Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So paź 24, 2020 8:28 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 72 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
 Dusza 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15352
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza
Ostrożnie z tym "składaniem się z duchy i ciała" (zwłaszcza w 70%) ;)
Pozwólcie że przytoczę z moich notatek cytat
medieval_man napisał(a):
W wiekszości waszych postów traktujecie duszę jako pewien element dualizmu platońskiego ciało-dusza.

Ten błąd doprowadza do myślenia o nadaniu duszy wartości jakiegoś oddzielnego bytu, danego przez Boga rodzącemu się ciału, bytu, który ani nie jest całym człowiekiem, ani nie jest ludzkim "ja", ale jakimś bytem oddzielnym, a w konsekwencji, po śmierci człowieka, bytem oddzielonym od ciała.

Nigdy, w chrześcijanskiej (katolickiej) teologii nie mówiło się o dwóch bytach w człowieku. Natomiast, niestety, w potocznym rozumieniu, dusza jest jakimś dodatkowym bytem.
Wygląda to trochę tak (czyniąc pewne niedoskobnałe porównania) jak byśmy wiedząc i mówiąc, że ciało posiada kształt, w pewnym momencie uprzedmiotowili samo pojęcie kształtu i twierdzili, że wprawdzie ciało ginie, ale kształt pozostaje.

(Nawet w metafizyce nie możemy traktować cech jako oddzielne byty, ale co najwyżej jako akcydensy bytów. Żaden akcydens, żaden atrybut, nie istnieją jako byty samoistne)

Pojęcie duszy jest pojęciem filozoficznym i teologicznym i jego rozumienie przez wieki opierało się na wnioskowaniach z zakresu metafizyki (przy tym uwaga: metafizyka to nie żadne czary-mary, czy hokus-pokus tylko dział filozofii mówiący o rzeczach poza-fizycznych i posługujący się specuficznym językiem i specyficznymi pojęciami).

Mówiąc o tym, ze Bóg stwarza ludzką duszę będącą formą ciała chcemy powiedzieć między innymi, że Bóg naszemu człowieczeństwu nadaje wymiar duchowy i nieśmiertelny, kierujący nas ku Niemu samemu i że ten wymiar nie ginie po śmierci ciała.
Przez wieki (głownie scholastyka i św. Tomasz ) mówili jednak o duszy jako o, w pewnym sensie, oddzielnym bycie.
Tymczasem wg nauczania KK "dusza" oznacza zasadę duchową w człowieku, a samo pojęcie wynika z zastosowania pewnego aparatu pojeciowego utrwalonego przez wieki.

Nie otrzymujemy więc w chwili narodzin czy poczęcia żadnego nowego bytu, nie otrzymują żadnego nowego bytu klony, czy chimery.
Mówiąc o otrzymaniu duszy mamy w gruncie rzeczy na myśli w uproszczeniu otrzymanie człowieczeństwa nakierowanego na życie z Bogiem, tego człowieczeństwa, które jest nieśmiertelne w przeciwieństwie do śmiertelnego ciała

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Cz lut 21, 2019 1:29 am
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N gru 15, 2013 8:09 am
Posty: 312
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza
Wybacz, ale ten cytat jest czysta herezja.
To jest na wskroś filozoficzne, nie poparte żadnym cytatem z Pisma , tylko ogolnikowym pojęciem kogoś, kto prędzej uwierzy w pojęcie siły niż stan słabości ludzkiego ciała i ducha.
Jesteśmy odmienni i różni, a tu widać chęć zrównania egzystencji człowieka do obrobionego drewnianego kloca.


Cz lut 21, 2019 1:47 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3593
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza
Nie da się określić w sensie wyodrębnić duszy od ciała. Z prostych powodów, bo sama dusza nie ma wartości materialnej, a tą wartość powoduje i charakteryzuje. O niej stanowi. Posługując się analogią z resztą dobrze umotywowaną. Bo jest ona wymysłem, dziełem właśnie ludzkiej inwencji, niejako z siebie samego wynikłej. O sobie samym stanowiącej. A mianowicie, bios komputeta. Oddzielnie nic nie warty bez komputera. Dalej bez jego użytecznego wykorzystywania, nawet gdy jest w komputerze. Dalej jest nic nie wart. Dopiero podobnie jak to się dzieje z naszym życiem. Gdzie jako dzieci mając bios, niewiele jszcze umiemy. Za to z biegiem czasu odkrywamy co ten nasz bios może czynić. Mało tego po tym odkryciu przyjmujemy różne programy, według których możemy jeszcze więcej uczynić. Takie jak programy operacyjne typu windows, czy linuks. Po drodze pojawiają się wirusy, z którymi nie umiemy nic zrobić, zaśmiecają, spowalniając nasze życie. Ograniczając nasze możliwości przystosowawcze i wykonawcze. Czyli takie systemy operacyjne, jak zasady religijne. Które same w sobie też jeszcze są niczym. Dopiero jak według ich wskazań ( religijnych, czy prawnych ) zaczniemy żyć, wszystko to zaczyna przynosić owoce tego o czym one stanowią. Owoce w nas materialnych ( komputer, jest tym materialnym odniesieniem). Te owoce są wynikiem właśnie kierowania się całym szeregiem zależności. U człowieka religijno prawnych, na koniec wykonawczych. W komputerze bios, system operacyjny, oraz konkretny program i jego wykorzystanie, wynik jego działań.
Nie potrzeba w takim ujęciu sprawy, posługiwać się filozofią, nie przez wszystkich zrozumiałą, zwłaszcza z powodu terminów w niej stosowanych. Więc jej zawiłości. Z komputerami na ogół stykają się wszyscy. Choć do końca wszyscy ich nie rozumieją. To jednak mając przed sobą ową maszynkę, łatwiej jest zrozumieć na jej podstawie, złożoność istniejącą, ludzkiej egzystencji.
Kieruję ten opis zwłaszcza do tych, którym nie po drodze dotychczasowe wyjaśnienia w temacie dusza. A swoją drogą, jak bardzo ciekawie wygląda dusza, wtedy gdy przejdzie te wszystkie ziemskie zależności. Taj jak zapis na dysku, wszystkiego co dany komputer wykonał. Co zostało przepracowane dając konkretne owoce. Owoce które jako zapis nie znikają, a po dodaniu ciała innego komputera, w przypadu tej maszynki. Ożywajając całą postać poprzedniego komputeta. Stanowiąc to czym on był i czym się zajmował. Powstaje tak nowe życie poprzedniego komputeta, tak można w nieskończoność, jeśli wartości danych tego komputeta stale są aktualne. Symbolizuje to wieczne życie w tym przypadku pierwszego komputera. W naszym przypadku, będzie to wieczne nasze życie w innym ciele. Bo te nasze pierwsze cenne aktywności, są podstawą do wszelkich innych. One są naszą ubogaconą już duszą. Podnoszą wartość tej pierwszej. ( bios ) duszy. To powinno być lepiej zrozumiałe. Podkreślam tu to, że jest to analogia, a która nie stanowi duszy człowieka, a wyraźnie współbrzmi z tym czym dusza człowieka jest. Oczywiście nie jest to przekaz biblijny. Za to jest to przekaz zgodny z biblią.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Cz lut 21, 2019 9:58 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15352
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza
jedwab napisał(a):
Wybacz, ale ten cytat jest czysta herezja.
To jest na wskroś filozoficzne, nie poparte żadnym cytatem z Pisma , tylko ogolnikowym pojęciem kogoś, kto prędzej uwierzy w pojęcie siły niż stan słabości ludzkiego ciała i ducha.
Jesteśmy odmienni i różni, a tu widać chęć zrównania egzystencji człowieka do obrobionego drewnianego kloca.
Wypadałoby podobny tekst okrasić jakimiś argumentami (np. co jest herezją, z czym jest sprzeczne itd). Ponieważ argumenty nie padły, nie widzę powodu - ani możliwości - odpowiedzi (bo nie ma na co - nie będe się przecież spierał co do tego, ze tak uważasz :) )

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Cz lut 21, 2019 11:11 am
Zobacz profil WWW
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N lut 10, 2019 8:37 pm
Posty: 15
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza
merss napisał(a):
Mamy też różne szkoły psychologii - od biologicznej pracującej nad ludzkimi pragnieniami, by je zaspokoić po personalistyczną. Inaczej definiuja czlowieka, więc i róznie z nim pracują psycholodzy z różnych szkół. Wazna jest zawsze zbieżność systemu wartości terapeuty i pacjenta.

A jak sie nie ma co sie lubi... to co lepsze: terapeuta o podobnym systemie wartosci, ktory nie wie jak ugryzc problem, czy terapeuta, ktory trafia w sedno, ale reprezentuje inny swiatopoglad?

sorry za offtop


Cz lut 21, 2019 11:23 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 1441
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza
przepraszam napisał(a):
Nawet gdybym Ci podała tysiąc argumentów to co zrobisz z tą wiedzą, skoro i tak nic od Ciebie nie zależy.
Co do tych spokojnych osób, tak istnieją takie. Leżą spokojnie w trumnie.

Zakładasz temat w którym z dość dużą pewnością siebie piszesz mocne i kontrowersyjne stwierdzenia a potem nie robisz absolutnie nic, żeby swoje zdanie jakoś uzasadnić. Szkoda, bo temat jest całkiem ciekawy.

_________________
Self care is also not arguing with people who are committed to misunderstanding you.


Cz lut 21, 2019 11:38 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 08, 2007 4:38 pm
Posty: 527
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza
Gdybyś przeczytał uważnie to co napisałam tobyś taki argument odnalazł.


Cz lut 21, 2019 1:18 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 1441
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza
Typowy unik. To taki problem wkleić albo napisać jeszcze raz?

_________________
Self care is also not arguing with people who are committed to misunderstanding you.


Cz lut 21, 2019 1:27 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 08, 2007 4:38 pm
Posty: 527
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza
Będę wklejała tysiąc razy to samo bo jaśnie panu nie chce się przewinąć strony. Czytaj uważnie, czy to takie trudne?


Cz lut 21, 2019 1:50 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 1441
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza
Wystarczy raz. Jeśli nie zależy Ci na uzasadnieniu swojego zdania, to nie będę nalegał. Nie będę studiował wszystkich Twoich postów i zastanawiał czy to aby tej linijki nie uznajesz za argument.
Nie podałaś żadnego uzasadnienia do którego bym się nie odniósł i nie obalił. Jeśli dalej upierasz się przy swoim stanowisku, to powinnaś podać nowe argumenty lub kontrargumenty do moich. Niestety nie wystarczy powtarzanie tego samego w kółko :wink:

_________________
Self care is also not arguing with people who are committed to misunderstanding you.


Cz lut 21, 2019 2:07 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14239
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza
montagnard napisał(a):
merss napisał(a):
Mamy też różne szkoły psychologii - od biologicznej pracującej nad ludzkimi pragnieniami, by je zaspokoić po personalistyczną. Inaczej definiuja czlowieka, więc i róznie z nim pracują psycholodzy z różnych szkół. Wazna jest zawsze zbieżność systemu wartości terapeuty i pacjenta.

A jak sie nie ma co sie lubi... to co lepsze: terapeuta o podobnym systemie wartosci, ktory nie wie jak ugryzc problem, czy terapeuta, ktory trafia w sedno, ale reprezentuje inny swiatopoglad?

sorry za offtop

Nie ma tego samego leku, by zadzialał tak samo na wszystkich. My różnimy się między sobą w wielu obszarach, anatomii, fizjologii, loterii genetycznej, ukształtowania przez środowisko, etc. Jeśli chcesz pomóc komuś scalić się nie możesz burzyć mu systemu wartości. A swój system wartości prezentujesz także nieświadomie. Był tego piękny przykład. @Józek radził @ przepraszam, ale zostało to od razu odrzucone. Może jutro, może nigdy? Potrzeba, by ludzie nadawali na tych samych falach.

To jest temat o duszy i ona też jest defiowana różnie przez ludzi o różnych światopoglądach. Dopóki nie zostanie ustalone wspólne rozumienie definicji, rozmowy mają charakter monologów wypowiadanych przez poszczególne osoby. Każdy prezentuje swój pogląd i przy nim pozostaje. Pozostanie też przy swych sprzecznościach, które widać jedynie z zewnątrz.


Cz lut 21, 2019 2:39 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr paź 26, 2011 3:14 pm
Posty: 930
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza
Cytuj:
To jest temat o duszy i ona też jest defiowana różnie przez ludzi o różnych światopoglądach. Dopóki nie zostanie ustalone wspólne rozumienie definicji, rozmowy mają charakter monologów wypowiadanych przez poszczególne osoby. Każdy prezentuje swój pogląd i przy nim pozostaje. Pozostanie też przy swych sprzecznościach, które widać jedynie z zewnątrz.


Obawiam się, że dopóki opieramy się na definicjach, nie będzie wspólnego porozumienia, bo każdy może mieć swoją definicję czegokolwiek, a dlaczego np. moja definicja ma być przedkładana nad inną. W ogóle tam gdzie pojawia się definicja, zaczyna pachnieć stronniczością czy tendencyjnością.


Ostatnio edytowano Cz lut 21, 2019 3:00 pm przez merss, łącznie edytowano 1 raz

korekta cytowania



Cz lut 21, 2019 2:54 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14239
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza
Ktoś podaje, że dusza to świadomość, bo filozofie Wschodu tak do tego podchodzą. A ja dostrzegam kilka różnych definicji tejże. Dla kogoś innego świadomość jest intuicją i nie potrafi nawet tego doprecyzować, ale czuje że to określa człowieka. Dla jeszcze kogoś innego dusza nie istnieje, bo widzi świat na czarno i też nie wie dlaczego, i wiedzieć nawet nie chce. Ateista patrzy na tę duszę jak na zabobon. Dla jednego katolika to dusza jakaś odrębna częśc niego samego a inny powoła się na Pawła, który widział jednocześnie trychotomiczną strukturę człowieka, jak i mononistyczną ->inne oklary jedynie zakładał.
Zadziwiły mnie te emotki, bo to nie mój styl, ale podałam wyjaśnienie


Cz lut 21, 2019 3:11 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 787
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza
przepraszam napisał(a):
Gdybyś przeczytał uważnie to co napisałam tobyś taki argument odnalazł.

Tylko problem w tym, że nawet jeśli znajdzie się jakiś "argument", to jakoś mało przekonujący.
Swoją drogą, czy ty myślisz, że dusza polega na tym, że mamy kontrolę nad absolutnie wszystkim czy jak? Bo ciężko mi się odnaleźć w tej dyskusji.


Cz lut 21, 2019 6:14 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14239
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza
Spoglądaj jak na obraz i próbuj uchwycić kolor. Kiedy wychodzi czarny - zostaw na jutro. Zza czerni nic nie widać.


Cz lut 21, 2019 6:17 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 72 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL