Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr lip 15, 2020 1:58 am



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 708 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15 ... 48  Następna strona
 Teologczne aspekty kreacjonizmu / ewolucji / abiogenezy (wydz.) 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Post Re: Ewolucja <połączony>
lidka napisał(a):

"Co jest prawdą dziś, okazuje się fałszem jutro."
Autor: Monteskiusz


Prawda JEST.

Lecz dobrze.
Jesli wierzysz w takie glupstwa (jak ten cytat z Monteskiusza) to skonczysz tam, gdzie gdzie wszystko okazuje sie falszem.
Skoro bowiem nie chcesz Prawdy, to bedziesz miala zludzenia.
W piekle nie ma Prawdy.
A wszystko co jest to zludzenia, urojenia.
Gonia od jednego zludzenia do nastepnego.
A gdy dogonia- znika.
Jak iluzja (bo to iluzja- pieklo jest rzeczywistoscia zludzen, halucynacji, iluzji i urojen)
I tak przez cala Wiecznosc.

Smutny jest los czlowieka, ktory nie jest z Prawdy i szydzi z Niej.
Ma tylko to co nieustannie okazuje sie falszem.
Bo wyrzekl sie Prawdy, a wybral klamstwo.


Cytuj:
Wiec nie pozostaje nam nic innego jak stwierdzic jeszcze raz ze prawd jest az 3 - Moja, Twoja i g...prawda,


Kto wierzy w takie glupstwa- skonczy w piekle.


So lip 14, 2012 9:20 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13888
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Ewolucja <połączony>
hen napisał(a):
Zresztą nieważne. Proszę tylko powiedzieć czy wierzy Pani w „Stworzenie”,
czy w „Stworzenie i ewolucje razem”?

Nie dostrzegam sprzeczności między Stworzycielem i ewolucją. Widzę Projektankta praw natury i świat podążający za tym projektem. Na pewno zaingerował bezpośrednio dając duszę nieśmiertelną stworzeniu. Dla tego stworzenia urządził ten świat. Wierzę też, że czuwa dyskretnie nad działaniami człowieka, ale praw przez siebie ustanowionych nie może naruszać.
Człowiek myśli nawykowo wg schematów i musisz mu dostarczyć niezbitych dowodów na to, że się na pewno myli, by zmienił zdanie na dany temat. Jeśli nawet MJ ma wiedzę naukową wlaną (mamy coś takiego u mistyków w przypadku poznania Boga) to inny człowiek mu nie uwierzy, ponieważ to nie burzy spójnego zespołu poglądów naukowych innego człowieka.
Ma rację MJ, że człowiek patrząc na to samo zjawisko interpretuje inaczej i jak długo czyni to uczciwie to ma prawo do takiej opinii; tak długo dopóki istnieją hipotezy a nie ma pewności naukowej. A najcenniejsze w tym wszystkim są starcia zwolenników ewolucji i kreacjonizmu. Oglądają to samo z innych stron, więc zbliżają się ku prawdzie naukowej. Moga zbijac argumenty przeciwników.
Ten sam mechanizm mamy w przypadku wiary/niewiary. Wiara to przyjęcie wielu spraw w duchu posłuszeństwa. Rozum się buntuje, ale przyjmuje swe ograniczenie poznawcze. Jeśli więc Bóg ma jakieś zadania dodatkowe to często daje poznać się człowiekowi neutralizując jego wątpliwości. Wówczas człowiek jest w stanie wykazać się heroizmem i przeskakuje najtrudniejsze przeszkody.
BTW- na forum posługujemy się nickami. Forma pan/pani zawsze stwarza dystans między ludźmi i odchodzi się od niej nawet w wielkich firmach; pracownicy i szefowie w kontaktach osobistych przyjmują płaszczyznę równą a nie skośną. Rutus nie zareagował na moją prośbę i wymusza na mnie też stosowanie formy grzecznościowej ( z różnym skutkiem). Ciebie proszę jednak o stosowanie zwykłego ty. :)


So lip 14, 2012 10:28 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Wt gru 29, 2009 7:35 pm
Posty: 841
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Ewolucja <połączony>
MJ napisał(a):
lidka napisał(a):

"Co jest prawdą dziś, okazuje się fałszem jutro."
Autor: Monteskiusz


Prawda JEST.

Lecz dobrze.
Jesli wierzysz w takie glupstwa (jak ten cytat z Monteskiusza) to skonczysz tam, gdzie gdzie wszystko okazuje sie falszem.
Skoro bowiem nie chcesz Prawdy, to bedziesz miala zludzenia.
W piekle nie ma Prawdy.
A wszystko co jest to zludzenia, urojenia.
Gonia od jednego zludzenia do nastepnego.
A gdy dogonia- znika.
Jak iluzja (bo to iluzja- pieklo jest rzeczywistoscia zludzen, halucynacji, iluzji i urojen)
I tak przez cala Wiecznosc.

Smutny jest los czlowieka, ktory nie jest z Prawdy i szydzi z Niej.
Ma tylko to co nieustannie okazuje sie falszem.
Bo wyrzekl sie Prawdy, a wybral klamstwo.


Cytuj:
Wiec nie pozostaje nam nic innego jak stwierdzic jeszcze raz ze prawd jest az 3 - Moja, Twoja i g...prawda,


Kto wierzy w takie glupstwa- skonczy w piekle.

Jedyne co pragnę napisać pod tym i innymi Twoimi tekstami - to wyrazić swój zachwyt ze sposobu postrzegania rzeczywistości.
Szkoda, że osiągnięcia naukowe służą ludzkości do odchodzenia od Boga, a nie służą im do dostrzeżenia doskonałości i wszechmocy Boga.
Ale cóż, może to się kiedyś zmieni :)))
Pozdrawiam


So lip 14, 2012 10:49 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Post Re: Ewolucja <połączony>
merss napisał(a):

Nie dostrzegam sprzeczności między Stworzycielem i ewolucją. Widzę Projektankta praw natury i świat podążający za tym projektem.


Ewolucja jest sprzeczna ze Slowem Bozym, Jego Slowem.
Slowo zas JEST Bogiem.


Na początku było Słowo,
a Słowo było u Boga,
i Bogiem było Słowo.
Ono było na początku u Boga.
Wszystko przez Nie się stało,
a bez Niego nic się nie stało,
co się stało.


Slowo Boze JEST Bogiem.
Ksiega Rodzaju jest Slowem Boga.
Jezeli wszystko stalo sie przez Slowo, to nie mozna lekcewazyc sobie tego co Slowo, ktore bylo na Poczatku zaswiadcza o Poczatku.

Kory z naturalistow byl przy Poczatku ?

Jesli zaden, to dlaczego lekcewazy swiadectwo Tych, Ktorzy byli?

Albowiem przy Poczatku bylo Trzech.
Trzy Osoby.
Bog Ojciec, Syn Bozy i Duch Swiety.

A Swiadectwo Tych Trzech jest prawdziwe.
Slowo Boze- Biblia, Ksiega Zycia jest Swiadectwem Tych Trzech.


Oto sa np. dwa dowody sprzecznosci "ewolucjonizmu" z Prawda:

Rodowod Pana Jezusa, Syna Bozego, zawarty w Ewangelii.

Swiadectwo Slowa (i Kosciola), ze Bog smierci nie stworzyl.
Lecz weszla ona w swiat przez grzech.

Obie te Prawdy sa sprzeczne z "ewolucja".

Czym jest Rodowod Panski jezeli "prawda sa miliony lat i ewolucja"?

Albo jak moglby powstac czlowiek na "drodze ewolucyjnej" gdyby wczesniej smierci nie bylo?
Smierc zas nie jest uczyniona przez Boga, ale przez grzech czlowieka.

Jest i wiecej dowodow na sprzecznosc Slowa Bozego z urojeniem ewolucyjnym.

Cytuj:
Człowiek myśli nawykowo wg schematów i musisz mu dostarczyć niezbitych dowodów na to, że się na pewno myli, by zmienił zdanie na dany temat.


To za malo !
By zrozumiec dowod trzeba miec rozum.
By zas miec dobrze dzialajacy rozum- trzeba Wiary Swietej, Wiary Zdrowej i niezachwianej.

Wlasnie Ci pokazalem dwa niezbite dowody na to, ze Slowo Boze wyklucza "ewolucje".

I co ?!

Otoz moze byc tak, ze ktos widzi niezbity dowod.
Lecz nie rozumie dowodu.

By czlowiek poznal, ze bladzi- to koniecznie potrzeba Bozej Pomocy, Laski Bozej.
Oswiecenia rozumu przez Swiatlo Prawdziwe.
Nie przez podstepnego "Aniola Swiatlosci", ktorym jest Lucyfer.
"Pan wiedzy"


Cytuj:
A najcenniejsze w tym wszystkim są starcia zwolenników ewolucji i kreacjonizmu. Oglądają to samo z innych stron, więc zbliżają się ku prawdzie naukowej.



Nieprawda.
Ewolucjonisci w ogole nie zblizaja sie do Prawdy.
Oni tkwia w urojeniach wyniklych z niedokladnego myslenia.
A dlaczego mysla niedokladnie?
A dlatego:
Z niecheci do Boga i Jego Slowa.
Chca koniecznie i zawziecie wyjasniac swiat, jakby Boga nie bylo.
(Taki maja dogmat, ktory-dla odroznienia od religii- nazywaja "paradygmatem". By nie bylo widac, ze ich nauka tez jest religia)

Poniewaz jednak On JEST i na "nieszczescie" dla nich JEST Prawda, to oni nie moga zblizac sie do Prawdy.
Gdyz nie mozna sie zblizac do Prawdy, odrzucajac Prawde.
Oni zas odrzucili Prawde, bo odrzucili Boga.

Oni wiec do zadnej Prawdy sie nie zblizaja.
A tylko do piekla sie zblizaja.



Przyjaciolko.
Jezeli dwoch ludzi zaprzecza sobie wzajemnie (w tym samym), to na pewno co najmniej jeden z nich sie myli.

Juz wiec tylko z logiki wynika, ze nie moze byc tak, ze my (wierzacy) i oni (ewolucjonisci), wszyscy razem zblizamy sie do Prawdy (niechby nawet "naukowej").

Najwyzej jedna ze stron sie zbliza.
Co najwyzej !


So lip 14, 2012 11:14 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Post Re: Ewolucja <połączony>
JolaSz napisał(a):


Jedyne co pragnę napisać pod tym i innymi Twoimi tekstami - to wyrazić swój zachwyt ze sposobu postrzegania rzeczywistości.



Bog Ci zaplac.
Ale ja naprawde nie zasluguje na pochwaly.

Cytuj:
Szkoda, że osiągnięcia naukowe służą ludzkości do odchodzenia od Boga, a nie służą im do dostrzeżenia doskonałości i wszechmocy Boga.


Nawet nie wiesz, jak ja nad tym ubolewam !

Poniewaz Pan Bog pozwolil mi poznac, ze to WSZYSTKO mozna doskonale wyjasnic razem z Nim.
I nie bedzie zadnej sprzecznosci!
Ze swiat, wszystkie "dane", wszystkie zjawiska, fenomeny natury, pomiary i doswiadczenia laboratoryjne, nawet te "obrzydliwe" LICZBY- mozna wyjasnic bez zadnych sprzecznosci przyjmujac zalozenie, ze Bog JEST.

Zamiast wyjasniac swiat "jakby Boga nie bylo i niczego nie objawil", mozna wyjasniac przy zalozeniu, ze "JEST i objawil to co objawil".
I zaden konflikt z rzeczywistoscia nie powstanie.

Trzeba tylko chciec, trzeba dobrej woli !

On pozwolil mi to poznac.

Cytuj:
Ale cóż, może to się kiedyś zmieni :)))


Tak bedzie.

Pan Bog pozwolil mi to poznac.

Kiedy o tym mysle (co bedzie), to jestem kuszony niecierpliwoscia.
Bo chcialbym, by sie stalo juz, teraz, natychmiast.

Lecz musze czekac.
Bo rozumiem, ze Bog wszystko lepiej zaplanowal.
I kazdej rzeczy wyznaczyl najlepszy czas.


So lip 14, 2012 11:32 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13888
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Ewolucja <połączony>
MJ napisał(a):
Ale ja naprawde nie zasluguje na pochwaly.

Co uczynisz z tym jak jesteś postrzegany to sprawa Twojego sumienia. Musisz mieć jednak, jako człowiek, informację zwrotną, że to co prezentujesz nie jest odbierane jednoznacznie źle (daje do skrzydeł do pracy jak widzimy, że ktoś nas docenia). Trzeba jednocześnie ogromnej odporności psychicznej i znajomości siebie, by przyjmować pochwały w duchu pokory. Nic bardziej nie niszczy człowieka jak przebywanie wśród pochlebców. I wiem doskonale jak to niszczy i jak trudno zachować obiektywizm wobec siebie. Znacznie łatwiej być szarym pracownikiem niż szefem, który musi umieć pływać w mętnej wodzie i nie wejść w bagno.
Przypowieść o uchu igielnym doskonale oddaje tu tę sytuację.
Cytuj:
Nawet nie wiesz, jak ja nad tym ubolewam !

Pan prowadzi ten świat i nie dopuści do jego zniszczenia. Dotąd jednak nie mieliśmy do czynienia z poczuciem zaniku grzechu. Wtedy człowiek staje całkowicie bezbronny i nie będzie potrafił zachować się w sytuacji ostatecznego wyboru. Mnie niepokoi tylko ta kwestia.
Błędy w interpretacji nauki są wpisane w człowieczeństwo i człowiek ma prawo do takich błędów, jeśli kieruje się uczciwością.
Cytuj:
On pozwolil mi to poznac.

Jeśli tak jest to zesłał na Ciebie potworne cierpienie.


So lip 14, 2012 12:22 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13888
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Ewolucja <połączony>
MJ napisał(a):
Slowo Boze JEST Bogiem.
Ksiega Rodzaju jest Slowem Boga.
Jezeli wszystko stalo sie przez Slowo, to nie mozna lekcewazyc sobie tego co Slowo, ktore bylo na Poczatku zaswiadcza o Poczatku.

MJ nie widzę sprzeczności między Genesis a nauką. Inaczej interpretujemy tę Księgę. I każde z nas potrafi to argumentować. Żadna ze stron nie umniejsza wielkości Bogu, ale jedna strona się myli. W przypadku wątpliwości wcale nie musimy przyjmować opcji drugiej strony. Możemy stanąć z boku i obserwować starcia ewolucjonistów z kreacjonistami.
Cytuj:
Kory z naturalistow byl przy Poczatku ?

Wierzący zwolennicy ewolucji nie zrzucają Boga z piedestału. Uznają, że Bóg był Twórcą wszelkich praw rządzacych wszechświatem. Człowiek tylko odkrywa te prawa. Ma zdolności analityczne i syntetyczne więc szuka i próbuje wszystko układać w spójną całość.
Cytuj:
Albowiem przy Poczatku bylo Trzech.
Trzy Osoby.
Bog Ojciec, Syn Bozy i Duch Swiety.

Nadal nie potrafię dostrzec sprzeczności między wiarą i nauką. Ewolucja zajmuje się tylko mechanizmami. Nie neguje Boga, bo się nim nie zajmuje.
Cytuj:
Czym jest Rodowod Panski jezeli "prawda sa miliony lat i ewolucja"?

Nie jestem teologiem, ale wydaje mi się, że jesteś przekonany o jednorodności Biblii. UNK podaje nam, że to różne gatunki literackie i niektóre księgi to nawet midrasz. To problem, który ateiści podają wręcz na rzecz swojej niewiary uznając wszystko za mitologię.
Co może wierzący? Winny jest posłuszeństwo Kościołowi. Jeśli nawet KK się dziś myli to prędzej czy później Duch św doprowadzi do odsłonięcia prawdy. Nie zaciągasz winy.
Cytuj:
By zrozumiec dowod trzeba miec rozum.
By zas miec dobrze dzialajacy rozum- trzeba Wiary Swietej, Wiary Zdrowej i niezachwianej.

A jeśli nie otrzymałam błyskotliwej inteligencji, ale toporny rozumek? Czasem dopiero po wielu latach ludzie wchodzą z dziedzińca pogan do świątyni. Granice Kościoła są niewidzialne...A łaska Boga działa jak chce, nic Boga nie ogranicza. Czy nie prowadzi nas do siebie drogami, których nie potrafimy odczytać?
Cytuj:
Otoz moze byc tak, ze ktos widzi niezbity dowod.
Lecz nie rozumie dowodu.

Może tak być.
Cytuj:
Ewolucjonisci w ogole nie zblizaja sie do Prawdy.
Oni tkwia w urojeniach wyniklych z niedokladnego myslenia.
A dlaczego mysla niedokladnie?
A dlatego:
Z niecheci do Boga i Jego Slowa.
Chca koniecznie i zawziecie wyjasniac swiat, jakby Boga nie bylo.

Tak próbują patrzeć na ewolucję ludzie, którzy próbują odnaleźć w nicości Boga. Wierzący widzą Boga i Jego dzieło. Widzą wielkiego Planistę praw natury.
Cytuj:
Jezeli dwoch ludzi zaprzecza sobie wzajemnie (w tym samym), to na pewno co najmniej jeden z nich sie myli.

Jeśli szukają szczerze to należy im na to pozwolić. Nie wolno ograniczać człowieka w jego poszukiwaniach, nawet jak błądzi. Czym innym jest poszukiwanie prawdy, by odkrywać Bożą mądrość a czymś innym szukanie powodów na odrzucenie Boga wykorzystując w tym celu naukę.
Cytuj:
Najwyzej jedna ze stron sie zbliza.
Co najwyzej !

Druga strona ogłosi kapitulację dopiero wówczas, gdy przedstawi się im niezbite dowody naukowe. Dopóki trwa przerzucanie się argumentami w dziurawej wiedzy to mamy spory i walkę stron, by udowadniać swe tezy. Prawda zostanie odkryta, inaczej być nie może.
Czy ja staję się złym człowiekiem i narażam się na potępienie wierząc, że Bóg zaplanował wszechświat i pozwolił człowiekowi odkrywać jego prawa? Czy głębokość mojej wiary i jakość życia wiarą zależy od tego czy sprzyjam ewolucji czy kreacjonizmowi? Nawet nie wiem jak nazywał się wg systematyki biologicznej człowiek. To tylko ludzkie zamiłowanie do porządków.


So lip 14, 2012 2:55 pm
Zobacz profil
Post Re: Ewolucja <połączony>
MJ napisałeś coś takiego:
MJ napisał(a):
Nie ma takiej rzeczy, mysli, pomyslu, ktore bylyby "tylko z glowy czlowieka".
Lecz kazda mysl jest czlowiekowi podawana.
Przez ducha (jakiegos- zlego lub Dobrego).

Czlowiek sam sobie nie dodaje i nie tworzy mysli.
Lecz kazda (mysl) pojawia sie w jego rozumie.


Czytając powyższe, zastanawiam się jaki sens mają Twoje (powyższe) słowa gdy piszesz gdzie indziej np: "...Trzeba myslec dokladnie..." czy "...W mysleniu potrzeba wielkiej precyzji.." Skoro my nie tworzymy myśli tylko są one nam poddawane z zewnątrz to jaki sens ma pisanie czegoś takiego? Co w ogóle rozumiesz pod pojęciem myślenie, skoro my mamy jedynie wybierać myśli poddawane nam z zewnątrz?


So lip 14, 2012 3:01 pm
Post Re: Ewolucja <połączony>
merss napisał(a):
Nie jestem teologiem, ale wydaje mi się, że jesteś przekonany o jednorodności Biblii. UNK podaje nam, że to różne gatunki literackie i niektóre księgi to nawet midrasz. To problem, który ateiści podają wręcz na rzecz swojej niewiary uznając wszystko za mitologię.
Co może wierzący? Winny jest posłuszeństwo Kościołowi. Jeśli nawet KK się dziś myli to prędzej czy później Duch św doprowadzi do odsłonięcia prawdy. Nie zaciągasz winy.
Biblia zawierz dokładny rodowód Jezusa począwszy od pierwszego człowieka - Adama. Rodowód jest rodowodem i koniec. Skoro Cię to nie przekonuje to wyjaśnij mi jak inaczej mamy rozumieć te teksty? Czym więc są te rodowody? Może jakąś przenośnią...albo przypowieścią... Przecież to jest niedorzeczne...

PS. Dlaczego pominąłeś to co MJ napisał odnośnie śmierci? Czy aby nie próbujesz unikać niewygodnych tematów?


So lip 14, 2012 3:16 pm
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13888
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Ewolucja <połączony>
Kargul napisał(a):
Rodowód jest rodowodem i koniec. Skoro Cię to nie przekonuje to wyjaśnij mi jak inaczej mamy rozumieć te teksty? Czym więc są te rodowody? Może jakąś przenośnią...albo przypowieścią... Przecież to jest niedorzeczne...

Nie odnosiłam się do prawdziwości tego o czym pisał. Jesli napisałby nieprawdę to zareagowoałabym. Podkreśliłam niejednorodność Biblii i pewne teksty odczytywane są literalnie, inne to tylko księgi dydaktyczne.
Cytuj:
PS. Dlaczego pominąłeś to co MJ napisał odnośnie śmierci? Czy aby nie próbujesz unikać niewygodnych tematów?

Nie. Mam problem, bo już bachus zgłosił moderacji, że temat zaczyna odpływać. Staram się trzymać chociaż ducha tematu, stąd i moja wybiórczość.


So lip 14, 2012 3:32 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 07, 2012 10:52 pm
Posty: 2431
Lokalizacja: Mojego motta nauczyłem się w Kościele Rzymsko-Katolickim
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Ewolucja <połączony>
Moja opinia jest taka. Pani Merss jest groźniejsza do Kościoła, niż wszystkie sekty
razem wzięte.

_________________
Wygląda na to, że jestem prymitywnym katolikiem.
Od Rz 10,09 do Rz 10,11. Od Dz 15,07 do Dz 15,31


So lip 14, 2012 6:14 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 29, 2012 1:03 pm
Posty: 835
Lokalizacja: dyspensa:)
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Ewolucja <połączony>
Groźni to są kreacjoniści. Nie widzę żadnego problemu w postrzeganiu Księgi Rodzaju jako pewnej metafory. Można znaleźć tam mądrość jeśli tylko chce się ją znaleźć.

Ale założenie, że trzeba to odczytywać dosłownie sprawiłoby, że zdecydowana większość ludzi nigdy nie mogłaby uwierzyć.

Poza tym to Ty szerzysz tezy niezgodne z Biblią i nauczaniem KK (jak np. taką, że Bóg nie jest wszechwiedzący).

_________________
Non ridere, non lugere, neque detestari, sed intelligere.


So lip 14, 2012 6:53 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 07, 2012 10:52 pm
Posty: 2431
Lokalizacja: Mojego motta nauczyłem się w Kościele Rzymsko-Katolickim
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Ewolucja <połączony>
Soul33 napisał(a):
Groźni to są kreacjoniści. Nie widzę żadnego problemu w postrzeganiu Księgi Rodzaju jako pewnej metafory. Można znaleźć tam mądrość jeśli tylko chce się ją znaleźć.

Ale założenie, że trzeba to odczytywać dosłownie sprawiłoby, że zdecydowana większość ludzi nigdy nie mogłaby uwierzyć.

Poza tym to Ty szerzysz tezy niezgodne z Biblią i nauczaniem KK (jak np. taką, że Bóg nie jest wszechwiedzący).


Nie jestem kreacjonistą, jestem zwykłym katolikiem.
W Biblii nie pisze, że Bóg wiedział, że szatan powstanie i zaatakuje człowieka.
W Kościele też nigdy nie słyszałem, że Bóg wiedział, że szatan zaistnieje.
Biblia jest Słowem Bożym.
Innym powiem, że Bóg potrafi się upomnieć o Mojżesza.

_________________
Wygląda na to, że jestem prymitywnym katolikiem.
Od Rz 10,09 do Rz 10,11. Od Dz 15,07 do Dz 15,31


So lip 14, 2012 7:13 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13888
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Ewolucja <połączony>
hen napisał(a):
Moja opinia jest taka. Pani Merss jest groźniejsza do Kościoła, niż wszystkie sekty
razem wzięte.

łomatoboskoczęstochowsko... :( Dostanę bana za manipulację owieczkami Kościoła i do tego wyrzucą mnie z działu katolickiego! Hen, cóżesz Ty narobił! :(
Członkowie Kościoła, którzy sprzyjają tej teorii też pewnie smażą się w piekle! I jak tu pogodzić bł JPII z piekłem?
Hen: czystej ciekawości- za co mnie należy wykląć? Może uda się coś jeszcze uratować ?


So lip 14, 2012 7:27 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 29, 2012 1:03 pm
Posty: 835
Lokalizacja: dyspensa:)
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Ewolucja <połączony>
hen napisał(a):
W Biblii nie pisze, że Bóg wiedział, że szatan powstanie i zaatakuje człowieka.W Kościele też nigdy nie słyszałem, że Bóg wiedział, że szatan zaistnieje.

I może nawet nie przypuszczał, że to możliwe? Albo nie zdawał sobie sprawy, że skoro z drzewa owoc da się zerwać, to ktoś go może zerwać?

hen napisał(a):
Biblia jest Słowem Bożym.

Ale w Biblii jest napisane, że Bóg jest wszechwiedzący. Po prostu odrzucasz to, bo tego nie rozumiesz.


Natomiast bardziej ad rem:

Problem z odrzucaniem teorii ewolucji, poza marginalnymi przypadkami, jest taki sam. Bierze się z prostego faktu jej niezrozumienia.

_________________
Non ridere, non lugere, neque detestari, sed intelligere.


So lip 14, 2012 7:32 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 708 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15 ... 48  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL