Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz cze 20, 2019 10:22 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 412 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15 ... 28  Następna strona
 Rozważania biblijne (wydzielony) 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2786
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozważania biblijne (wydzielony)
PeterW napisał(a):
Czyli Gregor-apostoł się nam objawił. Jak miło.. Czyli wypowiedziana regułka spowoduje że Virdiana stanie się członkinią Gregoro-chrześcijańskiego Kościoła Heretyków? No jakie to proste..

Ja zaproponowałem jej osobową relację z Bogiem, którego nie zna.
Wiesz, nie trzeba być apostołem, aby komuś opowiedzieć o społeczności z żywym Bogiem, o nowym narodzeniu i usprawiedliwieniu przez wiarę w Jezusa Chrystusa. Ci co tego doświadczyli potrafią o tym mówić innym.
Ja zaproponowałem jej wejście do Kościoła Jezusa Chrystusa, bo o tym mówiłem.
Chyba tego nie wyłapałeś.


Cz kwi 25, 2019 2:36 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 25, 2018 9:59 am
Posty: 501
Lokalizacja: Białystok
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozważania biblijne (wydzielony)
Gregor napisał(a):
Barney napisał(a):
Bóg jednoznacznie okreslił, kto ma prawo w Jego imieniu się wypowiadać. Właśnie dlatego Kościół napisał wewnętrzną swoją księgę - Nowy Testament.

Takie podejście skutkowało próbą zawłaszczenia Biblii przez KRK i staraniem, aby odciąć zwykłych ludzi od jej czytania, co ostatecznie zakończyło się porażką.
Wewnętrzna księgą kościoła to może być Katechizm.

Natomiast NT taki nie jest, gdyż jego autorem nie jest człowiek tylko Bóg.
Skoro Bóg jest autorem, to NT de facto nie pochodzi z tego świata.

Kościół Chrystusowy zapisał w Biblii to co uznał za stosowne i ważne i nigdy nie uczynił tego zapisu autonomicznym środkiem przekazu. Żadnych nauk w formie pisemnej Kościół nie pozostawił wam heretykom, abyście mogli je deformować. Te zapisy są częścią nauk Kościoła, które ułatwiają Kościołowi przekaz i które Kościół cały czas wyjaśnia i ten swój przekaz kontynuuje.


Cz kwi 25, 2019 2:55 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr gru 13, 2017 6:00 am
Posty: 287
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozważania biblijne (wydzielony)
Viridiana napisał(a):
To ja już nie rozumiem, na czym stoimy - może wykraczać poza, czy nie może?
Jeżeli mówimy o Tradycji KK to okazuje się że może, bo zwyczajnie wykracza. Wiesz, w pewnym sensie każda denominacja ma swoją tradycję, czyli pewien zestaw norm i praktyk. W ich przypadku, a w przeciwieństwie do KK, płaszczyzna doktrynalna zarezerwowana jest tylko dla Pisma.
Cytuj:
Dlatego Chrystus założył Kościół.  
Tak i nie powiedział, że tradycja jest prawdą, tylko że "Twoje Słowo jest prawdą" ( Jana 17:17). :wink:
Cytuj:
Jezus mówi o tradycji żydowskiej, a nie Tradycji. 
Dokładnie, bo o takiej Tradycji nie słyszał :)
Cytuj:
Istnieje też ryzyko, że odrzucisz coś, co było dobre.
Ryzyko ryzyku nierówne ;) Dlatego wyposażony w miecz Ducha, czyli Słowo Boże, mogę ominąć Tradycję.
feelek napisał(a):
Sęk w tym, że tak naprawdę to nie istnieje żadne kryterium "tylko Pismo", gdyby takowe istniało, to po przeczytaniu Pisma nie byłoby między nami różnic, a różnice jak wiemy są i to dość poważne, inaczej nie byłoby chyba aż tak wiele denominacji. Jak widać samo Pismo jest w tym momencie nieistotne, bo i tak rozstrzyga jego interpretacja i to do niej chcesz mnie przekonać, a nie do Pisma jako takiego. Więc po co to całe gadanie "tylko Pismo", skoro pismo mamy takie samo, a wnioski różne? Tak naprawdę to istnieje tylko kryterium interpretacji "sola interpretatione", a mówienie o kryterium pisma to zwykła ściema
Różnice w interpretacjach wynikają tak naprawdę w dużej mierze z różnego poziomu wykształcenia, odmiennych metod interpretacji, itd. W życiu dzieje się podobnie.Jeżeli patrzysz przez pryzmat lornetki, to widzisz obraz przybliżony w stosunku do tego, kto obserwujesz gołym okiem. Natomiast punkt odniesienia jest ten sam. Przy zastosowaniu tej samej metodologii, widzenie jest wspólne. :wink: W przypadku nauk Pisma, wiele denominacji ogląda identyczne treści. KK stosuje podwójny filtr w postaci Tradycji i Biblii, dlatego obraz który widzisz jest odmienny niż u reformowanych. Przy maksymalnym zredukowaniu filtrów, osiągamy stan mniej uwarunkowany, bardziej klarowny. Jaki jest więc sens mnożenia bytów?


Cz kwi 25, 2019 3:34 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr gru 13, 2017 6:00 am
Posty: 287
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozważania biblijne (wydzielony)
feelek napisał(a):
Kościół Chrystusowy zapisał w Biblii to co uznał za stosowne i ważne i nigdy nie uczynił tego zapisu autonomicznym środkiem przekazu. Żadnych nauk w formie pisemnej Kościół nie pozostawił wam heretykom, abyście mogli je deformować. Te zapisy są częścią nauk Kościoła, które ułatwiają Kościołowi przekaz i które Kościół cały czas wyjaśnia i ten swój przekaz kontynuuje
W przypadku braku różnicowania czasowego i podmiotowego dochodzi do syntezy treści, która jest błędna z założenia. Autonomiczność osobowa i treściowa Biblii jest dość łatwa do zdiagnozowania. Ostrze tego kryterium opiera się na autoryzacji określonej grupy osób i określonej liście ksiąg zwanych natchnionymi. W przypadku zastosowania formuły "Kościół Chrystusowy" w rozumieniu ponadczasowym dochodzi do pomieszania z poplątaniem (kto z kim gdzie i jak) oraz zawłaszczenia terminologicznego na potrzeby partykularne. Dlatego sytuacja wymaga sprostowania i uporządkowania. Procedura jest nastepujaca: zamiast posługiwać się terminem "Kościół" z przymiotnikiem "Chrystusowy" należy użyć terminu" Kościół" z przymiotnikiem "natchniony". Pozwala to na bardziej precyzyjne odniesienia. W ten sposób dowiadujemy się, ze osoby reprezentujące wspólnotę poapostolską, czyli nienatchnioną posiadają de facto taki mi sam status jak "heretycy" protestanci, czyli nieuprzywilejowany. Wyklucza to zatem ich prawo do normatywnego decydowania w jakiejkolwiek kwestii (pozostawiam oczywiście na uboczu kanon Pisma, którego ustalenie była de facto czystą formalnością). Tradycja KK jest po prostu zbiorem norm i dogmatów ludzkich bez szczególnych konotacji. Dlatego posługiwanie się w tym wypadku słowem "deformacja" jest krzywdzące i nieuprawnione.


Cz kwi 25, 2019 5:13 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 750
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozważania biblijne (wydzielony)
Maxik napisał(a):
Viridiana napisał(a):
To ja już nie rozumiem, na czym stoimy - może wykraczać poza, czy nie może?
Jeżeli mówimy o Tradycji KK to okazuje się że może, bo zwyczajnie wykracza. Wiesz, w pewnym sensie każda denominacja ma swoją tradycję, czyli pewien zestaw norm i praktyk. W ich przypadku, a w przeciwieństwie do KK, płaszczyzna doktrynalna zarezerwowana jest tylko dla Pisma.

Ale my tu nie wychodzimy od "zestawu norm i praktyk", tylko od nauczania ustnego. A nawet gdyby założyć to pierwsze: po co apostołowie podkreślają trzymanie się tradycji, skoro programowo miałaby ona i tak nic nie wnosić?
Maxik napisał(a):
Cytuj:
Dlatego Chrystus założył Kościół.  
Tak i nie powiedział, że tradycja jest prawdą, tylko że "Twoje Słowo jest prawdą" ( Jana 17:17). :wink:

W tej samej Biblii, w której są te słowa można znaleźć i to:
Przeto, bracia, stójcie niewzruszenie i trzymajcie się tradycji, o których zostaliście pouczeni bądź żywym słowem, bądź za pośrednictwem naszego listu. - 2 Tes 2,15
Nakazujemy wam, bracia, w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa, abyście stronili od każdego brata, który postępuje wbrew porządkowi, a nie według tradycji, którą przejęliście od nas. - 2 Tes 3,6
Kto was słucha, Mnie słucha, a kto wami gardzi, Mną gardzi; lecz kto Mną gardzi, gardzi Tym, który Mnie posłał. - Łk 10,16
Pochwalam was, bracia, za to, że we wszystkim pomni na mnie jesteście i że tak, jak wam przekazałem, zachowujecie tradycję. Chciałbym, żebyście wiedzieli, że głową każdego mężczyzny jest Chrystus, mężczyzna zaś jest głową kobiety, a głową Chrystusa - Bóg. - 1 Kor 11, 2
Maxik napisał(a):
Przy maksymalnym zredukowaniu filtrów, osiągamy stan mniej uwarunkowany, bardziej klarowny. Jaki jest więc sens mnożenia bytów?

Brzytwa Ockhama moim zdaniem nie w każdym przepadku się sprawdza. ;)


Cz kwi 25, 2019 10:08 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3525
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozważania biblijne (wydzielony)
Tak trochę czytam i też chciałem podzielić się pewnym rozważaniem biblijnym. Nie chodzi o to, że to o czym piszecie nie jest ważne ale o to, aby nigdy nie tracić z oczu tego co jest najważniejsze w naszej wierze. Bo przyjdzie taki czas doświadczenia, albo posuchy duchowej i te nasze spory nic nam wówczas nie pomogą. Więc jeszcze raz, nie chodzi o to że ktoś coś źle pisze ale o to, że istota naszej wiary znajduje się zupełnie w innym miejscu.

25 rozdział Dziejów Apostolskich opisuje historię przybycia do Cezarei nowego namiestnika Festusa. Po trzech dniach, czyli niezwłocznie zaczyna badać sprawę więzionego od dwóch lat Pawła. Żydzi stawiają zarzuty, Festus wysłuchuje tłumaczeń Pawła. Mamy rok, o ile dobrze pamiętam 60 n.e Ewangelia nie została jeszcze spisana.Nie istnieją żadne spory doktrynalne. Festus zaprasza króla Agryppe i jego siostrę, aby im sprawę Pawła przedstawić, ponieważ nie wie jaki zarzut postawić Pawłowi w liście do Cezara. Przedstawia więc obojgu istotę sporu między Pawłem, a Żydami. To co wyłapał w całym toczącym się sporze między nimi.

Mieli z nim tylko spory o ich wierzenia i o jakiegoś zmarłego Jezusa, o którym Paweł twierdzi, że żyje

Paweł twierdzi, że Jezus żyje.To jest najważniejszy kerygmat w chrześcijaństwie. Mamy rok 60, czyli drugie już pokolenie starszych i faryzeuszy, zwalczające "herezje" żyjącego Chrystusa. Wg. nich człowiek ten, został ukrzyżowany dawno temu i pogrzebany. Dlaczego Paweł twierdzi, że Jezus żyje ? Chodzi właśnie żebyśmy i my mieli taką Pawłową wiarę w żyjącego Jezusa. Nie Jezusa, który kiedyś tam zmartwychwstał i wstąpił do nieba, ale żywego i obecnego dzisiaj w naszym życiu. W tym sensie Jezus żyje. To jest istota naszej wiary i ten najważniejszy kerygmat trzeba przede wszystkim ludziom głosić.Bez tego głoszenia i życia tą prawdą, cała reszta psu na budę. Przepraszam, że tak ni z gruszki ni z pietruszki. Nikogo nie chciałem urazić. Kładłem się spać i poczułem potrzebę napisania. Dobrej nocy.


Cz kwi 25, 2019 11:57 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3525
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozważania biblijne (wydzielony)
Jeszcze slowo, powiązane z wczesniejszym postem. Jeśli głównym sensem naszej wiary, jest wiara w zyjacego Chrystusa i codzienna relacja z Nim, to bez tej relacji nasza wiara będzie ulomna. Kiedy byłem młody to ludzie mówili np. Chrystus tak, Kościoł nie. Dzisiaj coraz częściej słychać Kościol tak, Chrystus - nie. I taka refleksja na koniec właśnie ze względu na powszechność tego zjawiska. W czasach ostatecznych, będzie tak: Mt 24, 23: Wtedy jeśliby wam kto powiedział: "Oto tu jest Mesjasz" albo: "Tam", nie wierzcie!
I zeby tak nie było, potrzebna jest nam zywa relacja z Jezusem. Tylko w ten sposób, pomimo różnic będziemy w stanie z miłością spojrzeć na drugiego człowieka i w ten sposób czynić go bratem i siostrą.I wówczas jesteśmy prawdziwym Kościołem. Przede wszystkim o to chodzi w Kościele.


Pt kwi 26, 2019 8:54 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr gru 13, 2017 6:00 am
Posty: 287
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozważania biblijne (wydzielony)
Cytuj:
Ale my tu wychodzimy od "zestawu norm i praktyk", tylko od nauczania ustnego. A nawet gdyby założyć to pierwsze: po co apostołowie podkreślają trzymanie się tradycji, skoro programowo miałaby ona i tak nic nie wnosić?[
W denominacjach protestanckich istnieje pewien zestaw norm i praktyk ustnych (nigdzie nie zapisanych) które również można zakwalifikować jako tradycję.W tym wypadku nie jest to sfera doktrynalna, obligatoryjna, która statusem swym dorównuje Pismo (tak jak jest w przypadku Tradycji KK). Zauważ, że obecnie wszystkie Kościoły chrześcijańskie opierają się na autorytecie Pisma (które jednomyślnie uznają za Słowo Boże) natomiast nie przestrzegają norm ustnych (apostolskich) ponieważ nic o nich nie wiedzą (choć słowo "tradycja" obejmuje u Pawła również
słowo pisane oraz sugestie dotyczące zachowania).Dlaczego w takim razie Tradycja KK miałaby być w jakikolwiek sposób wiąrząca (tak jak Biblia) skoro związek przyczynowo - skutkowo (między tymi dwoma źródłami) jest jedynie na poziomie pojęć, a nie zawartości treści (nie wspominając już o wartości autorytetu)?
Cytuj:
Brzytwa Ockhama moim zdaniem nie w każdym przepadku się sprawdza. 
Może i nie, ale mając do wyboru dwa warianty, czyli autorytet Boski oraz Bosko - ludzki, wybierając ten pierwszy pozbywam się czynnika niepewnego :)


Pt kwi 26, 2019 9:06 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 750
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozważania biblijne (wydzielony)
Maxik napisał(a):
Dlaczego w takim razie Tradycja KK miałaby być w jakikolwiek sposób wiąrząca (tak jak Biblia) skoro związek przyczynowo - skutkowo (między tymi dwoma źródłami) jest jedynie na poziomie pojęć, a nie zawartości treści (nie wspominając już o wartości autorytetu)?

Spróbuję się niedługa zabrać za sukcesję apostolską jeśli będę mieć czas i chęci, może wtedy będzie łatwiej. ;)
Póki co, tyle co mogę powiedzieć - Tradycja ma być wiążąca, bo tak przekazuje Biblia (cytaty już podrzuciłam). ;)
PS: "wiążąca" :)
Maxik napisał(a):
Cytuj:
Brzytwa Ockhama moim zdaniem nie w każdym przepadku się sprawdza. 
Może i nie, ale mając do wyboru dwa warianty, czyli autorytet Boski oraz Bosko - ludzki, wybierając ten pierwszy pozbywam się czynnika niepewnego :)

A jeśli słowa ludzi pochodzą od Boga?


Pt kwi 26, 2019 11:08 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 25, 2018 9:59 am
Posty: 501
Lokalizacja: Białystok
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozważania biblijne (wydzielony)
Maxik napisał(a):
Dlaczego w takim razie Tradycja KK miałaby być w jakikolwiek sposób wiąrząca (tak jak Biblia) skoro związek przyczynowo - skutkowo (między tymi dwoma źródłami) jest jedynie na poziomie pojęć, a nie zawartości treści (nie wspominając już o wartości autorytetu)?

Tradycja to słowo Boże powierzone przez przez Chrystusa Kościołowi, w celu rozpowszechniania po całym świecie. Ten ustny (niezapisany) przekaz jest kontynuowany do dziś dzięki nieprzerwanemu następstwu biskupów. Pewną część tego natchnionego przekazu Kościół zapisał i tak powstały Pisma Nowego Testamentu. Ten natchniony zapis, czyli Kanon Biblii w większości jest uznawany także przez protestantów. Obiektywnie rzecz biorąc nie ma żadnego powodu, żeby uznawać to co Kościół zapisał na kartach Nowego Testamentu, a nie uznawać opinii Kościoła, na temat tego co NT zawiera.


Pt kwi 26, 2019 12:34 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr gru 13, 2017 6:00 am
Posty: 287
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozważania biblijne (wydzielony)
Viridiana napisał(a):
Póki co, tyle co mogę powiedzieć - Tradycja ma być wiążąca, bo tak przekazuje Biblia (cytaty już podrzuciłam)
Ok. Aby Twoja koncepcja miała solidny grunt, musiałabyś wykazać, że zawartość tradycji (Pisma) o której napisał Paweł, odnosi się do tych samych nauk które postuluje KK. Tradycja Kościoła "wyprodukowała" na przestrzeni wieków mnóstwo dogmatów, których nie jesteś w stanie wyczytać explicite z Biblii. Dlatego związek z tym o czym mówił Paweł, a tym o czym mówi Kościół nie występuje.
Cytuj:
A jeśli słowa ludzi pochodzą od Boga
Wszędzie okala nas dualizm pojęćiowy (typu: dobro/zło) na bazie którego, możemy odczytać określony sens przypisywany zarowno jednemu i drugiemu pojęciu. Na gruncie tej zasady możemy wykazać różnice pomiędzy natchnieniem, a nienatchnieniem, czyli Bosko/ludzkim pochodzeniem (zarówno osób jak i ksiąg) Gdyby słowa ludzi Kościoła (w szerokim rozumieniu) pochodziły od Boga, to ta koncepcja nie miałaby sensu.


Pt kwi 26, 2019 12:58 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4800
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozważania biblijne (wydzielony)
Maxik napisał(a):
Viridiana napisał(a):
Tradycja Kościoła "wyprodukowała" na przestrzeni wieków mnóstwo dogmatów, których nie jesteś w stanie wyczytać explicite z Biblii.


No nie przesadzaj z tą przestrzenią wieków. Dogmaty są tak w zasadzie od początku Kościoła. To że w międzyczasie zostały uroczyście potwierdzone, to całkiem inna sprawa. Po prostu potwierdzano to co już było, a wymagało potwierdzenia gdyż pojawiły się wątpliwości.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Pt kwi 26, 2019 2:02 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr gru 13, 2017 6:00 am
Posty: 287
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozważania biblijne (wydzielony)
PeterW napisał(a):
Maxik napisał(a):
Viridiana napisał(a):
Tradycja Kościoła "wyprodukowała" na przestrzeni wieków mnóstwo dogmatów, których nie jesteś w stanie wyczytać explicite z Biblii.


No nie przesadzaj z tą przestrzenią wieków. Dogmaty są tak w zasadzie od początku Kościoła. To że w międzyczasie zostały uroczyście potwierdzone, to całkiem inna sprawa. Po prostu potwierdzano to co już było, a wymagało potwierdzenia gdyż pojawiły się wątpliwości.
Wątpliwości z reguły pojawiają się wtedy, kiedy dana nauka ma marne wsparcie explicite w Piśmie. Zwolennicy danego konceptu, zamiast egzegezy, stosują eisegezę, która wkomponowuje w tekst Pisma coś, czego tam nie ma. I wtedy dopiero pojawia się autorytet, ktory uroczyste potwierdza "to co już było" .W taki sposób ludzki konstrukt otrzymuje status jednego z elementów Tradycji, która funkcjonuje na równi z natchnioną Księgą.


Pt kwi 26, 2019 4:45 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 16405
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozważania biblijne (wydzielony)
Maxik napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
Przede wszystkim "sola scriptura" to średniowieczny wymysł, a nie nauczanie pochodzące od Boga,a przekazane przez Apostołów, więc de facto zasada ta jest... niebiblijna. :D
Nietrafne spostrzeżenie. Gdyby "Sola" nie była zasada biblijną nie odwoływałaby się do Biblii :-D

Sola scriptura nie odwołuje się do Biblii, tylko wskazuje na Biblię, a to nie to samo. Niezależnie od tego nadal pozostaje faktem, że ta zasada została wymyślona w średniowieczu, a nie objawiona przez Boga.

Cytuj:
Dalej: Jeżeli tylko Pismo jest natchnione (nauczanie od Boga), to inne unormowania są z natury nienatchnione (czyt: drugorzędne). Pozostaje obligatoryjność "Sola Scriptura"

Nic takiego nie ma miejsca. Zwłaszcza, że rozstrzygnięcie o tym, które Pisma są spisane z natchnienia Bożego miało miejsce w Kościele pod konic IV wieku n.e., a nie na kartach Biblii. :)


Cytuj:
Cytuj:
Po pierwsze, proroctwo to jest nauczanie przekazane przez Boga, więc ten fragment dotyczy się każdego nauczania objawionego ludziom. Po drugie, św. Piotr przestrzega przed opacznym tłumaczeniem wszystkich Pism przez ludzi niedouczonych i mało utwierdzonych w wierze, a nie wyłącznie Listów. Po trzecie zaś, nawet Ewangelie zawierają trudne do zrozumienia rzeczy

W ramach kategorii "nauczanie przez Boga" rozróżniamy też podkategorię "proroctwo" jako jeden z jego elementów (por 1 Kor 12:8). Reasumując: moja wypowiedź dotycząca ewangelii (bez specyficznego kodu) nie ma związku z tym o czym pisał Piotr ("trudne sprawy" i "proroctwo").

Chyba miałeś na myśli 1 Kor 12,8-10:

(8): Jednemu dany jest przez Ducha dar mądrości słowa, drugiemu umiejętność poznawania według tego samego Ducha, (9): innemu jeszcze dar wiary w tymże Duchu, innemu łaska uzdrawiania w jednym Duchu, (10): innemu dar czynienia cudów, innemu proroctwo, innemu rozpoznawanie duchów, innemu dar języków i wreszcie innemu laska tłumaczenia języków.

Sęk w tym, że ten fragment nie wprowadza proroctwa jako podkategorii nauczania objawionego przez Boga, a jedynie wymienia go jako je jako jeden z darów Ducha Świętego. Czyli próbujesz naciągnąć Pismo Święte pod swoje tezy. Nadal nic się nie zmieniło w fakcie, że 2 List św. Piotra zakazuje interpretowania Biblii przez przypadkowe osoby, a jasno wskazuje na to, że mogą to robić jedynie ludzie do tego przygotowani w Kościele i w ramach Kościoła.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Pt kwi 26, 2019 6:08 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2786
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozważania biblijne (wydzielony)
Jozek napisał(a):
Jeśli głównym sensem naszej wiary, jest wiara w zyjacego Chrystusa i codzienna relacja z Nim, to bez tej relacji nasza wiara będzie ulomna.

Pełna zgoda. Głównym sensem i istotą naszego chrześcijańskiego życia jest to, co opisałeś powyżej.
Ja poszedłbym jednak jeszcze dalej i stwierdził, że bez osobowej relacji z Jezusem, czyli kiedy On jest w nas, a my w Nim, to sama wiara jest na poziomie opisanym w [Jak. 2.19]:Ty wierzysz, że Bóg jest jeden? Dobrze czynisz; demony również wierzą i drżą.
Wiara w Boga w życiu demonów niczego nie zmienia. One drżą przed karą, gdyż są właśnie pozbawione społeczności z Bogiem.

Osobowa relacja z Jezusem jest oparta na miłości, a jak pisze Ap. Jan w miłości nie ma bojaźni [I Jana 4.18]. A dlaczego? Bo ci co mają osobową relację z Jezusem wiedzą, że zostali zbawieni i ocaleni przed przyszłym gniewem Bożym [I Tes.1.10];[Rzym.8.1].
Jozek napisał(a):
Chodzi właśnie żebyśmy i my mieli taką Pawłową wiarę w żyjącego Jezusa. Nie Jezusa, który kiedyś tam zmartwychwstał i wstąpił do nieba, ale żywego i obecnego dzisiaj w naszym życiu. W tym sensie Jezus żyje. To jest istota naszej wiary i ten najważniejszy kerygmat trzeba przede wszystkim ludziom głosić.Bez tego głoszenia i życia tą prawdą, cała reszta psu na budę.

To prawda i zgadzam się z Tobą.
Biblia określa wiarę jako pewność, a więc wiara prowadzi nas do pewności, że Jezus żyje, a ta pewność nie pochodzi z tego świata lecz z Boga.

Choć Jezus odszedł do nieba i siedzi po prawicy Ojca, to przecież nie zostawił nas samych. Jest obecny tu i teraz przez Ducha Św., który jest też nazwany Duchem Chrystusowym i mieszka w tych, którzy z Boga się narodzili.
Możemy sobie wierzyć w cokolwiek: w kościół, zbór, papieża, świętych, przywódców duchowych, obrzędy itp., ale bez żywego Jezusa Chrystusa w nas to nie ma żadnej wartości.
Jozek napisał(a):
Dzisiaj coraz częściej słychać Kościol tak, Chrystus - nie.

Ten trend jest obecny również w protestanckiej wersji chrześcijaństwa.
To ogólny trend duchowy w chrześcijaństwie, dążący do budowania bez Chrystusa, do fałszywej jedności bez Chrystusa i głoszenia duchowego braterstwa z wyznawcami innych religii bez Chrystusa.
To budowanie fałszywego kościoła bez Jezusa Chrystusa.

Dziś grzech, krzyż i ciasna brama do życia wiecznego stają się niepopularnymi terminami w chrześcijaństwie, które zastępuje się samoakceptacją, tolerancją, poczuciem własnej wartości, pozytywnym wyznawaniem w otoczce miłości, która została oddzielona od prawdy, co prowadzi do tego, że nie Jezus Chrystus jest najważniejszy tylko człowiek.

[II Piotra 3.18]:Wzrastajcie raczej w łasce i w poznaniu Pana naszego i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa. Jemu niech będzie chwała teraz i po wieczne czasy.
To właściwy kierunek dla każdego chrześcijanina. :)


Pt kwi 26, 2019 7:56 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 412 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15 ... 28  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL