Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz gru 12, 2019 7:15 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 
 Czy można uniknąć czyśćca? Czy przemiana życia wystarczy? 
Autor Wiadomość
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Cz wrz 12, 2019 2:47 pm
Posty: 61
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Czy można uniknąć czyśćca? Czy przemiana życia wystarczy?
Jak w temacie.Jak uniknąć czyśćca? Przecież człowiek nawrócony-katolik który definitywnie odciął się od grzechów ciężkich(odwrócił się od uczynków martwych czyli fundament chrześcijaństwa Hebr 6,1 a celem jest świętość i doskonałość Mt 5,48) nadal popełnia grzechy powszednie.Przecież chodzimy co jakiś czas do spowiedzi i wyznajemy grzechy czyli codziennie gromadzimy sobie opał na przyszły ogień czyli stan oczyszczenia po śmierci.Nauka ta jest logiczna i spójna nie mam wątpliwości.Tylko co robić aby ta kara przyszła była lżejsza? Uzyskiwać odpusty i ofiarować je za siebie samego...na pewno warto czy również za zmarłych którzy wstawia się za nami.Ale co z grzechami dawnymi od których się już człowiek odcial? Przykładowo zyje Pan X który ma lat 50....do około 30 roku życia ciężko grzeszyl bral narkotyki i nadużywal alkoholu,popełniał grzechy nieczyste,zaniedbywal wiarę i relacje z Bogiem czyt. nie prowadził zycia modlitewnego i sakramentalnego.Nagle taki Pan sie nawraca i potem od 30 roku życia do wieku który ma teraz(np 50) odstawia całkowicie narkotyki,zostaje abstynentem,żyje w czystości gdyż powiedzmy jest kawalerem,prowadzi zycie modlitewne i sakramentalne jednym słowem z dawnym zyciem zerwał na zawsze i definitywnie.Obecnie walczy ze swoimi wadami grzechami powszednimi itp. nie popełnia juz ciężkich...nagle umiera...czy będzie sie tylko oczyszczal z obecnych grzechów czy z tych sprzed 20 lat również z którymi skończył i żałował za nie za życia,zyskiwal odpusty itp?


Pt lis 01, 2019 9:23 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 17154
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy można uniknąć czyśćca? Czy przemiana życia wystarczy
Katechizm Kościoła Katolickiego - zapraszam do lektury i nauki.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Pt lis 01, 2019 10:16 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 3322
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy można uniknąć czyśćca? Czy przemiana życia wystarczy
artur96 napisał(a):
Nagle taki Pan sie nawraca i potem od 30 roku życia do wieku który ma teraz(np 50) odstawia całkowicie narkotyki,zostaje abstynentem,żyje w czystości gdyż powiedzmy jest kawalerem,prowadzi zycie modlitewne i sakramentalne jednym słowem z dawnym zyciem zerwał na zawsze i definitywnie.Obecnie walczy ze swoimi wadami grzechami powszednimi itp. nie popełnia juz ciężkich...nagle umiera...czy będzie sie tylko oczyszczal z obecnych grzechów czy


Odpowiedź znajdziesz w Ewangelii; robotnicy którzy byli zatrudnieni od rana i ci, którzy pracowali przez jedną, ostatnią godzinę dnia, otrzymali taka sama zapłatę.

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


Wt lis 05, 2019 3:33 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr gru 11, 2019 10:50 pm
Posty: 2
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy można uniknąć czyśćca? Czy przemiana życia wystarczy
Zgadzam się z przedmówcą. Dodatkowo, w Biblii jest też przypowieść o umożeniu długu, która brzmi mniej więcej następująco - władca umarza jednemu obywatelowi duży dług, ten jest wdzięczny, wychodzi od władcy i spotyka znajomego, który jest mu winien niewielką sumę pieniędzy. Zamiast umorzyć koledze dług, oczekuje natychmiastowej zapłaty. Dowiaduje się o tym władca i mówi do obywatela - cofam to, co powiedziałem, wtrącam Cię do więzienia aż nie oddasz długu co do grosza.

Jest to przypowieść z jednej strony o konieczności wybaczenia innych (przebacz nasz nasze winy, jako i my przebaczamy naszym winowajcom - Bóg umarza nam ogromny dług w postaci naszych życiowych grzechów, więc my mamy obowiązek umorzyć innym dług i okazać miłosierdzie za doświadczone krzywdy). Na katolickich stronach spotkałam się ze stwierdzeniem, że czyściec to takie miejsce, w którym spłacasz dług, jeżeli nie zdążyłeś go spłacić na Ziemi, do ostatniego grosza. Spotkałam się też ze stwierdzeniami, że czyściec trwa dopóty dopóki nie znikną z Ziemi konsekwencje naszych czynów, dlatego tak ważne jest przepraszać, wybaczać i naprawiać swoje błędy już tu na Ziemi. Dla niektórych takie odpokutowanie co do ostatniego grosza może trwać bardzo długo, np. ojciec, który zostawia swoje dziecko i żonę piętnuje oboje na kilkadziesiąt lat albo i kilka pokoleń, mężczyzna, który zdradza żonę, odpowiada za wpływ swojego czynu na żonę i dzieci, wpływy naszych czynów są wieloletnie.

Ksiądz kiedyś powiedział mi, że żeby lepiej odpokutować za grzechy na Ziemi, można wyznaczyć sobie samemu pokutę, szczególnie, jeżeli nie mamy już kontaktu z osobą, którą skraywdziliśmy albo wyrządzone krzywdy są już nie do naprawienia - np. codziennie przez określony czas odmawiam różaniec, przez rok uczęszczam na pierwsze piątki m-ca, pierwsze soboty, rezygnuję z alkoholu na rok, nie kupuję nowych ciuchów przez rok itp.


Cz gru 12, 2019 4:19 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL