Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So sty 16, 2021 2:28 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
 Zmarnowane życie 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr sie 20, 2014 9:45 am
Posty: 243
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zmarnowane życie
Trochę się dziwię, że można wierzyć w Boga i uznawać swoje życie za zmarnowane. Dzieje się tak odkąd zrozumiałem, że Bóg zawsze wygrywa. Znacznie pomogła mi w tym książka pisana przez egzorcystę charyzmatyka: Moja walka z szatanem. Ojciec Matteo La Grua

Ten człowiek pozostał nadal egzorcystą, pomimo tego że wyczerpał mu się charyzmat wypędzania złych duchów. Mi bardzo dała do myślenia rozmowa jaką przeprowadził z wypędzonym szatanem, jeszcze wtedy gdy przychodziło mu to bez trudu (miał charyzmat).

Czy Ty Andy, chciałbyś mieć poprostu charyzmat życia w czystości? Czy byłby potrzebny on bardziej Tobie, czy Bogu?

Widzisz, jak tylko coś powiem o sobie zgodnie z prawdą, to bardzo wkurzam bliźniego. Czy mówię o biorezonansie (który jest dla ciemnoty), czy o wielodzietności (która obrosła mitami), czy o relacjach rodzinnych (są zakłamane - stąd powszechność choroby zakłamania) czy o czystości (dążenie do niej, jeżeli jest w prawdzie, ujawnia wszędobylską obłudę). Teraz chyba bym nie chciał, aby Bóg stworzył mnie bezgrzesznym.

_________________
Zawiłe problemy wymagają gruntownego omówienia, a zasoby mam ograniczone. Polecam moje dzieło: https://melancholia.xyz


Wt lis 19, 2019 3:50 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 6522
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zmarnowane życie
Problemy finansowe.
Przez lata w młodości nie miałem problemów finansowych. Jakoś zarabiałem , nie miałem dużych potrzeb, więc pieniądze jakby dla mnie nie istniały. Myślałem że tak będzie zawsze. Ale obecnie borykam się z problemami finansowymi. Od miesięcy choć żyję skromnie, to am wydatki dużo większe niż przychody. Boję się o przyszłość.


Cz lis 05, 2020 8:22 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3620
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zmarnowane życie
Młodość ma to do siebie, że wszystko jest ciekawe. Nie patrzymy ekonomicznie na to co mamy i czy będzie to z czasem tak samo. Więc nie uczymy się patrzeć z wyprzedzeniem, zadbać o swą przyszłość. Wszystko przychodzi łatwo, bo adrenalia poznawcza jeszcze działa. Gdy to się kończy, trudno się przetranswerować, w przeciwnym kierunku swego funkcjonowania. Tak człowiek musi zmienić siebie, w przeciwieństwo poprzedniego samego siebie. Wtedy może liczyć na to że poziom swego życia, utrzyma się na podobnym do poprzedniego poziomie. Co jednak zarazem jest niemalże nie do uczynienia. Z tąd pomagamy sobie w tym choćby w religijny sposób.
Bycie we wspólnocie religijnej dodaje skrzydeł ( oczywiście aktywne ).
To nie wszystkie jednak przeszkody. Patrząc z perspektywy ostatniego czasu. Nastąpiły zmiany społeczne, zmieniające układ możliwości radzenia sobie w życiu. Było tak że o pracę ( jakąkolwiek ) było łatwiej, ze znośnymi dochodami. Nawet nie trzeba było mieć dobrego wykształcenia. To jednak przeszłość. Transformacja ( jak się ją ładnie nazywa ), zmieniła diametralnie podejście do życia. Poprzednie przyzwyczajenia, stały się nieprzydatne. A trudno z przyzwyczajeń się otrząsnąć.
Oto garść faktów które wpłynęły na to, jak wielu z nas sobie trudniej teraz radzi. To zniechęca, a fajerwerków nie widać by się nimi wkręcić w poprzedni rytm życia.
Tak to wygląda, że życia nie idzie spełnić na jednych zasadach. Chyba że gdzieś na odludziu, na zasadzie pustelników. O co teraz nie jest tak łatwo, czasy pustelników odchodzą w niepamięć. Słynne podkręcanie życia w społecznościach, napędzanych finansami. Które ( te finanse )'się nie męczą, w przeciwieństwie do nas. Coś za coś, zapłata życia w ciekawych czasach. Nie nasz scenarjusz. A tych co w imieniu nas ulepszają nam życie. Którym na to dajemy przyzwolenie, oraz teoretycznie wymuszamy na nich taki trend. Nie znając życia, myślimy że tak trzeba, oni też. Można by powiedzieć na koniec swego życia. Że ślepy prowadził ślepego poprzez życie.
Potrzeba tu ewangelicznego przejrzenia. A praktycznie cudu ewangelicznego, by coś w tym zmienić.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Cz lis 05, 2020 11:00 pm
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL