Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N lip 05, 2020 4:52 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4427 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 282, 283, 284, 285, 286, 287, 288 ... 296  Następna strona
 Ring "katolika"! Tu kłapiemy dziobem...i nie tylko 
Autor Wiadomość
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 10612
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ring "katolika"! Tu kłapiemy dziobem...i nie tylko
Po raz kolejny zaatakowałeś biskupów.

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


Pt maja 08, 2020 4:02 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18031
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ring "katolika"! Tu kłapiemy dziobem...i nie tylko
Wespecjan napisał(a):
Z mojej strony nie ma już nic do dodania.

Czyli standard: Przyłapany na kłamstwie oskarżasz o nie swojego rozmówcę i natychmiast uciekasz z rozmowy.
Był czas przywyknąć.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Pt maja 08, 2020 4:12 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 4769
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ring "katolika"! Tu kłapiemy dziobem...i nie tylko
Jockey napisał(a):
Po raz kolejny zaatakowałeś biskupów.
W Pana jak zwykle nieprzyjaznej i uprzedzonej do mnie opinii. Nie tolerujecie żadnej krytyki choćby nie wiem jak udokumentowanej czy uzasadnionej. Święci to jest standard, do którego powien aspirować każdy katolik. I są święci dla różnych grup i różnych sytuacji.
Św Stanisław jest przedstawicielme episkopatu, który został męczennikiem w sporze z najwyższymi władzami świeckimi i bynajmniej nie o pietruszkę czy o mamonę.

Jest to doskonały przykład odwagi i niezależności Kościoła, drugi kardynał Wyszyński (następny do beatifikacji) wolał iść siedzieć niż ugiąć sie przed władzami świeckimi. Gdzie są Wyszyńscy i Stanisławowie dzisiaj...?

Cóż to jest, że wystarczy przywołać te postaci i skojarzyć z jakże narzucająca się dzisiaj sytuacją byście natychmiast rzucali gromy na tego kto śmiał to przypomieć.


Pt maja 08, 2020 4:38 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 2834
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ring "katolika"! Tu kłapiemy dziobem...i nie tylko
Wespecjan napisał(a):
Jockey napisał(a):
Po raz kolejny zaatakowałeś biskupów.
W Pana jak zwykle nieprzyjaznej i uprzedzonej do mnie opinii. Nie tolerujecie żadnej krytyki choćby nie wiem jak udokumentowanej czy uzasadnionej.

Twoja krytyka nie jest udokumentowana ani uzasadniona


Pt maja 08, 2020 4:54 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 10612
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ring "katolika"! Tu kłapiemy dziobem...i nie tylko
Pewien mój znajomy jak ktoś do niego przychodził z takimi opowiastkami jak Wespecjan to mówił przychodzisz z tym do mnie żebyśmy się razem modlili za tego kapłana.
I to jest prawidłowa reakcja katolika a nie hejt na Kościół jaki uprawiasz. Powiedz Wespecjan kiedy na forum napisałeś coś dobrego o którymkolwiek biskupie. Według tego co piszesz hierarchia Kościoła to samo zło. Wszyscy zabłądzili tylko ty jeden trwasz w prawdziwej wierze. Wielokrotnie ci pisałem żebyś się nawrócił na postawę katolicka ze swojej schizmy. A ty wolisz opluwać Kościół, jego świętych i kapłanów i wiernych. Ile można. Przekroczyłeś wszelkie granice. Zreszta wiedziałem ze tak będzie. Ty tutaj przychodzisz jak wilk w owczej skórze. Nie interesuje cię rozmowa o Kościele. Interesuje cię tylko atakowanie Kościoła. Fakt robisz to delikatniej niż poprzednio ale jednak nadal atakujesz Kościół.
Yarpen ma 100% racji jak cię złapią na kłamstwie to uciekasz od dyskusji. To samo było jak zmuszono cię do zajęcia stanowiska w sprawie soboru.

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


Pt maja 08, 2020 4:58 pm
Zobacz profil
Online
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15222
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ring "katolika"! Tu kłapiemy dziobem...i nie tylko
Przyznam, że mam dość głupstw wypisywanych przez Wespecjana, ale... jak coś powiedział dobrze, to uczciwość każe mi to przyznać. Oczywiście bronię historii św.Stanisława, a nie głupich zarzutów Wespecjana przeciw naszym biskupom.

1
Wincenty Kadłubek twierdził że przyczyną zatargu było to, że biskup stanął w obronie niewiernych żon rycerzy (król chciał je brutalnie karać mimo że ich mężowie już im przebaczyli). Samą zbrodnię opisał w sposób następujący:
Wincenty Kadłubek napisał(a):
„Rozkazuje więc Bolesław przy ołtarzu, pośród infuł, nie okazując uszanowania ani dla stanu, ani dla miejsca, ani dla chwili - porwać biskupa! Ilekroć okrutni służalcy próbują rzucić się na niego, tylekroć skruszeni, tylekroć na ziemię powaleni, łagodnieją. Wszakże tyran, lżąc ich z wielkim oburzeniem, sam podnosi świętokradcze ręce biskupa niewinnego najokrutniejszy świętokradca rozszarpuje, poszczególne członki na najdrobniejsze cząstki rozsiekuje"

Według tradycyjnego przekazu król został najpierw upomniany, a następnie obłożony ekskomuniką za niewłaściwe postępowanie wobec poddanych oraz powodowanie zgorszenia. Zakwalifikowawszy ten czyn jako zdradę król skazał biskupa na śmierć i własnoręcznie zamordował go w czasie gdy duchowny odprawiał Mszę w kościele Na Skałce.

2
Byli historycy, którzy usiłowali przypisać św.Stanisławowi zdradę, biorąc za punkt wyjścia tekst Galla Anonima, który ocenił negatywnie obie strony sporu - przynajmniej w tym tłumaczeniu z łaciny:
Gall Anonim napisał(a):
„Jak zaś król Bolesław z Polski został wyrzucony, dużo byłoby o tym do opowiadania, lecz to powiedzieć wolno, że nie powinien był pomazaniec na pomazańcu jakiegokolwiek grzechu cieleśnie mścić. To bowiem wiele mu zaszkodziło, gdy przeciw grzechowi grzech zastosował, gdy za zdradę wydał biskupa na obcięcie członków. My jednak ani biskupa zdrajcę uniewinniajmy, ani brzydką zemstę królewską pochwalajmy, lecz ostawmy tę sprawę".


3
Podkreślić należy, że powyższe tłumaczenie jest ułomne; Gall Anonim w miejscach które powyżej oddano słowem „zdrajca” użył łacińskiego wyrażenia „traditor” mającego szerokie i specyficzne znaczenie „opozycyjne” (być może najlepszym słowem byłoby tu „nieposłuszny”[/b] lub [b]„adwersarz”). Zdrajca w znaczeniu kogoś spiskującego z wrogiem to „proditor”.

4
Zarzut rzekomej zdrady został upowszechniony przez prace prof. Tadeusza Wojciechowskiego w 1904 roku opierające się jednak (prócz kroniki Galla) raczej na spekulacjach niż faktach historycznych (podkreślić należy że żadne ze źródeł – ani Gall Anonim ani Wincenty Kadłubek – nie afirmują wersji spisku) .

5
Spotkałem się też ze spekulacją, jakoby św. Stanisław (jako rzekomo „konkurencyjny” biskup krakowski) miał pretensje do Bolesława Śmiałego za starania o wskrzeszenie metropolii gnieźnieńskiej. Jest to Zarzut o tyle absurdalny, że biskup osobiście udał się do Watykanu, aby przekonać papieża Grzegorza VII do jej wskrzeszenia.

6
Wincenty Kadłubek jednoznacznie staje po stronie biskupa, opisując z dezaprobatą próby zdyskredytowania Stanisława jakie miał podjąć król Bolesław przez przypisywanie biskupowi udziału w jakimś (jeśli nawet faktycznie istniejącym - co wątpliwe - to nie związanym ze św.Stanisławem ) spisku:
Wincenty Kadłubek, Kronika Polska napisał(a):
„Ówże zaś przebiegły [człowiek] tak dalece zrzucił z siebie podejrzenie świętokradztwa, że niektórzy nie tylko nie uważali go za świętokradcę, lecz [widzieli w nim] najczcigodniejszego mściciela świętokradztw. Albowiem to, że w wolności urodzone niewiasty wydane zostały niewolnym na rozpustę, że świętość małżeńskiego związku tak haniebnie została skalana, że zgraja czeladzi sprzysięgła się przeciw panom, że tyle głów na śmierć wystawiono, że wreszcie spiskowaniem królowi zgotowano zagładę — to wszystko zrzucił na świętego biskupa.
Orzeka nadto, że w nim jest początek zdrady, korzeń wszelkiego zła; to wszystko, mówi,wypłynęło z tego zgubnego źródła.
Podwójnie bezecny jest ten, kto życie komuś odebrawszy, gdy nie może zabrać duszy, usiłuje zbrukać [jego dobrą] sławę, a nie mogąc prześladować rzeczywiście, prześladuje go słowami. (…) Chociaż te kłamstwa w pojęciu ludzi nieświadomych przyniosły męczennikowi pewną ujmę, to jednak nie mogły go pozbawić powagi świętości. Za chmurą bowiem często kryje się słońce, [lecz] nigdy za chmurą nie gaśnie. Wkrótce potem Bolesław dotknięty niezwykłą chorobą stał się winnym własnej śmierci”


Roman Grodecki twierdzi iż alternatywa „święty czy zdrajca” jest błędna, gdyż mogło być tak iż postępowanie biskupa wynikające z pobudek etycznych, ale sprzeciwiające się królowi zostało zakwalifikowane przez tego ostatniego jako zdrada .
Usiłowano „udowadniać” tezy oskarżycieli św.Stanisława powołując się na list papieski z roku 1115 mówiącego o wyroku „który potępia jakiegoś arcybiskupa za to, że wydał wyrok na podległego sobie biskupa bez poinformowania o tym papieża”. Teza ta jest powtarzana mimo tego iż już w XIX wieku dowiedziono iż bulla ta (napisana przez Paschalisa II i adresowana do abp Spalatro w Dalmacji) dotyczy spraw węgierskich a nie polskich

7
Również tezy T.Wojciechowskiego o spisku (wymyślone kilkaset lat po omawianych zdarzeniach historycznych) zostały dawno obalone. Nie tylko św.Stanisław nie brał w nim udziału, ale ów spisek Hermana z Niemcami i Czechami… w ogóle nie istniał!

8
Badania archeologiczne potwierdziły że św. Stanisław został siedmiokrotnie uderzony z tyłu głowy – na czaszce pozostały ślady ostrego żelaza.

9
Maciej z Miechowa podaje iż król Bolesław, dręczony wyrzutami sumienia, spędził resztę życia na pokucie jako mnich w Osjaku. Faktycznie, w klasztorze tym (położonym na pograniczu Jugosławii, Włoch i Austrii) istnieje grób z napisem „Boleslaus Poloniae occisor sancti Stanislaviae Cracoviensis” (Bolesław z Polski, zabójca Stanisława, biskupa krakowskiego). Nie sądzę by takie wyrzuty sumienia mogły dręczyć króla, jeśli zabiłby zdrajcę. Nie myślę także, by doczesne szczątki Stanisława – gdyby był zdrajcą– przeniesiono do katedry na Wawelu już w dziewięć lat po śmierci.
Wygląda na to że podobnie oceniał czyn Bolesława Śmiałego jego brat, Władysław Herman, który podarował skarbcowi krakowskiemu koronę jako swoiste wotum za grzech brata.

10
Twierdzenie jakoby biskup Stanisław występował w interesie cesarza (wbrew królowi Bolesławowi i papieżowi Grzegorzowi VII) nie wytrzymuje krytyki:
[list][*]W takim wypadku wątpliwa byłaby możliwość wyniesienia go na ołtarze przez Rzym. Zwłaszcza że proces kanonizacyjny św.Stanisława był pierwszym po ustanowieniu instytucji advocatus diaboli (czyli osoby mającej za zadanie wynajdować powody dla których nie powinno się kandydata wynosić na ołtarze).
[*]Co więcej, czy (rzekomo „zdradzony”) przez biskupa krakowskiego papież Grzegorz VII pisałby o nim w ten sposób:
papież Grzegorz VII napisał(a):
„Potrzeba Wam było takiego pasterza, oddającego swoje życie za owce w obronie wiary i obyczajów chrześcijańskich, by jego krew użyźniła zasiane wśród Was ziarno Ewangelii.
Ten biskup krakowski, którego powołała Boża Opatrzność, pozostawił nam doskonały przykład chrześcijańskiego męstwa. Święty Stanisław żył tylko dla Boga, całkowicie oddany ludziom i trosce o powierzoną sobie owczarnię, za przykładem Boskiego Pasterza, który był mu wzorem aż po ostatnie dni życia. Nie szczędził trudów, nie zrażał się żadnymi przeszkodami, byle tylko obyczaje społeczeństwa i jednostek oprzeć na zasadach Ewangelii. Nie cofnął się nawet i wtedy, gdy ściągnął na siebie gniew króla Bolesława, któremu wypominał jego zgubne postępowanie. Ten bezbożny tyran mógł się srożyć na biskupa, targnąć na jego życie, nie mógł jednak złamać ducha. Bo ów niezłomny Pasterz chętnie oddał w ofierze swe życie, aby się nie sprzeniewierzyć nakazom swego obowiązku, a swoim wiernym pozostawił przykład niezachwianej stałości, którą uwieńczył palmą męczeństwa.”


11
A oto opis okoliczności kanonizacji św.Stanisława (za Żywot większy świętego Stanisława autorstwa Wincentego z Kielczy, spisany pomiędzy 1257 a 1261 rokiem):
Cytuj:
Skoro tedy przedstawiono Stolicy Apostolskiej wyliczone powyżej cuda św. Stanisława, a nadto jeszcze wiele innych, wysłańcy Kościoła krakow¬skiego usilnie prosili o kanonizowanie ich biskupa. Chociaż jednak przemawiała za tym oczywista wszystkim przyczyna jego męczeństwa i tak wielka liczba cudów, to przecież papież Innocenty wahał się, jak postąpić. A w czasie częstych debat odbywanych nad tą sprawą w gronie kardynałów, przede wszystkim pan Rajnald, podówczas biskup Ostii, a późniejszy papież Aleksander IV [28] i głowa Kościoła rzymskiego, gorąco radził zawiesić proces kanonizacyjny ze względu na dawność sa¬mych wypadków (…).
Skoro więc tak sprawa pozostawała w zawieszeniu, a czas mijał, spodobało się Opatrzności Bożej, której nikt nie potrafi się oprzeć, dotknąć ciężką chorobą wspomnianego biskupa Ostii Rajnalda, ażeby ten dopust przekonał go o prawdziwej woli Bożej. Czując zbliżający się kres życia kazał on służbie swojej i gościom, którzy przyszli go odwiedzić, wyjść z komnaty, aby móc wejść w siebie, zbadać stan swego sumienia i pole¬cić duszę swoją Bogu, zanim przed Nim stanie. Posłał niemniej gońca do papieża Innocentego z prośbą, aby przybył udzielić mu sakramentu ostatniego namaszczenia oraz apostolskiego rozgrzeszenia. Gdy tak sam leżał w komnacie i nie było przy nim nikogo, oto przy łożu jego jawnie stanął św. Stanisław w szatach biskupich i zapytał go, czy nie śpi. Nie śpię – odparł – a ty kim jesteś? A on na to: Jam jest Stanisław, biskup krakowski, którego kanonizacji ty sprzeciwiałeś się dotąd. Chory tedy zebrał siły i rzekł: Przebacz mi, błagam cię, święty pasterzu! Żałuję za to, żem stawał na drodze do twojej kanonizacji! Poznaj – odparł święty – żem jest męczennikiem Chrystusowym miłym Bogu. Wstań zdrów z łoża boleści, a na przyszłość nie przeszkadzaj dobrej sprawie, której Bóg postanowił dokonać na zbawienie wielu. To rzekłszy znikł z jego oczu, a chory natychmiast odzyskał pełnię sił.(…)
Ujrzawszy go papież nie mógł wyjść z podziwu widząc żywym i zdro¬wym człowieka, którego uważał już za na wpół umarłego. Gdy zaś wy¬pytywał go, jakim sposobem tak nagle odzyskał zdrowie, on odparł: Biskup krakowski, św. Stanisław, przywrócił mi zdrowie. Pan Bóg po¬słał go do mnie jako lekarza, aby wytknąć mi moją głupotę. Ja tedy, jak poprzednio w nieświadomości mojej stawałem w poprzek woli i planom Bożym, tak teraz pokornie proszę cię, ojcze święty, abyś zechciał dokonać kanonizacji św. Stanisława, biskupa i męczennika! Kiedy wieść o tym się rozeszła, kardynałowie, niezgodni poprzednio, od razu doszli do zgody i uznali, że św. Stanisław jest w rzeczy samej świętym, jak to widać ponad wszelką wątpliwość ze zdziałanych przezeń cudów – a zarazem wobec no¬wego oczywistego cudu godnym natychmiastowej kanonizacji.
Od razu tedy pan papież udawszy się do miasta Asyżu w porozumieniu z kardynałami postanowił, że należy kanonizować męża takiej świętości, co do którego na podstawie niewątpliwych danych można mieć pewność, że otrzymał już koronę chwały niebieskiej.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pt maja 08, 2020 5:10 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 4769
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ring "katolika"! Tu kłapiemy dziobem...i nie tylko
Oto biskup Depo, bardzo, bardzo nieśmiało, ale jednak o znaczeniu męczeństwa Św Stanisława w relacji Kościół-państwo: "Uznano, że Kościół ma prawo do występowania w roli „autonomicznego sumienia” w życiu publicznym, a nie jako „religijne ramię” wspierające władców." (...) Święci wołają o świętość. Wołają o naszą wierność wobec Boga i Jego praw, Chrystusowej Ewangelii i Jego Kościołowi. Oni wszyscy proszą nas o to! O tę wierność! "
https://www.pch24.pl/abp-waclaw-depo--s ... 915,i.html

A tak niektórzy tu pluli na mnie za to, że śmiałem zestawić symbolikę męczeństwa Św Stanisława z dzisiejszą sytuacją uzurpacji władzy świeckiej nad sprawowaniem kultu, Bożego, kultu Jezusa Chrystusa. Ale jednak znalazł się jeden biskup Depo, który również dostrzegł prawosławizację relacji Kościół-państwo w obecnej sytuacji.

Biskupie Depo, jak się powiedziało "A" to i prosimy o "B", czyli o mocną i otwartą postawę przeciwko tym uzurpatorom, często faryzeuszom i zupełnym bezbożnikom z rządu.


N maja 10, 2020 7:59 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13867
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ring "katolika"! Tu kłapiemy dziobem...i nie tylko
Facet. W dniu, w którym pisaleś swoje brednie, abp Ryś miał homilię o Stanisławie jako męczenniku, który umarł, bo napominal władzę. W czerwonym ornacie wystąpił. Inni księża też. O mieczu królewskim też było. Tyle, że Bulla Kanoniznacyjna Innocentego IV widziała sprawę męczeństwa w szerszym kontekście niż twe postrzeganie na poziomie ogródka piwnego i mądrowania się. Odsłuchaj sobie. Tyle, że i tak byś niczego nie zrozumiał. Kościół to nie organizacja polityczna, ale jej zadaniem jest być światłem na tym świecie. Różne są sposoby napominania. J.Oleksy musial być podprowadzany przez lata, by mógł nawrócić się tuż przed śmiercią. I przypadek, że spotkał się w jednym szpitalu z pewnym złej sławy medialnej hierarchą. Jak mówi abp Ryś, kiedy mu źle to pamięta o trzecim rozdziale Zachariasza, bo to czyta do siebie. Masz taki tekst biblijny, który jest tylko do ciebie i pozwala ci iść odważnie do świata nie z pałą na tych, którym przypiąłeś łatkę, ale mądrością różnicowania spraw? Widzisz człowieka, czy etykietkę? Kiedy ktoś widzi problem na poziomie fryzjera, nigdy nie będzie potrafił ustawiać problemów hierarchicznie i zajmować się tym co najważniejsze.
https://www.youtube.com/watch?v=q7JeAwZyzI8


N maja 10, 2020 8:45 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 10612
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ring "katolika"! Tu kłapiemy dziobem...i nie tylko
merss myślisz że warto? Zaraz usłyszysz kolejny stek bzdur i oskarżeń w stronę Kościoła, biskupów itp. On jest nieprzemakalny.

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


N maja 10, 2020 11:36 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 4769
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ring "katolika"! Tu kłapiemy dziobem...i nie tylko
Sprawa wirusa a szczególnei tej spacyfikowanej pielgrzymki na Jasną Górę pokazała wg mnie antyreligijne nastawienie kilku forumowiczów - i o zgrozo wśród nich 2 moderatorów forum noszącego nazwę "katolik.pl"
Barney, Jockey, Yarpen, merss - ci ludzie nawet wbrew obowiązującym obecnie rozporządzeniom gromadzenia się na praktykach religijnych stawali po stronie decydenta, który rozpędził tą pielgrzymkę.

Dla mnie taka postawa jest to ekpresja głęboko ukrytego ateizmu, inaczej tego nazwać nie można. To już nawet nie jest luternaizm ze swoją ideą "dwóch królestw", gdzie luteranin ma religijnie nakazane wykonać niemoralny rozkaz władzy świeckiej, ale wewnętrznie ma prawo się z nim nie zgadzać, nie, czy wymienieni ludzie oni uważają że rozpędzenie łowickiej pielgrzymki to było słuszne! Pokazuje to jakąś starszliwą wrogość do ludzi chcących nadal podejmować swoje (legalne!) praktyki religijne. Inaczej niż zepchniętym w podświadomość ateizmem nie da się tego wytłumaczyć.


p.s. czekam też na zajęcie stanowiska episkopatu w związku z tą bulwersującą likwidacją pielgrzymki, nawet w ramach obowiązujacych (bezprawnie oczywiście) rozporządzeń żaden policjant nie miał do tego prawa. Pielgrzymka, msza, nabożeństwo w kościele msza polowa, czy majówka przydrożnej kapliczce jest tym samym, dla prawa nie ma w tym różnicy.


Pt maja 29, 2020 9:35 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3465
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ring "katolika"! Tu kłapiemy dziobem...i nie tylko
Wszystko zależy od tego, co chcemy budować. Nierówne traktowanie to wynik totalitaryzmu. Namawianie do godzenia się z nierównym traktowaniem, to chciał czy nie, tworzenia totalitaryzmu. Ustępowanie totalitaryzmowi, to wynik braku mocy przeciwstawienia się. Bądź zbyt duże koszty, zważywszy na uzysk z przeciwstawienia się. Można przeciwstawiać się biernie bądź czynnie. Biernie to nie wspieranie takich działań, jak i wszystkich pobocznych obwarowań do tego wiodących. Czynny sprzeciw to forma łagodna przechodzące w, krańcowo drastyczną. Łagodna forma to sprzeciw w postaci protestuw. Dalej to już eskalacja siły na siłę. To stan.
Co dalej, to zależy z jakiego stanu początkowego ktoś startuje i czy zależy jemu na zmianie, bądź czy pokornie przyjmie to co jemu inni zdecydują i przedstawią.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pt maja 29, 2020 10:22 am
Zobacz profil WWW
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13867
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ring "katolika"! Tu kłapiemy dziobem...i nie tylko
Wespecjan nie ma znów wiedzy dotyczacej pielgrzymek i jest zbyt nierozgarnięty, by wiedzieć, że każdą pieszą pielgrzymke poruszającą się po drogach publicznych należy zgłosić i uzgodnić trasę (Podstawa prawna: Art. 16 ustawy z dnia 17 maja 1989 roku o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w RP ( Dz. U. nr 29, poz. 154 z późn. zm.) Zawsze tak było. Zgłoszono tę pielgrzymkę organom policji z innego paragrafu, widocznie zgłaszający nie miał wiedzy w tym zakresie. Każda pielgrzymka ma swego organizatora i to on zgłasza ten fakt. Wymagane dokumenty podano nawet w necie, kilka sekund wystarczy, by to znaleźć.
Wespecjanowi wyszło z obowiązującego prawa to, że ktoś się boi o swe zdrowie. On się nie boi i nie ma żadnych skrupułów, że może być nosicielem wirusa i świadomie będzie zarażał, bo mamy do czynienia z podwyższonym ryzykiem zachorowań. Ci ludzie muszą mieć zapewnione noclegi, więc narażają innych, którzy im w dobrej wierzę pomogą.
A tak naprawdę to tacy chojracy są nimi naskórkowo. Tuż pod wierzchnią łuską czają się własne demony. Mogą byc też najnormalniej głupi, więc nie wiążą przyczyny ze skutkiem.

Dla Wespecjana prawo jest tym co on uznaje za obowiązujace. Religię promuje też w swojej odsłonie.


Pt maja 29, 2020 12:26 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 4769
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ring "katolika"! Tu kłapiemy dziobem...i nie tylko
Czyli rozumiem, że chce mi pani powiedzieć że zastopowane i "rozwiązanie" tej pielgrzymki nie miało nic wspólnego z koronawirusem a tylko ze zwykłymi niedopełnieniami administracyjnymi, które mogły się zdarzyć także w poprzednich latach? Rozumiem, że organizatorzy przeprowadzający tą pielgrzymkę co roku od niepamiętnych lat nie znali aspektów prawnych pielgrzymek? Ja jeszcze nie słyszałem by jakaś pielgrzymka została spacyfikowana w poprzednich latach przez policję bo "nie wypełniono papierków". A musiało to się zdarzyć, bo rok w rok pielgrzymek jest dziesiątki.

Co za bzdury. Co jeszcze wymyślicie by zaatakować ludzi religijnych, dla których praktyki religijne są ważną częścią życia?


Pt maja 29, 2020 1:35 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18031
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ring "katolika"! Tu kłapiemy dziobem...i nie tylko
Przemawia prze Ciebie zwykły fanatyzm, który nie pozwala Ci zobaczyć rzeczywistości, Wespecjanie.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Pt maja 29, 2020 1:46 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 4769
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ring "katolika"! Tu kłapiemy dziobem...i nie tylko
Yarpen Zirgin napisał(a):
Przemawia prze Ciebie zwykły fanatyzm, który nie pozwala Ci zobaczyć rzeczywistości, Wespecjanie.
Patrzę i widzę rozgonioną pielgrzymkę czyli zgromadznie ludzi wiernych w celach religijnych. Jeśli się można gromadzić w kościele to dlaczego nie na pielgrzymce?

Ale wiem że dla Pana rozumowo to jest za trudne do pojęcia.


Pt maja 29, 2020 2:36 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4427 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 282, 283, 284, 285, 286, 287, 288 ... 296  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL