest Bóg


Pt gru 28, 2018 12:17 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4803
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Obyś był zimny albo gorący!
Conan, więcej pożytku będzie jak dokończysz odpakowania prezentów.. Bo tradycyjnie - bajdurzysz.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Pt gru 28, 2018 1:11 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Obyś był zimny albo gorący!
PeterW napisał(a):
Conan, więcej pożytku będzie jak dokończysz odpakowania prezentów.. Bo tradycyjnie - bajdurzysz.


Potraktuję to jako komplement od osoby, która zatrzymała się na etapie magicznych postaci jako esencji duchowości :D


Pt gru 28, 2018 1:45 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 20, 2018 5:17 am
Posty: 195
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Obyś był zimny albo gorący!
Dziękuję za kilka wypowiedzi, odniosę się do tego:
Conan napisał(a):
Moja interpretacja jest inna. W wymiarze ciała jakiekolwiek ekstrema są wręcz szkodliwe. Jedzenie, picie, sex- wszystko jest najzdrowsze w tak zwanej drodze środka. Natomiast faktycznie w sferze duchowej nasza świadomość budzi się często w tych przeciwnościach. Droga środka usypia umysł, kreuje harmonijne ego. W ekstremach jest szansa aby z tego ego wyskoczyć i stać się wreszcie świadomym człowiekiem

Obawiam się o taką interpretację bo przypominają mi się te słowa o Jezusie:
Mt 12:20 bw "Trzciny nadłamanej nie dołamie, a lnu tlejącego nie zagasi, dopóki nie doprowadzi do zwycięstwa sprawiedliwości."
---
Czyli skoro takie było (i zapewne jest) podejście Jezusa do ludzi, to czy On by komuś mówił: bądź ekstremalny w czymś złym?!
No nie przypuszczam...!
Stąd mój brak zgody na takie interpretowanie "zimnego" w Apok 3, że zimny do zły, daleki od Boga - bo wtedy, skoro Jezus mówi: "obyś był zimny..." to tak jak by już nadłamaną "trzcinę" dołamywał...

_________________
Łaską jesteście zbawieni przez wiarę! Nie jest to waszą zasługą, lecz darem Boga.
Nie za dokonane czyny...
Ef 2,8-9


Pt gru 28, 2018 7:51 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 20, 2018 5:17 am
Posty: 195
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Obyś był zimny albo gorący!
PeterW napisał(a):
Być może należałoby te słowa "bądź zimny albo gorący" interpretować jako "bądź uczciwy intelektualnie". Słowo Boże rozważaj dogłębnie, rzeczowo - na zimno.
Na gorąco - przyjmujesz wiarę całym sobą. Bronisz jej z całych swoich sił. Letni ani nie analizuje niczego, ani nie przyjmuje z prostotą wiary - jest po prostu leniwy, obojętny.

Ta wypowiedź podoba mi się; dzięki :-)
Może jeszcze pojawią się dalsze głosy bo temat myślę ważny... A zasadnicze pytanie: Jak nie być LETNIM?!
I Pan Jezus daje na to receptę, mówiąc:
Ap 3:18 pau
Radzę ci, kup u Mnie złota oczyszczonego w ogniu, aby się wzbogacić, i białe szaty, aby się ubrać i nie musieć się wstydzić swojej nagości, oraz balsam do namaszczenia twych oczu, aby przejrzeć.
Jak rozumiecie te słowa?
1. Jak "kupić" coś u Jezusa?
2. Czym jest to złoto ogniem oczyszczone?
3. Czym są białe szaty?
4. A balsam na oczy - o co tu chodzi?

_________________
Łaską jesteście zbawieni przez wiarę! Nie jest to waszą zasługą, lecz darem Boga.
Nie za dokonane czyny...
Ef 2,8-9


Pt gru 28, 2018 7:57 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2498
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Obyś był zimny albo gorący!
Eden napisał(a):
PeterW napisał(a):
Być może należałoby te słowa "bądź zimny albo gorący" interpretować jako "bądź uczciwy intelektualnie". Słowo Boże rozważaj dogłębnie, rzeczowo - na zimno.
Na gorąco - przyjmujesz wiarę całym sobą. Bronisz jej z całych swoich sił. Letni ani nie analizuje niczego, ani nie przyjmuje z prostotą wiary - jest po prostu leniwy, obojętny.

Ta wypowiedź podoba mi się; dzięki :-)
Może jeszcze pojawią się dalsze głosy bo temat myślę ważny

Zgadzam się z tym, ze chodzi o uczciwość intelektualną, co jednak wiąże się się tym, o czym pisał Conan:
Cytuj:
Natomiast faktycznie w sferze duchowej nasza świadomość budzi się często w tych przeciwnościach. Droga środka usypia umysł, kreuje harmonijne ego. W ekstremach jest szansa aby z tego ego wyskoczyć i stać się wreszcie świadomym człowiekiem

Człowiek ucziciwy intelektualnie, konsekwentny będzie miał tendencję do popadania w stany ekstremalne, co jest wynikiem pełnego zaangażowania.
Tak więc moim zdaniem można traktować te słowa jako nawołanie do bycia autentycznym i zaangażowanym.
Cytuj:
Zmień uczynki na zimne albo na gorące! Czyli na UŻYTECZNE! - jak użyteczna była w Laodycei woda zimna i gorąca...
Czy to ma sens?

Z Twoją interpretacją też się zgadzam, z jednym zastrzeżeniem - nie chodzi o uczynki, tylko o wiarę. Uczynki bowiem wynikają wprost z wiary. Jeśli jesteś w pełni zaangażowany w wierze, Twoje uczynki będą jej świadectwem, a więc Twoja wiara będzie użyteczna/skuteczna. Natomiast taka letnia wiara niewiele w człowieku zmienia. Tak samo jest z ateizmem. Zaangażowanemu ateiście blizej jest do teisty niż letniemu ateiście, który stoi w pewnym rozkroku, który wstrzymuje jego rozwój w kierunku teizmu.

_________________
Liberał broni wolności, ale nie potrafi rzec, czemu wolność służy. Myli środek z celem. Adam Wielomski


Pt gru 28, 2018 8:48 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 20, 2018 5:17 am
Posty: 195
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Obyś był zimny albo gorący!
towarzyski.pelikan napisał(a):
Z Twoją interpretacją też się zgadzam, z jednym zastrzeżeniem - nie chodzi o uczynki, tylko o wiarę. Uczynki bowiem wynikają wprost z wiary. Jeśli jesteś w pełni zaangażowany w wierze, Twoje uczynki będą jej świadectwem, a więc Twoja wiara będzie użyteczna/skuteczna.

:-) Dzięki za pozytywny głos.
Napisałem o uczynkach bo... Jezus o nich mówi:
Ap 3:15 bw "Znam uczynki twoje, żeś ani zimny, ani gorący. Obyś był zimny albo gorący!"
Ale jasne, że masz rację, iż uczynki (zwłaszcza takie miłe Bogu) wypływają z wiary! Jakub w swoim Liście to bardzo podkreśla.
Skoro jednak Jezusowi u letniego Laodycejczyka nie podobają się jego uczynki, to znaczy, że - choć o tym wprost nie mówi - z wiarą tego "letniego" jest bardzo kiepsko... :no:

A to się łączy z Jego radą, aby on nabył o Niego "złota", a złoto w Biblii, bywa symbolem wiary:
1P 1:7 bp
aby wasza wypróbowana wiara okazała się daleko cenniejsza od zniszczalnego złota, które próbuje się w ogniu. Przyniesie to wam chwałę, cześć i sławę w dniu objawienia się Jezusa Chrystusa.

_________________
Łaską jesteście zbawieni przez wiarę! Nie jest to waszą zasługą, lecz darem Boga.
Nie za dokonane czyny...
Ef 2,8-9


Pt gru 28, 2018 9:02 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Obyś był zimny albo gorący!
Eden napisał(a):
Obawiam się o taką interpretację bo przypominają mi się te słowa o Jezusie:
Mt 12:20 bw "Trzciny nadłamanej nie dołamie, a lnu tlejącego nie zagasi, dopóki nie doprowadzi do zwycięstwa sprawiedliwości."
---
Czyli skoro takie było (i zapewne jest) podejście Jezusa do ludzi, to czy On by komuś mówił: bądź ekstremalny w czymś złym?!
No nie przypuszczam...!
Stąd mój brak zgody na takie interpretowanie "zimnego" w Apok 3, że zimny do zły, daleki od Boga - bo wtedy, skoro Jezus mówi: "obyś był zimny..." to tak jak by już nadłamaną "trzcinę" dołamywał...


Nigdzie nie napisałem, że zimny to zły. Uświadamiam Ci tylko, że ta wskazówka Jezus dotyczy naszego wewnętrznego świata. Jezus nie sugeruje, żeby morderca stał się masowym zabójcą. On implikuje zmiany w naszym podejściu wewnątrz umysłu. Tylko poprzez wewnętrzne poddanie się złu w naszej głowie czy też doprowadzeniu pewnych stanów mentalnych do ekstremów jesteśmy w stanie je przekroczyć . Umysł często szantażuje człowieka- gdy tego nie zrobisz to stracisz A.. Ty natomiast mówisz, - nich stracę wiec A, B i C. Kreujesz ekstrema w tych zwodniczych szantażach umysłu psychologicznego, wydostajesz się z jego macek i podróżujesz ku teraźniejszości


Pt gru 28, 2018 1:11 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4803
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Obyś był zimny albo gorący!
Conan napisał(a):
Tylko poprzez wewnętrzne poddanie się złu w naszej głowie czy też doprowadzeniu pewnych stanów mentalnych do ekstremów jesteśmy w stanie je przekroczyć . Umysł często szantażuje człowieka- gdy tego nie zrobisz to stracisz A..


Conan - naprawdę zajmij się czymś pożytecznym, bo z tym fragmentem Apokalipsy Ci nie wychodzi.. I nie - Apokalipsa nie jest wykładnią satanizmu..

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Pt gru 28, 2018 1:40 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 20, 2018 5:17 am
Posty: 195
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Obyś był zimny albo gorący!
PeterW napisał(a):
Conan napisał(a):
Tylko poprzez wewnętrzne poddanie się złu w naszej głowie czy też doprowadzeniu pewnych stanów mentalnych do ekstremów jesteśmy w stanie je przekroczyć . Umysł często szantażuje człowieka- gdy tego nie zrobisz to stracisz A..


Conan - naprawdę zajmij się czymś pożytecznym, bo z tym fragmentem Apokalipsy Ci nie wychodzi.. I nie - Apokalipsa nie jest wykładnią satanizmu..

Jestem tu bardzo nowy, nie znam Conana, ale czytając teraz Ciebie, widzę, czemu nie wiedziałem co - i czy w ogóle - mu odpisać... :wink:

_________________
Łaską jesteście zbawieni przez wiarę! Nie jest to waszą zasługą, lecz darem Boga.
Nie za dokonane czyny...
Ef 2,8-9


Pt gru 28, 2018 1:57 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL