Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn sie 10, 2020 11:04 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 290 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 20  Następna strona
 Trudne fragmenty Pisma Świętego 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2976
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Wespecjan napisał(a):
Tu się stanowczo nie zgadzam. Bóg chrześcijan jest racjonalny, to Logos wcielony (porządek rzeczy, pierwotny plan, rozum, zamysł itp itd), dlaczego to Bóg miałby zaszczepiać w ludziach inne poczucie sprawidliwości niz On ma sam? By nas później rozliczać (niesprawiedliwie) wg Jego sprawiedliwości, podczas gdy działaliśmy wg swojego poczucia sprawiedliwości?

Pamiętaj, że człowiek ma upadłą naturę, a oddzielony przez grzech od Boga kieruje się własnym poczuciem sprawiedliwości [Rzym.3.10]:Jak napisano: Nie ma ani jednego sprawiedliwego.
Dopiero duchowe odrodzenie/nowe narodzenie powoduje, że Bóg w odrodzonym duchu umieszcza swoją sprawiedliwość. O takiej sprawiedliwości pisał Ap. Paweł [Filip.3.9]: I znaleźć się w nim, nie mając własnej sprawiedliwości, opartej na zakonie, lecz tę, która się wywodzi z wiary w Chrystusa, sprawiedliwość z Boga, na podstawie wiary,
Ap. Paweł pisze o tej sprawiedliwości również w [Rzym.3.21-24] w kontekście usprawiedliwienia.


Cz cze 06, 2019 1:24 am
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Wespecjan napisał(a):
Nie, ten fragment Izjasza interpretuje tak, że Bóg zna strategię, po co ona jest, ale człowiek często ulega jakimś krótko dystansowym przyziemnym celom odciągającym go od celu głównego, choć ma potencjał zrozumieć i pójść za strategią Boga.


A czy zamiast kombinować, nie lepiej po prostu przyjąć to, co napisano w tym fragmencie ?

Wespecjan napisał(a):
Gdy będziesz utożsamiał sprawiedliwość Bożą z czymś innym niż sprawiedliwość w poczuciu człowieka, w końcu zgłupiejesz i odejdziesz od wiary, bo zdrowy człowiek musi żyć spójnie w środku.


Sprawiedliwość Boża, nie jest tym samym, co sprawiedliwość ludzka, i wyraźnie pokazuje to przypowieść o robotnikach w winnicy, o której dyskutujecie.


Cz cze 06, 2019 1:26 am
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5045
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Jacob napisał(a):
Sprawiedliwość Boża, nie jest tym samym, co sprawiedliwość ludzka, i wyraźnie pokazuje to przypowieść o robotnikach w winnicy, o której dyskutujecie.

Wiesz na najniższym poziomie "sprawiedliwością ludzką" może być nawet kiedy Kali ukraść krowa, ale czy to rzeczywiście jest sprawiedliwość ludzka, czy może zwierzęcy prymitywizm, z którego człowiek poprzez religię i kulturę musi się otrząsnąć? Ja uważam, że to drugie i nadal twierdzę, że sprawiedliwość Boża jest tym samym co sprawiedliwość ludzka, ta zaszczepiona w prawie naturalnym.

Swoją interpetację o robotnikach w winnicy już przedstawiłem:
viewtopic.php?p=1144625#p1144625

Ale przyznam szczerze, że odpycha mnie i denerwuje załatwianie przesłania tej przypowiści prymitywnym: "sprawiedliwości Boża a ludzka są różne". No i co z tego wynika? Nic konstruktywnego, nic pozytywnego.


Cz cze 06, 2019 1:55 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 07, 2008 12:57 am
Posty: 1636
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Wespecjan napisał(a):
Jacob napisał(a):
Sprawiedliwość Boża, nie jest tym samym, co sprawiedliwość ludzka, i wyraźnie pokazuje to przypowieść o robotnikach w winnicy, o której dyskutujecie.

Wiesz na najniższym poziomie "sprawiedliwością ludzką" może być nawet kiedy Kali ukraść krowa, ale czy to rzeczywiście jest sprawiedliwość ludzka, czy może zwierzęcy prymitywizm, z którego człowiek poprzez religię i kulturę musi się otrząsnąć? Ja uważam, że to drugie i nadal twierdzę, że sprawiedliwość Boża jest tym samym co sprawiedliwość ludzka, ta zaszczepiona w prawie naturalnym.

Swoją interpetację o robotnikach w winnicy już przedstawiłem:
viewtopic.php?p=1144625#p1144625

Ale przyznam szczerze, że odpycha mnie i denerwuje załatwianie przesłania tej przypowiści prymitywnym: "sprawiedliwości Boża a ludzka są różne". No i co z tego wynika? Nic konstruktywnego, nic pozytywnego.

Dla wierzących może wynikać zmiana sposobu myślenia, nawrócenie, metanoja, tak by życ w wierze i posłuszeństwie wezwaniu Pana. Dla niewierzacych pewnie nic konstruktywnego.

_________________
www.reformowani.pl


Cz cze 06, 2019 8:02 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5580
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Wespecjan napisał(a):
A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: "Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych!" Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi,

Pytanie: dlaczego właściciel winnicy celowo nakazał wypłacić zarobek wpierw tym ostatnim, tak aby ci pierwsi, którzy dłuzej pracowali widzieli to (i to ich wkurzyło)?
Czy logika przedsiębiorstwa i jakiegoś porządku nie nakazywałaby wypłacić najpierw tym pierwszym?


Cały dzień to analogia do całego życia człowieka, a wypłata denara - nagroda za całe życie - Niebo. Niebo to z kolei Wieczność. Nie da się podzielić wieczności (nieskończoności) na mniejsze kawałki. Przez całe życie masz szansę na nawrócenie się. Dobrze jeśli całe życie starasz się być blisko Boga, ale szansę mają także i ci, którzy przekonali się do nawrócenia późno. Dopóki żyjesz możesz się nawrócić, nie ma takiej opcji że "za późno", że tak późno to nie ma sensu.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Cz cze 06, 2019 8:06 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 2275
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Wespecjan napisał(a):
Jacob napisał(a):
Sprawiedliwość Boża, nie jest tym samym, co sprawiedliwość ludzka, i wyraźnie pokazuje to przypowieść o robotnikach w winnicy, o której dyskutujecie.

Wiesz na najniższym poziomie "sprawiedliwością ludzką" może być nawet kiedy Kali ukraść krowa, ale czy to rzeczywiście jest sprawiedliwość ludzka, czy może zwierzęcy prymitywizm, z którego człowiek poprzez religię i kulturę musi się otrząsnąć? Ja uważam, że to drugie i nadal twierdzę, że sprawiedliwość Boża jest tym samym co sprawiedliwość ludzka, ta zaszczepiona w prawie naturalnym.

Swoją interpetację o robotnikach w winnicy już przedstawiłem:
viewtopic.php?p=1144625#p1144625

Ale przyznam szczerze, że odpycha mnie i denerwuje załatwianie przesłania tej przypowiści prymitywnym: "sprawiedliwości Boża a ludzka są różne". No i co z tego wynika? Nic konstruktywnego, nic pozytywnego.

Wespecjan, moze pomoze ci fragment z Ap 6. 5-6
To jest tez odpowiedz dlaczego omawianej przypowiesci nie ma w Ewangelii Jana.
Bo napisal ja zmieniona w Apokalipsie.
W ogole to wlasnie roznice w Ewangeliach sa istotne.

_________________
someone1@opoczta.pl


Cz cze 06, 2019 8:44 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3690
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Wespecjan napisał(a):
Wypaczone? Przecież ci co pracowali cały dzień ostatecznie pracowali za mniejsza stawkę (ta sama praca). A może raczej ci co pracowali mniej pracowali za wiekszą stawkę.
To bardzo trudna przypowieść, ale najciekawsze jest t że właściciel wyraźnie chciał celowo pokazać tym co pracowali cały dzień że ci co pracowali krócej dostana relatywnie więcej.

Przykra konstatacja z tej przypowieści może być taka, że: "mniej opłaca się być Bogu wiernym całe życie".]


To wszystko na co Cię stać? Jest taki poemat JPII który zaczyna się tak: "miłośc mi wszystko wyjaśniła". Umawiasz się z Bogiem na wieczność. To jest twoja zapłata za wierną służbę i nie znasz dnia ani godziny kiedy się ona zacznie.Przeczytaj Mt 21 28-32. Tutaj masz odpowiedź dlaczego tamci muszą patrzeć jak ci ostatni wchodzą piersi. Myślisz że to Ciebie nie dotyczy? Że to nie o tobie, o mnie, o każdym z nas? Że jesteśmy sprawiedliwi i nie musimy się już nawracać? Jeśli tak jest faktycznie, to dlaczego w twoim sercu, zamiast radości z tych nawróconych którzy dostepuja zbawienia, takiej radości która towarzyszy aniolom w niebie z powodu jednego nawróconego grzesznika, gości żal i rozczarowanie?

Cytuj:
p.s. ta przypowieść jest bardzo podobna do przypowieści o synu marnotrawnym, gdzie starszy brat, który WRACAŁ Z POLA też wkurzył się za obsypanie nagrodami brata, który nie tylko pracował mniej, ale i przehulał majątek ojca.

Tam masz napisane, że kiedy młodszy syn wraca i zaczyna mówić do ojca, to on mówi w takim poczuciu swojej wielkiej niegodziwości. Pewnie rzeczy można wybaczyć, ale ogrom majątku który sprzeniewierzyl jest nie do udzwigniecia. On myśli że godność synowska już dawno utracił i chcę się dogadać z Ojcem na robotę najemnika. Ty mi dasz dach nad głową, ciepłe jedzenie, odzienie... Dasz mi to, a ja tobie tamto. A ojciec nie pozwala mu dokończyć tej historyjki którą sobie ułożyl.Jest już stary, ale biegnie do niego, wola sługi, wita go po królewsku. Bóg nie umówi się z nami na żadna robotę i relację jak tylko na taką synowska. I dopiero to doświadczenie potężnej i czystej miłości Ojca, ostatecznie zmienia syna marnotrawnego.

Cytuj:
Być może w obu przypowieściach chodzi tu o gniew żydów, że Bóg dołączył do nagrody odkupienia gojów, którzy przecież znali "jedynego Boga" krótko i bez całego wysiłku przestrzegania prawa mojżeszowego. To chyba jedyna interpretacja, która pozwala zachować nerwy i nie wkurzyć się na Boga.

A starszy syn jest jeszcze gorszy. Przez gardło nie przechodzi mu nawet "brat" i mówi "twój syn". Nie miłuje ojca i nie patrzy kochajacym wzrokiem, ale jest właśnie najemnikiem. Nie opłaca mu się wiernie służyć, bo to nie popłaca.

_________________
Panie, nie wywyższa się serce moje, oczy moje nie chcą patrzeć z góry. Ps 131


Cz cze 06, 2019 10:35 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3519
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Ze sprawiedliwością jest tak. Boska może wszystko, więc nic niesprawiedliwego w niej nie ma. Może być dodane to, czego nie ma. Ze sprawiedliwością człowieka jest inaczej. Pojedynczy człowiek wszystkiego nie może, w grupie jest już z tym o wiele lepiej. Tym lepiej im liczniejsza jest to grupa. Dlatego jest to powód do jednoczeń się w większe grupy, datego mamy organizacje, państwa itd. Jednak sprawiedliwość ludzka ma podstawowy niezmienny czynnik, budowanie trwałych owoców i szacunek do tego co już istnieje. To jest podstawowym atrybutem sprawiedliwości ludzkiej. Nie niszczyć, nie szkodzić zwłaszcza drugiemu człowiekowi. Inaczej po prostu tej ludzkiej sprawiedliwości nie ma. Stoi za tym kruchość ludzkiej konstrukcji.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Cz cze 06, 2019 10:49 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5045
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Jozek napisał(a):
A starszy syn jest jeszcze gorszy. Przez gardło nie przechodzi mu nawet "brat" i mówi "twój syn". Nie miłuje ojca i nie patrzy kochajacym wzrokiem, ale jest właśnie najemnikiem. Nie opłaca mu się wiernie służyć, bo to nie popłaca.
Jak to starszy syn "nie miłuje ojca"? A co niby napędza jego ciężką, codzienną robotę bez nagrody (nie dałeś nigdy koźlęcia, żebym się zabawił z przyjaciółmi) i wiernie trwanie przy ojcu (tyle lat ci służę i nigdy nie przekroczyłem twojego rozkazu)?


Cz cze 06, 2019 10:58 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5580
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Miłość nie zazdrości. Przecież starszy syn ma pretensje że haruje i nic z tego nie ma, a w każdym razie nie dostrzega tego, że to co młodszy dostał z taką pompą, on już ma od dawna.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Cz cze 06, 2019 11:01 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5045
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
PeterW napisał(a):
Miłość nie zazdrości. Przecież starszy syn ma pretensje że haruje i nic z tego nie ma, a w każdym razie nie dostrzega tego, że to co młodszy dostał z taką pompą, on już ma od dawna.

Problem w tym, że właśnie nie ma, bo gdyby miał, to by nie miał pretensji o to że młodszy syn dostał utuczone cielę.

Ale jak pisałem, wg mnie jedyna sensowna interpretacja tych 2 przypowieści nie powinna być rozpatrywana w przestrzeni osobistej, bo się zgłupieje w poczuciu niesprawiedliwości która spotyka tamtejsze postacie od strony Boga, tylko społeczno-etnicznej, gdzie żyd starotestamentowy (starszy brat, robotnik od początku) ma pretensje do Boga, że ten otwiera możliwość zbawienia na nie-żydów (młodszy brat, robotnik z ostatnich godzin), którzy wskoczyli na wózek przymierza w ostatniej chwili i bez codziennego katowania się zakazami i nakazami prawa mojżeszowego.

Ostatnio dochodzę do wniosku, że każda przypowieść Jezusa ma przewodnie i skończone znaczenie i nie można jej rozkładać w nieskończoność na coraz to głębsze i głębsze warstwy, w zależności co się ludziom umyśli, bo wychodza głupoty i fałszywe interpretacje.
Nie posługujmy się kabałą do interpretacji Pisma Świętego.

Kabałę jako narzędzie interpretacji wyśmiał Stanisław Lem w książce "Pamiętnik znaleziony w wannie" (polecam)
Oto fragment:

"- Proszę podać jakiś fragment utworu literackiego - zwrócił się do mnie Prandtl.
- Może być... Szekspir?
- Co pan chce.
- I pan twierdzi, że jego dramaty - to zbiór zaszyf-rowanych depesz?
- To zależy od tego, co pan rozumie przez depeszę. Ale może zrobimy po prostu
próbę? Słucham.
(...)
- Mam! - powiedziałem naraz, podnosząc oczy. - „Jeszcze me ucho stu słów nie
wypiło z twych ust, a jednak głos ich tak mi znany, jestżeś Romeo? Mów!”
- Dobrze.
Kapitan naciskał szybko tastry, wystukując podany cytat. Z podobnego do listownika
otworu wychynął, poruszając się w powietrzu, papierowy wąż. Prandtl ujął go
łagodnie i podał mi - trzymałem w palcach koniuszek, czekając cierpliwie; taśma
wyłaniała się po centymetrze ze szpary i, napinając ją lekko, czułem wewnętrzne podrygiwanie mechanizmu, który ją przesuwał. Delikatne mrowie, przenoszone przez napięty pasek papieru, ustało nagle.
Rozwijał się dalej, już pusty. Podniosłem wydrukowany tekst do oczu.
„Łaj dak Mat hews Łaj dak ręce bym i nogi mu podrobił ze sło dy czą nie ziem ską Mathews ma cio ry odrośl Mathews Math”
- I cóż to jest? - spytałem, nie kryjąc zaskoczenia. Kapitan pokiwał głową.
- Przypuszczam, że pisząc tę scenę, Szekspir żywił nieprzyjazne uczucia do osobnika
nazwiskiem Mathews - i zaszyfrował je w tekście dramatu.
- No, wie pan! Nigdy w to nie uwierzę! Innymi słowy, pakował umyślnie w ten cudny
liryczny dialog karczemne wyzwiska pod adresem jakiegoś Mathewsa?
- Któż mówi, że umyślnie? Szyfr to szyfr, bez względu na intencję, jaka przyświecała
jego autorowi.
- Czy pozwoli pan? - spytałem. Zbliżyłem się do klawiatury i sam wystukałem na niej
tekst już rozszyfrowany. Taśma ruszyła, skręcając się w spirale. Zauważyłem osobliwy
uśmieszek na wargach Prandtla, który się jednak nie odezwał.
„Gdy by mi dała faj ech faj faj gdy by mi ech faj da ła faj bia ła faj da ła faj ech gdy” -
widniały schludnie zgrupowane sylabami litery.
- Jakżeż to? - powiedziałem. - Co to jest?!
- Następna warstwa. A czego pan oczekiwał? Dokopaliśmy się głębszego jeszcze
pokładu psychiki siedemnastowiecznego Anglika, nic nadto."
"


Cz cze 06, 2019 11:19 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5580
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Wespecjan napisał(a):
PeterW napisał(a):
Miłość nie zazdrości. Przecież starszy syn ma pretensje że haruje i nic z tego nie ma, a w każdym razie nie dostrzega tego, że to co młodszy dostał z taką pompą, on już ma od dawna.

Problem w tym, że właśnie nie ma, bo gdyby miał, to by nie miał pretensji o to że młodszy syn dostał utuczone cielę.



No nieprawda. Ma. Po prostu w każdej chwili mógł bez ceregieli wziąć ciele i urządzić balangę.
Moje dziecko, ty zawsze jesteś przy mnie i wszystko moje do ciebie należy.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Cz cze 06, 2019 11:31 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5045
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
PeterW napisał(a):
Ma. Po prostu w każdej chwili mógł bez ceregieli wziąć ciele i urządzić balangę.
Moje dziecko, ty zawsze jesteś przy mnie i wszystko moje do ciebie należy.

Nigdy tego nie rozumiałem, bo skoro tak miał wszystko to czemu nie korzystał.

Wyobraź sobie, że zostawiasz znajomych na kilka dni w swoim mieszkaniu na pilnowanie a ty z rodziną wyjeżdżacie. Masz pełną lodówkę, ale nic im nie powiedziałeś czy mogą skrzystać czy nie. Przyjeżdzasz i widzisz, że nic nie tkniete, żywili się czym innym i nagle rozbrajająco im mówisz, czemu nie jedliście, przecież "wszystko moje do ciebie należy".
Tak chyba było ze starszym bratem, gdyby interpretowac ten fragment personalnie, to widać że u Boga skromność nie premiuje, tylko taka trochę buta młodszego syna, który bezceremonialnie zarządał swojej części majątku.


Cz cze 06, 2019 11:46 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2976
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Wespecjan napisał(a):
Wyobraź sobie, że zostawiasz znajomych na kilka dni w swoim mieszkaniu na pilnowanie a ty z rodziną wyjeżdżacie. Masz pełną lodówkę, ale nic im nie powiedziałeś czy mogą skrzystać czy nie. Przyjeżdzasz i widzisz, że nic nie tkniete, żywili się czym innym i nagle rozbrajająco im mówisz, czemu nie jedliście, przecież "wszystko moje do ciebie należy".
Tak chyba było ze starszym bratem, gdyby interpretowac ten fragment personalnie, to widać że u Boga skromność nie premiuje, tylko taka trochę buta młodszego syna, który bezceremonialnie zarządał swojej części majątku.

A może warto zadać pytanie: dlaczego starszy syn, który posiadał prawo dziedziczenia wszystkiego po ojcu jako pierworodny, nigdy nie poprosił?

Tu warto się zastanowić nad relacją starszego syna i ojca. Syn wypełniał wolę ojcowską i nigdy nie przestąpił żadnego nakazu. Mimo to nigdy nie poprosił ojca i ostatecznie strzelił focha i nie chciał wejść na ucztę radości.

Czy to czasem nie pokazuje jaka relacja Boga z człowiekiem jest ważniejsza? Czy relacja oparta na miłości czy relacja oparta na samym wypełnianiu prawa/przykazań?


Cz cze 06, 2019 12:13 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5580
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Wespecjan napisał(a):
PeterW napisał(a):
Ma. Po prostu w każdej chwili mógł bez ceregieli wziąć ciele i urządzić balangę.
Moje dziecko, ty zawsze jesteś przy mnie i wszystko moje do ciebie należy.

Nigdy tego nie rozumiałem, bo skoro tak miał wszystko to czemu nie korzystał.


Odpowiada Paweł (1 Tes 5): 16 Zawsze się radujcie, 17 nieustannie się módlcie! 18 W każdym położeniu dziękujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was. Chodzi o to by zawsze starać się widzieć dobro wokół i nim radować. Postawa co prawda wiernego, ale posępnego, co to tylko widzi obowiązki, nie jest postawą jaką od nas oczekuje Bóg.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Cz cze 06, 2019 12:59 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 290 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 20  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL