Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N maja 31, 2020 1:30 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 312 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 21  Następna strona
 Filary odrzucenia wiary. 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3405
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Filary odrzucenia wiary.
Irbisol
W założeniu wiary w Boga, to Bóg jest autorem wszystkiego. My marnym pyłkiem w jego projekcie. Więc my z pozycji pyłku nic nie znaczymy, również w odkrywaniu informacji o projektancie. Tak samo wygląda to w dowolnym innym spojżeniu. To co uzbieramy przez wieki na temat stworzenia, otaczającego nas świata, to wszystko co możemy powiedzieć o projektancie. Odrzucając projektanta, też możemy postawić na coś co będzie użyteczne.
U ciebie użyteczność wynika z tego co możesz dotknąć ( skrótowo ). U mnie to też, plus potencjał odkrywczy zaszczepiony mi przez wiarę. A wiara mówi mi o nieograniczonym niczym charakterze, tego z czym mogę się zetknąć. Bo po prostu ten który tworzy nie ma granic. A więc to co już stworzył przekracza moje poznanie, a co dopiero to co może być stworzone, potencjał samego Boga.
I tylko o to tu chodzi, by mieć wgląd na nieograniczoność. Czemu? A temu żeby nie poprzestawać w odkrywaniu nowego. Jeśli się tego chce, bo jeśli nie, to twoja wersja jest praktyczniejsza.
Można według twego, lecz mi chodzi o coś więcej. Dlatego wspieram się zagadnieniami wiary w Boga ( bez względu na to, czy mam na to dowód czy nie). Liczy się cel i to taki największy z możliwych ( niedościgły za mego życia ). Po co mi to, zapytasz? Po to mi to, że już tacy do jakich Ciebie zaliczam. Położyli łapę na tym co sprawdzone i odkryte z całą pewnością. Za co wymagają sobie płacić. Dla mnie to pierwsza przeszkoda, by spocząć w tym do czego zmierzam. Bądź brać się czy to za handel np..itp..
Wolę swoje według swych możliwości, znane czy nie znane, nikt do tego nic nie ma. Mało tego nikt tego nawet nie zna, chociaż może podejżewać.
To że mogło by to co robię, mieć wymiar większy, zależy od tych co już coś ustalają z ludzi, nie ma mowy w tych ustaleniach o Bogu. Czyli jeśli ludzie bez wyobraźni tworzą zasady tego świata. To ja robię włoski strajk i sam jestem sobie sterem i okrętem. Bo postawiłem na wszechmoc, a nie na nieudolność i trzymanie się swego. Nie piszę że wszystko jest nieudolne. Tylko o moim braku w spełniania się w tym, co ludzie tworzą, bo zoststałem odżucony. Ja się nigdzie nie będę wpraszał. Choć znam mnóstwo ludzi, którym na dźwięk brzęczącej monety śmieją się usta i oczy. Mało tego na samą tylko możliwość dochodu, liżą tyłki każdemu, kto ich dochodami mani. Krótko liczy się pieniądz. To nie dla mnie.

Ja jestem cierpliwy dosyć długo. Jeśli innym mój potencjał nie jest potrzebny, zachowuję go dla siebie. To łopatologicznie proste. Odkrywam rys biblijny w wierze w Boga. Który np. poprzez postać Chrystusa przemawia, że nie muszę się spełniać w całości, moich możliwości. On będąc Bogiem ( kimś o nieograniczonych możliwościach ), stał się zwykłym człowiekiem, bez tych cudownych możliwości. Ja też uznaję to, za najlepsze rozwiązanie na tym świecie. Bo że można lepiej to wiem, wiem też że to więcej można uczynić nie w tym, a innym świecie. Czyli nie w takiej cywilizacji. Tak jak Chrystus mawiał jam jest z innego świata.

Bo po prostu flaki sobie ludzie bezbożni. ( religijni co niektórzy też ) wypruwają, a wysiłek ich idzie na marne. No bo nie takie zasady gry są, by dając z siebie więcej mieć pełne tego owoce. Krótko było i jest nieudolne władztwo. Chrystus wykrył go poprzez swoją śmierć. Bo nieudolnemu władcy zawsze przeszkadza ten, kto będzie lepszym władcą. Chrystus mój wzorzec jest najbardziej udolnym władcą. Tak to wygląda z mojej strony. Tego się trzymam, nie dlatego że o tym ktoś pisał, lecz dlatego że me życie o tym mi świadczy. Nie ma tu nic do żeczy żadne nakazanie, uwiedzenie, zwiedzenie. Dopuki nie ujżę prawdziwegp według mnie władcy, nie uczynię niczego ponad to co przeciętny człowiek jest w obowiązku czynić, by żyć. To jest przesłanie Boga i moje w nim utwierdzone, a nie nakazane przez niego.

Zdaję sobie sprawę że tobie sporo namieszałem. Lecz czy tego nie chcesz, pisząc o tym co ja znam, w zupełnie odmienny, a nawet przewrotny sposób. Mogłeś uwierzyć w zapisy biblijne że, Bóg jest niepojęty. A oszczędził byś sobie próżnego główkowania. Bo Bóg głupstwem jest dla pogan, nie zrozumią go. A nie zrozumieją jak nie uwierzą, wiesz że to tak działa, w zapętleniu.

Jeśli choć trochę ogarniasz to co piszę ( nie masz obowiązku rozumieć w lot, po pierwszym przeczytaniu ). To będziesz wiedział że to co piszę, jest prostą konsekwencją. I niczym więcej, tego co stanowi o trwałości życia na tym świecie. Wynika to z przeżyć które są za mną. A nie wynikiem jakiegoś ogłupienia, czego panicznie się boisz.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


N lut 23, 2020 6:04 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 2334
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Filary odrzucenia wiary.
Wyobraź sobie że coś ci odpowiedziałem i smaż dalej bloga. Treścią tego, co piszę i tak się nie przejmujesz przecież.
"Świadectwo wiary" to się nazywa - gdyby ktoś jeszcze nie wiedział.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Pn lut 24, 2020 9:55 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): So sty 11, 2020 7:29 pm
Posty: 100
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Filary odrzucenia wiary.
Irbisol napisał(a):
witoldm napisał(a):
Skąd wiesz że autorytet w postaci Kościoła jest fałszywym modelm? To samo, skąd wiesz że autorytet typu Bóg jest fałszywym modelem?

Nie wiem.
Tak samo jak nie wiem, czy krasnoludki są fałszywym modelem.
To, że nie ma dowodu na fałszywość jakiegoś twierdzenia nie oznacza, że należy w twierdzenie wierzyć.
To są PODSTAWY.

I nie - nie trzeba się za czymkolwiek opowiadać. Można powiedzieć "nie wiem".


Wydaje mi się, że z twoim wywodem nie zgodziłby się twórca krytycznego racjonalizmu K.Popper. Ja osobiście ponad wszelkiego rodzaju autorytet wybieram prawdomówność. Tak naprawdę swego czasu wydawało się, że "teoria wszystkiego" jest w zasięgu. Wierzono, że tak jest z powodu statusu "teorii strun". Ta niestety w celu jej uwiarygodnienia, przekształcona została w tak abstrakcyjne teorie, że przestała uchodzić za wiarygodną. Jak napisał Roger Penrose w ks."Droga do rzeczywistości..." str.971 teoria ta:"uległa magicznej metamorfozie w konstrukcje, których natura pozostaje fundamentalnie niewyjaśniona".
Tak naprawdę w obecnych teoriach mamy do czynienia z takimi wywodami, które czynią je podobnymi do starożytnych wyjaśnień spotykanych w hinduizmie.Pisał o tym polski uczony T.Bulik. Niezależnie od tego, czy ci się to podoba, czy nie w kosmologii, tak naprawdę w kosmogonii mamy do czynienia z nieprawdopodobnymi wyjaśnieniami. Nie mniej niż wiara w stwórcę, czy stworzenie. Przykładem na to jest teoria strun, która w celu jej uprawdopodobnienia została przekształcona w takie konstrukcje, które:"pozostają fundamentalnie niewyjaśnione".
Do podobnych zapewne należy uznać według ciebie, istnienie stwórcy. Jeżeli jednak z powodu problemów z wyjaśnieniem idei stwórcy, odmówimy tym wyjaśnieniom prawdomówności, za takie uznamy współczesne naukowe wyjaśnienia, które również nie spełniają oczekiwanych wymogów.


Pn lut 24, 2020 2:24 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13735
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Filary odrzucenia wiary.
Cytuj:
Nie pytam, na czyje pytania to były odpowiedzi, tylko który ksiądz je opracował.

Etyka jest dziedziną filozofii a nie teologii. Dostałeś tekst o charakterze etycznym. Teraz dostaniesz tekst głoszony przez księdza. Będzie też o jednym z największych ateistycznych filozofów...i tym czego nie rozumiesz, czyli głupocie.
Kim był ów ateistyczny filozof?
Od ateizmu do relacji z Bogiem


Pn lut 24, 2020 3:37 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 2334
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Filary odrzucenia wiary.
robertson napisał(a):
Do podobnych zapewne należy uznać według ciebie, istnienie stwórcy. Jeżeli jednak z powodu problemów z wyjaśnieniem idei stwórcy, odmówimy tym wyjaśnieniom prawdomówności, za takie uznamy współczesne naukowe wyjaśnienia, które również nie spełniają oczekiwanych wymogów.

Widzę, że - podobnie jak inni teści - w ogóle nie rozumiesz, czemu zaprzeczam i czego nie przyjmuję.
Dopiero co mnie zacytowałeś i tam wszystko jest wyjaśnione.
Napisze ew., czego nie rozumiesz.

I tak na marginesie - nie interesują mnie jacyś ateistyczni myśliciele. Ateizm to nie jest ideologia, która ma swój kodeks i guru, który interpretuje coś jakoś i pozostali ateiści muszą się z tym zgadzać, bo inaczej zostaną wypisani z ateizmu.

------
@merss
Jednak pytanie cię przerasta. Ty tylko głosić kazania potrafisz.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Pn lut 24, 2020 3:42 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13735
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Filary odrzucenia wiary.
Nie. Po prostu odmawiasz wysłuchania drugiej strony. Masz wykład to wysłuchaj a nie przecz dla przeczenia i czepiania się nie tam, gdzie ewentualnie mozna. Nie masz więc wystarczającej wiedzy. Na twoje erystyczne kruczki to możesz kogo innego łapać, na wiarę w różnicę między papryką a marchweką też. Nawet w tym ostatnim pytaniu byś poległ, bo i tu obowiązuje specjalistyczna wiedza. Wiara w warzywa to irbisolizm?
O jakim ateiście w filmiku mowa?


Pn lut 24, 2020 3:49 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 2334
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Filary odrzucenia wiary.
merss napisał(a):
Nie. Po prostu odmawiasz wysłuchania drugiej strony.

Jak strona chce być wysłuchana, to niech strona słucha też, co się do niej pisze.

Cytuj:
O jakim ateiście w filmiku mowa?

Który ksiądz wypisał powody odrzucenia wiary, wymienione ostatnio przez ciebie?

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Pn lut 24, 2020 3:58 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13735
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Filary odrzucenia wiary.
Boisz się utraty ateizmu. Bywa... :)
Wiara w wyższość marchewki nad papryką lub odwrotnie. Oto prawdziwy problem wiary prezentowany przez Irbisola! Bez wiedzy to trudno nawet o wiarę, można co najwyżej o iluzoryczną o bogu tyranie i zapchajdziurze lub skrojonym na ludzką miarę i zsuniętym do poziomu warzywka.


Pn lut 24, 2020 4:08 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 2334
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Filary odrzucenia wiary.
Po prostu sprawdzam, czy jesteś w stanie odpowiedzieć na jakiejkolwiek pytanie.
Stąd do utraty ateizmu jeszcze daleka droga ...
Tak między nami, to twoja postawa w ateizmie utwierdza.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Pn lut 24, 2020 4:10 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): So sty 11, 2020 7:29 pm
Posty: 100
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Filary odrzucenia wiary.
Zechciej proszę wyjaśnij mi ponownie:"czemu zaprzeczasz i czego nie przyjmujesz". Tak, żebym konkretnie potrafił odnieść się do tego, czemu zaprzeczasz i czego nie przyjmujesz.
I w pełni zgadzam się że ateizm to nawet nie ideologia. Jest o wiele uboższy niż ideologia, tym bardziej nie zasługuje na uznanie go za światopogląd. W przeciwieństwie do teizmu. A z twierdzeniem , że ateizm to nie ideologia zapewne nie zgodziłby się R.Dawkins. Rozumiem tylko, że to żaden zasługujący na twoje uznanie autorytet, chociaż za takiego uchodzi, jak swego czasu uchodził Anthony Flew, który wyparł się pod pewnymi względami ateizmu. Ty nie masz swoich guru, chociaż wydaje mi się, że za takiego chciałbyś uchodzić, przynajmniej w kwestii potrzeby i zasadności niewiary.
Proszę jednak odpowiedz na zadane pytania, tak, żebym ponownie nie chybił celu swoimi uwagami.


Pn lut 24, 2020 4:17 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13735
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Filary odrzucenia wiary.
Irbisol. Pleciesz a ja to czytam. Pocieszaj się dalej. Przyjemności w wiarę dotyczącą wyższości jednego warzywka nad drugim! W Warszawie niedawno panie ateistki debatowały nad pokrewieństwem dusz między ludźmi i zwierzętami. Bolały nad seksizmem kogutów w stosunku do kur. Ciekawa jestem ile czasu trzeba będzie czekać na penalizację. One też poważnie i widzą reacjonalny powód do niewiary widząc wspólnotę międzygatunkową ze zwierzętami. Poczekamy na roślinki, bo i tu zostanie dostrzeżone przez ideologię to co widzi nauka od dawna: reagowanie roślin, nawet na dotyk. I nawet hormony mozna w to wciągnąć. :D
Dobra. Wracam do czytania jak to było przez lata....no chyba, że nie wytrzymam widząc owoce i wiarę w nie. ;)


Pn lut 24, 2020 4:25 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 2334
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Filary odrzucenia wiary.
robertson napisał(a):
Zechciej proszę wyjaśnij mi ponownie:"czemu zaprzeczasz i czego nie przyjmujesz".

Nie przyjmuję jako prawdy czegoś, co jest uzasadnione argumentami, które działałyby dla dowolnej bzdury.
To nieprzyjmowanie nie polega na twardym zaprzeczeniu - zawsze jest możliwość, że jednak coś uzasadnionego w ww. sposób jednak jest prawdziwe.

Cytuj:
I w pełni zgadzam się że ateizm to nawet nie ideologia. Jest o wiele uboższy niż ideologia, tym bardziej nie zasługuje na uznanie go za światopogląd. W przeciwieństwie do teizmu.

Oczywiście! To nawet nie jest światopogląd. Można powiedzieć "światopogląd ateistyczny", ale oznacza to tylko tyle, że dany światopogląd ma cechę "ateistyczny", a nie że ateiści mają jakiś jeden wspólny światopogląd.

Cytuj:
A z twierdzeniem , że ateizm to nie ideologia zapewne nie zgodziłby się R.Dawkins. Rozumiem tylko, że to żaden zasługujący na twoje uznanie autorytet

Dawkinsa akurat lubię, bo cenię jego chęci tłumaczenia łopatologicznie teistom, gdzie robią szkolne błędy. Ale jakoś nie przypominam sobie, by ów twierdził, że ateizm to ideologia.

Cytuj:
Ty nie masz swoich guru, chociaż wydaje mi się, że za takiego chciałbyś uchodzić, przynajmniej w kwestii potrzeby i zasadności niewiary.

To za proste zagadnienia, żeby w ich ramach aspirować do guru.


---
@merss
Eksperyment "Czy merss potrafi odpowiedzieć na najprostsze pytanie" można chyba uznać za zakończony...
I jeszcze bonus - duchowy guru tego forum "zrozumiał", że ateista wierzy w wyższość papryki nad marchewką...
Takiego samozaorania się nie pamiętam, a trochę na tych forach bywam.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Pn lut 24, 2020 5:23 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3405
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Filary odrzucenia wiary.
Wiara jest aktem postawy zaufania nie kalkulacji. Jeśli ktoś wybiera kalkulację, to wiara jest ekstremalnie przeciwną postawą. Uczucia innych będą powodem do zwalcza ich. Powód zawsze się znajdzie, bo nie brak potknięć u ludzi. A gdy i tych braknie, to można sobie dowolną wymyśloną sprzeczność ułożyć. Jako chłopca do bicia. Znana postawa z chistorii. Chodzący ideał czuje się nie dowartościowany. Bywa i tak.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pn lut 24, 2020 8:57 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 2334
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Filary odrzucenia wiary.
@witolm
Wzrószyła mię tfoia chistorja ...

Dawaj jeszcze trochę świadectw wiary - merss cię zachęca przecież. A ona wie najlepiej.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Pn lut 24, 2020 11:31 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13735
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Filary odrzucenia wiary.
Przegrałeś potyczkę z marchewką i papryką Krytykować można wszystko, jeśli przystawi się do tego kryterium pospolitej kropki. Test na poczucie humoru przegrałeś! Znów cię ograłam!
Poza tym tak poważnego tematu jak wiara nie można porównywać z językiem blokowiska - samozaoranie. Wchodząc na poziom naukowy to jednak analfabetyzm. Nie można samemu się zaorać. Więcej: nie można samemu orać, musisz mieć nażądź
Staram się nie ingerować w cudzą wolność. Świadectwo to jedyna metoda. Napisalam jednak, że nie dotyczy ciebie. To tylko moja opinia. Nie połączyłeś tego w całość logiczną.

Pan Bóg ma poczucie humoru, więc myślę, że smutasy nie mają szans, by Go rozpoznać. Mamy kolejny argument.

Zgrany duet arogancji?


Wt lut 25, 2020 12:23 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 312 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 21  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: feelek i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL