Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N lip 05, 2020 10:10 pm



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 708 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24 ... 48  Następna strona
 Teologczne aspekty kreacjonizmu / ewolucji / abiogenezy (wydz.) 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 07, 2012 10:52 pm
Posty: 2431
Lokalizacja: Mojego motta nauczyłem się w Kościele Rzymsko-Katolickim
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Teologczne aspekty kreacjonizmu / ewolucji / abiogenezy
******************************************
Arwena napisał:
„Sprzeczność jest pozorna. Jaskrawość tejże sprzeczności uwidoczniona jest jeszcze bardziej gdy owo pojęcie śmierci w znaczeniu biblijnym zawęża się do rzeczywistości czysto fizycznej, materialnej.”
*******************************************

W ewolucji panowało nie tylko bujne życie, ale i polowanie, zabijanie, cierpienie i śmierć.
I taki to świat według Ciebie Pan Bóg nazwałby dobrym, pisząc, że to co stworzył było dobre.
Poza tym Bóg przeznaczył trawę jako pokarm dla wszystkich zwierząt.
Uważasz, że nie ma sprzeczności między Słowem Bożym a ewolucją?

_________________
Wygląda na to, że jestem prymitywnym katolikiem.
Od Rz 10,09 do Rz 10,11. Od Dz 15,07 do Dz 15,31


N lip 22, 2012 7:46 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 20, 2011 11:24 am
Posty: 1602
Płeć: mężczyzna
Post Re: Teologczne aspekty kreacjonizmu / ewolucji / abiogenezy
teraz spojrzałem i widzę, że jak byk jest napisane na stronie
occurrences: 136
a ja kutwa liczyłem

_________________
"I don't know about heaven, but i do believe in angels."


N lip 22, 2012 10:54 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 15, 2003 11:23 am
Posty: 3194
Lokalizacja: Wrszw
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Teologczne aspekty kreacjonizmu / ewolucji / abiogenezy
hen napisał(a):
Ciągle na lewo i prawo rozpowiadacie, że nie ma „sprzeczności”
między Objawieniem a ewolucją.
To ja Wam tę „sprzeczność” pokazałem, a Wy udajecie , że nic się nie stało.


Hmm...

Z jednej strony mamy nauczanie teologów, ksieży profesorów, biskupów, papieży, co najmniej trzy encykliki na ten temat sie wypowiadajace, katechizm, etc, etc, zgodne co do tego że nie ma żadnej sprzeczności.

Z drugiej zaś strony mamy opinię niejakiego hen...

Komu katolik ma wierzyć? Baaaardzo trudna sprawa :oops:

_________________
15 VIII 1480 - Dzień triumfu tolerancji

Jest inaczej Blog człowieka leniwego


Pn lip 23, 2012 10:58 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Post Re: O bezsensowności ewolucjonizmu teistycznego
Freedom napisał(a):
Bioslawek KK dopuszcza możliwośc powstania człowieka co do ciała w wyniku ewolucji. KK suponuję na podstawie dzisiejszej wiedzy przyrodniczej, że teoria ewolucji jest czymś więcej niż hipotezą.


Powstanie ciala czlowieka rozwaza Sw. Tomasz z Akwinu.
I dochodzi do tego, ze zostalo utworzone przez Pana Boga, z prochu ziemi.
Tak, jak jest napisane w Ksiedze Rodzaju.
Czy Sw. Tomasz nie byl katollikiem?
Kto sie pomylil?
Sw. Tomasz czy wspolczesni biskupi-modernisci?

Po drugie: ze zdrowej wiedzy wcale nie wynika zadna ewolucja.
Wszystkie dane, ktorymi dysponuje tzw. "wiedza" ludzka moga byc wytlumaczone w zgodzie z Wiara w Ksiege Rodzaju.


Cytuj:
KK naucza jednoznacznie, że dusza ludzka została dana człowiekowi bezpośrednio od Boga, nie zaś poprzez mutacje genetyczne. Dusza ludzka jest duchowa(rozum i wola) i jest nieśmiertelna.



Rowniez i cialo pierwszego czlowieka zostalo stworzone przez Boga.
Nie przez sily natury.
Wprost jest to napisane w Ksiedze Rodzaju.
Tak Kosciol ZAWSZE wierzyl.
Az do tego czasu, do czasu Wielkiej Apostazji.
Jeszcze sto lat temu uczono dzieci w szkolach o tym, ze Pan Bog stworzyl czlowieka.
Ewolucja jest nowinka.
Urojeniem ludzi tego czasu.
Ewolucja jest czescia wielkiej herezji jaka jest modernizm.


Cytuj:
Księga rodzaju, to mit religijny.


Wrecz przeciwnie.
To dokladny opis Poczatku tego wszystkiego.
"Mit religijny"- mowia ci, ktorzy stracili Wiare w Slowo Boze.
Bo przestraszyli sie swiatowych bajek (z przymiotnikiem "naukowe")



Cytuj:
Co za tym idzie nie można wszystkiego interpretować dosłownie.



A co mozna doslownie?
I dlaczego niektorych rzeczy "nie mozna"?
Czy Abraham byl doslowny, czy "w przenosni"?
A Noe?
Noe byl doslowny, czy "symboliczny"?

Cytuj:
Ewolucjonizm teistyczny naucza, że życie jest darem Boga, nie zaś tworem samoistnym. Ewolucjonizm teistyczny nieśmiało i z powątpiewaniem rozpatruję możliwość istnienia procesu ewolucji w dziele stwórczym Boga.


Ewolucjonizm teistyczny to proba "godzenia" Prawdy z falszem.
Musi sie skonczyc wielka kleska.
Jaka kazda proba tego rodzaju.


Pn lip 23, 2012 11:09 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Post Re: Teologczne aspekty kreacjonizmu / ewolucji / abiogenezy
pilaster napisał(a):

Z jednej strony mamy nauczanie teologów, ksieży profesorów, biskupów, papieży, co najmniej trzy encykliki na ten temat sie wypowiadajace, katechizm, etc, etc, zgodne co do tego że nie ma żadnej sprzeczności.



To pokaz choc jeden fragment (chocby jednej encykliki papieskiej), z ktorego by wynikalo, ze "nie ma zadnej sprzecznosci"!
Pokaz.
Lub odwolaj swoje klamstwo.

[Ci zas pozostali (teolodzy modernisci, ksieza profesorowie modernisci czy biskupi modernisci) wszyscy razem wylatuja w gore jak z katapulty, gdy postawieni na drugiej szali wagi, naprzeciw Sw. Tomasza z Akwinu.
Ciezar ich modernistycznych wypocin, wzietych razem nie jest w stanie nawet poruszyc Prawdziwej Teologii Sw. Tomasza.]


Pn lip 23, 2012 11:18 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Post Re: Teologczne aspekty kreacjonizmu / ewolucji / abiogenezy
hen napisał(a):
Widzę, że jesteście dobrzy w zaciemnianiu.
Spróbujcie wymyślić coś dla ateistów i siłą swoich słów
wciągnijcie Ich do Kościoła, wmawiając Im,
że tak naprawdę to Oni też wierzą i widzą
w Jezusie Chrystusie swojego Boga.


Modernisci juz tak czynia.
Wedle roznych modernistycznych tzw. "teologow" jest tak, ze "wszyscy sa w Kosciele, a tylko jeszcze tego nie wiedza".


Pn lip 23, 2012 11:48 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 15, 2003 11:23 am
Posty: 3194
Lokalizacja: Wrszw
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Teologczne aspekty kreacjonizmu / ewolucji / abiogenezy
MJ napisał(a):
pilaster napisał(a):

Z jednej strony mamy nauczanie teologów, ksieży profesorów, biskupów, papieży, co najmniej trzy encykliki na ten temat sie wypowiadajace, katechizm, etc, etc, zgodne co do tego że nie ma żadnej sprzeczności.



To pokaz choc jeden fragment (chocby jednej encykliki papieskiej), z ktorego by wynikalo, ze "nie ma zadnej sprzecznosci"!


Tylko jeden? 8O

Proszę uprzejmie:

Cytuj:
że nie ma żadnej prawdy przyrodzonej, co by uchybiła wiarę w objawienie, wiele zaś prawd rozumowych tę wiarę popiera; że wszelkie odkrycie prawdy zachęcić może do poznania lub uwielbiania Boga, przeto cokolwiek do rozszerzenia zakresu wiedzy przyczynić się może, temu zawsze sprzyja Kościół św. i podobnie, jak zwykł inne nauki, tak i te, które za cel mają wytłumaczenie przyrody, pielęgnować będzie i popierać. Kiedy więc w naukach umysł coś nowego wynajdzie, Kościół się nie sprzeciwia;


Oczywiście MJ i wszyscy inni wyznawcy sekty, jak zwykle to oleją, nie zmienia to jednak faktu, że nauka Kościoła jest jednoznaczna. Nie ma żadnej sprzecznosci między nauką (w tym TE), a objawieniem.

_________________
15 VIII 1480 - Dzień triumfu tolerancji

Jest inaczej Blog człowieka leniwego


Pn lip 23, 2012 12:20 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Post Re: Teologczne aspekty kreacjonizmu / ewolucji / abiogenezy
pilaster napisał(a):
Tylko jeden? 8O

Proszę uprzejmie:

Cytuj:
że nie ma żadnej prawdy przyrodzonej, co by uchybiła wiarę w objawienie, wiele zaś prawd rozumowych tę wiarę popiera; że wszelkie odkrycie prawdy zachęcić może do poznania lub uwielbiania Boga, przeto cokolwiek do rozszerzenia zakresu wiedzy przyczynić się może, temu zawsze sprzyja Kościół św. i podobnie, jak zwykł inne nauki, tak i te, które za cel mają wytłumaczenie przyrody, pielęgnować będzie i popierać. Kiedy więc w naukach umysł coś nowego wynajdzie, Kościół się nie sprzeciwia;


Prosilem Cie bys mi pokazal fragment encykliki, w ktorym stoi, ze "nie ma zadnej sprzecznosci miedzy ewolucja, a Nauka Kosciola".

A Ty pokazales tekst, ktory mowi, ze nie ma sprzecznosci pomiedzy Objawieniem a Prawda wiedzy.

[Co jest oczywistoscia, bo w Prawdzie nie ma sprzecznosci. Prawda Wiary nie moze wiec przeczyc temu co jest prawdziwe w tzw. wiedzy]

Czy Ty rozumiesz znaczenie slowa i sens pytania?

Cytuj:
Oczywiście MJ i wszyscy inni wyznawcy sekty, jak zwykle to oleją, nie zmienia to jednak faktu, że nauka Kościoła jest jednoznaczna. Nie ma żadnej sprzecznosci między nauką (w tym TE), a objawieniem.
[/quote]

Nie ma zadnej sprzecznosci miedzy "wszelkim odkryciem Prawdy" (z Twojego cytatu), a Objawieniem.

Nie zas miedzy nauka ludzka (W OGOLE), a Objawieniem.
Poniewaz nauka ludzka moze byc falszywa.

Pokaz mi wiec to co miales pokazac.
Fragment encykliki, w ktorym stoi, ze "nie ma sprzecznosci pomiedzy ewolucja, a Objawieniem."

Konkretnie!

To co Ty sobie potem dopisales pod tym (Nie ma żadnej sprzecznosci między nauką (w tym TE), a objawieniem) to jest Twoje dopisanie, Twoja interpretacja slow, ktore zacytowales.

[Nawiasem mowiac nie ma przypadkow, sa tylko Znaki: TE- z wielkich liter, "objawienie"- z malej.]


Pn lip 23, 2012 1:06 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 15, 2003 11:23 am
Posty: 3194
Lokalizacja: Wrszw
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Teologczne aspekty kreacjonizmu / ewolucji / abiogenezy
MJ napisał(a):
Prosilem Cie bys mi pokazal fragment encykliki, w ktorym stoi, ze "nie ma zadnej sprzecznosci miedzy ewolucja, a Nauka Kosciola".

A Ty pokazales tekst, ktory mowi, ze nie ma sprzecznosci pomiedzy Objawieniem a Prawda wiedzy.


Prawdą przyrodzoną. Tak jest dosłownie. Oznacza ona po prostu prawdę naukową.

Cytuj:
Nie zas miedzy nauka ludzka (W OGOLE), a Objawieniem.
Poniewaz nauka ludzka moze byc falszywa.


Papież niczego takiego nie napisał. Wręcz przeciwnie. Napisał, że "nie ma żadnej prawdy przyrodzonej (naukowej), która by przeczyła, etc..." Dotyczy to zarówno teorii uznawanych obecnie za prawdziwe, jak i teorii, kóre zostały zastapione nowymi, bardziej ogólnymi teoriami, jak i wszelkich możliwych odkryć naukowych w przyszłości.

_________________
15 VIII 1480 - Dzień triumfu tolerancji

Jest inaczej Blog człowieka leniwego


Pn lip 23, 2012 2:39 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz mar 08, 2007 7:53 pm
Posty: 2194
Post Re: Teologczne aspekty kreacjonizmu / ewolucji / abiogenezy
hen napisał(a):
******************************************
Arwena napisał:
„Sprzeczność jest pozorna. Jaskrawość tejże sprzeczności uwidoczniona jest jeszcze bardziej gdy owo pojęcie śmierci w znaczeniu biblijnym zawęża się do rzeczywistości czysto fizycznej, materialnej.”
*******************************************

W ewolucji panowało nie tylko bujne życie, ale i polowanie, zabijanie, cierpienie i śmierć.
I taki to świat według Ciebie Pan Bóg nazwałby dobrym, pisząc, że to co stworzył było dobre.
Poza tym Bóg przeznaczył trawę jako pokarm dla wszystkich zwierząt.
Uważasz, że nie ma sprzeczności między Słowem Bożym a ewolucją?


Już pisałam na ten temat w topicu " Dobra Rada dla Kreacjonistów . Łopaty w Dłoń". Temat obecnie znajduje się w archiwum. Mniej więcej 82 strona i dalsze.
Z Katechizmu Kościoła Katolickiego jasno wynika, że Świat został stworzony w drodze do doskonałości, że Bóg obok dobra fizycznego dopuszcza, że istnieje zło fizyczne.
Zło fizyczne - śmierć fizyczna świata materialnego, to nie ta sama śmierć, o której mówi Księga Rodzaju w odniesieniu do człowieka.

A fragment Pisma Św. , który podajesz " A Bóg widział, że wszystko co uczynił było bardzo dobre" zinterpretowany jest w Katechizmie K. K.

cyt: " [...] Stworzenie wywodzące się z Bożej dobroci uczestniczy w tej dobroci ( " A Bóg widział, że wszystko, co uczynił było bardzo dobre"). Stworzenie jest więc chciane przez Boga jako dar skierowany do człowieka, dziedzictwo, które jest przeznaczone dla niego i powierzone mu. Kościół musiał wielokrotnie bronić prawdy o dobroci stworzenia [...]".

Toteż nie można tego fragmentu Pisma ogałacać z pełnego jego odniesienia do Stworzenia jako całości uwypuklając jego część, która nam wydaje się nie być dobra.

Bóg widzi inaczej niż człowiek " Jego myśli nie są naszymi myślami, a jego drogi naszymi drogami." On jest Panem życia i śmierci.

W gruncie rzeczy sprawa rozbija się o kwestię :
- czy stoisz na stanowisku, że przed Grzechem Prarodziców była inna fizyka, inne prawa fizyczne? Jeżeli tak - to dyskusja o tym jak wyglądał świat przed grzechem Pierworodnym jest bezprzedmiotowa, bo nie mamy żadnych możliwości, żadnych narzędzi poznania jak był zbudowany ? Znamy prawa fizyczne tylko po grzechu. A w Swoim Słowie Bóg zapewnił nas, że świat został zbudowany według miary, liczby i wagi tzn. , że jest poznawalny. Nigdzie nie jest napisane, że poznanie owo dotyczy jedynie Świata po Grzechu Adama i Ewy.


Śr lip 25, 2012 7:14 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Post Re: Teologczne aspekty kreacjonizmu / ewolucji / abiogenezy
Arwena napisał(a):

Już pisałam na ten temat w topicu " Dobra Rada dla Kreacjonistów . Łopaty w Dłoń". Temat obecnie znajduje się w archiwum. Mniej więcej 82 strona i dalsze.
Z Katechizmu Kościoła Katolickiego jasno wynika, że Świat został stworzony w drodze do doskonałości,



Swiat zostal stworzony bardzo dobry.
Bez zadnych niedoskonalosci.
Niedoskonalosc przyszla z woli bytow rozumnych.
Najpierw z diabla.
Potem z czlowieka.

Nie wiem o jakim "katechizmie" Ty mowisz.
Byc moze o katechizmie napisanym przez modernistow.
Lecz ZAWSZE Kosciol uczyl, ze to co Bog uczynil bylo bardzo dobre i doskonale.


Cytuj:
że Bóg obok dobra fizycznego dopuszcza, że istnieje zło fizyczne.


Dopuszczac zlo, a stworzyc zlo- to jest wielka roznica.
To co Ty piszesz oznacza, ze "Bog stworzyl zlo".
Lecz tak nie bylo, nie jest i nigdy nie bedzie.

Cytuj:
Zło fizyczne - śmierć fizyczna świata materialnego, to nie ta sama śmierć, o której mówi Księga Rodzaju w odniesieniu do człowieka.


Owszem.
Smierc czlowieka jest zawsze czyms wiekszym (wiekszym zlem), niz smierc zwierzecia (ktora jest mniejszym).
Lecz coz to zmienia?
Zlo nadal pozostaje zlem.
Rzecz nie staje sie dobrem tylko z tego powodu, ze jest "mniejszym zlem".

Cytuj:
A fragment Pisma Św. , który podajesz " A Bóg widział, że wszystko co uczynił było bardzo dobre" zinterpretowany jest w Katechizmie K. K.

cyt: " [...] Stworzenie wywodzące się z Bożej dobroci uczestniczy w tej dobroci ( " A Bóg widział, że wszystko, co uczynił było bardzo dobre"). Stworzenie jest więc chciane przez Boga jako dar skierowany do człowieka, dziedzictwo, które jest przeznaczone dla niego i powierzone mu. Kościół musiał wielokrotnie bronić prawdy o dobroci stworzenia [...]".


I coz z tego ?
Co ta "interpretacja" ma do tego o czym mowimy?


Cytuj:
Bóg widzi inaczej niż człowiek " Jego myśli nie są naszymi myślami, a jego drogi naszymi drogami." On jest Panem życia i śmierci.


Owszem.
Lecz z tego zadna miara nie wynika, ze "Bog stworzyl zlo, np. smierc zwierzat"

Cytuj:
W gruncie rzeczy sprawa rozbija się o kwestię :
- czy stoisz na stanowisku, że przed Grzechem Prarodziców była inna fizyka, inne prawa fizyczne?


TAK.
Juz to tlumaczylem.
Diabel uzyskal wplyw na nature, gdy udalo mu sie uwiesc Ewe i oszukac Adama.
Taka byla jego "umowa" z Bogiem.
To zreszta jest wieksza Tajemnica.
Otoz diably moga uzyskiwac wplyw na swiat TYLKO pod warunkiem uzyskiwania wplywu na czlowieka.
Musza one dokonac "czegos nowego" ("nowej" szkody) w duszy czlowieczej, by Bog pozwolil im dokonac czegos nowego (nowego zla, nowego uszkodzenia, zeszpecenia) w naturze.

Dlatego np. tam gdzie wielki grzech- tam wielka moc diabla.
Dlatego wypelni sie Proroctwo Krolowej Prorokow z La Salette, o tym, ze diabel uzyska wielki wplyw na nature:
Bo ludzie coraz bardziej odchodza od Boga i odejda jeszcze bardziej.

Cytuj:
Jeżeli tak - to dyskusja o tym jak wyglądał świat przed grzechem Pierworodnym jest bezprzedmiotowa, bo nie mamy żadnych możliwości, żadnych narzędzi poznania jak był zbudowany ?



Nieprawda.

Mamy Slowo Boze.
Wiare Swieta.
I rozum.

Swiety Tomasz z Akwinu nie mial takich "narzedzi fizycznych" jakie ma wspolczesny czlowiek, a poznal rzeczy tego swiata (i nawet tamtego) o wiele lepiej, niz wspolczesni ludzie.

Albowiem Prawdy nie poznaje sie "fizycznie".
Tylko Wiara i rozumem.


Cytuj:
Znamy prawa fizyczne tylko po grzechu. A w Swoim Słowie Bóg zapewnił nas, że świat został zbudowany według miary, liczby i wagi tzn. , że jest poznawalny.


Lecz Droga do poznania Prawdy NIE JEST "mierzenie, wazenie, dzielenie i obliczanie".
Tylko Wiara i rozum.
Czlowiek od Poczatku mial poznawac swiat RAZEM Z BOGIEM.
Nie zas przez bezbozne (bez Boga) "mierzenie i liczenie".

I tego nie moze zrozumiec to glupie pokolenie !
Dlatego wlasnie musi przyjsc to wszystko co zapowiadam.

By poznali, ze NICZEGO NIE POZNAJA.

Ze nie tedy droga.
Nie przez "liczenie, mierzenie, wazenie".
Ale najpierw przez Wiare w Slowo Boze i przez rozum.

A coz to znaczy wyjasniac swiat razem z Bogiem?
To znaczy przede wszystkim koniecznie wierzyc we wszystko co Bog objawil i rozumiec, ze to co zaprzecza Jego Slowu Prawda byc nie moze




Cytuj:
Nigdzie nie jest napisane, że poznanie owo dotyczy jedynie Świata po Grzechu Adama i Ewy.


Nigdzie tez w Slowie Bozym, ani w Nauce Kosciola nie jest zapisane, ze mamy "poznawac swiat jakby Boga nie bylo i niczego nie objawil".
(Lecz nawet wrecz przeciwnie! Mamy sie liczyc ze Slowem Bozym.)
A tak wlasnie chce "poznawac" to glupie pokolenie tego czasu, taki ma "paradygmat" myslenia: wyjasniac jakby Boga nie bylo i jakby niczego nie objawil.


Śr lip 25, 2012 8:12 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz mar 08, 2007 7:53 pm
Posty: 2194
Post Re: Teologczne aspekty kreacjonizmu / ewolucji / abiogenezy
MJ napisał(a):
Arwena napisał(a):

Już pisałam na ten temat w topicu " Dobra Rada dla Kreacjonistów . Łopaty w Dłoń". Temat obecnie znajduje się w archiwum. Mniej więcej 82 strona i dalsze.
Z Katechizmu Kościoła Katolickiego jasno wynika, że Świat został stworzony w drodze do doskonałości,



Swiat zostal stworzony bardzo dobry.
Bez zadnych niedoskonalosci.
Niedoskonalosc przyszla z woli bytow rozumnych.
Najpierw z diabla.
Potem z czlowieka.

Nie wiem o jakim "katechizmie" Ty mowisz.
Byc moze o katechizmie napisanym przez modernistow.

Lecz ZAWSZE Kosciol uczyl, ze to co Bog uczynil bylo bardzo dobre i doskonale.

[...]


Drogi MJ te podkreślone przeze mnie słowa w Twojej wypowiedzi są bardzo ważne, bo mówią wszystko. Wiara Katolicka głosi, że Bóg stworzył świat w drodze do doskonałości ( wykładnia podana w K.K.K.).

Rozmowa z Tobą nie ma sensu skoro nie uznajesz Soboru Watykańskiego II i Katechizmu Kościoła Katolickiego opracowanego po Soborze Watykańskim II. Tłumaczenie polskie owego Katechizmu zostało zatwierdzone przez Komisję Kurii Rzymskiej, która to pismem z dn. 24 października 1994 r. zezwoliła na drukowanie polskiego tłumaczenia, które zatwierdził Prymas Polski Ks. Kardynał Józef Glemp 27 października 1994 r. Katechizm Kościoła Katolickiego 25 czerwca 1992 r. zatwierdził i publikacje zarządził mocą swojej władzy apostolskiej Jan Paweł II Sługa Sług Bożych na Wieczną Rzeczy Pamiątkę stwierdzając iż ów Katechizm cyt." wykłada wiarę Kościoła i naukę katolicką, poświadczone przez Pismo święte, Tradycję apostolską i Urząd Nauczycielski Kościoła i w ich świetle rozumiane[...]" uznając go " za pewną normę nauczania wiary , jak również za pożyteczne i właściwe narzędzie służące komunii eklezjalnej".

Z mojej strony E OT gdyż aby z kimś rozmawiać należy mieć uznaną przez obie strony płaszczyznę dyskursu polemiki. W przypadku, z którym mamy tutaj do czynienia czyli wykładni, wiary Kościoła Świętego taką płaszczyzną jest Katechizm.


Śr lip 25, 2012 8:55 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 07, 2012 10:52 pm
Posty: 2431
Lokalizacja: Mojego motta nauczyłem się w Kościele Rzymsko-Katolickim
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Teologczne aspekty kreacjonizmu / ewolucji / abiogenezy
Arwena napisał(a):
MJ napisał(a):
Arwena napisał(a):

Już pisałam na ten temat w topicu " Dobra Rada dla Kreacjonistów . Łopaty w Dłoń". Temat obecnie znajduje się w archiwum. Mniej więcej 82 strona i dalsze.
Z Katechizmu Kościoła Katolickiego jasno wynika, że Świat został stworzony w drodze do doskonałości,



Swiat zostal stworzony bardzo dobry.
Bez zadnych niedoskonalosci.
Niedoskonalosc przyszla z woli bytow rozumnych.
Najpierw z diabla.
Potem z czlowieka.

Nie wiem o jakim "katechizmie" Ty mowisz.
Byc moze o katechizmie napisanym przez modernistow.

Lecz ZAWSZE Kosciol uczyl, ze to co Bog uczynil bylo bardzo dobre i doskonale.

[...]


Drogi MJ te podkreślone przeze mnie słowa w Twojej wypowiedzi są bardzo ważne, bo mówią wszystko. Wiara Katolicka głosi, że Bóg stworzył świat w drodze do doskonałości ( wykładnia podana w K.K.K.).

Rozmowa z Tobą nie ma sensu skoro nie uznajesz Soboru Watykańskiego II i Katechizmu Kościoła Katolickiego opracowanego po Soborze Watykańskim II. Tłumaczenie polskie owego Katechizmu zostało zatwierdzone przez Komisję Kurii Rzymskiej, która to pismem z dn. 24 października 1994 r. zezwoliła na drukowanie polskiego tłumaczenia, które zatwierdził Prymas Polski Ks. Kardynał Józef Glemp 27 października 1994 r. Katechizm Kościoła Katolickiego 25 czerwca 1992 r. zatwierdził i publikacje zarządził mocą swojej władzy apostolskiej Jan Paweł II Sługa Sług Bożych na Wieczną Rzeczy Pamiątkę stwierdzając iż ów Katechizm cyt." wykłada wiarę Kościoła i naukę katolicką, poświadczone przez Pismo święte, Tradycję apostolską i Urząd Nauczycielski Kościoła i w ich świetle rozumiane[...]" uznając go " za pewną normę nauczania wiary , jak również za pożyteczne i właściwe narzędzie służące komunii eklezjalnej".

Z mojej strony E OT gdyż aby z kimś rozmawiać należy mieć uznaną przez obie strony płaszczyznę dyskursu polemiki. W przypadku, z którym mamy tutaj do czynienia czyli wykładni, wiary Kościoła Świętego taką płaszczyzną jest Katechizm.


Rozmowa z tobą też nie ma sensu, skoro ty nie rozumiesz, że z „Narodów” Bóg nie
powołał ani jednego Proroka. A żeby nauczać inaczej niż Mojżesz, to potrzebny
jest Prorok, którego powoła Pan Bóg i On powie „Tak mówi Bóg”.
Księga Rodzaju została napisana przez Boga i tylko Prorok powołany przez
Pana Boga mógłby zmienić Jej treść. Tak jak Pan Bóg napisał Jest dobrze
i tak trzeba nauczać.

_________________
Wygląda na to, że jestem prymitywnym katolikiem.
Od Rz 10,09 do Rz 10,11. Od Dz 15,07 do Dz 15,31


Śr lip 25, 2012 11:22 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Post Re: Teologczne aspekty kreacjonizmu / ewolucji / abiogenezy
Arwena napisał(a):

Drogi MJ te podkreślone przeze mnie słowa w Twojej wypowiedzi są bardzo ważne, bo mówią wszystko. Wiara Katolicka głosi, że Bóg stworzył świat w drodze do doskonałości ( wykładnia podana w K.K.K.).


Zacznijmy od tego:

JAK rozumiec "w drodze do doskonałości" ?
JAK?

Otoz jezeli rozumiec to, ze "w drodze do Boga" (Ktory JEST Doskonaloscia), to z takim rozumieniem mozna sie zgodzic.
Albowiem czlowiek stworzony byl doskonalym.
Lecz mial do wykonania jeszcze jeden krok (jak kazdy byt rozumny-tez Aniol):
Mial zdac egzamin z Wiary Bogu.
I dopiero po zdaniu tegoz egzaminu bylby w pelni obok Doskonalosci, ktora JEST Pan Bog.

Jezeli natomiast "w drodze do doskonalosci" oznaczac ma, ze "Bog stworzyl swiat niedoskonalym", ze "czegos swiatu brakowalo", ze "nie otrzymal wszystkiego co bylo trzeba".
Lub co gorsza, ze "Bog stworzyl smierc i cierpienie", to:
Takie rozumienie slow "w drodze do doskonalosci" jest niedopuszczalne.
Bo Kosciol NIGDY tak nie uczyl !

Widzisz wiec Przyjacielu, ze ja moge sie nawet zgodzic ze zwrotem "w drodze do doskonalosci" jezeli mowa o pierwszym rozumieniu.
Z Twoja zas wykladnia zgodzic sie nie moge.
Gdyz tak Kosciol NIGDY nie uczyl.

Jestes wiec pewien wedlug ktorego rozumienia Katechizm Kosciola posoborowego uzywa sformulowania "w drodze do doskonalosci"?

Cytuj:
Rozmowa z Tobą nie ma sensu skoro nie uznajesz Soboru Watykańskiego II i Katechizmu Kościoła Katolickiego opracowanego po Soborze Watykańskim II.


Nie powiedzialem, ze "nie uznaje soboru".
Nie powiedzialem rowniez, ze "nie uznaje Katechizmu".
Mowie zas to:
Nie uznaje takiego tlumaczenia, jakie Ty podales (z ktorego wynika, ze Bog stworzyl zle rzeczy, np. smierc, chocby smierc zwierzat)

Cytuj:
Tłumaczenie polskie owego Katechizmu zostało zatwierdzone przez Komisję Kurii Rzymskiej, która to pismem z dn. 24 października 1994 r. zezwoliła na drukowanie polskiego tłumaczenia, które zatwierdził Prymas Polski Ks. Kardynał Józef Glemp 27 października 1994 r. Katechizm Kościoła Katolickiego 25 czerwca 1992 r. zatwierdził i publikacje zarządził mocą swojej władzy apostolskiej Jan Paweł II Sługa Sług Bożych na Wieczną Rzeczy Pamiątkę stwierdzając iż ów Katechizm cyt." wykłada wiarę Kościoła i naukę katolicką, poświadczone przez Pismo święte, Tradycję apostolską i Urząd Nauczycielski Kościoła i w ich świetle rozumiane[...]" uznając go " za pewną normę nauczania wiary , jak również za pożyteczne i właściwe narzędzie służące komunii eklezjalnej".


Najpierw wiec zbadaj JAK nalezy rozumiec to co zapisano w Katechizmie.

Otoz Przyjacielu zdradze Ci Prawde:

Slowo Boze JEST najprostsze.

Bog JEST Bytem doskonale prostym i mowi prostym Slowem.

Jezeli wiec kto nie rozumie Biblii, Slowa Boga, to jakze zrozumie "Katechizm" ?
Nie mozna bowiem napisac prosciej, niz Bog napisal.
A jesli ktos prostego nie rozumie, to jak zrozumie skomplikowane?

Jezeli kto nie rozumie Prawdy Slowa, ktore JEST najprostsze, to nie zrozumie i "objasnien" Tego Slowa, gdyz te sa zawsze bardziej skompikowane.
Bo NIKT nie potrafi powiedziec prosciej i celniej, niz Bog mowi.

Uczcie sie wiec rozumiec Biblie!
Jezeli nie zrozumiecie Ksiegi Zycia, to przekrecicie i wszelkie "objasnienia", ktore jej dotycza.

Zanim wiec obrazisz sie na mnie lub nazwiesz mnie "protestantem", czy innym heretykiem, to lepiej wpierw zastanow sie czy aby dobrze rozumiesz to co objasnia Ci Katechizm Kosciola (niechby nawet posoborowego).

Cytuj:
Z mojej strony E OT gdyż aby z kimś rozmawiać należy mieć uznaną przez obie strony płaszczyznę dyskursu polemiki. W przypadku, z którym mamy tutaj do czynienia czyli wykładni, wiary Kościoła Świętego taką płaszczyzną jest Katechizm
.

Jezeli kto nie rozumie Wiary Swietej, to jak zrozumie "wykladnie"?
Jezeli kto nie pojmuje Slowa Boga, ktore WPROST mowi, to kto mu "objasni objasnienia"?
Jestes wiec pewien Przyjacielu, ze dobrze rozumiesz "wykladnie", na ktora sie powolujesz?
Czy dobrze rozumiesz slowa "w drodze do doskonalosci"?


Cz lip 26, 2012 12:23 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz mar 08, 2007 7:53 pm
Posty: 2194
Post Re: Teologczne aspekty kreacjonizmu / ewolucji / abiogenezy
@ MJ

Zdanie podtrzymuję.
Nie ma płaszczyzny dyskusji z Tobą, gdyż nie przyjmujesz Katechizmu, a wykładasz wykładnię Pisma, tym samym uzurpujesz sobie prawo interpretowania słów Urzędu Nauczycielskiego Kościoła.
Wybacz ale w Katechizmie jest jasno napisane " w drodze do doskonałości".
Zdanie, sformułowanie, dane wyrażenie należy rozumieć tak, jak ono znaczy. Jeżeli coś na początku/ zapoczątkowane/ zainicjowane/ powołane do istnienia/ stworzone jest " w drodze do doskonałości" to nie mogło / może być doskonałe, bo takie dopiero się ma stawać/ staje się.

Jak to Ty niejednokrotnie pisałeś innym - logika myślenia.

Otóż jeżeli redaktorzy Katechizmu rozumieli by to sformułowanie inaczej - tak jak piszesz, że przez wyrażenie doskonałość rozumieli by Boga, czyli, że stworzenie jest w drodze do Boga, który Jest Doskonałością - to tak po prostu by napisano.


Pt lip 27, 2012 12:03 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 708 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24 ... 48  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL