Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt cze 02, 2020 4:57 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 904 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 57, 58, 59, 60, 61  Następna strona
 Dress code chrzescijanki 
Autor Wiadomość
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Wt maja 28, 2019 5:20 pm
Posty: 89
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dress code chrzescijanki
1.Czy kobieta jest bardziej kusząca w obcisłych spodniach ?
2.Czy nagośc to ukazywanie kształtu ?
3.Czy kobieta bedaca w spodnicy nie zakrywajacej kolan wysyła sygnały jak prostytutka ?
4.Czy mężczyznie nie mogą się podobać nogi kobiety i czy może on na nie spojrzeć czysto ?
5.Czy to prawda co jest w tych przypisach ?
6.Czy spodnie są nieskromne ?

45. "Czy zdajesz sobie sprawę z tego, że kobieta będąca w spódnicy, nie zakrywającej przynajmniej kolan, wysyła sygnały erotyczne dokładnie takie same jak prostytutka[85]?
A skoro wysyła sygnały erotyczne, to wywołuje wyłącznie reakcje erotyczne, nigdy podziw[86], fascynację, a najwyżej pożądanie?"


"Czy jesteś świadomy tego, że nagość to właśnie widoczny kształt ciała? To widok kształtu ciała, a nie jedynie widok koloru skóry uruchamia wszystkie procesy związane z pożądaniem, które przez Stwórcę są przewidziane do budowania miłości i przekazywania życia.
Obecnie, więc prawie wszystkie kobiety przebywają nago w miejscu publicznym, również w świątyni!
Czy zdajesz sobie sprawę z tego, że kobieta będąca nago (ukazująca kształt ciała), a więc gdy jest bez spódnicy, w samych rajtuzach (getrach, legginsach), jest bardziej kusząca, bardziej atrakcyjna, niż gdyby tych rajtuz czy obcisłych spodni wcale nie miała[88], gdy byłoby widoczne jej gołe ciało?"


88 "Obcisłe ubranie nie spełnia funkcji ochronnej, a wręcz –poprzez efekt makijażu –za-krywając wszelkie niedoskonałości, wygładzając, dodając tu, gdzie jest zbyt mało, a uj-mując, przesuwając tam, gdzie jest zbyt dużo (getry, bielizna modelująca), ubranie to uwydatnia walory seksualne, ukazując fizyczność kobiety znacznie bardziej atrakcyjniej dla każdego na nią patrzącego w publicznym miejscu, niż postrzega ją własny mąż, pozdjęciu tych wszystkich protez, w małżeńskiej sypialni.Siła oddziaływania, stymulowania, ale i wręcz molestowania seksualnego zdecydowanej większości współczesnych kobiet –jest większa, niż gdyby były całkowicie pozbawione ubrania! Dzieje się tak nawet w świątyniach katolickich!Dramatem jest także to, że większość kobiet nie jest zupełnie świadoma wartości swo-jego ciała, jego znaczenia i sygnałów jakie nagością wysyła każdemu na nią patrzące-mu "



85,86"Nie ma znaczenia czy po ulicy chodzą mężczyźni trzymający w ręku długie czy krótkie noże. Zawsze odkryty nóż powinien budzić obawę o swoje bezpieczeństwo, lęk. Wma-wianie kobietom, że mają przejść do porządku dziennego i nie reagować na mijającego go mężczyznę z nożem, jest wbrew naturze i świadczy o braku prawdziwej troski o ko-bietę, o publiczne bezpieczeństwo oraz jest przejawem skrajnej nie odpowiedzialności.Również nie ma znaczenia czy każdy mężczyzna będzie niósł jeden kwiat czy cały bu-kiet kwiatów. Taka postawa mężczyzn zawsze będzie wywoływać pozytywne uczucia, znacznie bardziej przyjazne niż widok mężczyzn z nożami.Podobnie jest z nagością: nie ma większego znaczenia czy kobieta ma spódniczkę do połowy uda, czy taką, która jedynie zakrywa pośladki. W obu sytuacjach jej przekaz jest jednoznaczny –wzbudza pożądanie, wskazuje, że jest towarem, a nie osobą, urucha-mia –najpierw w sobie, później w mężczyźnie te procesy, które powinny służyć budo-waniu miłości tylko w małżeństwie i służyć przekazywaniu życia.Wmawianie mężczyznom, że mają dostrzegać piękno, gdy czują się molestowani sek-sualnie, widząc bezwstyd, czując zgorszenie, jest tak samo „mądre”, jak uczenie kobiet szacunkui zaufaniado mężczyzn na widok facetów z nożami.86Nieraz wydaje się być przesadą zdanie, że kobieta ma wybitne poczucie piękna. Gdyby je miała w takimstopniu, nie poddawałaby się na pewno dyktaturze mody, która czyni z niej niekiedy monstrum. Moda nie zawsze wiąże się z estetyką. Gdy po ulicach miasta chodzą "typy" ubrane tak, jak gdyby wyszły z balu maskowego, to zamiast zainteresowania doznajemy uczucia niesmaku.S. Wyszyński, Chrześcijańskie a pogańskie koncepcje kobiety,Wyd. KUL, Lublin 1957, s. 402

ze strony
http://www.godnosc.org/
http://www.godnosc.org/godnosc/list_50p ... zypisy.pdf
http://www.godnosc.org/godnosc/list_50pytan_tresc.pdf


N mar 22, 2020 6:31 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1614
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dress code chrzescijanki
random14 napisał(a):
"Czy jesteś świadomy tego, że nagość to właśnie widoczny kształt ciała? To widok kształtu ciała, a nie jedynie widok koloru skóry uruchamia wszystkie procesy związane z pożądaniem, które przez Stwórcę są przewidziane do budowania miłości i przekazywania życia.


Mężczyźni również nie powinni nosić obcisłych spodni i koszuli / koszulek, podkreślających ich sylwetkę / przyrodzenie / pośladki / tors, albo obnosić swoje wyrzeźbione nagie klaty i kaloryfery w miejscach publicznych. Kobiety także posiadają seksualność.

Cytuj:
Gdy po ulicach miasta chodzą "typy" ubrane tak, jak gdyby wyszły z balu maskowego, to zamiast zainteresowania doznajemy uczucia niesmaku.


A ja noszę męskie ubrania, męską fryzurę, zero makijażu, naturalność 100%, i chyba gej zwróciłby na mnie uwagę, ale za chwilę mogą okrzyknąć mnie jako - gender!!! Ot, masz. Jak się stroisz to wyuzdanie, owszem, kobiety czasem a może nawet często przesadzają w stroju i kokieterii, a jak się nie stroisz to o zgrozo jesteś zapewne gender nie wiadomo co.


N mar 22, 2020 7:32 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6914
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dress code chrzescijanki
Najlepiej proponujcie domy mody czy projektantów mody, którzy Waszym zdaniem, godnie i ładnie ubierają chrześcijańskie kobiety, tzn. mają dobre propozycje do wyboru.


N mar 22, 2020 8:22 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1614
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dress code chrzescijanki
Brandeisbluesky napisał(a):
Najlepiej proponujcie domy mody czy projektantów mody, którzy Waszym zdaniem, godnie i ładnie ubierają chrześcijańskie kobiety, tzn. mają dobre propozycje do wyboru.


Marie Zélie - tworzą modę dla chrześcijańskich kobiet.

Naszym celem jest promowanie ubrań pięknych i w elegancki sposób podkreślających kobiecość. Wyznajemy i cenimy wartości chrześcijańskie. Wierzymy, że będą one widoczne w naszych działaniach: w jakości produktów, w kulturze pracy, w podejściu do klienta i traktowaniu współpracowników.


Pn mar 23, 2020 11:34 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1853
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dress code chrzescijanki
equuleuss napisał(a):
Marie Zélie - tworzą modę dla chrześcijańskich kobiet.

Mam od nich kilka rzeczy. I jestem zadowolona. Wszystkie kupiłam korzystając z obniżek i promocji bo ceny wyjściowe w mojej ocenie są tam często nieadekwatne. Ale oni maja dziwną politykę tworzenia swoich kolekcji - np. teraz kiedy oczekiwać można by było już lekkich ubrań wiosenno - letnich wypuścili sporo, jak to określają, sukienek całorocznych, wysokie gramatury, ciemne kolory. I sweterków. W zeszłym roku nowe modele sukienek letnich były u schyłku lata. Mnie osobiście trudno się tam na coś zdecydować - jak mi się podoba fason sukienki to nie podoba mi się wzór lub kolor, jak podoba mi się wzór to fason już nie. A jak mi się podoba i wzór i fason to stosunek jakości (skład materiału) do ceny jest taki że kupiłabym gdyby cena była niższa o kilkadziesiąt procent - przykładowo ja nie wydam na sukienkę z wiskozy 350 zł, a z bawełny bez względu na to jak oryginalny jest wzór materiału 650 zł, bo i taka rekordzistkę mieli. I stąd jak zaczęłam, ja kupuje gdy trafi się porządna okazja.
A i jeszcze chociaż chwalą się że szyją z naturalnych tkanin to obecnie zdarza im się mieć składy z dużą sztuczną domieszką.


Pn mar 23, 2020 6:02 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6914
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dress code chrzescijanki
No, nie popadajmy w przesadę z dbałością o szczegóły w takim czasie. 8O
Prezydent Słowacji Zuzana Čaputová z dobraną kolorystycznie do stroju maseczką na twarz:
https://twitter.com/ZuzanaCaputova/status/1241398837631160321/photo/1


Wt mar 31, 2020 7:45 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Wt maja 28, 2019 5:20 pm
Posty: 89
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dress code chrzescijanki
1.Czy jako katolicy   nie możemy nosić takich samych koszulek (np unisex) czy butów czy spodni  w sensie kobiety czy meżczyzni?2.Czy jest taka nauka koscioła która mówi czym konterna płeć ma się zajmować "ym bardziej, że wiąże się z tym także różnica w zadaniach i zajęciach codziennych. " ?
3.Czy  np damski t shirt jest zbyt obcisły i skoro zdjeto z Bernarda Fellaya ekskomunike to powinnismy sie sluchac go w kwestii ubiorem i balem sie ze on nie jest juz suspendowany  ?
4.Czy kiedyś teologia moralna uczyłą o tym że samo w sobie poglądanie na częsci ciała które uznała za nieskromne jest poważnym grzechem ?
...
Zgodnie ze słowami papieża, dziewczęta nie powinny uczestniczyć w pokazach sportowych. (…) Zawsze, gdy Kościół katolicki wypowiadał się na temat pływania czy kąpieli, jak zwykło się to nazywać, potępiał on niezmiennie wspólne kąpiele kobiet i mężczyzn. Oparte jest to na teologii moralnej, która uczy, że spoglądanie na nieskromne części ciała płci przeciwnej jest grzechem ciężkim, chyba, że wydarzy się niespodziewanie, jest przelotne lub trwa tylko chwilę. Wszystkie bez wyjątku stroje kąpielowe noszone dziś przez kobiety i mężczyzn są nieprzyzwoite. Nie tylko nie okrywają już one dostatecznie ciał pływaków, ale wręcz eksponują je bezwstydnie na każdej plaży i w basenie publicznym. Jest to już raczej publiczne eksponowanie nagości, która jedynie udaje skromność. Każdy katolik, który chce uniknąć upału, udając się na publiczną plażę, powinien oddalić się od tych, którzy praktykują ów pogański kult słońca. Nie może zaakceptować wszechobecnej mody na obnażanie się. Pływające grupy nie mogą nigdy składać się z osób obu płci. Jeśli tak jest, to stanowi to gwarantowane zagrożenie dla czystości. W każdym przypadku mężczyźni powinni nosić spodenki sięgające do połowy uda i T-shirt jakiegoś rodzaju. Panie powinny nosić kuloty i bluzkę z materiału, który nie staje się przeźroczysty po zamoknięciu. Reguły te stosują się oczywiście również do sportów wodnych. " – "Maryjny wzorzec skromności", cz. III, ZW, nr 43/ 2001, dodatek "Rodzina Katolicka" nr 12, s. XI – XII.



(…) Teologia moralna uczy, że klatka piersiowa, plecy, ramiona i nogi są <mniej przyzwoitymi> częściami ciała, tzn. spojrzenie na te części ciała łatwiej pobudza zmysłowość niż na inne, np. twarz, stopy czy ręce. Tak więc mężczyźni nie mogą chodzić z odsłoniętym torsem, ramionami czy plecami odsłoniętymi. Zasada ta wyklucza noszenie przez nich koszulek bez rękawów i posiadających wycięcia obnażające brzuch czy klatkę piersiową. Stroje takie jak koszulki siatkowe, przez które widać ciało, naruszają zasady, o których pisaliśmy odnośnie tkanin przeźroczystych. (…) Wielu mężczyzn nosi w lecie szorty zamiast długich spodni, usprawiedliwiając to upałami. Katolicy powinni jednak pamiętać, że moralność nie zmienia się wraz z pogodą. Będziemy się jeszcze zastanawiać, kiedy noszenie szortów jest dopuszczalne, ale w zwykłych okolicznościach, w życiu społecznym, kiedy kontakty z kobietami są częste, stanowczo zaleca się noszenie zawsze długich spodni. Wyjątek czyni się jedynie dla małych chłopców do okresu dojrzewania. Jednak rodzice muszą dbać, żeby dzieci nie przyzwyczaiły się do traktowania wyjątku jako reguły." – "Maryjny wzorzec skromności, cz. II, ZW, nr 42/ 2001, dodatek "Rodzina Katolicka", nr 11, s. X, XI, XIII.
"Ponieważ skromność jest cnotą, wykracza poza czas i miejsce, Kościół podał szczegółowe reguły, by pomóc wiernym praktykować ją we wszelkich okolicznościach. Bądźmy wdzięczni Jego Ekscelencji ks. Biskupowi Bernardowi Fellayowi za przypomnienie nam tych zasad, o których niekiedy zapomina się latem: <W żadnym przypadku nie wolno ubierać się nieskromnie. Sukienka, która nie zakrywa kolan kobiety, kiedy ona siedzi, absolutnie nie może być uważana za przyzwoitą. Również spódnica rozcięta czy przeźroczysta, odsłaniająca nogi powyżej kolan, nie może być uważana za skromną ani przyzwoitą. Podobnie nie jest przyzwoity żaden obcisły strój męski czy kobiecy, który podkreśla kształty ciała. Odnośnie do dekoltu i obnażonych ramion kardynał wikariusz Piusa XI pisał: <Ani suknia, która posiada dekolt głębszy niż dwa palce mierząc od szyi, ani taka, która nie zakrywa ramion co najmniej do łokci, nie mogą być uważane za przyzwoite>" – "Skromność obowiązuje zawsze i wszędzie", ZW, nr 62/ 2004, dodatek "Rodzina Katolicka", nr 27, s. VI. https://www.fronda.pl/blogi/miroslaw-sa ... pomoc.html

trynka
trynka odpowiedział(a) 19.07.2011 o 21:55

męskie są w ''talii'' takie proste i szersze a damskie mają większe wcięcie w talii i uwypuklają atuty kobiety :)

W obydwu dokumentach napomina się i zachęca biskupów i kapłanów do pouczynia wiernych o wadze i znaczeniu zachowania skromności w ubiorze. Powodem jest godność ciała ludzkiego jako świątyni Ducha Świętego oraz obowiązek strzeżenie cnoty swojej i bliźnich.
Dokumenty te nie zawierają szczegółowych przepisów co do rodzaju ubioru. Wynika to z tego, że mają one charakter ogólnokościelny, tzn. skierowane są do biskupów całego świata, pasterzujących w różnych krajach i kulturach. Wiadomo, że problem stał się szczególnie aktualny w krajach uprzemysłowionych, czyli cywilizacji zachodniej. Jednak zasady Kościoła i moralności są powszechne, tak jak powszechna jest godność ludzka i niebezpieczeństwa godzące w nią.

Formułowanie konkretnych pouczeń i reguł ubioru pozostawiono więc pasterzom lokalnym, którzy mogą się odnieść do problemu bardziej szczegółowo, tzn. mogą wprowadzać szczegółowe regulacje i czuwać nad ich przestrzeganiem.

Równocześnie właściwie każdy człowiek ma pewne wyczucie stosowności i godziwości ubioru, zarówno ogólnie jak też odpowiednio do sytuacji. Dotyczy do zarówno niewiast jak i mężczyzn.

Jest też oczywiste, że godność niewiast jest szczególnie narażona przez nieskromny ubiór, który wyzywa i przyciąga pożądliwość.

Pamiętać należy, że ubiór jest ważnym sposobem komunikacji społecznej, tym samym ma wpływ i kształtuje zarówno stosunki międzyludzkie jak też świadomość, mentalność i emocje.

Dlatego nie jest to dziedzina neutralna moralnie czy wyjęta spod wartości i norm moralnych. Innymi słowy: nie jest obojętne, w jaki sposób się ubieramy, jaki ubiór i kiedy nosimy.

Z powodu społecznej natury ubioru jako sposobu komunikacji jedynym kryterium oceny nie może być własne samopoczucie czy wygoda. Nieodzownym czynnikiem jest oddziaływanie społeczne ubioru, jego wpływ na bliźnich dalszych i bliższych.

W ramach znaczenia ubioru jako sposobu expresji nie można pominąć wymiaru naturalnego. Ubiór ma nie tylko znaczenie intencjonalne, tzn. jest nie tylko wyrazem intencjonalnym, gdyż zależy nie tylko od tego, co chcemy w danym momencie i sytuacji wyrazić, lecz o wiele bardziej powinien wyrażać to, co nie jest zależne od naszej wolnej decyzji czy zamiaru, czyli to, kim i czym jesteśmy obiektywnie, naturalnie, a także w porządku nadprzyrodzonym (który buduje na porządku naturalnym).

Nasuwającym się i prostym przykładem jest tutaj kwestia spodni u niewiast. Nie ma wprawdzie jednoznacznego przepisu co do rodzaju odzienia niewiast i mężczyzn, tzn. jak mężczyźni mogą nosić suknie wskazujące na godność, tak też noszenie spodni przez niewiasty może mieć pewne uzasadnienie, oczywiście z zachowaniem godności ciała niewiasty (jak w szerokich spodniach, o ile spodnie są konieczne). Jednak z porządku naturalnego, mianowicie z różnicy płci w rodzaju ludzkim wynika konieczność odróżnienia w ubiorze, tym bardziej, że wiąże się z tym także różnica w zadaniach i zajęciach codziennych.

Tak więc założenie spodni przez niewiastę nie jest bezwzględnie grzeszne, o ile ma odpowiednie uzasadnienie w konieczności praktycznej. Jednak jest grzeszne, jeśli wynika z braku respektowania różnicy płci, czyli porządku stworzenia, a tym bardziej gdy wiąże się z mniej czy bardziej świadomym poniżaniem swojej godności i wyzywaniem pożądliwości. Wówczas jest to nawet grzech ciężki i stanowiący zgorszenie, które powinno prowadzić do środków karnych, o których mówią także wyżej podane dokumenty Kościoła.



https://teologkatolicki.blogspot.com/20 ... eszny.html


Cz maja 28, 2020 5:26 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 2701
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dress code chrzescijanki
random14 napisał(a):
1.Czy jako katolicy   nie możemy nosić takich samych koszulek (np unisex) czy butów czy spodni  w sensie kobiety czy meżczyzni?2.Czy jest taka nauka koscioła która mówi czym konterna płeć ma się zajmować "ym bardziej, że wiąże się z tym także różnica w zadaniach i zajęciach codziennych. " ?
3.Czy  np damski t shirt jest zbyt obcisły i skoro zdjeto z Bernarda Fellaya ekskomunike to powinnismy sie sluchac go w kwestii ubiorem i balem sie ze on nie jest juz suspendowany  ?
4.Czy kiedyś teologia moralna uczyłą o tym że samo w sobie poglądanie na częsci ciała które uznała za nieskromne jest poważnym grzechem ?
...
Zgodnie ze słowami papieża, dziewczęta nie powinny uczestniczyć w pokazach sportowych. (…) Zawsze, gdy Kościół katolicki wypowiadał się na temat pływania czy kąpieli, jak zwykło się to nazywać, potępiał on niezmiennie wspólne kąpiele kobiet i mężczyzn. Oparte jest to na teologii moralnej, która uczy, że spoglądanie na nieskromne części ciała płci przeciwnej jest grzechem ciężkim, chyba, że wydarzy się niespodziewanie, jest przelotne lub trwa tylko chwilę. Wszystkie bez wyjątku stroje kąpielowe noszone dziś przez kobiety i mężczyzn są nieprzyzwoite. Nie tylko nie okrywają już one dostatecznie ciał pływaków, ale wręcz eksponują je bezwstydnie na każdej plaży i w basenie publicznym. Jest to już raczej publiczne eksponowanie nagości, która jedynie udaje skromność. Każdy katolik, który chce uniknąć upału, udając się na publiczną plażę, powinien oddalić się od tych, którzy praktykują ów pogański kult słońca. Nie może zaakceptować wszechobecnej mody na obnażanie się. Pływające grupy nie mogą nigdy składać się z osób obu płci. Jeśli tak jest, to stanowi to gwarantowane zagrożenie dla czystości. W każdym przypadku mężczyźni powinni nosić spodenki sięgające do połowy uda i T-shirt jakiegoś rodzaju. Panie powinny nosić kuloty i bluzkę z materiału, który nie staje się przeźroczysty po zamoknięciu. Reguły te stosują się oczywiście również do sportów wodnych. " – "Maryjny wzorzec skromności", cz. III, ZW, nr 43/ 2001, dodatek "Rodzina Katolicka" nr 12, s. XI – XII.



(…) Teologia moralna uczy, że klatka piersiowa, plecy, ramiona i nogi są <mniej przyzwoitymi> częściami ciała, tzn. spojrzenie na te części ciała łatwiej pobudza zmysłowość niż na inne, np. twarz, stopy czy ręce. Tak więc mężczyźni nie mogą chodzić z odsłoniętym torsem, ramionami czy plecami odsłoniętymi. Zasada ta wyklucza noszenie przez nich koszulek bez rękawów i posiadających wycięcia obnażające brzuch czy klatkę piersiową. Stroje takie jak koszulki siatkowe, przez które widać ciało, naruszają zasady, o których pisaliśmy odnośnie tkanin przeźroczystych. (…) Wielu mężczyzn nosi w lecie szorty zamiast długich spodni, usprawiedliwiając to upałami. Katolicy powinni jednak pamiętać, że moralność nie zmienia się wraz z pogodą. Będziemy się jeszcze zastanawiać, kiedy noszenie szortów jest dopuszczalne, ale w zwykłych okolicznościach, w życiu społecznym, kiedy kontakty z kobietami są częste, stanowczo zaleca się noszenie zawsze długich spodni. Wyjątek czyni się jedynie dla małych chłopców do okresu dojrzewania. Jednak rodzice muszą dbać, żeby dzieci nie przyzwyczaiły się do traktowania wyjątku jako reguły." – "Maryjny wzorzec skromności, cz. II, ZW, nr 42/ 2001, dodatek "Rodzina Katolicka", nr 11, s. X, XI, XIII.
"Ponieważ skromność jest cnotą, wykracza poza czas i miejsce, Kościół podał szczegółowe reguły, by pomóc wiernym praktykować ją we wszelkich okolicznościach. Bądźmy wdzięczni Jego Ekscelencji ks. Biskupowi Bernardowi Fellayowi za przypomnienie nam tych zasad, o których niekiedy zapomina się latem: <W żadnym przypadku nie wolno ubierać się nieskromnie. Sukienka, która nie zakrywa kolan kobiety, kiedy ona siedzi, absolutnie nie może być uważana za przyzwoitą. Również spódnica rozcięta czy przeźroczysta, odsłaniająca nogi powyżej kolan, nie może być uważana za skromną ani przyzwoitą. Podobnie nie jest przyzwoity żaden obcisły strój męski czy kobiecy, który podkreśla kształty ciała. Odnośnie do dekoltu i obnażonych ramion kardynał wikariusz Piusa XI pisał: <Ani suknia, która posiada dekolt głębszy niż dwa palce mierząc od szyi, ani taka, która nie zakrywa ramion co najmniej do łokci, nie mogą być uważane za przyzwoite>" – "Skromność obowiązuje zawsze i wszędzie", ZW, nr 62/ 2004, dodatek "Rodzina Katolicka", nr 27, s. VI. https://www.fronda.pl/blogi/miroslaw-sa ... pomoc.html

trynka
trynka odpowiedział(a) 19.07.2011 o 21:55

męskie są w ''talii'' takie proste i szersze a damskie mają większe wcięcie w talii i uwypuklają atuty kobiety :)

W obydwu dokumentach napomina się i zachęca biskupów i kapłanów do pouczynia wiernych o wadze i znaczeniu zachowania skromności w ubiorze. Powodem jest godność ciała ludzkiego jako świątyni Ducha Świętego oraz obowiązek strzeżenie cnoty swojej i bliźnich.
Dokumenty te nie zawierają szczegółowych przepisów co do rodzaju ubioru. Wynika to z tego, że mają one charakter ogólnokościelny, tzn. skierowane są do biskupów całego świata, pasterzujących w różnych krajach i kulturach. Wiadomo, że problem stał się szczególnie aktualny w krajach uprzemysłowionych, czyli cywilizacji zachodniej. Jednak zasady Kościoła i moralności są powszechne, tak jak powszechna jest godność ludzka i niebezpieczeństwa godzące w nią.

Formułowanie konkretnych pouczeń i reguł ubioru pozostawiono więc pasterzom lokalnym, którzy mogą się odnieść do problemu bardziej szczegółowo, tzn. mogą wprowadzać szczegółowe regulacje i czuwać nad ich przestrzeganiem.

Równocześnie właściwie każdy człowiek ma pewne wyczucie stosowności i godziwości ubioru, zarówno ogólnie jak też odpowiednio do sytuacji. Dotyczy do zarówno niewiast jak i mężczyzn.

Jest też oczywiste, że godność niewiast jest szczególnie narażona przez nieskromny ubiór, który wyzywa i przyciąga pożądliwość.

Pamiętać należy, że ubiór jest ważnym sposobem komunikacji społecznej, tym samym ma wpływ i kształtuje zarówno stosunki międzyludzkie jak też świadomość, mentalność i emocje.

Dlatego nie jest to dziedzina neutralna moralnie czy wyjęta spod wartości i norm moralnych. Innymi słowy: nie jest obojętne, w jaki sposób się ubieramy, jaki ubiór i kiedy nosimy.

Z powodu społecznej natury ubioru jako sposobu komunikacji jedynym kryterium oceny nie może być własne samopoczucie czy wygoda. Nieodzownym czynnikiem jest oddziaływanie społeczne ubioru, jego wpływ na bliźnich dalszych i bliższych.

W ramach znaczenia ubioru jako sposobu expresji nie można pominąć wymiaru naturalnego. Ubiór ma nie tylko znaczenie intencjonalne, tzn. jest nie tylko wyrazem intencjonalnym, gdyż zależy nie tylko od tego, co chcemy w danym momencie i sytuacji wyrazić, lecz o wiele bardziej powinien wyrażać to, co nie jest zależne od naszej wolnej decyzji czy zamiaru, czyli to, kim i czym jesteśmy obiektywnie, naturalnie, a także w porządku nadprzyrodzonym (który buduje na porządku naturalnym).

Nasuwającym się i prostym przykładem jest tutaj kwestia spodni u niewiast. Nie ma wprawdzie jednoznacznego przepisu co do rodzaju odzienia niewiast i mężczyzn, tzn. jak mężczyźni mogą nosić suknie wskazujące na godność, tak też noszenie spodni przez niewiasty może mieć pewne uzasadnienie, oczywiście z zachowaniem godności ciała niewiasty (jak w szerokich spodniach, o ile spodnie są konieczne). Jednak z porządku naturalnego, mianowicie z różnicy płci w rodzaju ludzkim wynika konieczność odróżnienia w ubiorze, tym bardziej, że wiąże się z tym także różnica w zadaniach i zajęciach codziennych.

Tak więc założenie spodni przez niewiastę nie jest bezwzględnie grzeszne, o ile ma odpowiednie uzasadnienie w konieczności praktycznej. Jednak jest grzeszne, jeśli wynika z braku respektowania różnicy płci, czyli porządku stworzenia, a tym bardziej gdy wiąże się z mniej czy bardziej świadomym poniżaniem swojej godności i wyzywaniem pożądliwości. Wówczas jest to nawet grzech ciężki i stanowiący zgorszenie, które powinno prowadzić do środków karnych, o których mówią także wyżej podane dokumenty Kościoła.



https://teologkatolicki.blogspot.com/20 ... eszny.html

Katolocka nauka dotyczaca ubiorów i obyczajów dosc znacznie się zmienila. A ksiadz Olewinski slynke z dzwacznych pogladow, jego ton pisania tez pozostawia wiele do zyczenia. Polecam go nie czytac bo w Twoim przypadku prowadzi to do zadawania absurdalnych pytan


Cz maja 28, 2020 6:50 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 4550
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dress code chrzescijanki
random14 napisał(a):
1.Czy jako katolicy   nie możemy nosić takich samych koszulek (np unisex) czy butów czy spodni  w sensie kobiety czy meżczyzni?
Gdyby tak kobiety wzieły się za uszycie, albo kupno jednej z tych 5 rodzai mantylek i noszenie ich osobiście i dla swoich córek w kościołach, to od razu skoczyły by pewne parametry katolicyzmu jak elegancja, porządek, poczucie estetyki, poczucie piękna a z nimi wrażliwość na sprawy duchowe, obrzydzenie homoseksualizmem, perwersją i kulturą tandety i niskiej konsumpcji.

Do roboty kobiety:

Z angielska:

Triangle
https://youtu.be/dUqoMTvjlmM?t=272

Infinity
https://youtu.be/dUqoMTvjlmM?t=187

Long pointed sides
https://youtu.be/nMAjOTWUHtE?t=196

Scarf
https://youtu.be/nMAjOTWUHtE?t=321

Half circle
https://youtu.be/nMAjOTWUHtE?t=397


Cz maja 28, 2020 8:10 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1853
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dress code chrzescijanki
Wespecjan napisał(a):
Do roboty kobiety:

Może czekają aż im mężowie kupią - zwłaszcza te z córkami :P


Cz maja 28, 2020 8:15 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 4550
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dress code chrzescijanki
bergamotka napisał(a):
Wespecjan napisał(a):
Do roboty kobiety:

Może czekają aż im mężowie kupią - zwłaszcza te z córkami :P

Zamiast "goździka i rajstop" na 8 marca.


Cz maja 28, 2020 8:21 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Wt maja 28, 2019 5:20 pm
Posty: 89
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dress code chrzescijanki
sachol napisał(a):
Katolocka nauka dotyczaca ubiorów i obyczajów dosc znacznie się zmienila. A ksiadz Olewinski slynke z dzwacznych pogladow, jego ton pisania tez pozostawia wiele do zyczenia. Polecam go nie czytac bo w Twoim przypadku prowadzi to do zadawania absurdalnych pytan

Zmieniła w sensie ?


Cz maja 28, 2020 8:26 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 1930
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dress code chrzescijanki
Pewnie ja już jestem "skażony" współczesnością i dla mnie kobiety w mantylkach wyglądały na Mszy w starym rycie nieco "egzotycznie", ale też nie cierpię jak widzę kobiety, którym przez spodnie prześwitują stringi...no, akurat w kościele to nie wypada. Także niekoniecznie według mnie musi obowiązywać strój przedsoborowy do kościoła, ale też nie jak na dyskotece... Złoty środek to umiar...

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


Cz maja 28, 2020 9:11 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 4550
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dress code chrzescijanki
mniszek_pospolity napisał(a):
Pewnie ja już jestem "skażony" współczesnością i dla mnie kobiety w mantylkach wyglądały na Mszy w starym rycie nieco "egzotycznie", ale też nie cierpię jak widzę kobiety, którym przez spodnie prześwitują stringi...no, akurat w kościele to nie wypada. Także niekoniecznie według mnie musi obowiązywać strój przedsoborowy do kościoła, ale też nie jak na dyskotece... Złoty środek to umiar...
Obyś był zimny albo gorący! A tak, skoro jesteś letni i ani gorący, ani zimny, chcę cię wyrzucić z mych ust.


Cz maja 28, 2020 9:16 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 1930
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dress code chrzescijanki
Ten cytat chyba niespecjalnie trafiony. Idę do kościoła i nie ma kobiet w mantylkach, z welonami na głowach, to jestem zimny czy gorący? Strój godny zresztą to nie jest tylko taki jaki obowiązuje na Mszy w starym rycie. A strój niegodny to wiadomo jaki... Nie mam wpływu na to kto jak przyjdzie ubrany do kościoła. Żakiet, spódnica (czasem moherowy beret) mi nie przeszkadzają - i tak na ogół kobiety do kościoła przychodzą, choć są wyjątki. A mężczyźni też różnie (nie wszyscy w garniturach), ale przyzwoicie.

Nie bardzo do mnie przemawiają właśnie dresy w kościele, krótkie spodenki tym bardziej czy klapki, ale w mojej parafii po prostu jest "normalnie" czyli ani zimno ani też gorąco, bo skrajności w gruncie rzeczy nie są niczym dobrym.

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


Cz maja 28, 2020 9:28 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 904 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 57, 58, 59, 60, 61  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL