Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt cze 18, 2019 1:37 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 71 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
 Skąd się wziął świat? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1691
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się wziął świat?
lekarstwo napisał(a):
Irbisol napisał(a):
lekarstwo napisał(a):
Owszem jest powód, że materia nie mogła być pierwsza. Wynika on z samej istoty materii, mianowicie, że materia wymaga przyczyny. (...) materia i prawa jej dotyczące nie mogły nagle wziąć się same z siebie

Co udowodnił który noblista, przypomnij?

Zdecyduj się, czy wystarczy ci własna głowa poddająca się logice, czy jednak potrzebujesz jakichś autorytetów.

To było pytanie retoryczne. Dla opornych: a jaki masz dowód, że materia nie mogła być pierwsza? Cóż takiego jest w istocie tej materii, że nie mogła istnieć od zawsze i że musi zostać stworzona?

Cytuj:
Irbisol napisał(a):
Nie zgadzam się z tym, że to musi być coś ponad materią. Ale zgadzam się, że może to być coś ponad materią. Tyle tylko, że nie musi mieć osobowości, moralności ani w ogóle świadomości. Może to coś być "tępe".

Logiczne jest, że coś co stwarza, nie tylko może, ale musi być nadrzędne wobec czegoś stwarzanego. Czego w tym nie rozumiesz?

Spróbuję znowu jak najprościej:
Nie masz dowodu, że materia musiała zostać stworzona. Więc nie musi być niczego ponad materią.
A jeżeli nawet została stworzona, to coś stwarzającego nie musi być osobowe, świadome czy inteligentne.

--------

witoldm napisał(a):
A co ma piernik do wiatraka?

Piernik robi się z mąki, która pochodzi z młyna napędzanego wiatrakiem.
A tak w temacie - skoro sugerujesz, że wystarczy inteligencja i wszystko wiadomo, to zadałem ci w związku z tym pytanie wyżej.

Cytuj:
Weryfikacja twórcy Boga osobowego jest prosta. Sam tworzysz coś skąmplikowanego i to masz. Bóg stworzył nasz świat istniejemy.

Któreś z was wyjdzie kiedyś z tego przedszkolnego "wnioskowania"?
Do powstania skomplikowanych struktur nie trzeba inteligentnej ingerencji.

I włącz sobie jakąś autokorektę albo pomódl się o natchnienie ortograficzne.
To pierwsze zadziała na pewno.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Pt maja 03, 2019 9:29 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 749
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się wziął świat?
Irbisol napisał(a):
Cóż takiego jest w istocie tej materii, że nie mogła istnieć od zawsze i że musi zostać stworzona?

To, że materia ciągle ulega pewnym przemianom. Poza tym, musiałaby sama z siebie wybuchnąć.


Pt maja 03, 2019 9:57 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz kwi 04, 2019 8:43 pm
Posty: 179
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się wziął świat?
Irbisol
Cytuj:
Zatem ten punkt startowy to nie musi być nic


Punktem startowym jest takie zero. Bo z tego punktu można wyprowadzić wszystko.

Startując z innego. Trzeba przyjąć wiele arbitralnych założeń o istnieniu czegoś nie wyjaśniając genezy tego.


So maja 04, 2019 9:13 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2973
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się wziął świat?
Irbisol
Już pisałem tobie że piszę nie raz na zdezolowanym sprzęcie. Czysta oszczędność czasu. Naprawiam różny sprzęt i przy okazji piszę, testując go. Bo to co się dzieje na tym świecie, jest co najmniej wielkim nieporozumieniem. Co w mojej wykładni jest po prostu popsute, nawet gdy jest ze złota i wysadzane drogimi kamieniami. To przenośnia i dosłowność zarazem. Sęk w tym że reakcja osób na to co posiadają, jest co najmniej niewłaściwa. W mej gestii jest znalezć rozwiązania. No bo niby za jakie grzechy mam ponosić konsekwencje czyjejś głupoty, jeśli mogę mieć na to rozwiązanie. A nie ja za coś odpowiadam, bo są tacy co mienią się być alfą i omegą. Nie wchodzę im w drogę. To wymaga znajomości ludzkich zachowań w przeróżnej skali. Poznaję je także pisząc tu.
Jestem przekonany, że nie tylko to co jest mym zawodem ma sens i rozwiązanie. Lecz i to co stanowi o współbytowaniu ze sobą ludzi, może być uleczone. Inaczej nie trudził bym się w tematach które dotykam.
Temat Bóg jest oczywistym odnośnikiem typu status, na którym warto bazować.

Co do pytania czy do skomplikowanych spraw, konieczny jest inteligentny byt? Oczywiście że tak. Jeśli mamy na myśli trwałość, czy nawet niezniszczalność tych skomplikowań. Bo chaos też jest skomplikowany, lecz sam w sobie nic nie tworzy więcej niczym sam jest. Z chaosu natomiast inteligentny byt, może uczynić dosłownie wszystko. I taką rolę przypisuję Bogu. A przez niego nam śledzącym co z czego wynika (wypada również czynić podobnie).
Nie żyję długo, sobie więc nic przypisać nie mogę.
Ot zwykłe zdroworozsądkowe patrzenie, którego jak dotąd nie podzielasz. Z prostego powodu, że jest to oparte na wierze w Boga.
Staram się każdym wpisem odkryć to co złe, lecz prawdzie nie zaszkodzić.
Może tego ostatniego zdania nie bierz do siebie, zostaw to innym.
Bo są rzeczy które rozpraszają. Lecz bez ich wyartykułowania nie sposób nadać sens innym sprawom. Tak jak tu istnienie, bez opozycyjnej nicości jakoś trudno sobie wyobrazić ( istnienie świata też ).

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


So maja 04, 2019 11:16 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1691
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się wziął świat?
Viridiana napisał(a):
Irbisol napisał(a):
Cóż takiego jest w istocie tej materii, że nie mogła istnieć od zawsze i że musi zostać stworzona?

To, że materia ciągle ulega pewnym przemianom.

Czyli wg ciebie, jeżeli coś ulega przemianom, to nie mogło istnieć wiecznie.

Cytuj:
Poza tym, musiałaby sama z siebie wybuchnąć.

A to jakiś problem jest?
Wulkany wybuchają, pożary same się robią, nawet gwiazdy wybuchają.

---------

Bloblo napisał(a):
Cytuj:
Zatem ten punkt startowy to nie musi być nic


Punktem startowym jest takie zero. Bo z tego punktu można wyprowadzić wszystko.

Z innego punktu też da się to wyprowadzić.

Cytuj:
Startując z innego. Trzeba przyjąć wiele arbitralnych założeń o istnieniu czegoś nie wyjaśniając genezy tego.

Tylko że dla punktu 0 trzeba jeszcze sztucznie Boga wymyślać, żeby to wszystko jakoś poskładać. To dopiero jest arbitralność - nie do przebicia.

----------

witoldm napisał(a):
Co do pytania czy do skomplikowanych spraw, konieczny jest inteligentny byt? Oczywiście że tak. Jeśli mamy na myśli trwałość, czy nawet niezniszczalność tych skomplikowań.

Wg ciebie skomplikowane zjawiska pogodowe na Jowiszu wymagają inteligentnej ingerencji?
Albo zderzenia galaktyk, gdzie wystarczy stosować proste prawo Newtona?
A może formacje skalne czy przebieg rzek wymagają planowania?

Masz podobny problem jak wielu kreacjonistów - jeszcze do was nie dotarła oczywistość, że proste prawa i proste warunki początkowe potrafią stworzyć skomplikowane struktury.
Jest to udowodnione matematycznie i wielokrotnie symulowane.

Cytuj:
Staram się każdym wpisem odkryć to co złe, lecz prawdzie nie zaszkodzić.

Szkodzisz prawdzie.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


So maja 04, 2019 12:00 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 1321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się wziął świat?
Irbisol, symulowanie ma to do siebie ze zawsze wychodzi wynik jakim sie zasugerujesz-zasymulujesz.
Bez praktycznego doswiadczenia-sprawdzenia symulacja bedzi tym czym jest, zwykla symulacja, tak jak symulowanie pracy w godzinach pracy. :-)


So maja 04, 2019 12:30 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lis 18, 2015 10:14 pm
Posty: 1162
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się wziął świat?
Irbisol napisał(a):
A to jakiś problem jest?
Wulkany wybuchają, pożary same się robią, nawet gwiazdy wybuchają.

Wulkany wybuchają, pożary same się robią? 8O
Po raz któryś przekonuję się, że dyskusja z tobą nie ma sensu, bo potrafisz tak absurdalnie i głupio argumentować, że tylko siąść i płakać.


So maja 04, 2019 12:44 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 749
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się wziął świat?
Irbisol napisał(a):
Viridiana napisał(a):
Irbisol napisał(a):
Cóż takiego jest w istocie tej materii, że nie mogła istnieć od zawsze i że musi zostać stworzona?

To, że materia ciągle ulega pewnym przemianom.

Czyli wg ciebie, jeżeli coś ulega przemianom, to nie mogło istnieć wiecznie.

Tak.
Irbisol napisał(a):
Cytuj:
Poza tym, musiałaby sama z siebie wybuchnąć.

A to jakiś problem jest?
Wulkany wybuchają, pożary same się robią, nawet gwiazdy wybuchają.

Ale chyba wybuchają z jakiejś przyczyny. ;)


So maja 04, 2019 1:02 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz kwi 04, 2019 8:43 pm
Posty: 179
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się wziął świat?
Irbisol

Cytuj:
Z innego punktu też da się to wyprowadzić


Nicość ma najmniej arbitralnych założeń i najmniej rzeczy których genezę należy wyjaśnić. Właściwie to ma 0 takich założeń i 0 takich rzeczy.
Trzeba zacząć od nicości, żeby pokazać że świat jest causa sui.


So maja 04, 2019 3:28 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1691
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się wziął świat?
sam2 napisał(a):
Irbisol, symulowanie ma to do siebie ze zawsze wychodzi wynik jakim sie zasugerujesz-zasymulujesz.

No popatrz, tyle symulacji przeprowadzałem i najczęściej wynik wcale nie był taki, jakiego bym oczekiwał.

-------

lekarstwo napisał(a):
Irbisol napisał(a):
A to jakiś problem jest?
Wulkany wybuchają, pożary same się robią, nawet gwiazdy wybuchają.

Wulkany wybuchają, pożary same się robią? 8O
Po raz któryś przekonuję się, że dyskusja z tobą nie ma sensu, bo potrafisz tak absurdalnie i głupio argumentować, że tylko siąść i płakać.

Nie no oczywiście - wulkany wybuchają, gdy jest impreza w piekle, a pożary, gdy diabeł rogiem skrzesi iskrę.

----------

Viridiana napisał(a):
Irbisol napisał(a):
Czyli wg ciebie, jeżeli coś ulega przemianom, to nie mogło istnieć wiecznie.

Tak.

A wynika to z jakiegokolwiek rozumowania popartego choćby cieniem logiki? Czy tak sobie uznajesz i świat ma się dostosować?

Cytuj:
Irbisol napisał(a):
Cytuj:
Poza tym, musiałaby sama z siebie wybuchnąć.

A to jakiś problem jest?
Wulkany wybuchają, pożary same się robią, nawet gwiazdy wybuchają.

Ale chyba wybuchają z jakiejś przyczyny. ;)

Ale chyba ta przyczyna to nie jest jakiś świadomy, inteligentny byt?
Czy jednak to diabły imprezują ostro?

--------

Bloblo napisał(a):
Irbisol

Cytuj:
Z innego punktu też da się to wyprowadzić


Nicość ma najmniej arbitralnych założeń i najmniej rzeczy których genezę należy wyjaśnić.

Ma jedno ogromne, nieskończone założenie, którego nic nie przebije - Boga.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


So maja 04, 2019 6:44 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 1321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się wziął świat?
Irbisol, ale to co napisalem wcale nie znaczy ze wynik bedzie taki jak myslales, tylko nieadekwatny do rzeczywistosci i wynikow praktycznego eksperymentu-doswiadczenia.
To ze wyniki miales inne niz sie spodziewales wcale nie oznacza ze byly to wyniki prawdzie i zgodne z rzeczywistoscia.


So maja 04, 2019 8:43 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz kwi 04, 2019 8:43 pm
Posty: 179
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się wziął świat?
Irbisol
Cytuj:
Ma jedno ogromne, nieskończone założenie, którego nic nie przebije - Boga.


A skąd. Żadnego takiego założenia nie trzeba.
Wychodząc od zera, czy też braku struktury, bezforemności, zwał jak zwał, można pokazać, że świat jest causa sui.


So maja 04, 2019 9:51 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5295
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się wziął świat?
Bloblo napisał(a):
A skąd. Żadnego takiego założenia nie trzeba.
Wychodząc od zera, czy też braku struktury, bezforemności, zwał jak zwał, można pokazać, że świat jest causa sui.

Świat jest swoją przyczyną? Jak może być materialny świat istniejący w czasie swoją przyczyną?

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


So maja 04, 2019 9:54 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz kwi 04, 2019 8:43 pm
Posty: 179
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się wziął świat?
Andy72
Zero energy universe
https://youtu.be/-GrKC7Tey8E

Do niedawna żył fizyk Victor Stenger, nazywany był piątym jeźdźcą Apokalipsy, i on na podstawie symetrii nicości bądź chaosu (twierdził, że matematycznie to jest to samo), wyprowadził prawa fizyki. Rzekomo z symetrii nicości one wynikają jakoś matematycznie.

Nie twierdzę, że jego wszystkie teorie są w pełni trafne, czy kompletne, prawdopodobnie nawet nie, ale moim zdaniem poszedł w dobrym kierunku - sprawy trzeba wyprowadzić z tej pierwotnej nicości. Dao ktoś by rzekł. Poszedł jeszcze dalej niż ten znany, co jako wsparcie dla Dawkinsa chodził na debaty - Lawrence Krauss.

Cytuj:
Nuthin' to Explain
Victor Stenger
,
Contributor
Physicist, PhD, bestselling author
04/22/2012 05:58 PM ET
|
Updated Jun 22, 2012

In a recent book called A Universe From Nothing: Why There Is Something Rather Than Nothing, cosmologist Larry Krauss describes how our universe could have arisen naturally from a pre-existing structureless void he calls "nothing." He bases his argument on quantum physics, along with now well-established results from elementary particle physics and cosmology. In an afterword, atheist Richard Dawkins exults, "Even the last remaining trump card of the theologian, 'Why is there something rather than nothing?' shrivels up before your eyes as you read these pages."

Philosopher David Albert will have none of it. In a in the New York Times (David Albert, New York Times Book Reviews, March 25, 2012), he asks, "Where, for starters, are the laws of quantum mechanics themselves supposed to have come from?" Krauss admits he does not know, but suggests they may arise randomly, in which case some universe like ours would have arisen without a prescribed cause. In my 2006 book The Comprehensible Cosmos, I attempt to show that the laws of physics arise naturally from the symmetries of the void.

https://www.google.com/amp/s/m.huffpost ... 443869/amp

Po polsku są jego książki m.in.:

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4859932/ ... e-istnieje

No to był taki naprawdę ostro wojujący ateista.
Pierwszy raz widziałem żeby ktoś tak radykalnie chwycił się za bary z nicością.
Dało mi to do myślenia i od tamtej pory interesuje się nicością, choć inaczej próbuję to ugryźć.
Tak bardziej metafizycznie. Niektóre teorie fizyczne mi się nie podobają. Nie zgadzają się z moją filozofią, np. uważam, że czas jest niepodzielny, a to się gryzie ze szczególną teorią względności. No ale to już jest trochę inna kwestia.


N maja 05, 2019 12:10 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 1321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się wziął świat?
Bloblo, sprobuj poszukac informacji na temat swiatla, zwladzcza krancowych zakresow widma swiatla bialego jak np. UV a i b ktore jaszcze mieszcza sie w zakresie widzialnym.
Oczywiscie nie radze eksperymentowac zwlaszcza z UV b i c.
UV jako swiatlo nie dziala z materia tak jak inne zakresy widma tylko wchodzi w interakcje z materia zamiast odbicia czy pochlaniania dlatego w UV wszystko wyglada innaczej, a niektora materia swieci w UV.
Innaczej mowiac w UV widac to czego nie widac w innem spektrum swiatla bialego.
Niewiele jest badan w tym kierunku, szczegolnie z uwagi na fotografie w ktorej UV jest niepozadane, przez co aparaty fotograficzne i kamery maja zakladane filtry eliminujace UV, wiec nawet przypadkowe dostrzezenie efektow UV na zdjeciach jest prawie niemozliwe.

Kiedys szukalem zdjec z teleskopu wyslanego w kosmos i ktory ponoc jest wyposarzony w kamery zdolne robic zdjecia w UV i ponoc zanim odlecial poza uklad sloneczny robil zdjecia ziemi w tym spektrum swiatla, ale jakos te zdjecia nie zostaly opublikowane.


N maja 05, 2019 8:25 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 71 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL