Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So paź 24, 2020 8:43 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
 Piatek i brak pokarmów miesnych 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 3473
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Piatek i brak pokarmów miesnych
Czy w piątek można zjeśc zupe ktora nie ma miesa ale była gotowana na miesie na rosole?
Np pomidorowa


Ostatnio edytowano Pt sty 10, 2020 8:04 am przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

tytuł z wielkiej litery



Cz sty 09, 2020 9:58 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18911
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: piatek i brak pokarmów miesnych
religianctwo


Cz sty 09, 2020 10:14 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 2017
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: piatek i brak pokarmów miesnych
A gdzie tu niby gorliwość? I to jeszcze przesadna? To raczej kombinowanie w stylu co zrobić żeby nic nie zrobić. Dyscyplina obowiązującą wspólczesnie katolików w zakresie postu jest tak łagodna że pytania tego rodzaju - możesz się obrażać swobodnie, sachol - uważam za żenujące.
A wracając do meritum - kodeks prawa kanonicznego jasno wskazywał że post jakościowy polega na nie spożywaniu mięsa i wywaru z niego. Kodeks z 1983 posługuje się innymi terminami ale zasadniczo z tego z czym się spotkałam przyjmuje się nadal że wstrzemięźliwość od mięsa obejmuje wywary mięsne.


Cz sty 09, 2020 10:25 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 3473
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: piatek i brak pokarmów miesnych
bergamotka napisał(a):
A gdzie tu niby gorliwość? I to jeszcze przesadna? To raczej kombinowanie w stylu co zrobić żeby nic nie zrobić. Dyscyplina obowiązującą wspólczesnie katolików w zakresie postu jest tak łagodna że pytania tego rodzaju - możesz się obrażać swobodnie, sachol - uważam za żenujące.
A wracając do meritum - kodeks prawa kanonicznego jasno wskazywał że post jakościowy polega na nie spożywaniu mięsa i wywaru z niego. Kodeks z 1983 posługuje się innymi terminami ale zasadniczo z tego z czym się spotkałam przyjmuje się nadal że wstrzemięźliwość od mięsa obejmuje wywary mięsne.

Niczego nie kombinuje. Poprostu nie chcialo mi sie wertować prawa kanonicznego to zapytalam. Dzieko za odpowiedz. A ze zupa mi sie do soboty moze popsuc to nie wiedzialam czy mam ja zjesc,
P.S obrazanie sie jest dziecinne, zatem nie mam w zwyczaju praktykować, polecam tez mmiej ocen co do intemcji ludzi bo znac ich nie możesz i nie wiesz czy kombinują czy poprostu pytaja. A nie zawsze to co Ci sie wydaje jest zgodne z prawda.


Cz sty 09, 2020 11:20 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 2017
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: piatek i brak pokarmów miesnych
sachol napisał(a):
obrazanie sie jest dziecinne, zatem nie mam w zwyczaju praktykować, polecam tez mmiej ocen co do intemcji ludzi bo znac ich nie możesz i nie wiesz czy kombinują czy poprostu pytaja

Niby tak. Tyle że jak się ma chęci to się szuka sposobu jak nie zjesc - np. zamrozi reszki zupy, albo zapobiegawczo w czwartek ugotuje zupę na wywarze bezmięsny jeśli praktykuje się jedzenie tego samego posiłku przez kolejne dni - a nie furtki jak zjeść - bo mam za dużo i do soboty mi się popsuje.


Cz sty 09, 2020 11:46 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 3473
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: piatek i brak pokarmów miesnych
bergamotka napisał(a):
sachol napisał(a):
obrazanie sie jest dziecinne, zatem nie mam w zwyczaju praktykować, polecam tez mmiej ocen co do intemcji ludzi bo znac ich nie możesz i nie wiesz czy kombinują czy poprostu pytaja

Niby tak. Tyle że jak się ma chęci to się szuka sposobu jak nie zjesc - np. zamrozi reszki zupy, albo zapobiegawczo w czwartek ugotuje zupę na wywarze bezmięsny jeśli praktykuje się jedzenie tego samego posiłku przez kolejne dni - a nie furtki jak zjeść - bo mam za dużo i do soboty mi się popsuje.

Skad pomusl ze szukam furtki aby zjesć ķoniecznoe te zupe? a nie poprostu pytam z troski aby sie nie popsulo, mialam zjesc dzis ale z powodu problemow zoladkowych nie moglam.
Zakladanie z gory jakos tez co do intencji kogos w psychologi chyba nazywa sie projekcja.


Cz sty 09, 2020 11:54 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 2017
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: piatek i brak pokarmów miesnych
sachol napisał(a):
Zakladanie z gory jakos tez co do intencji kogos w psychologi chyba nazywa sie projekcja.

A niby się nie obrażasz bo to dziecinne. Uszczypliwości i złośliwości są bardziej dojrzałe?
Jak pisałam - jak masz chęci to szukasz sposobu a nie widzisz pierwsza albo wręcz jedyna opcje w tym by złagodzić ograniczenia.


Cz sty 09, 2020 11:58 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15352
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: piatek i brak pokarmów miesnych
Przyjmuje się, iż zup - wywarów z mięsa - w piątki się nie jada.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pt sty 10, 2020 12:45 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18911
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Piatek i brak pokarmów miesnych
Barney, ale jak już się wypowiadasz w takich kwestiach, to pisz, proszę, zgodnie z prawdą, czyli np.:

"W mojej okolicy/rodzinie przyjmuje się, iż zup - wywarów z mięsa - w piątki się nie jada."

Tak się bowiem składa, że np. u mnie w rodzinie od zawsze zup, które nie zawierają mięsa, nawet jak są na rosole z jakiegoś zwierzaka, za pokarmy mięsne się nie uznaje.

Natomiast takie podejście do tematu, jakie prezentujesz, to moim zdaniem jest ta sama postawa i podejście do przykazań, które doprowadziły żydów do takich absurdów, jak np. wyznaczenie odległości, którą można przejść w szabat. Nie tędy droga. Nie chodzi o to, aby przecedzać komara, a przepis KPK jest jasny i prosty: Mamy powstrzymać się od pokarmów mięsnych.


Pt sty 10, 2020 9:17 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 2017
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Piatek i brak pokarmów miesnych
To nie jest jedynie lokalny zwyczaj czy praktyka ale określona interpretacja przepisu KPK i to powszechna. Przykład własnej rodziny o niczym nie świadczy. Oczywiście można interpretować inaczej ale pozostaje pytanie jakie to ma podstawy. W każdym razie dla mnie to kpina używanie wywarów mięsnych w piątek - w istocie bez tego nie sposób się obyć. A jak nie możemy spozywać mięsa to choć podroby - w końcu to produkt uboczny mięsa a nie mięso. A przepis jest jasy. Mięso. I kropka.


Pt sty 10, 2020 11:30 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18911
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Piatek i brak pokarmów miesnych
bergamotka napisał(a):
To nie jest jedynie lokalny zwyczaj czy praktyka ale określona interpretacja przepisu KPK i to powszechna.

Chyba nie tak bardzo powszechna, bo w moich okolicach, tak rodzinnych, jak i miejscu, gdzie obecnie przebywam, jej się nie praktykuje. Natomiast masz rację: To jest interpretacja, w mojej ocenie trącąca faryzeizmem, a nie przepis, do którego należy się obowiązkowo stosować.

Cytuj:
Oczywiście można interpretować inaczej ale pozostaje pytanie jakie to ma podstawy.

W zapisie "pokarmów mięsnych".

Cytuj:
W każdym razie dla mnie to kpina używanie wywarów mięsnych w piątek - w istocie bez tego nie sposób się obyć.

Dla mnie bez sensu jest takie przecedzanie komara, bo można tak bardzo się na nim skupić, że połknie się wielbłąda. Nie tędy droga.

Cytuj:
A jak nie możemy spozywać mięsa to choć podroby - w końcu to produkt uboczny mięsa a nie mięso. A przepis jest jasy. Mięso. I kropka.

Kombinujesz jak koń pod górę, moja droga. Przepis jest jasny i dotyczy produktów mięsnych. Podroby pod to podpadają, wywar ze zwierzaka nie.


Pt sty 10, 2020 11:41 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 2017
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Piatek i brak pokarmów miesnych
Ale to właśnie takie literalne traktowanie przepisu jakie prezentujesz prowadzi do cedzenia wielbłąda i dzielenia włosa na czworo jak tu się niby utrzymać w jego granicach a ale wyjść poza ramy. Takich prób "przechytrzania" Pana Boga, które właśnie ci się nie podobają u Żydów. Bo jak nie można jechać to nie znaczy że płynąć. bardziej współcześnie - nie można spożywać wieprzowiny ale przecież Pan Bóg nie zakazał spożywania jedzenia o smaku wieprzowiny. Wiec mamy zmutowane gęsi o smaku wieprzowego mięsa.
I wypaczania sensu i jego celu poprzez skupienie się tylko na metodzie. Dla kogo pościmy? Bo jeśli dla Pana Boga to czy nie wypadałoby wypadałoby z siebie trochę wykrzesać? Tak po prostu. Nawet nie wchodząc na grunt interpretacji przepisu. A interpretacja przepisów prawny nie polega li tylko na jego zacytowaniu. Czym jest "pokarm mięsny"? I dlaczego "wywar mięsny" nie zalicza się do tej kategorii? A "produkty uboczne mięsa" już tak. Czyli rosół i owszem - byle wyłowić mięso, choć te większe kawałki - a podroby już nie. Bo jakoś ta głupio. Osobiście nie mam ochoty się w takie coś bawić z tobą, tym bardziej że nie mam dostatecznej wiedzy by samodzielnie interpretować przepisy prawa kanonicznego.


Pt sty 10, 2020 12:01 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 11710
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Piatek i brak pokarmów miesnych
Ale zrobiliście burzę w szklance wody.
A jak sytuacja z wegetarianami? Oni też poszczą nie jedząc mięsa? Można powiedzieć że mają post ciągły.

"Wstrzemięźliwość od spożywania mięsa lub innych pokarmów, zgodnie z zarządzeniem Konferencji Episkopatu, należy zachowywać we wszystkie piątki całego roku, chyba że w danym dniu przypada jakaś uroczystość. Natomiast wstrzemięźliwość i post obowiązują w środę popielcową oraz w piątek Męki i Śmierci Pana naszego Jezusa Chrystusa". (KPK 1251)

Nigdzie nie znalazłem informacji czy rosołek to należy do grupy wstrzemięźliwości czy nie. W większości przypadków jest to zaliczane do przetworów mięsnych czyli katolik powinien się wstrzymać od spożywania. Bardziej jest to zwyczaj z poprzednich czasów gdzie wszelkie produkty mięsne i odzwierzęce były w piątki zakazane.

Ja myślę, że najważniejsza jest postawa serca. I co z tego że ktoś nie zje mięsa i zupki na mięsie jak będzie się obżerał pizzą wegetariańską lub plackami ziemniaczanymi lub dla odmiany rybą?

Według tego co czytałem o osobach w podróży lub w stołówkach gdzie nie mają wyboru to powinni zastosować inną formę postu lub w zastępstwie wstrzemięźliwości odmówić sobie czegoś innego co bardzo lubimy i sprawia nam przyjemność. Zapewne wiecie że dla wegan czy wegetarian wstrzemięźliwość od mięsa nie jest żadnym wyrzeczeniem.

_________________
„Wszystkie zwierzęta są sobie równe, ale niektóre są równiejsze od innych.„ -George Orwell, Folwark zwierzęcy


Pt sty 10, 2020 12:20 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 2017
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Piatek i brak pokarmów miesnych
Jockey napisał(a):
Ja myślę, że najważniejsza jest postawa serca. I co z tego że ktoś nie zje mięsa i zupki na mięsie jak będzie się obżerał pizzą wegetariańską lub plackami ziemniaczanymi lub dla odmiany rybą?

Ja się z tym zgadzam. I wydaje mi się że z moich postów dostatecznie jasno wynika że za wysoce niewłaściwe uważam skupianie się na metodzie. Bo post ma wymiar religijny i bez właściwej intencji nawet spożywając w piątek tylko chleb i wodę można w istocie nie pościć. Ale moim zdaniem równie błędne jest przegięcie w drugą stronę i lekceważenie metody bo liczy się to co w serduszku. Albo inaczej - ja osobiście nie uważam że na tyle oczyściłam swoje intencje by kierować się tym co mi się wydaje postawą serca. I potrzebuje zewnętrznego miernika. I dla mnie osobiście funta kłaków nie warta jest taka miłość która nie szuka choć trochę wielkoduszności i nie może się zdobyć na to by nie spożywać w piątek wywarów mięsnych. A nawet produktów bezmięsnych ale o smaku mięsa. Albo skupiania się na tym co muszę. O ile dla ludzi z poprzednich wieków mam więcej wyrozumiałości - bo bytowali nawet bez okresów postnych mieli na tyle wyrzeczeń i dysponowali na tyle ograniczonymi dobrami że takie skupianie się na tym co wolno a czego nie było zrozumiałe. Jednak my żyjemy w warunkach takiego dostatku jedzenia i zasadniczo spożywamy tyle mięsa i jego wyrobów że spokojnie możemy sobie pozwolić na nie mniejszą wielkoduszność niż nasi poprzednicy którzy poszcząc rezygnowali z rosołu.


Ostatnio edytowano Pt sty 10, 2020 12:40 pm przez bergamotka, łącznie edytowano 1 raz



Pt sty 10, 2020 12:38 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 3473
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Piatek i brak pokarmów miesnych
Yarpen Zirgin napisał(a):
Chyba nie tak bardzo powszechna, bo w moich okolicach, tak rodzinnych, jak i miejscu, gdzie obecnie przebywam, jej się nie praktykuje. Natomiast masz rację: To jest interpretacja, w mojej ocenie trącąca faryzeizmem, a nie przepis, do którego należy się obowiązkowo stosować.

A ci to za argument ze w Twojej okolicy czy rodzinie sie nie praktykuje? W niemczech sie juz spowiedzi nie praktykuje i co to usprawiedliwia?. Wytyczne szczegolowe dotyczace postu okresla episkopat w wolnej chwili poszukam dokumentu. Jesli faktycznie tam pisze ze wywarow z miesa nie nalezy jesc w piatek to bedziesz musial zmienic rodzinna praktyke.


Pt sty 10, 2020 12:39 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 14 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL