Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So paź 19, 2019 7:18 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 71 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
 Skąd się wziął świat? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3549
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się wziął świat?
Bloblo napisał(a):

Teraz mówi się, że fizyka kwantowa jest najbardziej fundamentalna, ewentualnie mocno spekulacyjna, m-teoria. Jednak zawsze można się zapytać, skąd prawa fizyki zapisane w tych skomplikowanych matematycznych wzorach? Choćby obejmowały wszystkie zjawiska, to skąd one same się wzięły? One by wszystko wyjaśniały ale same się proszą o wyjaśnienie. Wierzący nie odpuszczą.
Wierzący mówią, że wszechświat stworzył Bóg, ale Bóg też się prosi o wyjaśnienie. Jedynie nicość nie prosi się o wyjaśnienie. Nicość wydaje się najbardziej naturalna. Warto się zastanowić w jaki sposób prawa fizyki powstały z nicości. Myślę, że to jest klucz do rozwiązania zagadki wszechświata.
Jakie jest wasze zdanie na ten temat?


Moje zdanie apropo "nicości" jest takie, że nie widzę w formule takiej dyskusji większego sensu. Niech mi ktoś uczciwie powie, że dialog który już się wywiązał w tym wątku będzie na tyle istotny, że zapamieta go na długo. Chociaż z tydzień. Wspólne ustalenia dot. nicości będą krokiem milowym naszego poznania funkcjonowania świata. Zupełnie jak gdyby kwestia początku świata, w ogóle była w zasięgu naszych możliwości poznawczych. ;)

Albo, jak wyżej kolego wspomniałeś o dyskusjach w których fizyka jest tematem przewodnim. Dzięki fizyce wszystko ma swój początek i koniec... I jaka korzyść z tego faktu dla mnie ? Co na tym zyskałem uczestnicząc w dyskusji na forum, skupiającym się na potrzebach ducha ?

Kończy się dyskusja w internecie, jedziemy w góry i zaczynamy wspinaczkę, po drodze podziwiając widoki. Na szczycie góry, zaczynamy obserwować piękny wschód słońca. Bierzemy głęboki orzeźwiający wdech górskiego powietrza i dzielmy się nabytym na forum katolika mądrością - "jakie piękne są te prawa fizyki !". :-D

Brzmi niezbyt kusząco i stąd pytanie dot. pożytku. ;)

A gdyby tak obserwując piękno przyrody i jego prawa powiedzieć - jak mądrze jest świat stworzony? Jak mądre są jego prawa ? Obserwować piękno świata, prawa przyrody, wschód słońca, przypływy i odpływy i podziwiać jego mądrość?

Ja w tym poście wcale nie dowodzę istnienia Boga, którego obecność jest dla mnie wierzącego - oczywista. Raczej myślę w kategoriach korzyści, jakie każdy z nas z tego typu dyskusji na koniec znajduje. Bo przecież każdy dostaje to, czego szuka. ;)

My kiedy myślimy o stworzeniu świata, mając ten świat w całym swoim pięknie przed oczami, czytamy werset o "mądrości", który wygląda zjawiskowo. I wówczas człowiek cieszy się jak na wernisażu sztuki pięknej, widząc i dzieło i Autora.

„Pan mnie stworzył, swe arcydzieło, jako początek swej mocy, od dawna, od wieków jestem stworzona, od początku, nim ziemia powstała. Przed oceanem istnieć zaczęłam, przed źródłami pełnymi wody; zanim góry zostały założone, przed pagórkami zaczęłam istnieć; nim ziemię i pola uczynił - początek pyłu na ziemi. Gdy niebo umacniał, z Nim byłam gdy kreślił sklepienie nad bezmiarem wód, gdy w górze utwierdzał obłoki, gdy źródła wielkiej otchłani umacniał, gdy morzu stawiał granice, by wody z brzegów nie wyszły, gdy kreślił fundamenty pod ziemię. Ja byłam przy Nim mistrzynią, rozkoszą Jego dzień po dniu, cały czas igrając przed Nim, igrając na okręgu ziemi, znajdując radość przy synach ludzkich” Prz 8:22-31


Cz maja 02, 2019 9:30 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5840
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się wziął świat?
towarzyski.pelikan napisał(a):
Mógł nie tworzyć = mógł nie być Bogiem (Stwórcą)?
Czym byłby Bóg nietworzący świata? Nicością?


Nie tworząc nadal byłby Bogiem - Miłością. Nie potrzebował niczego.
Gdyby nas nie stworzył, nie wiedzielibyśmy nic o świecie. Gdyby natomiast stworzył ludzi, a jedynie Ciebie nie, dla Ciebie było by tak samo jakby niczego nie stworzył.

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


Cz maja 02, 2019 9:33 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz kwi 04, 2019 8:43 pm
Posty: 179
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się wziął świat?
Jednak się z wami nie zgadzam. A już myślałem, że znajdziemy wspólne grunt :?
W nicości nie ma żadnej indywidualności.
To stan przednarodzeniowy czegokolwiek.
Nie ma tu żadnej Trójcy.
Nie ma tu żadnych granic.

Józek, te tematy mają więcej wspólnego z życiem codziennym niż ci się wydaje.
To są tematy egzystencjonalne, jak ktoś zrozumie swoją egzystencję, i egzystencje wszystkiego co go otacza, to owszem wszystko inaczej wygląda.
Tak więc nie poddawajmy się tak łatwo.
Nie bądźmy zblazowanymi, cynicznymi agnostykami.

Niemniej szanuję twoje podejście. Ja już poszedłem za daleko w kierunku prawdy. Już nie spocznie dopóki nie przejdę do końca tej drogi. Zdaję sobie sprawę, że nie każdy tak ma. Znajomi śmieją się i mówią: BloBlo po co się zajmujesz tymi głupotami jakimiś metafizykami.
Pieniążków na tym nie zarobisz. Znajomi mówią mi, że w życiu liczy się tylko pieniądz i dupaczka. Ale ja wiem swoje. Jestem uparty. W tej sprawie nie odpuszczę.


Ostatnio edytowano Cz maja 02, 2019 9:57 pm przez Bloblo, łącznie edytowano 1 raz



Cz maja 02, 2019 9:53 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2825
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się wziął świat?
Andy72 napisał(a):
Nie tworząc nadal byłby Bogiem - Miłością. Nie potrzebował niczego.
Gdyby nas nie stworzył, nie wiedzielibyśmy nic o świecie. Gdyby natomiast stworzył ludzi, a jedynie Ciebie nie, dla Ciebie było by tak samo jakby niczego nie stworzył.

Miłością dla kogo, wobec kogo? Zdajesz sobie sprawę, że miłość jest pojęciem relacyjnym? Bóg będący miłością, a jednocześnie nie będący stwórcą, byłby zakochanym w sobie narcyzem. Przedmiotem swojej własnej miłości.

_________________
Ateizm to wiara w istnienie bytu pozbawionego racji bytu © towarzyski.pelikan


Cz maja 02, 2019 9:55 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5840
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się wziął świat?
towarzyski.pelikan napisał(a):
Miłością dla kogo, wobec kogo? Zdajesz sobie sprawę, że miłość jest pojęciem relacyjnym? Bóg będący miłością, a jednocześnie nie będący stwórcą, byłby zakochanym w sobie narcyzem. Przedmiotem swojej własnej miłości.


Ten problem występuje w judaizmie i w islamie.
Natomiast mamy Trójcę. Nie jest narcyzm, bo jest Miłość między Osobami.

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


Cz maja 02, 2019 10:00 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3970
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się wziął świat?
Jeśli na poczatku było nic, to nigdy nie mogło by powstać coś. Bo coś nie bierze się z niczego.
A skoro jest coś, bo istniejemy, to znaczy, że zawsze coś było: wiecznego (bo coś tylko bierze się z coś), kreatywnego (znany nam Wszechświat miał początek) i inteligentnego (we Wszechświecie rządzą pewne prawa).

To odwieczne, kreatywne i inteligentne coś ludzie nazywają Bogiem, a wiec ateizm ze swoim zaprzeczaniem Boga jest irracjonalny, więc nie można traktować ateizmu w kontekście ontologicznymm - a trzeba w kontekście psychologicznym.

p.s. próba potraktowania ateizmu w kontekście psychologicznym skończyła się ocenzurowaniem mnie, a uzasadnieniem był rzekomy "atak personalny", który wykonałem*

*nie był bym sobą gdybym nie poskarżył sie na łajdaków moderatorów, tak strasznie drżących o zranienie uczuć ateistów...

_______________________________________________________

towarzyski.pelikan napisał(a):
Andy72 napisał(a):
Nie tworząc nadal byłby Bogiem - Miłością. Nie potrzebował niczego.
Gdyby nas nie stworzył, nie wiedzielibyśmy nic o świecie. Gdyby natomiast stworzył ludzi, a jedynie Ciebie nie, dla Ciebie było by tak samo jakby niczego nie stworzył.

Miłością dla kogo, wobec kogo? Zdajesz sobie sprawę, że miłość jest pojęciem relacyjnym? Bóg będący miłością, a jednocześnie nie będący stwórcą, byłby zakochanym w sobie narcyzem. Przedmiotem swojej własnej miłości.

Pelikanie, a cóż się to stało, że tak "upgrade'owałaś" w rozumieniu istoty rzeczy? Od uczestnictwa w czarnych marszach wiedźm - do "Deus Caritas Est"?
Nie to bym miał coś przeciwko, ale zaskakuje ta zmiana myśleniu w kierunku Logosu.


Ostatnio edytowano Cz maja 02, 2019 10:58 pm przez merss, łącznie edytowano 1 raz

scalenie dwóch postów



Cz maja 02, 2019 10:37 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz kwi 04, 2019 8:43 pm
Posty: 179
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się wziął świat?
To "coś", to zrestrukturyzowana nicość.
a twoje stanowisko przedstawiłem już w dialogu teisty z ateistą. Oczywiście modelowemu teiście nie dałem takiego zuchwałego tonu.


A moderator upomniał cię bardzo słusznie, bo jeśli nie masz nic do powiedzenia poza tanimi wycieczkami personalnymi, to powinieneś je zachować dla siebie, więc zgrywanie męczennika i obrażanie moderatorów, którzy po prostu robią swoją robotę, jest delikatnie mówiąc... słabiutkie.


Cz maja 02, 2019 11:16 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 787
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się wziął świat?
Andy72 napisał(a):
towarzyski.pelikan napisał(a):
Miłością dla kogo, wobec kogo? Zdajesz sobie sprawę, że miłość jest pojęciem relacyjnym? Bóg będący miłością, a jednocześnie nie będący stwórcą, byłby zakochanym w sobie narcyzem. Przedmiotem swojej własnej miłości.


Ten problem występuje w judaizmie i w islamie.
Natomiast mamy Trójcę. Nie jest narcyzm, bo jest Miłość między Osobami.

Trójca to skomplikowana sprawa, bo mówimy o jednym Bogu w trzech osobach.


Pt maja 03, 2019 11:01 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3970
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się wziął świat?
Bloblo napisał(a):
To "coś", to zrestrukturyzowana nicość.
a twoje stanowisko przedstawiłem już w dialogu teisty z ateistą. Oczywiście modelowemu teiście nie dałem takiego zuchwałego tonu.

No taaa, bo "modelowy" teista musi zawsze przepraszać, że żyje oraz zawsze z "szacunkiem i wrażliwością" odnosić się do każdych debilizmów wygłaszanych przez ateistów i agnostyków.


Pt maja 03, 2019 11:34 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1784
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się wziął świat?
Bloblo napisał(a):
mi nie chodzi tutaj o liczbę, raczej o "punkt startowy" gdzie wszystkie liczby się równoważą.

Zatem ten punkt startowy to nie musi być nic.

-------

sam2 napisał(a):
Irbisol napisał(a):
sam2 napisał(a):
Patrzysz jedynie z punku widzenia ryby bez rowera ktora nie moze pojac dlaczego ptaki nie sa podobne do ryb i plywaja tam gdzie nie ma wody. :-)

Ale ja rozszerzam spektrum możliwości, a nie zawężam.
Twoja analogia jest więc dobra, ale w drugą stronę- to teiści nie są w stanie pojąć, dlaczego materia nie jest wszechwiedząca.

Nie musza pojmowac bo wiedza ze materia nie stworzyla Boga, tylko Bog stworzyl materie.
Oczywiscie ateisci wszystko rozumieja na opak.

Właśnie ci wykazałem wyżej, że ty na opak rozumiesz rozszerzanie możliwości.
A z tą wiedzą nt. Boga to żeś przywalił. Czyli wierzyć nie musicie, bo wiecie.


----------

lekarstwo napisał(a):
Owszem jest powód, że materia nie mogła być pierwsza. Wynika on z samej istoty materii, mianowicie, że materia wymaga przyczyny. (...) materia i prawa jej dotyczące nie mogły nagle wziąć się same z siebie

Co udowodnił który noblista, przypomnij?

Cytuj:
Doszliśmy więc do punktu, w którym zgadzamy się, że na początku był X i jest on czymś nadrzędnym nad materią i w ogóle nad wszystkim i że istnieje od zawsze jako najwyższy byt.

Zgadzasz się?

Nie zgadzam się z tym, że to musi być coś ponad materią. Ale zgadzam się, że może to być coś ponad materią. Tyle tylko, że nie musi mieć osobowości, moralności ani w ogóle świadomości. Może to coś być "tępe".

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Pt maja 03, 2019 12:00 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3089
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się wziął świat?
Gdyby to coś ponad materią było tępe, z pewnością dało by się to wyjaśnić. No bo ludzi za tępych chyba nie uważasz. A może masz już gotowe wyjaśnienie na poparcie tej tępości. Chyba nie piszesz tego ot tak, by dopiero zbierać dane potwierdzające twą tezę?

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pt maja 03, 2019 12:22 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3970
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się wziął świat?
witoldm napisał(a):
Gdyby to coś ponad materią było tępe, z pewnością dało by się to wyjaśnić. No bo ludzi za tępych chyba nie uważasz. A może masz już gotowe wyjaśnienie na poparcie tej tępości. Chyba nie piszesz tego ot tak, by dopiero zbierać dane potwierdzające twą tezę?

Radzę ci nie brać na poważnie forumowych wydzielin Irbisola, bo gość na kilometr zalatuje jakąś marksistowską inkulturacją, a celem takich osobników jest zwykle lżenie i kpina z katolicyzmu upozorowana na "naukową czy rzeczową dyskusję". Nie bierze się to jednak z żadnej wyższości intelektualnej, jak tacy jak on usiłują to tutaj nam (i przed wszystkom sobie samemu) przedstawić, ale z podskórnej nienawiści do katolicyzmu, chrześcijaństwa, powodowanej może jakimś pochodzeniem a może osobistymi uwarunkowaniami społeczno-kulturowymi.


Pt maja 03, 2019 12:42 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1784
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się wziął świat?
witoldm napisał(a):
Gdyby to coś ponad materią było tępe, z pewnością dało by się to wyjaśnić. No bo ludzi za tępych chyba nie uważasz.

Czyli wg ciebie wszystko, co jest naturalne, nieświadome, nieosobowe, jest już wyjaśnione właśnie dlatego, że człowiek jest inteligentniejszy od jakiegoś tam prawa fizyki?

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Pt maja 03, 2019 2:18 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3089
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się wziął świat?
A co ma piernik do wiatraka?
Inteligencja to możliwość, a nie stan. Możliwość wyjaśnień podpowiem byś nie mylił. Jest pewne, że wyjaśnienia mają stan użyteczności. Nie wyjaśnia się czegoś co niczemu nie służy. Więc co za absurd stosujesz. Że inteligencja, to zarazem oznacza całkowite poznanie wszystkego do końca. Inteligencja daje możliwość poznawania, a nie że jest samym poznaniem.
Tu w temacie skąd się wziął świat? Nie ma znaczenia dokładna wiedza skąd on się wziął. Przypisywanie powstania świata Bogu, jest tego pokłosiem. Wiadomo że jak jest to powstał. Powstawanie czegokolwiek znamy z praktyki, że ma autora takiego czy innego. Wszystko się zgadza, w sprawie wyjaśnienia jak się coś bierze. Bez zbędnych dociekań. Zbędnych dla tego, że niczego na przyszłość to nie wnosi. Takie pytania typu dlaczego coś zaistniało, co teraz jest nie istotne. Są czystą pustą ciekawostką. Więc dowolna odpowiedź jest równie sensowna. W tym sensie że nawet nie mając danych, można dowolną odpowiedź podać, pod warunkiem że nie da się jej zwryfikować. Weryfikacja twórcy Boga osobowego jest prosta. Sam tworzysz coś skąmplikowanego i to masz. Bóg stworzył nasz świat istniejemy. Samo powstawania świata nikt nie zweryfikuje. Nie stosuje nikt przy zdrowych zmysłach, tego typu argumentu za wiarygodną informację. Najwyżej jako pomyłkę, lub celową dezinformację. Iak wspomniał -Wespecjan.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pt maja 03, 2019 4:14 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lis 18, 2015 10:14 pm
Posty: 1193
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się wziął świat?
Irbisol napisał(a):
lekarstwo napisał(a):
Owszem jest powód, że materia nie mogła być pierwsza. Wynika on z samej istoty materii, mianowicie, że materia wymaga przyczyny. (...) materia i prawa jej dotyczące nie mogły nagle wziąć się same z siebie

Co udowodnił który noblista, przypomnij?

Zdecyduj się, czy wystarczy ci własna głowa poddająca się logice, czy jednak potrzebujesz jakichś autorytetów.

Irbisol napisał(a):
lekarstwo napisał(a):
Doszliśmy więc do punktu, w którym zgadzamy się, że na początku był X i jest on czymś nadrzędnym nad materią i w ogóle nad wszystkim i że istnieje od zawsze jako najwyższy byt.

Zgadzasz się?

Nie zgadzam się z tym, że to musi być coś ponad materią. Ale zgadzam się, że może to być coś ponad materią. Tyle tylko, że nie musi mieć osobowości, moralności ani w ogóle świadomości. Może to coś być "tępe".

Logiczne jest, że coś co stwarza, nie tylko może, ale musi być nadrzędne wobec czegoś stwarzanego. Czego w tym nie rozumiesz?
A o właściwościach tego nadrzędnego X jeszcze nie mówimy.


Pt maja 03, 2019 4:58 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 71 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL