Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt cze 25, 2019 4:26 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 195 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona
 Penalizacja homoseksualizmu 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lis 19, 2018 12:37 pm
Posty: 170
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Penalizacja homoseksualizmu
Pornografia działa tak samo destrukcyjnie jak narkotyki, więc jeśli narkotyki są zabronione przez prawo to i pornografia powinna być.

A co do homo, dlatego dążą oni do osiągnięcia statusu małżeństwa, bo jest to krok w drodze do uzyskania możliwości adopcji.
Skoro prawo uzna, że są "normalnym" małżeństwem, to konsekwentnie nie będzie można zabraniać im adoptować dzieci.


Pn mar 25, 2019 9:47 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): So sty 06, 2018 2:31 pm
Posty: 134
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Penalizacja homoseksualizmu
HeresJohnny napisał(a):
Lepiej spojrzeć na to, jak wygląda prohibicja narkotyków. Jest to doskonały interes dla mafii, a z prostych ludzi, którzy chcą sobie szybko dorobić, albo zapalić "maryśki" dla odprężenia, robi przestępców.
Na temat marihuany się nie wypowiem - nie mam wyrobionego zdania. Bo zakładam, że to Ci chodzi a nie o legalizację np. heroiny?

HeresJohnny napisał(a):
Dobrze rozumiem? Alkohol nie jest sam w sobie zły? W moim odczuciu jest on gorszy dla zdrowia i psychiki niż porno, a już na pewno jest gorszy niż marihuana. Dlaczego jest legalny?
O ile się orientuję, istnieje spora literatura przedmiotu na temat szkodliwości porno dla psychiki zwłaszcza dzieci. Ale nie o tym. Podstawowe rozróżnienie jest takie że alkohol jest rzeczą a w porno występują ludzie. W streszczeniu streszczenia etyka katolicka mówi: rzeczy (mądrze) używać, ludzi kochać (i Boga wielbić, ale to wykracza poza ramy tej dyskusji). Alkohol może być co prawda źle użyty, ale generalnie istnieją opcje używania go dobrze. Za to w porno (czy w prostytucji) założenie jest takie, że używamy drugiego człowieka jako przedmiotu zaspokajającego nasze pożądanie a to jest niedopuszczalne.
HeresJohnny napisał(a):
Nie ma powodu, by odczuwanie pociągu seksualnego(co nazywasz "przedmiotowym traktowaniem człowieka") uznać za coś złego.
Oczywiście, że nie o to mi chodzi. Pociąg seksualny jest naturalną częścią naszego ciała i nie ma w nim nic złego. Może być użyty źle, gdy chcąc go zaspokoić zaczniemy używać innych jak rzeczy.


Pn mar 25, 2019 10:04 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 10, 2018 10:18 pm
Posty: 629
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Penalizacja homoseksualizmu
jim napisał(a):
Na temat marihuany się nie wypowiem - nie mam wyrobionego zdania. Bo zakładam, że to Ci chodzi a nie o legalizację np. heroiny?

Jestem za legalizacją wszystkich tego typu środków, opodatkowaniem ich i pełną kontrolą dystrybucji, podobną jak w przypadku alkoholu. Prohibicja rodzi przestępczość oraz patologiczne zachowania.
Jednocześnie nie jestem jednym z tych, którzy nie zauważają zagrożenia w legalizacji środków odurzających. Musiałoby to być zrobione stopniwo, z głową, wraz z jednoczesnym wprowadzeniem rozwiązań instytucjonalnych ułatwiających edukację oraz leczenie uzależnień.

Cytuj:
O ile się orientuję, istnieje spora literatura przedmiotu na temat szkodliwości porno dla psychiki zwłaszcza dzieci. Ale nie o tym. Podstawowe rozróżnienie jest takie że alkohol jest rzeczą a w porno występują ludzie. W streszczeniu streszczenia etyka katolicka mówi: rzeczy (mądrze) używać, ludzi kochać (i Boga wielbić, ale to wykracza poza ramy tej dyskusji). Alkohol może być co prawda źle użyty, ale generalnie istnieją opcje używania go dobrze. Za to w porno (czy w prostytucji) założenie jest takie, że używamy drugiego człowieka jako przedmiotu zaspokajającego nasze pożądanie a to jest niedopuszczalne.

A czy alkohol nie jest szkodliwy dla dzieci? O ile mi wiadomo, porno i alkohol są przeznaczone dla dorosłych.
A co do etyki katolickiej, nie interesuje mnie ona.
Jeśli chodzi o rozpatrywanie etyczności jakichś zachowań, ważniejsze dla mnie jest to, czy ma miejsce czyjaś krzywda. Jeśli osoba występująca w filmie porno godzi się na to, żeby ktoś ją "traktował jako przedmiot zaspokajający pożądanie", nie widzę w tym nic złego. Jest to zależne od jej własnego poczucia godności i tego, na co jest w stanie się zdecydować, by zarobić pieniądze.
Porno może również być użyte "dobrze", chociażby do urozmaicania czyjegoś pożycia seksualnego, np. poprzez wspólne oglądanie razem z partnerem, albo w celu rozładowania napięcia seksualnego, gdy nie mamy partnera. Tak, wiem że katolicka etyka zabrania masturbacji i jest to moim zdaniem jeden z najbardziej absurdalnych zakazów.
Cytuj:
Oczywiście, że nie o to mi chodzi. Pociąg seksualny jest naturalną częścią naszego ciała i nie ma w nim nic złego. Może być użyty źle, gdy chcąc go zaspokoić zaczniemy używać innych jak rzeczy.

Patrz wyżej.

_________________
"What’s the point of a f***ing window if you can’t jump out of it?" - Patrick Melrose


Pn mar 25, 2019 10:43 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2490
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Penalizacja homoseksualizmu
HeresJohnny napisał(a):
Jeśli chodzi o rozpatrywanie etyczności jakichś zachowań, ważniejsze dla mnie jest to, czy ma miejsce czyjaś krzywda. Jeśli osoba występująca w filmie porno godzi się na to, żeby ktoś ją "traktował jako przedmiot zaspokajający pożądanie", nie widzę w tym nic złego. Jest to zależne od jej własnego poczucia godności i tego, na co jest w stanie się zdecydować, by zarobić pieniądze.

Czyli krzywda jest kwestią czysto subiektywną? Jeśli jakaś osoba godzi się na to, byśmy ją np. okaleczyli, powinniśmy to zrobić? Nie ma w tym nic złego?
Cytuj:
Porno może również być użyte "dobrze", chociażby do urozmaicania czyjegoś pożycia seksualnego, np. poprzez wspólne oglądanie razem z partnerem, albo w celu rozładowania napięcia seksualnego, gdy nie mamy partnera. Tak, wiem że katolicka etyka zabrania masturbacji i jest to moim zdaniem jeden z najbardziej absurdalnych zakazów.

Tak, i to urozmaicenie polega na tym, że się facet naoogląda porno i potem ma nierelane oczekiwania w stosunku do swojej partnerki, namawiając ją lub wymuszajac na niej niebezpieczne praktyki seksualne podpatrzone w pornolach.
Kiedyś mężczyzna widząc odkrytą kostkę kobiety już czuł się wystarczająco podniecony, a teraz bez sado-maso to już ciężko o podnietę.

A jeśli chodzi o masturbację, to jest szkodliwa choćby pod tym względem, że kiedy człowiek się masturbuje nałogowo i to od młodości, ma pewne przyzwyczajnia co do tego, w jaki sposób osiąga satysfakcję seksualną. Bardzo trudno jest potem pozbyć się tych uwarunkowań będąc w związku. A to prowadzi do tego, że człowiek nie ma motywacji do wchodzenia w związki albo nie jest nimi usatysfakcjonowany, ponieważ łatwiej jest mu się zaspokoić samodzielnie. To po co mu ta żona?

_________________
Liberał broni wolności, ale nie potrafi rzec, czemu wolność służy. Myli środek z celem. Adam Wielomski


Pn mar 25, 2019 11:07 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lis 19, 2018 12:37 pm
Posty: 170
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Penalizacja homoseksualizmu
HeresJohnny napisał(a):
A co do etyki katolickiej, nie interesuje mnie ona.
Jeśli chodzi o rozpatrywanie etyczności jakichś zachowań, ważniejsze dla mnie jest to, czy ma miejsce czyjaś krzywda. Jeśli osoba występująca w filmie porno godzi się na to, żeby ktoś ją "traktował jako przedmiot zaspokajający pożądanie", nie widzę w tym nic złego. Jest to zależne od jej własnego poczucia godności i tego, na co jest w stanie się zdecydować, by zarobić pieniądze.
Porno może również być użyte "dobrze", chociażby do urozmaicania czyjegoś pożycia seksualnego, np. poprzez wspólne oglądanie razem z partnerem, albo w celu rozładowania napięcia seksualnego, gdy nie mamy partnera. Tak, wiem że katolicka etyka zabrania masturbacji i jest to moim zdaniem jeden z najbardziej absurdalnych zakazów.


Często ta etyka katolicka idzie w parze z obiektywnym dobrem.
Bóg w dekalogu nie zakazał dobrych rzeczy.

Pornografia jest destrukcyjna niezależnie od przekonań religijnych. Jej oglądanie uzależnia i powoduje, że współżycie z partnerem prędzej czy później ulega destrukcji.


Pn mar 25, 2019 11:11 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): So sty 06, 2018 2:31 pm
Posty: 134
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Penalizacja homoseksualizmu
HeresJohnny napisał(a):
A co do etyki katolickiej, nie interesuje mnie ona.
Jeśli chodzi o rozpatrywanie etyczności jakichś zachowań, ważniejsze dla mnie jest to, czy ma miejsce czyjaś krzywda.
A szkoda, że nie obchodzi Cię ona, bo wiesz w etyce chodzi o to czy jakieś działania przynoszą szkodę. Może wystraszyłem Cię stwierdzeniem, że chodzi o Katolicką etykę, postaram się napisać szerzej. Mamy w zasadzie dwie możliwości, albo człowiek jest istotnie różny od rzeczy i nie możemy go używać. W naszej terminologii: człowiek może być tylko celem a nie środkiem naszych działań. Alternatywnie: możemy używać innych ludzi do spełniania własnych celów.
W pierwszej grupie wchodzisz między tao Konfucjusza, cztery szlachetne prawdy Buddy, świecki humanizm i etykę chrześcijańską (która moim skromnym zdaniem jest wypełnieniem pozostałych). Z drugiej strony stawiasz się także w starożytnym orszaku kultur, które nie miały nic przeciwko używaniu ludzi: Fenicjanie, Kartagina, Inkowie, nasze współczesne post-chrześcijańskie bagno (jeśli szukasz wspólnego mianownika - wszystkie praktykowały ofiary z ludzi w celu zapewnienia sobie pomyślności i dobrobytu).


Pn mar 25, 2019 11:50 am
Zobacz profil
Online
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr mar 02, 2016 5:53 pm
Posty: 1727
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Penalizacja homoseksualizmu
Pelikan i Stefan, to co wypisujecie na temat pornografii i masturbacji to po prostu nieprawda, to tylko wasze opinie na ten temat nie poparte niczym.
Dlugoletnie badania amerykanskie prowadzone na duzej probce malzenstw pokazuja ze masturbacja jest normalna dzialalnoscia seksualna uprawiana przez obie strony niezaleznie od wspolzycia i czym wiecej masturbacji tym wiecej i ciekawiej wyglada wspolzycie miedzy malzonkami.
Jesli chodzi o mezczyzn po 50 tce to masturbacja raz w tygodniu zmniejsza ryzyko raka prostaty o 30%.
Wydaje mi sie ze juz pisalem o tym na forum i podawalem linki ale moze sie myle.

Co do porno to wiekszosc ludzi potrafi odroznic bajke od rzeczywistosci, a wspolzycie miedzy partnerami polega na milosci i wyrastajacej z niej wspolpracy i wzajemnym zrozumieniu a nie wymuszaniu.
Ludzie potrafia uzaleznic sie od wszystkiego i wowczas problem lezy w nich a nie w rzeczach od ktorych sie uzalezniaja. Czy jedzenie jest zle, dlatego ze ktos sie od niego uzaleznil ?

Jim napisal ciekawe zdanie w swoim wczorajszym poscie:
"W Polsce gej jest pokrzywdzony bo nie może wziąć ślubu, a gdzie indziej my katolicy czujemy się pokrzywdzeni bo może."

Pytanie co was obchodzi jakis niekatolicki gej ktory moze wziasc slub ?
Dlaczego nie zajmujecie sie swoimi problemami a wlazicie do lozka ludziom nie wyznajacym waszej religii i etyki ?
Gej katolik bedzie wiedzial jak ma postepowac i nie bedzie dazyl do malzenstwa, jesli jest katolikiem z przekonania a nie tylko z przyzwyczajenia / wychowania.
I nastepne zdanie z postu Jima :

"Patrząc na obecny trend wnioskuję, że jeśli nie nastąpią jakieś dramtyczne wydarzenia to wylądujemy w systemie, który będzie dozwalał jedynie na prywatne praktykowanie wiary i ograniczone prezentowanie swoich religijnych przekoniań bez żadnej mocy sprawczej."

Wg mnie na tym polega prawdziwy rozdzial Kosciola od panstwa, tak jak wyglada to w moim kraju, gdzie funkcjonuje wiele roznych religii i zadna z nich nie ma wplywu na dzialanie panstwa.
Niestety wiekszosc polskich katolikow rozumie ten rozdzial jako aktywne wplywanie K.R.K na polityke i dzialanie panstwa.


Pn mar 25, 2019 4:15 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 10, 2018 10:18 pm
Posty: 629
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Penalizacja homoseksualizmu
towarzyski.pelikan napisał(a):
Czyli krzywda jest kwestią czysto subiektywną?

Nie.
Cytuj:
Tak, i to urozmaicenie polega na tym, że się facet naoogląda porno i potem ma nierelane oczekiwania w stosunku do swojej partnerki, namawiając ją lub wymuszajac na niej niebezpieczne praktyki seksualne podpatrzone w pornolach.
Kiedyś mężczyzna widząc odkrytą kostkę kobiety już czuł się wystarczająco podniecony, a teraz bez sado-maso to już ciężko o podnietę.

A to tylko faceci oglądają porno, czy odczuwają pociąg seksualny? Wy jesteście tylko kłodami, które leżą na łóżku i które się penetruje w ramach realizacji męskiego popędu?

W normalnym związku pomiędzy normalnymi ludźmi nikt niczego nie wymusza na drugiej stronie, a osoby które mają odpowiednie pojęcie o ludzkiej seksualności(nabyte chociażby w drodze odpowiedniej edukacji) wiedzą, że pornografia nie odzwierciedla w pełni rzeczywistości.
Ponadto, bardzo wiele osób(w tym ja) lubi oglądać porno z udziałem tzw. amatorów, czyli osób bardzo odbiegających od stereotypu nadmuchanych blond lal i mięśniaków z wielkimi penisami i w których nie ma miejsca penetracja na sto sposobów, a bardzo przaśny, przyziemny seks. Taką pornografię też uważasz za szkodliwą dla umysłu?

Cytuj:
A jeśli chodzi o masturbację, to jest szkodliwa choćby pod tym względem, że kiedy człowiek się masturbuje nałogowo i to od młodości, ma pewne przyzwyczajnia co do tego, w jaki sposób osiąga satysfakcję seksualną. Bardzo trudno jest potem pozbyć się tych uwarunkowań będąc w związku. A to prowadzi do tego, że człowiek nie ma motywacji do wchodzenia w związki albo nie jest nimi usatysfakcjonowany, ponieważ łatwiej jest mu się zaspokoić samodzielnie. To po co mu ta żona?

Mówisz o przesadzie, która jest niezdrowa niezależnie od tego, czego dotyczy. Czy to Ci się podoba, czy nie, większość nastolatków się masturbuje i zawsze tak było. I jakoś się ten świat kręci.
Dziwne jest to, że związki damsko-męskie sprowadzasz tylko do seksu. Dla mnie potencjalna żona nie jest po to, bym sobie spuścił z krzyża kiedy mam na to ochotę.
Stefan12 napisał(a):
Często ta etyka katolicka idzie w parze z obiektywnym dobrem.
Bóg w dekalogu nie zakazał dobrych rzeczy.

Te dobre elementy wynikają właśnie z ich obiektywnego charakteru, a nie katolickości.
Cytuj:
Pornografia jest destrukcyjna niezależnie od przekonań religijnych. Jej oglądanie uzależnia i powoduje, że współżycie z partnerem prędzej czy później ulega destrukcji.

Alkohol jest destrukcyjny niezależnie od przekonań religijnych. Jego picie uzależnia i powoduje, że życie prędzej czy później ulega destrukcji.

A może chodzi o to, że przesada jest szkodliwa, natomiast używanie czegoś z głową niekoniecznie?
jim napisał(a):
A szkoda, że nie obchodzi Cię ona, bo wiesz w etyce chodzi o to czy jakieś działania przynoszą szkodę.

I tak też napisałem. Nie potrzebna mi "katolicka" etyka do tego, by oceniać etyczność czynów.
Cytuj:
Może wystraszyłem Cię stwierdzeniem, że chodzi o Katolicką etykę, postaram się napisać szerzej. Mamy w zasadzie dwie możliwości, albo człowiek jest istotnie różny od rzeczy i nie możemy go używać. W naszej terminologii: człowiek może być tylko celem a nie środkiem naszych działań. Alternatywnie: możemy używać innych ludzi do spełniania własnych celów.
W pierwszej grupie wchodzisz między tao Konfucjusza, cztery szlachetne prawdy Buddy, świecki humanizm i etykę chrześcijańską (która moim skromnym zdaniem jest wypełnieniem pozostałych). Z drugiej strony stawiasz się także w starożytnym orszaku kultur, które nie miały nic przeciwko używaniu ludzi: Fenicjanie, Kartagina, Inkowie, nasze współczesne post-chrześcijańskie bagno (jeśli szukasz wspólnego mianownika - wszystkie praktykowały ofiary z ludzi w celu zapewnienia sobie pomyślności i dobrobytu).

Nie wiem dokładnie co miałoby mnie w tym wystraszyć, ale to nieistotne.
Gdzie w tym wszystkim mieści się np. niewolnictwo praktykowane przez narody judeochrześcijańskie, co było zresztą w pełni usankcjonowane ówczesną "etyką"?

Współczesna etyka katolicka jest tworem powstałym w wyniku stopniowej laicyzacji społeczeństw, w których dominującą religią jest katolicyzm i z mojego punktu widzenia nie ma żadnej przewagi nad kodeksami etycznymi opartymi na poznaniu rozumowym. W wielu miejscach się z nią zgadzam, ale to nie jest wcale zasługa katolicyzmu jako takiego, że się stopniowo dostosowuje do zmian społecznych. Pewnego dnia przyjdzie czas na masturbację i inne archaiczne zakazy utrzymujące się w tym systemie etycznym. Jeśli nie, zostanie on zwyczajnie wyparty przez inne.

Powtórzę po raz kolejny. Jeśli jakaś osoba godzi się na wykonywanie usług lub tworzenie produktów o charakterze seksualnym i robi to z pełną świadomością konsekwencji, nie ma w tym nic nieetycznego, jak również nie ma nic nieetycznego w korzystaniu z tego typu usług i produktów.
Porównując to do ofiar z ludzi, porywasz się na argumenty à la ad hitlerum.

_________________
"What’s the point of a f***ing window if you can’t jump out of it?" - Patrick Melrose


Pn mar 25, 2019 4:27 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2490
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Penalizacja homoseksualizmu
Adam M
Cytuj:
Pelikan i Stefan, to co wypisujecie na temat pornografii i masturbacji to po prostu nieprawda, to tylko wasze opinie na ten temat nie poparte niczym.
Dlugoletnie badania amerykanskie prowadzone na duzej probce malzenstw pokazuja ze masturbacja jest normalna dzialalnoscia seksualna uprawiana przez obie strony niezaleznie od wspolzycia i czym wiecej masturbacji tym wiecej i ciekawiej wyglada wspolzycie miedzy malzonkami.

Przede wszystkim ja pisałam o masturbacji pozazwiązkowej, dotyczącej bardzo młodych ludzi. Takie dziecko czy nastolatek, który regularnie się przez kilka(naście) lat onanizuje, wypracowuje sobie konkretną technikę osiagąnia satysfakcji seksualnej. I później jak już jest w związku i dochodzi do współżycia, to nagle się okazuje, że nie jest w stanie czerpać ze współżycia oczekiwanej przyjemności, bo jego organizm potrzebuje konkretnej, wyuczonej stymulacji.
Podobnie jest z porno. Człowiek regularnie oglądający porno z niekonwencjonalnymi praktykami seksualnymi potrzebuje coraz mocniejszych wrażeń, żeby się podniecić.
Cytuj:
Co do porno to wiekszosc ludzi potrafi odroznic bajke od rzeczywistosci, a wspolzycie miedzy partnerami polega na milosci i wyrastajacej z niej wspolpracy i wzajemnym zrozumieniu a nie wymuszaniu.

Na jakiej podstawie stwierdzasz, że większość ludzi potrafi odróżnić bajkę od rzeczywistości w konkteście pornografii? Pewnie na podstawie wyznań kobiet, które pytają w internecie, czy powinny się zgodzić na seks analny, bo mężczyzna nalega. Kiedyś jedna na forum wręcz zalecała anal, a zapytana dlaczego, odpowiedziała, że nawet aż tak bardzo nie boli.
Kobiety się boją, że jesli nie będą spełniać zachcianek mężczyzn, to je zostawią dla tych bardziej liberalnych albo zaczną zdradzać. Dlatego w interesie kobiet jest, żeby faceci nie mieli zbyt wymyślnych fantazji seksualnych, bo potem oczekują niewiadomo czego.
Cytuj:
Pytanie co was obchodzi jakis niekatolicki gej ktory moze wziasc slub ?
Dlaczego nie zajmujecie sie swoimi problemami a wlazicie do lozka ludziom nie wyznajacym waszej religii i etyki ?
Gej katolik bedzie wiedzial jak ma postepowac i nie bedzie dazyl do malzenstwa, jesli jest katolikiem z przekonania a nie tylko z przyzwyczajenia / wychowania.

Od kiedy gej potrzebuje małżeństwa, żeby uprawiać homoseksualne praktyki w swoim łóżku?

HeresJohnny
Cytuj:
A to tylko faceci oglądają porno, czy odczuwają pociąg seksualny?

Statystycznie więcej mężczyzn ogląda porno niż kobiet. A kobiety nawet jeśli oglądają porno, to gustują w tych z gatunku soft (bardziej idących w erotykę), a nie hard. Dla kobiety takie porno to jak harlequin. Kto wie, być moze szukają tam tego, czego nie mogą doświadczyć w rzeczywistości.
Cytuj:
Wy jesteście tylko kłodami, które leżą na łóżku i które się penetruje w ramach realizacji męskiego popędu?

Kobieta kłodą nie jest, ale nie ma co się oszukiwać - seksualność kobiety jest bardziej pasywna niż aktywna. Kobiecy popęd nie jest tak silny, żeby w celu zrealizowania potrzeby miała motywację do znalezienia sobie partnera.
To jest w ogóle ciekawy wątek. Kiedyś mnie to zaintrygowało, jak oglądałam dużo skandynawskich filmów (nie mam na myśli pornografii), że notorycznie przedstawia się w nich kobietę jako stronę inicjującą aktywność seksualną. Mamy tam całą paletę kobiet wręcz narzucających się facetom, kierowanych dzikim popędem, prowadzących rozwiązły tryb życia. Całkowite zaprzeczenie stereotypu kobiety.
Kiedy w środowisku feministycznym ktoś zwróci uwagę na to, że kobieta nie ma takich potrzeb seksualnych jak mężczyzna, to feministki naskakują z ryjem, że to patriarchalny mit, kobiety mają dokładnie takie same potrzeby jak mężczyźni. Taki fałszywy obraz seksualności kobiety kreują środowiska liberalne.
I potem ma to przełozenie na oczekiwania mężczyzn wobec kobiet. Mężczyźni narzekają, kiedy kobieta jest zbyt kłodowata, chcieliby żeby była jak te bohaterki filmów tak zwykłych fabularnych, jak i pornograficznych. Zawsze chętna, aktywna, kreatywna, otwarta na eksperymenty. A co to w praktyce oznacza? Homoseksualizację relacji damsko-męskich. Bo taka wyzwolona kobieta tak naprawdę gra rolę faceta. Jednak rzeczywistość można naginać tylko do pewnego stopnia. Ostatecznie, żadna kobieta nie będzie tak bardzo kreatywna, otwarta na eksperymenty, chętna i wyzwolona...jak facet. Kiedyś usłyszłam od jednego biseksualisty, że się przerzucił na facetów, bo tylko facet wie, jak zadowolić innego faceta.
Cytuj:
W normalnym związku pomiędzy normalnymi ludźmi nikt niczego nie wymusza na drugiej stronie, a osoby które mają odpowiednie pojęcie o ludzkiej seksualności(nabyte chociażby w drodze odpowiedniej edukacji) wiedzą, że pornografia nie odzwierciedla w pełni rzeczywistości.

A u kogo tę edukację pobierają?
Czasem wystarczy delikatna sugestia, zeby druga strona się poczuła przymuszona. Te partnerskie oparte na racjonalizmie relacje to ściema.
Cytuj:
Ponadto, bardzo wiele osób(w tym ja) lubi oglądać porno z udziałem tzw. amatorów, czyli osób bardzo odbiegających od stereotypu nadmuchanych blond lal i mięśniaków z wielkimi penisami i w których nie ma miejsca penetracja na sto sposobów, a bardzo przaśny, przyziemny seks. Taką pornografię też uważasz za szkodliwą dla umysłu?

Regularne oglądanie pornografii jest samo w sobie szkodliwe dla umysłu, ponieważ nadmiernie koncentruje uwagę człowieka na sferze seksualnej. I pozwala na bardzo łatwą i szybką realizację potrzeby seksualnej, od ręki. Dla rozwoju umysłowego człowieka lepiej jest, zeby częściowo tę energię seksualną sublimował w twórczą pracę.
Ale przyznam, że w przypadku takiego przaśnego porno, które na dodatek byłoby owocem sfilmowania autentycznego aktu seksualnego pomiędzy kochającą się parą, nie budziłoby to tych wątpliwości natury etycznej a propos przedmiotowego traktowania ludzi. Postrzegałabym to jako rodzaj podglądactwa, które w umiarkowanym stopniu nie powinno stanowic problemu.
Cytuj:
Mówisz o przesadzie, która jest niezdrowa niezależnie od tego, czego dotyczy. Czy to Ci się podoba, czy nie, większość nastolatków się masturbuje i zawsze tak było. I jakoś się ten świat kręci.

Oczywiście. Tylko ze kiedyś nikt tej masturbacji nie chciał ich uczyć. To się odbywalo w sposób naturalny. I nikomu to nie przeszkadzało, ze nastolatek się masturbuje bez wcześniejszego przeszkolenia. Teraz zostanie mu zasugeorwane, że wręcz powinien to robić, szczególnie gdy (wierząc Adamowi M.) różne autorytety naukowe zalecą masturbację jako korzystną dla zdrowia.
Cytuj:
Dziwne jest to, że związki damsko-męskie sprowadzasz tylko do seksu. Dla mnie potencjalna żona nie jest po to, bym sobie spuścił z krzyża kiedy mam na to ochotę.

Nawiazuję tutaj do upadku moralnego współczesnego społeczeństwa. Kiedyś ludzie mieli silną pozazwierzęcą motywację do wchodzenia w związki – stworzenie rodziny. Dzisiaj coraz mniej ludzi się na to decyduje. A jak nie ma rodziny, to zostaje seks.
Z zainteresowaniem obserwuje w swoim otoczeniu wysyp kobiet, które absolutnie zatraciły instynkt macierzyński. Moją naczelną grupą obserwacyjną są koleżanki z pracy, kobiety w wieku 25-32 lata. Żadna nie ma i nie chce mieć dzieci. Za to każda trzyma w domu jakiegoś kotka lub pieska. Tak jak mamy mają w zwyczaju na okrągło gadać o dzieciach, pieluchach, śliniaczkach etc., tak moje koleżanki potrafią przez kilka bitych godzin nawiajać o kuwetach, wizytach u weterynarzach i wymieniać się słodkimi fotkami swoich kiciusiów. Tak sobie myślę, ze te kobiety, gdyby nie zostały zepsute ideologią liberalizmu, dzisaj by pchały wózki z dziećmi zamiast drapać po grzbiecie koty. Te nowoczesne pary sobie zastępują tradycyjną rodzinę (która jest przedwsięzięciem dużo bardziej ambitnym) związkiem partnersko-zwierzęcym. Jak widać kobietom sam seks nie wystarcza, muszą mieć jakiegoś pupila, wokół którego z partnerem się zjednoczą.
U mężczyzn poza motywacją rodzinną można jeszcze wyodrębnić motywację reputacyjną. Mężczyzna z kobietą ma (a w zasadzie miał, bo to już przechodzi do lamusa) wyższy status społeczny niż mężczyzna bez kobiety. W dobie normalizowania homoseksualizmu ta motywacja się osłabia. Kiedyś była tak silna, ze homoseksualni mężczyźni wchodzili w związki z kobietami, płodzili dzieci, mogli całe życie przeżyć ukrywając swoją orientację. Łatwo można sobie wyobrazić, że wkrótce będzie można już na pełnym luzie odpuścić sobie nawet tę motywację reputacyjną, skoro związek homoseksualny ma być równorzędny z heteroseksualnym.

_________________
Liberał broni wolności, ale nie potrafi rzec, czemu wolność służy. Myli środek z celem. Adam Wielomski


Pn mar 25, 2019 10:20 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): So sty 06, 2018 2:31 pm
Posty: 134
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Penalizacja homoseksualizmu
Adam M napisał(a):
Jim napisal ciekawe zdanie w swoim wczorajszym poscie:
"W Polsce gej jest pokrzywdzony bo nie może wziąć ślubu, a gdzie indziej my katolicy czujemy się pokrzywdzeni bo może."
Pytanie co was obchodzi jakis niekatolicki gej ktory moze wziasc slub ?
Dlaczego nie zajmujecie sie swoimi problemami a wlazicie do lozka ludziom nie wyznajacym waszej religii i etyki ?
Przyznaje, że przykład był słaby - chciałem się trzymać tematu. Myśl była taka, że obecnie mamy okres przejściowy i nikt nie może się cieszyć taką swobodą swojego światopoglądu jaką by chciał.

Adam M napisał(a):
Wg mnie na tym polega prawdziwy rozdzial Kosciola od panstwa, tak jak wyglada to w moim kraju, gdzie funkcjonuje wiele roznych religii i zadna z nich nie ma wplywu na dzialanie panstwa.
Czyli kto ma wpływ? Cały czas o tym pisze - państwo musi mieć jakąś ideologię i w ostatecznym rozrachunku przestaje tolerować tych o innej ideologii. Na razie mogę "tolerować" że akty homoseksualne są dozwolone, ale co jeśli dochodzi do tego, że tracę kontrole nad edukacją moich dzieci, nie mogę stosować klauzuli sumienia, nie mogę protestować podczas masowej eksterminacji? To czy w takiej sytuacji, to że mogę wyznawać swoją wiarę w swoich czterech ścianach jest dużym pocieszeniem?

Adam M napisał(a):
Pelikan i Stefan, to co wypisujecie na temat pornografii i masturbacji to po prostu nieprawda, to tylko wasze opinie na ten temat nie poparte niczym.
Adam i HeresJohnny, to co wypisujecie na temat pornografii i masturbacji to po prostu nieprawda, to tylko wasze opinie na ten temat nie poparte niczym :D
Ja akurat znam badania dające odwrotne wyniki. Wygląda mi to na równie wesołą dziedzinę badań jak nauki o żywieniu: ilość badań wykazujących rakotwórczy wpływ szynki jest chyba stosunkowo zbliżona do tych wykazujących że przeciwdziała nowotworom ;)

Jak na ludzi, dla których "wspólzycie miedzy partnerami polega na milości i wyrastajacej z niej wspolpracy i wzajemnym zrozumieniu", zadziwiająco mocno obstajecie przy tym, że bardzo ważne dla udanego związku jest oglądanie jak inni ludzie uprawiają seks.


Adam M i HeresJohnny napisał(a):
Ludzie potrafia uzaleznic sie od wszystkiego i wowczas problem lezy w nich a nie w rzeczach od ktorych sie uzalezniaja. Czy jedzenie jest zle, dlatego ze ktos sie od niego uzaleznil ? (...)
Alkohol jest destrukcyjny niezależnie od przekonań religijnych. Jego picie uzależnia i powoduje, że życie prędzej czy później ulega destrukcji.(...)
A może chodzi o to, że przesada jest szkodliwa, natomiast używanie czegoś z głową niekoniecznie?

Są rzeczy których można używać trochę i to jest dobre. A są takie, które w dowolnym natężeniu są złe - generalnie są to te które łamią zasadę wspomnianą wyżej. Czyli źle zaczyna się robić gdy zaczynamy kochać rzeczy a używać ludzi. Czy dobre będzie trochę kogoś zabić? Bo ja wiem - uciąć mu rękę?

HeresJohnny napisał(a):
Te dobre elementy wynikają właśnie z ich obiektywnego charakteru, a nie katolickości.(...)
I tak też napisałem. Nie potrzebna mi "katolicka" etyka do tego, by oceniać etyczność czynów.(...)
Powtórzę po raz kolejny. Jeśli jakaś osoba godzi się na wykonywanie usług lub tworzenie produktów o charakterze seksualnym i robi to z pełną świadomością konsekwencji, nie ma w tym nic nieetycznego, jak również nie ma nic nieetycznego w korzystaniu z tego typu usług i produktów.
Porównując to do ofiar z ludzi, porywasz się na argumenty à la ad hitlerum.
Ofiary z ludzi były wspomniane w innym kontekście. Z etyką jest taki problem, że to nie jest łatwe dojść do dobrej etyki, dlatego przejmujemy ją od naszych przodków i czasem, w bardzo powolnym procesie staramy się trochę ulepszyć. Jednak jeśli się przyjrzeć historii to ogólnie istniały dwa podejścia:
-cel nie uświęca środków, ludzie to nie rzeczy,
-cel uświęca środki, ludzi można używać.
Działając w obrębie etyki wyrosłej z katolicyzmu możemy co prawda rozmawiać o szczegółach: jakie środki są dobre, co można robić zachowując godność człowieka itp. i pewna ewolucja jest możliwa. Ale próba stwierdzenia, że ludzi można używać to dramatyczna zmiana stron. Robiąc taką zmianę nie bardzo możesz pisać, że w wielu miejscach zgadzasz się z etyką katolicką. Jeśli dobrze przeanalizujesz swoją etykę i etykę katolicka możesz nawet dojść do wniosku, że nigdzie się z nią nie zgadzasz. Skoro można używać ludzi to co może powstrzymać od wykorzystywania ich na wiele innych sposobów (mogą być nawet całkiem legalne)?

Nie wiem, czy można jakoś "wybronić" porno, że nie jest ono przedmiotowym traktowaniem ludzi. Ja nie widzę takiej możliwości więc odrzucam możliwość by w dalszej perspektywie wynikło z niego cokolwiek dobrego.


Wt mar 26, 2019 12:25 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lis 19, 2018 12:37 pm
Posty: 170
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Penalizacja homoseksualizmu
Co do porno, to sprawa jest jasna.
Po co ludzie oglądają porno?
Żeby osiągnąć podniecenie i ewentualnie satysfakcję seksualną z oglądania innych osób w trakcie współżycia.

Jestem w stanie zrozumieć ewentualnie osoby samotne, że sięgają po porno, bo to im daje złudną namiastkę oglądania kogoś, kogo chcieliby za partnera, a nie mają.

Ale w małżeństwie?
Kochanie włączmy sobie porno, bo muszę pooglądać obce kobiety żeby się podniecić?


Wt mar 26, 2019 12:54 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 1321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Penalizacja homoseksualizmu
Zadal bym tu takie pytanie, dlaczego zamyka sie w wiezieniach przestepcow, dlaczego zamyka sie w zakladach karnych wandali i temu podobnych, dlaczego zamyka sie w szpitalach psychiatrycznych psychicznie chorych, dlaczego wprowadza sie kwarantanny zakaznie chorych??
Odpowiedz na te pytania jest jedna, odizolowanie ludzi ktorzy maja lub moga miec niegatywny wplyw na spoleczenstwo, lub jemu szkodzic.


Wt mar 26, 2019 12:55 pm
Zobacz profil
Online
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr mar 02, 2016 5:53 pm
Posty: 1727
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Penalizacja homoseksualizmu
Sam, pelna zgoda.

Stefan, jak dlugo jestes w malzenstwie ?
Znasz taka opowiastke ?
"Malzenstwo przychodzi do domu po party i rozbiera sie. W pewnej chwili maz prosi zone:
Podejdz prosze blizej, niech na ciebie popatrze.
A po chwili :
Obroc sie jeszcze tylem, prosze.
Westchnienie.
Wiesz, wygladasz po prostu wystrzalowo, zebys ty tylko moja nie byla". :)

Jim
Jak historia nas uczy wszystkie, albo wiekszosc panstw majacych jakas ideologie rozsypala sie i zaginela w mroku dziejow.
Panstwa anglosaskie jakos sie trzymaja, jaka wg ciebie ideologie ma Anglia i jej byle kolonie ?
Nie jest to czasem proste stwierdzenie "zyj i daj zyc innym" ?
W kazdym z tych krajow oparta na troche innych dokumentach wzorowanych zwykle na brytyjskiej Konstytucji u mnie na Konstytucji ( British North America Act ) i Karcie Praw i Wolnosci Obywatela.
Zgodnie z tymi zasadami rozne grupy rasowe, narodowosciowe i religijne wspolzyja i wspolpracuja ze soba dla wzajemnych korzysci.
Dlatego np jednym z moich dlugoletnich klientow jest spolka w ktorej jednym ze wspolnikow jest dosc ortodoksyjny Zyd, a drugim nie bardzo ortodoksyjny Muzulmanin.
Zyjac tu nie czuje sie w jakikolwiek sposob represjonowany przez jakakolwiek inna grupe czy ideologie, moje dzieci byly w szkole ktora uwazam za lepsza pod wieloma wzgledami od polskiej ( w kazdym razie od takiej polskiej jaka z zona pamietamy z PRL ), bo nauczyla moje dzieci samodzielnego uczenia sie, akurat klauzuli sumienia nie musze nigdzie stosowac.
Religii nie musisz wyznawac w 4 scianach wlasnego domu, kazda z religii ma swoje koscioly i skupione wokol nich zycie socjalne, tyle ze nie maja one zadnego wplywu na polityke wewnetrzna panstwa i utrzymywane sa ze "skladek" wiernych ( a raczej czesc podatkow przekazywana jest na rzecz tych kosciolow ).

Co do badan o ktorych piszesz to chetnie sie zapoznam jesli podasz link, sam poszukam swoich jesli chcesz ( tyle ze sa w jez angielskim ).
Napisales:
"Jak na ludzi, dla których "wspólzycie miedzy partnerami polega na milości i wyrastajacej z niej wspolpracy i wzajemnym zrozumieniu", zadziwiająco mocno obstajecie przy tym, że bardzo ważne dla udanego związku jest oglądanie jak inni ludzie uprawiają seks."

Nic takiego zaden z nas nie napisal, napisalismy ze wiekszosc ludzi z tego korzysta w roznych momentach zycia i ze czasami porno pomaga.
Moze gdy dojdziesz do mojego wieku ( 70 tka ) to to zrozumiesz, a moze nie.
Zadne zakazy nic tutaj nie zmienia tak jak nie zmienily niczego zakazy prostytucji, moze wiesz dlaczego ?


Wt mar 26, 2019 5:12 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): So sty 06, 2018 2:31 pm
Posty: 134
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Penalizacja homoseksualizmu
Adam M napisał(a):
Jak historia nas uczy wszystkie, albo wiekszosc panstw majacych jakas ideologie rozsypala sie i zaginela w mroku dziejow.
(...)
Zyjac tu nie czuje sie w jakikolwiek sposob represjonowany przez jakakolwiek inna grupe czy ideologie, moje dzieci byly w szkole ktora uwazam za lepsza pod wieloma wzgledami od polskiej ( w kazdym razie od takiej polskiej jaka z zona pamietamy z PRL ), bo nauczyla moje dzieci samodzielnego uczenia sie, akurat klauzuli sumienia nie musze nigdzie stosowac.
Religii nie musisz wyznawac w 4 scianach wlasnego domu, kazda z religii ma swoje koscioly i skupione wokol nich zycie socjalne, tyle ze nie maja one zadnego wplywu na polityke wewnetrzna panstwa i utrzymywane sa ze "skladek" wiernych ( a raczej czesc podatkow przekazywana jest na
rzecz tych kosciolow ).
Dobra napiszę to jeszcze raz trochę inaczej.
Moje twierdzenie jest następujące:
Państwo nie może ostatecznie istnieć bez ideologii. Ideologią obecnego systemu jest to, że niczyja ideologia nie może wpływać na działanie państwa. Jest ona z gruntu fałszywa - w tym sensie, że nie działa - rozmaite grupy interesów starają się wprowadzić pod płaszczem "wolnego społeczeństwa dla wszystkich" elementy swojej ideologii. Na tym poziomie możemy odciąć się nawet od moralności wpływających i za podobne uznać wpływ KRK w Polsce jak i wpływ lobby homoseksualnego w wielu krajach. Tworzy to system w którym wszyscy walczą o jak najszersze prawa, często nieczystymi środkami. Nikt prawdziwie oddany swojej idei nie jest też do końca zadowolony. To rodzi coraz większe napięcia, których eskalację mamy okazję obserwować w ostatnich latach w wielu krajach.
Jest też spora grupa "płynących z prądem", nie oddanych silnie żadnej ideologii, przyjmujących co państwo daje byleby mogli prowadzić spokojne życie. Im faktycznie obecny system może wydawać się dość dobry. Jednak problemem jest trend o którym już pisałem. Obecny system nie jest stabilny. Następujące zmiany wskazują, że dążymy w stronę utylitarystycznego, miękko totalitarnego rządu, sprawującego ścisłą kontrole nad edukacją, nietolerującego ideologicznego sprzeciwu (słynny "brak tolerancji dla nietolerancji"), depczącego klauzulę sumienia, promującego działania takie jak eutanazja czy aborcją i ogólnie widzącego ludzi przez pryzmat ich użyteczności dla zdefiniowanego przez rząd społeczeństwa. Niezdecydowani mogą wtedy odkryć, że ktoś już zdecydował za nich.

Sądzę, że taki proces zachodzi. Nie uznaję tego za dogmat, jeśli ktoś jest w stanie mi przetłumaczyć, że jednak można stworzyć stabilne społeczeństwo w którym wszystkim będzie dobrze to chętnie posłucham. Ale próby tłumaczenia, że teraz jest wszystkim dobrze do mnie nie przemawiają bo po pierwsze nie sądzę żeby to była prawda, jeśli poszukać głębiej a przede wszystkim to jak jest teraz nie potrwa długo. Dla jednych będzie lepiej dla innych gorzej.

Uznaję też, że możecie widzieć nadejście takiego państwa jako dobre, wtedy nie bardzo mamy o czym gadać. Tylko nie twierdźcie że nie jest ono umocowane ideologicznie.

Adam M napisał(a):
Co do badan o ktorych piszesz to chetnie sie zapoznam jesli podasz link, sam poszukam swoich jesli chcesz ( tyle ze sa w jez angielskim ).

Mogę poszukać, choć pewnie dopiero za parę dni będę miał czas napisać coś konkretnego na ten temat. Nie wiem też o ile jest sens przerzucać się bibliografią, jak może się zorientowałeś mój opór względem pornografii jest światopoglądowy i wynika z podstaw etyki katolickiej. Badania, wykazujące że jest szkodliwa nawet na poziomie medycznym przyjmuje tylko i wyłącznie jako dodatkowe argumenty. Z drugiej strony jestem w stanie zgodzić się z tym, że np masturbacja zmniejsza ryzyko raka prostaty jeśli są na ten temat rzetelne badania - tylko że to nic nie zmienia w mojej ocenie moralnej tego czynu.

Adam M napisał(a):
Napisales:
"Jak na ludzi, dla których "wspólzycie miedzy partnerami polega na milości i wyrastajacej z niej wspolpracy i wzajemnym zrozumieniu", >zadziwiająco mocno obstajecie przy tym, że bardzo ważne dla udanego związku jest oglądanie jak inni ludzie uprawiają seks."
Nic takiego zaden z nas nie napisal, napisalismy ze wiekszosc ludzi z tego korzysta w roznych momentach zycia i ze czasami porno pomaga.
Moze gdy dojdziesz do mojego wieku ( 70 tka ) to to zrozumiesz, a moze nie.

Faktycznie tak zinterpretowałem to co napisaliście.
Ale sam pomysł mnie odrzuca - a może nie dobijam do 70tki ale parę lat w małżeństwa mam już za sobą.

Adam M napisał(a):
Zadne zakazy nic tutaj nie zmienia tak jak nie zmienily niczego zakazy prostytucji, moze wiesz dlaczego ?
Nie twierdzę, że zakazy całkiem naprawią świat. Upadłą naturę nie tak łatwo podnieść i kij nieraz nie zadziała. Jednak zakaz, nawet kiepsko egzekwowany powstrzymuje przed rozmaitymi kaskadami znoszenia kolejnych zakazów o których pisałem już wcześniej. Zdaje sobie sprawę, że tan argument raczej Cię nie przekona gdyż znoszenie tych kolejnych zakazów pewnie uważasz także za korzystne.


Śr mar 27, 2019 10:56 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lis 19, 2018 12:37 pm
Posty: 170
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Penalizacja homoseksualizmu
Adam M. napisał(a):

Zadne zakazy nic tutaj nie zmienia tak jak nie zmienily niczego zakazy prostytucji, moze wiesz dlaczego ?


Bzdura podwójna.
Po pierwsze, nie ma zakazu prostytucji w Polsce.
Po drugie, oczywiście że zakazy zmieniają, bo wpływają na liczbę osób które z czegoś zakazanego korzystają.
Ile jest w Polsce osób pijących alkohol, a ile jest osób używających zakazane narkotyki?
Jak można twierdzić, że zakaz posiadania narkotyków nie wpływa na liczbę osób które ich używają.

Analogicznie np. z aborcją. Ile jest zabiegów aborcji w kraju w którym jest legalna, a ile zabiegów w Polsce.


Śr mar 27, 2019 11:51 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 195 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL