Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N maja 31, 2020 10:23 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
 Czym jest wierność sobie? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 2172
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czym jest wierność sobie?
towarzyski.pelikan napisał(a):
I w jaki sposób ten niby pierwszy wzorzec jest wpojony czlowiekowi? Opisz mi to technicznie.

Tego sie nie da opisac technicznie.
Ale masz wszystko w Biblii.
Te Nauki maja wlasnie dotrzec do tego sumienia by czlowiek stal sie Czlowiekiem.
Jesli nie uwierzysz, nie zrozumiesz nic.

_________________
someone1@opoczta.pl


Wt sty 28, 2020 12:16 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 3330
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czym jest wierność sobie?
Czlowiek staje sie Czlowiekiem dzieki drugiemu czlowiekowi. Innej drogi nie ma. I wg mnie o tym jest wlasnie Biblia. Ale to juz nie jest temat na ten watek.

Nie wierze w zadna moralnosc ludzka odziedzczona w naturze. Mozna sobie to zweryfikowac czytajac o ludziach wychowanych przez zwierzeta.

_________________
"W miarę możliwości przyczyniać się do wzrostu ogólnego zaniepokojenia" E. Cioran


Wt sty 28, 2020 12:20 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 2172
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czym jest wierność sobie?
towarzyski.pelikan napisał(a):
Czlowiek staje sie Czlowiekiem dzieki drugiemu czlowiekowi. Innej drogi nie ma. I wg mnie o tym jest wlasnie Biblia. Ale to juz nie jest temat na ten watek.

Nie wierze w zadna moralnosc ludzka odziedzczona w naturze. Mozna sobie to zweryfikowac czytajac o ludziach wychowanych przez zwierzeta.

A kto tu twiedzi ze nie dzieki drugiemu czlowiekowi?
Przeciez o tym wlasnie jest w Pismach.
Sumienie bylo by ci niepotrzebne gdybys byla jedyna zyjaca istota na swiecie. :-)

Myli ci sie moralnosc z sumieniem.
Moralnos do sumienia ma sie tak jak woda do herbaty. Razem cos stanowia innego niz kazde z osobna. Herbata zawsze jest herbata z woda czy bez, ale z woda jest napojem innym niz sama woda.

_________________
someone1@opoczta.pl


Wt sty 28, 2020 1:19 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2536
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czym jest wierność sobie?
Cytuj:
Taki człowiek wierny zmienności nie powinien niczego obiecać, np. nie powinien składać przysięgi małżeńskiej, bo skąd ma wiedzieć, że za 10 lat będzie kochał swoją żonę? Nie wie, więc jeśli chce byc uczicwy, to nigdy nie będzie niczego obiecywał. Dzisiaj ją kocha, a jutro może nie kochać.

Człowiek wierny temu co niezmienne może obiecać żonie, że ją będzie kochać do końca życia, bo on w ogóle inaczej rozumie miłość. Nie jako uczucie, zakochanie, motylki w brzuchu, tylko jako zobowiązanie. On postanowił ją kochać i będzie trwać w tym postanowieniu, jego JA nie jest zależne od zmiennych okoliczności, nie jest stwarzany przez nie, tylko to on siebie stwarza swoją wolą.

Uważam, że ta wierność zmienności owocuje człowiekiem bezpodmiotowym, człowiekiem bezwolnym, który po prostu idzie z prądem. Natomiast wierność niezmienności owocuje człowiekiem o silnej podmiotowości, który jest jak dom nie budowany na piasku, tylko na skale.
Dla przypomnienia kontekst:
Cytuj:
Przynajmniej hipotetycznie można wyróżnić trzecią opcję - a więc złoty środek pomiędzy jednym i drugim. Pytanie: czy to w ogóle możliwe i jeśli tak, to w jaki sposób ten środek osiągnąć? Czy można być jednocześnie wiernym sercu/naturze (temu co zmienne) i ideałom/wartościom/ideom (temu co stałe)? Coś w stylu "Bogu świeczkę, a diabłu ogarek"?
Jeśli z perspektywy czasu porównam miłość do żony w dniu dzisiejszym do stanu sprzed dziesięciu lat, to mogę stwierdzić, że zarówno żona jak i ja jesteśmy innymi osobami niż byliśmy 10 lat temu. Jest więc rzeczą zupełnie naturalną, że nasze wzajemne postawy, zachowania wobec siebie wzajemnie, będą inne niż 10 lat temu, ponieważ zmianie uległy nie tylko okoliczności zewnętrzne, ale również my i nasze relacje. Równocześnie jeśli w naszym związku była obecna miłość oparta na dobrej woli, czyli o charakterze wolicjonalnym, obok romantycznego, to gdyby nie akceptacja zmienności to (ogólnie) miłość by nie przetrwała (opcjonalnie byłaby cierpieniem, jednej lub dwóch osób). Dzięki akceptacji zmienności, w swoim rdzeniu wolicjonalnym, będzie ona tym samym co 10 lat temu, natomiast wyrażać może się przez inne środki, zachowania, postawy, zwyczajnie dostosowane do okoliczności dnia dzisiejszego (w szerokim rozumieniu czyli okoliczności zewnętrznych i wewnętrznych).


Wt sty 28, 2020 3:27 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pn sty 13, 2020 9:14 pm
Posty: 50
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czym jest wierność sobie?
Dla przykładu biorąc ślub obiecujesz wierność sobie. Człowiek katolik ma się kierować zrozumieniem. Wie co to są emocje, jak je interpretować i się nim nie poddawać. Poprzez zrozumienie emocji człowiek wie co tak na prawdę kryją pod sobą. Czy kierują się dobrem drugiego człowieka, czy tylko patrzą na swoją korzyść czy to w wymiarze materialnym lub emocjonalnym. Oczywiście zrozumienie jak działają emocje człowieka jest dość trudne, bo widać to po społeczeństwie jak jest manipulowane z każdej strony czy to technikami wpływającymi poprzez świadomość tłumu lub bezpośrednią. Do tego na pewno potrzeba dużej inteligencji i nawet jeśli ktoś takową posiada to żeby postępować zgodnie z moralnością chrześcijańską potrzebny jest odpowiedni charakter. Jak zapewne wiecie każdy rodzi się z inną pulą genów, które kształtują osobowość człowieka na którą się składa inteligencja, charakter i temperament. Bycie wiernym sobie w zależności od charakteru będzie prowadziło do podziałów. Pewien inteligentny człowiek będzie wiedział, że na przykład potrzebny jest spójny system wartości i zasad aby społeczeństwo żyło w zgodzie, ale z charakteru jest taki, że zawsze będzie chciał mieć lepiej niżeli drugi człowiek. W takim wypadku będzie wierny sobie. Dlatego bycie wiernym sobie jest złe, bo zawierzamy swojemu ułomnemu rozumowi. Bycie wiernym powinno się zawsze odnosić do jakiejś idei, oczywiście według mnie Kościoła katolickiego, co nie znaczy, że nie widzę w nim wad, które są powodowane przez nas samych czy księży.


Śr sty 29, 2020 12:00 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr paź 26, 2011 3:14 pm
Posty: 924
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czym jest wierność sobie?
Wierność sobie to prawo człowieka do jego indywidulności do własnego osądu.
Nieprzyzwalanie na bezwolne poddawanie się automatyzmowi stosunków społecznych, ideowych w tym również religijnych.


Śr sty 29, 2020 12:31 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3404
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czym jest wierność sobie?
W tym kierunku to. Wierność sobie oznacza prawo do własnego widzenia i osądu otaczającej nas żeczywistości. To że każdy tą żeczywistość widzi inaczej, nie ma nic do tego żeby nie być wiernym sobie. Natomiast to co dzieje się dalej, to nieunikniona konfrontacja tego widzenia. Co zresztą bardzo wyraźnie widać u - Pelikana.
Tak że trzeba być wierny sobie, by móc konfrontować to co się zna, z tym co znają inni. To jest warunek tego by widzieć świat jakim jest jeszcze wyraźniej, aniżeli własnym postrzeganiem. Tu ważne w tym szerszym widzeniu, by unikać sporów ja widzę tak, inny widzi tak, a więc jeden ma rację inny już nie. To wcale tak nie jest, że to postrzeganie należy poddawać kryteriom prawdy jedynej. To postrzeganie służy ubogacaniu się w coraz szerszą znajomość świata. Dodawaniu do ogólnego widzenia ( obrazu ) coraz to więcej szczegółów. I w zasadzie do niczego więcej. Bo to jak tą swą wiedzę ze znajomości tego świata, (zwykle ciągle nie pełną ) wykorzystujemy do podjętych decyzji. Będzie zawsze obwarowane szczegółami niezbędności. Wynikłymi z sytuacji zaistniałych wydażeń. Czyli nawet prawne ustalenia nie mogą być przestrzegane, gdy dochodzi do określonej sytuacji ( choć mamy taki obowiązek ). Prosty przykład z sytuacją na drodze. Jedzie na nas pojazd gdy poruszamy się swoim pasem ruchu. To niezależnie do tego jak stanowią przepisy o ruchu, oraz ile z nich złamiemy. Unikamy zdeżenia jadąc tam gdzie jest wolne miejsce, pomimo zakazów. To są wyjątkowe sytuacje, ale też o poważnym znaczeniu. Do których jednak dochodzi, dlatego konieczna jest wierność własnemu osądowi. Nawet wbrew ustalonym zasadom i przepisom przez inne osoby ustalone. Taki to ciężar gatunkowy ma wierność sobie, ponad to co jest ogólnie uznane za konieczne.
W pytaniu tytułowym widzę troskę o to, czy kierować się własnym osądem, czy naśladować osądy innych. Czyli nie brać pod uwagę własnego osądu, lecz tylko nakazy innych. Z kontekstu mej wypowiedzi widać że nie można zrezygnować z własnego osądu, trzeba być wiernym sobie, bo to niezbędne w chwilach próby.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Śr sty 29, 2020 8:51 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 2172
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czym jest wierność sobie?
Witold, wdze ze dyskusja schodzi na skutki wiernosci sobie, zamiast na zrozumienie samej wiernosci sobie.
To co np. kierowca zrobi w opisanym przez ciebie przykladzie, bedzie jedynie skutkiem tego jakie ma sumienie.
Jeden zjedzie na chodnik potracajac przechodni, inny po prostu zatrzyma sie by zmniejszyc skutki zderzenia czolowego, a inny zjedzie na przeciwny pas zderzajac sie z kims innym. Wszystko zalezy od wlasnie tego sumienia, co jest dla danego kierowcy wazniejsze. dla jednych wazniiejszy jest sam samochod bo drogo ich kosztowal, dla innych nie ma on wartosci w takiej sytuacji, a jeszcze inni przeniosa skutki zajscia na osoby nie majace ze zdarzeniem nic wspolnego (nie sa winni tego ze dany kierowca musial probowac uniknac wypadku). czeste sa takie przypadki z motocyklistami ktorzy wyprzedzaja miedzy pasami ruchu, sami sie narazaja i narazaja wiele innych osob nie tylko kiierowcow aut, bo jesli jakis kierowca zjedzie blizej pobocza, by uniknac wypadku z motocykllem, to jest duze prawdopodobienstwo ze potraci rowerzyste, a na sprawdzenie w lusterku ulamek sekundy jest niewystarczajacy. Mozna by rozpatrywac wiele roznych przypadkow dzialania i reakcji ludzi, ale kazde dzialanie i reakcja bedzie odbiciem sumienia danej osoby.
Moim zdaniem juz po samej sytuacji i dzialaniu kierowcy zagrozonego zderzeniem widac jak ma uksztaltowane sumienie, ktore wlasnie sie ujawnia w takiich sytuacjach. Nie wazne ze to wymaga ulamka sekundy reakcji, bo wlasnie te odruchowe reakcje wynikaja wlasnie z sumienia kierowcy.
Moze nie wziasc czegos pod uwage, np. ze moze byc rowerzysta tam gdzie skreci unikajac wypadku, ale to tez jest jak powyzej, bo z sumienia wynika tez to czy w ogole bierze pod uwage wszystko co sie dookola dzieje i zapamietuje, by rozwijac swoje umiejetnoosci kierowcy.
W kazdej dziedzinie zycia nasze dzialania i reakcje sa wlasnie zalezne od naszego sumienia. Po fakcie dochodzi jeszcze do dzialan ukrywajacych to sumienie, co mozna by porownac do przestepstwa ciaglego, jak np. ktos bojac sie ze wyjdzie na jaw jego przestepstwo zabija swiadkow.
Czesto wystarczy kilka dni w jakims biurze, by poznacz sumienia wiekszosci pracownikow. Gdyby je ujawnic, to wiekszosc powinna byc dyscyplinarnie zwolniona, lub pozbawiona prawa pracy na stanowiskach kierowniczych.

_________________
someone1@opoczta.pl


Śr sty 29, 2020 9:38 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3404
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czym jest wierność sobie?
Sam2
To był przykład skutku i to wszystko. By widzieć zastosowanie wierności sobie. By nie myśleć o wierności sobie jako samolubstwu. Bo wierność sobie ma tą właśnie końcową szybkość reakcji ponad wszystko. Taki jest rdzeń wierności sobie.
Lepiej nie relatywizować tej wierności sobie, do cech wypaczonych bądź nie wypaczonych naszej osobowości. Bo będziemy się bać wierności sobie. Będziemy wtedy nie zdecydowanie reagować w sytuacjach krańcowych. A ja chciałem tu zaznaczyć cenny walor tej cechy, niezbędna szybkość reakcji i to wszystko. Ona wiedzie intuicyjnie ku dobrym wyborom, a nie jak sugerujesz ku złym też. Bo tu szybkość wyboru się liczy, jest ona pierwszą o ile ktoś kieruje się wiernością swego wyboru. Nie wacha się nie dowieżając sobie. To o czym piszesz, o złych nawykach to już kalkulacja. Uściśliłem bo prawie rozwaliłeś sedno mej wypowiedzi.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Śr sty 29, 2020 1:07 pm
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: robertson i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL