Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr paź 16, 2019 7:50 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 820 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55  Następna strona
 Cafe Nervosa FD 
Autor Wiadomość
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr lut 14, 2018 11:44 am
Posty: 709
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik bez łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne teksty piosenek o Bogu i przemijaniu
rzymskikatolpancerny napisał(a):
Tam gdzie czytałem piszą,że może chodzić o marysię .
Kapitalna płyta,mroczny klimat, wówczas podchodził mi bardzo.


Szukałem, szukałem i znalazłem, ale jakoś ta interpretacja tekstu mi do końca nie pasuje.
A może to jest tak jak z Biblią, która jest interpretowana przez różne odłamy religijne inaczej? No ale przecież autor tekstu chciał wyrazić jedną konkretną rzecz, a nie żeby każdy sobie interpretował jego tekst tak jak chce.


"czym dla Ciebie jest swiat?"

to tekst modlitwa, dramatyczna rozmowa człowieka z Bogiem., odsłaniająca stan ducha współczesnego zagubionego czlowieka.
Ten, kto mówi, pragnie czuc obecność Stwórcy nie tylko w przyrodzie, ale i w swoim życiu. Nie ufa ludziom, którzy o Nim mówia. Wypatruje znaku od Boga, by rozwiać wszelkie watpliwośc, które nim targają, i zaprzeczyc twierdzeniom, ze Stworca jest legenda, wymysłem ludzkim

Potrzebuje bliskości z Bogiem, nazywanym oficjalnie „Ojcem”, a potem czule „Tatą”. Zastanawia się, czy odkrył już Boga sp. brat Joka, woli mysleć, zę tak się stało, choc pewności całkiem nie ma.
O sobie mówi jako smiertelniku, wie, że umrze, odejdzie szybko jak inni jemu podobni.
Potem zmienia adresata, zwraca się do ludzi, wygłasza do nich mowę, wystepuje w tym momencie z pozycji medrca i usilnie przekonuje odbiorców o istnieniu Boga, nie wyobraża sobie, że może być inaczej, w końcu „ktos musi być”. Wyraża przekonanie, że wiara w siłe sprawczą świata pozwala człowiekowi lepiej znieśc wszystko.
Nie ma o sobie dobrego zdania, dlatego sytuuje się w piekle, innej mozliwości nie widzi, zegna się z wszystkimi, ale wie, że nie będzie tam sam.
Wspomina osobę, ktora mu pomogła i za ten ludzki gest gotowy jest dla niej do wielkich poświęceń i zachowań wręcz bałwochwalczych. Przywołuje tez tych, którzy nie okazali mu zainteresowania.

Wyznaje Bogu, do którego znowu kieruje swoje slowa, ze jest obecny w tekstach kultury i w przekazie ustnym. Pomimo tej wszechobecności człowiek dalej tkwi w niepewności i nieświadomości tego, co dobre, a co złe, nadal nie potrafi zgłebić natury tych wartości i rozproszyc mroków tajemnicy.

Nie odsuwa się jednak od Boga, szuka z Nim kontaktu, zapowiada, że będzie otwarcie i odważnie wygłaszać swoje opinie, a nawet grzeszyc pychą.
Chce przygotowac się na przyjęcie Boga, otworzyc się na innych, opuścic swoje duchowe więzienie, przezyć moment mistycznego spotkania ze Stwórcą i odkryć Go.
Wierzy, że tak się stanie. Po chwili jednak traci te pewność. Boi się, że ulegnie sugestii innych i im zawierzy.
Jest słaby i podatny na wpływy zwłaszcza ś.p. brata Joka.
Nie dopowiada swoich mysli, urywa je, widać,że jest wewnętrznie rozbity.

Nie wyobraża sobie życia bez Boga, potrzebuje Jego kierownictwa.
Nie rozumie sam siebie.
Gdy tylko przekona się o Jego istnieniu, zapewnia, że odda Mu cześć.

Widać, że jest człowiekiem smutnym, poszukującym i pełnym rozterek. Dystansuje się do ludzi . Siebie przeciwstawia Bogu. Dostrzega swoja nicośc, małośc, słabośc, grzesznośc i smiertelnośc, a boska wielkośc, wiecznośc, ale i obcośc. Chce się odnależć w świecie, poczuc się człowiekiem, nie wsza, być kims lepszym i spokojniejszym. Doświadcza wielkiej samotności. Przezywa dramat zyciowy i swiatopoglądowy. Nie potrafi uwierzyc w Boga. Za bardzo racjonalizuje świat, w czym przypomina Raskolnikowa. Jak biblijny Tomasz musi Go zobaczyc i dotknąć, zeby przekonac się o Jego istnieniu. Slowom, nawet bliskich, nie dowierza. .Jest skrajnym indywidualista. Jak typowy romantyk- egotyk nieustannie akcentuje swoje „ja”. Siebie stawia w centrum. Wygłasza bardzo osobiste refleksje. Rozmawia z Bogiem zbyt zuchwale, smialo. Deklaruje ateizm, ale pragnie wiary, by wydobyć się z rozpaczy. Wpada w rózne skrajne stany emocjonalne. Mówi niezwykle ekspresywnie, sprawia wrażenie osoby wrażliwej, uczuciowej, bardzo kruchej i słabej wewnetrznie. W swojej wypowiedzi siega do znanych motywów biblijnych, posługuje się toposem białego babiego lata, który modyfikuje, by wypowiedziec sie o krótkości, ulotności i kruchości zycia ludzkiego, w ktorym trudno sie porozumieć, znaleźć wspólny język z ludźmi i porozumienie z Bogiem.

to tak pokrotce, trzeba by zwrocic tez uwage na metaforyke i uklad tresci, ale to już inna bajka

https://www.forum.haszysz.com/showthrea ... quot/page5


N lis 25, 2018 6:53 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne teksty piosenek o Bogu i przemijaniu
Powiem Ci szczerze,ze sam nigdy nie podejmowałem próby interpretacji tego utworu.
Z tego co udało mi się gdzieś wyszperać wnioskować można,że istnieje tutaj pewne pole do własnych refleksji.
To co przytoczyłeś jako interpretacje wydaje mi się bardzo sensowne.
Zwłaszcza kilka pierwszych linijek czytać można jako próbę nawiązania rozmowy z Bogiem.Wtedy babie lato,może być faktycznie tylko babim latem.
Gdzie indziej spotkałem się ze zdaniem,że chodzi tutaj o kwiaty...wiadomo czego :)
Może chodzić o dym wypuszczany z ust przez palącego
Cytuj:
Białe babie lato unoszone przez Twój podmuch


Ktoś inny podsumował krótko,że skoro cała płyta przesiąknięta jest ,,zapachem,, maryśki to i tutaj nie ma wyjatku a jak wiadomo za upalonym gościem nie trafisz.
I to prawda.
Reasumując-to co przytoczyłeś pasuje mi tutaj najlepiej.


N lis 25, 2018 7:08 pm
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr lut 14, 2018 11:44 am
Posty: 709
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik bez łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne teksty piosenek o Bogu i przemijaniu
Tylko że akurat ten interpretator w dalszym ciągu nie wyjaśnił kim jest ta Ona. Nie wspomniał o tym ani słowa w swojej interpretacji tego tekstu. Twój pomysł jest taki, że chodzi o zioło. Ja nie jestem do końca o tym przekonany. Dlaczego ma chodzić o marihuanę? Myślisz, że ten tekst też był pisany pod wpływem? Słyszałem, że po tym umysł bardzo się otwiera i w człowieku budzą się ukryte zdolności artystyczne, a więc poetyckie też. Podobno ten tekst jest przerabiany w szkołach na lekcjach języka polskiego, ale nie wiem czy to prawda. Tak czytałem na jednym z forów.


N lis 25, 2018 7:13 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne teksty piosenek o Bogu i przemijaniu
Dociekliwy napisał(a):
Tylko że akurat ten interpretator w dalszym ciągu nie wyjaśnił kim jest ta Ona. Nie wspomniał o tym ani słowa w swojej interpretacji tego tekstu. Twój pomysł jest taki, że chodzi o zioło. Ja nie jestem do końca o tym przekonany. Dlaczego ma chodzić o marihuanę? Myślisz, że ten tekst też był pisany pod wpływem? Słyszałem, że po tym umysł bardzo się otwiera i w człowieku budzą się ukryte zdolności artystyczne, a więc poetyckie też. Podobno ten tekst jest przerabiany w szkołach na lekcjach języka polskiego, ale nie wiem czy to prawda. Tak czytałem na jednym z forów.


No właśnie,że mógł być,choć niekoniecznie przecież.
To trudne. Spróbuję to ubrać w słowa,ale w taki sposób żeby się przy tym zbytnio nie wymądrzać :-D
Otóż,może być tak,że faktycznie prowadzi on jakąś formę rozmowy z Bogiem.
Za wszelka cenę chciałby,żeby Bóg dał mu jakiś znak potwierdzajacy Jego istnienie.
W trakcie tej rozmowy padają słowa:
Cytuj:
Ona podała mi dłoń, ja dla Niej klęknę
Ja dla Niej padnę

Słowa,które są skierowane do Boga jako przykład.
,,Zobacz Boże,ona podała mi dłoń i ja dla niej uklęknę,więc jeśli Ty zrobisz to samo uklęknę również dla Ciebie,, czyli ,,ona istnieje jest,mam ja przy sobie,a Ty?,,
Marihuana i stan odmiennej świadomości w jakim autor się znajduje jest realny,a Bóg dla niego jest niewiadomą.
Czemu miałoby to dotyczyć zielska?
Powodem może być tylko to,że cały album jest nim przesycony.
Może również chodzić o kobietę,o której raczej nie będziemy mieć pojęcia.
Nie mogłeś czegos prostszego? :D


N lis 25, 2018 7:36 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6338
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Boskie zwierzęta
ML,
Wow, ale masz stare konto!


Pt sty 11, 2019 6:43 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2018 4:51 pm
Posty: 294
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Boskie zwierzęta
Brandeisbluesky napisał(a):
ML,
Wow, ale masz stare konto!

Bo żeby coś napisać to trzeba to starannie przemyśleć :-D


Pt sty 11, 2019 7:06 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 787
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Boskie zwierzęta
Brandeisbluesky napisał(a):
ML,
Wow, ale masz stare konto!

O 26 dni starsze ode mnie. :D
Robert55 napisał(a):
Bo żeby coś napisać to trzeba to starannie przemyśleć :-D

Lepiej długo myśleć niż w ogóle. ;)


Pt sty 11, 2019 7:12 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6338
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Boskie zwierzęta
Konto ML jest z 2002 r. Podziwiam za pamięć do haseł. Myślałam, że to moje stare konto, ale wydało się, że nie :)
Obrazek


Pt sty 11, 2019 7:15 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Wt wrz 12, 2017 2:42 am
Posty: 120
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Boskie zwierzęta
Robert55 napisał(a):
Brandeisbluesky napisał(a):
ML,
Wow, ale masz stare konto!

Bo żeby coś napisać to trzeba to starannie przemyśleć :-D



:mrgreen:
To było dobre.


So sty 12, 2019 6:21 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6338
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Małżeństwo
Ponieważ temat kapci jest podtrzymany, to napiszę, że mąż kupuje solidne rzeczy, jakościowe, które długo się trzymają. Winny jest producent tych kapci, bo wyprodukował coś, co dobrze wygląda, nie rozlatuje się (2 lata i dopiero teraz widać pierwsze ślady znoszenia), a ma feler, który przyczynia się do pewnej domowej szkody, który szybko wykryłam, jednak mąż dość długo przekonywał mnie, że winne jest niedostateczne odkurzanie w domu, ewentualnie to, że układam włosy i używam lakieru, a on potem po tym lakierze chodzi, więc jego kapcie mogą stać się lepkie. Ostatecznie stanęło na tym, że doświadczalnie wykazałam winę kapci, tj. tej ukrytej wady, która odkrywa się w pewnych warunkach. Ponieważ jednak mąż bardzo kapcie lubi, stanęło na tym, że przy moim dodatkowym wysiłku jestem w stanie niwelować szkody wyrządzone przez ten ukryty feler. Po tym długim wstępie wyjaśnienie jest następujące. Kapcie mają skórzaną zafarbowaną podeszwę, która puszcza farbę, gdy się w kapciach stanie nawet na kropli wody. W kuchni mamy jasne płytki, więc oczywiście w kuchni nagle zaczęły pojawiać się czarne plamy nie wiadomo skąd. Na początku wytłumaczenie było takie, że pewnie niezbyt dobrze odkurzam, więc na kroplach wody na płytkach miał się rozpuszczać kurz przylepiony do kapci przez ten mój nieszczęsny lakier do włosów. Jednak po dokładnym oczyszczeniu kapci od spodu nadal zostawiały one ciemne plamy, gdy tylko naszło się nimi na odrobinę wilgoci na podłodze. Zatem muszę dbać o to, by nawet kropla wody nie spadła na płytki, ewentualnie wycierać plamy. Wiecie, nie ciepię brudnej podłogi, zatem mam powody, by kapci nie znosić. Jednak ponieważ mąż je lubi, wybrałam, by więcej czasu poświęcać na czyszczenie podłogi. Takie życie :idea:


Śr lut 20, 2019 7:52 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12975
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Małżeństwo
A to czasem nie jest wadliwa partia i źle wyprawiona skóra?


Śr lut 20, 2019 7:57 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6338
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Małżeństwo
merss napisał(a):
A to czasem nie jest wadliwa partia i źle wyprawiona skóra?


Mozliwe, ale nie wiem. Wiem, ze puszcza farbe przy kontakcie z woda, czyli jest to markowy bubel.


Śr lut 20, 2019 8:32 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4979
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania o grzech
Krystian napisał(a):
Czy korzystanie z konopii indyjskich (marihuany) zawsze jest grzechem?

Mam w domu herbate. Jej skład to 50% suszu konopii indyjskiej i 50% mięty.


Hm.. Można legalnie kupić herbatę z konopi siewnych (nie indyjskich)..
No ziółka jak ziółka. Czemu to niby ma być grzeszne???

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Cz lut 21, 2019 11:33 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz lis 16, 2017 10:46 am
Posty: 361
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania o grzech
PeterW napisał(a):
Krystian napisał(a):
Czy korzystanie z konopii indyjskich (marihuany) zawsze jest grzechem?

Mam w domu herbate. Jej skład to 50% suszu konopii indyjskiej i 50% mięty.


Hm.. Można legalnie kupić herbatę z konopi siewnych (nie indyjskich)..
No ziółka jak ziółka. Czemu to niby ma być grzeszne???


Zdaję mi się, że jednak w składzie jest napisane konopia indyjska...
Chodziło mi o sam fakt stosowania, no bo w końcu ta roślina jest uważana za narkotyk.

P.S Czy ta herbata może mieć działanie uspokajające?


Cz lut 21, 2019 11:45 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4979
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytania o grzech
Google wyłączone? Ja znalazłem w legalnym obrocie herbatki z konopii siewnej z miętą (nie konopie indyjskie). Owszem - ma właściwości uspokajające. Taki młody człowiek musi brać coś na uspokojenie :?:

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Cz lut 21, 2019 11:49 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 820 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL