Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn cze 17, 2019 9:47 am



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1002 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 67  Następna strona
 Jeszcze raz o wolnej woli. 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt cze 29, 2007 6:40 pm
Posty: 244
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Jeszcze raz o wolnej woli.
Katolicy uważają, że Bóg stwarzając człowieka dał mu wolną wolę. Człowiek może czynić co mu się podoba, wybierać między dobrem a złem. Jeżeli wybierze zło to piekło, jeżeli dobro to niebo (tak w uproszczeniu).

I nasuwa się pytanie.
Mamy "świerzaka", nową istotę ludzką z wolną wolą. Teoretycznie, na starcie- czysta tablica. Co decyduje o tym, że jedni wybierają zło a inni przechodzą przez życie dobrze czyniąc??
I jeszcze jedno. Dlaczego każdy człowiek jest inny? Ktoś od razu rodzi się cwaniakiem i sukinsynem a ktoś inny nieśmiałym, skromnym dobrym człowiekiem ?


Pt sie 31, 2012 3:05 pm
Zobacz profil
Post Re: Jeszcze raz o wolnej woli.
Nie ma na te pytania odpowiedzi :) Psycholog coś tam by powiedział, ale to czy ktoś jest dobry czy zły zależy głównie od 2 czynników: od szczęścia tzn. gdzie się wychowywał, z kim, czy ktoś mu pomógł itd. oraz od niego samego.

Bardzo często każdego z nas kusi coś "złego"... np. bić słabszego zeby się dowartościować, poderwać komuś dziewczynę, obrazić kogoś itd. itd. Niektórzy się temu poddają, niektórzy nie. Wiele zależy od tego kto wyznaje jaką religię/moralność i w jakiej rodzinie został wychowany (chociaż z tym różnie bywa). Ja jako agnostyk staram się nie robić złych rzeczy, jednak gdybym był ateistą z krwi i kości... aż strach się bać co bym robił.

Bo prawda jest taka, że zło jest łatwiejsze, przyjemniejsze itd. A dobro tylko czasami, a w większości w gimnazjum ten który jest dobry jest klasowym nieudacznikiem :roll:


Pt sie 31, 2012 3:41 pm
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt cze 29, 2007 6:40 pm
Posty: 244
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Jeszcze raz o wolnej woli.
kubixes napisał(a):
Nie ma na te pytania odpowiedzi :) Psycholog coś tam by powiedział, ale to czy ktoś jest dobry czy zły zależy głównie od 2 czynników: od szczęścia tzn. gdzie się wychowywał, z kim, czy ktoś mu pomógł itd. oraz od niego samego.

Czyli to nie jego wina, że Bóg zesłał go akurat do patologicznej rodziny bez miłości? Z drugiej strony, bywa tak, że ktoś rodzi się w idealnej rodzinie, pełnej miłości a i tak schodzi na złą drogę. A ten kto rodzi się w patologicznej rodzinie zostaje dobrym człowiekiem.

Więc pytam ponownie. Co o tym decyduje? Skoro na początku człowiek jest czystą tablicą z wolną wolą?

kubixes napisał(a):
Bardzo często każdego z nas kusi coś "złego"... np. bić słabszego zeby się dowartościować, poderwać komuś dziewczynę, obrazić kogoś itd. itd. Niektórzy się temu poddają, niektórzy nie.

Dlaczego? Dlaczego niektórzy się temu poddają a inni nie? Dlaczego ktoś od urodzenia jest buntownikiem i odrzuca religię i Boga (pomimo wychowania w rodzinie katolickiej) a ktoś inny rodząc się w ateistycznej rodzinie zostaje księdzem katolickim?

kubixes napisał(a):
Wiele zależy od tego kto wyznaje jaką religię/moralność i w jakiej rodzinie został wychowany (chociaż z tym różnie bywa). Ja jako agnostyk staram się nie robić złych rzeczy, jednak gdybym był ateistą z krwi i kości... aż strach się bać co bym robił.
Bo prawda jest taka, że zło jest łatwiejsze, przyjemniejsze itd. A dobro tylko czasami, a w większości w gimnazjum ten który jest dobry jest klasowym nieudacznikiem :roll:

O rodzinie pisałem już wyżej. A co? Gdybyś był ateistą nagle zacząłbyś zabijać i kraść? Uważasz, że ateiści robią same straszne rzeczy ? :)Prof. Religa robił straszne rzeczy?


Pt sie 31, 2012 4:08 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt paź 02, 2009 10:32 pm
Posty: 3864
Płeć: mężczyzna
Post Re: Jeszcze raz o wolnej woli.
arturflyer napisał(a):
patologicznej rodzinie zostaje dobrym człowiekiem.

Więc pytam ponownie. Co o tym decyduje? Skoro na początku człowiek jest czystą tablicą z wolną wolą?


Środowisko - czyli inni ludzie, konstrukcja świata, Szatan - czyli to wszystko, co stworzył Bóg.
Wychowanie - jw, czyli Bóg.
Geny - czyli Bóg.
Praca nad sobą, która wynika z wyżej wymienionych - czyli Bóg.

Ostatecznie to, że dokonujemy takich a nie innych wyborów, to dzieło Boga. I potem nas na swoją robotę nagradza lub karze. :(

_________________
Bo jeśli Boga nie ma, to chwała Bogu! Ale jeśli, nie daj Boże, Bóg jest, to niech nas ręka boska broni!


Pt sie 31, 2012 4:16 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt cze 29, 2007 6:40 pm
Posty: 244
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Jeszcze raz o wolnej woli.
No właśnie mniej więcej do tego zmierzam.
Ale chciałbym usłyszeć zdanie kogoś kto jest w pełnej łączności z papieżem.


Pt sie 31, 2012 4:25 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): N lip 08, 2012 10:33 am
Posty: 121
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Post Re: Jeszcze raz o wolnej woli.
kubixes napisał(a):
Ja jako agnostyk staram się nie robić złych rzeczy, jednak gdybym był ateistą z krwi i kości... aż strach się bać co bym robił.

Ciekawe rozumienie agnostycyzmu i ateizmu. :-D
Moralność też "ciekawa".


Pt sie 31, 2012 4:25 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N sie 26, 2012 9:35 pm
Posty: 320
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Jeszcze raz o wolnej woli.
Cytuj:
Ktoś od razu rodzi się cwaniakiem i sukinsynem a ktoś inny nieśmiałym, skromnym dobrym człowiekiem ?

Człowiek rodzi się z określoną osobowością.
Następnie pojawia się resocjalizacja(wychowanie), skutek czego pewne jego cechy zostają rozwinięte, a inne "stłumione"- ot kształtowanie charakteru, który jest nabyty w procesie wychowania.

Jak już to rodzą się psychopaci- tu akurat wychowanie niewiele da.

Z tego co wiem, to Bóg sądzi nieco inaczej: jak komuś wiele dano, to i wiele się wymaga. Jak komuś niewiele dano, to i mniejsze wymagania.

Cytuj:
Co decyduje o tym, że jedni wybierają zło a inni przechodzą przez życie dobrze czyniąc??

Pytanie tej samej rangi co: dlaczego jedni wybierają religię x, inni y, a jeszcze inni nie wybierają żadnej??


Pt sie 31, 2012 4:31 pm
Zobacz profil
Post Re: Jeszcze raz o wolnej woli.
Trekker napisał(a):
kubixes napisał(a):
Ja jako agnostyk staram się nie robić złych rzeczy, jednak gdybym był ateistą z krwi i kości... aż strach się bać co bym robił.

Ciekawe rozumienie agnostycyzmu i ateizmu. :-D
Moralność też "ciekawa".



Nie uważam ateistów za złych ludzi, bo znam wielu. Po prostu mnie przed złem "broni" myśl, że po śmierci czeka nas sąd lub coś na jego podobiznę. A gdybym był pewny w własnym umyśle, że sądu nie ma to pewnie w niektórych momentach inaczej był postępował, gdyż prawda jest prosta: ZŁO daje wiele przyjemności, gdyż pozwola robić to na co się ma ochotę.


Pt sie 31, 2012 4:40 pm
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12596
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Jeszcze raz o wolnej woli.
arturflyer napisał(a):
Czyli to nie jego wina, że Bóg zesłał go akurat do patologicznej rodziny bez miłości? Z drugiej strony, bywa tak, że ktoś rodzi się w idealnej rodzinie, pełnej miłości a i tak schodzi na złą drogę. A ten kto rodzi się w patologicznej rodzinie zostaje dobrym człowiekiem.

Gdzie widzisz winę?
Cytuj:
Więc pytam ponownie. Co o tym decyduje? Skoro na początku człowiek jest czystą tablicą z wolną wolą?

Nie jest czysta tablicą. Ten pogląd nie obowiązuje od lat.
Cytuj:
Dlaczego? Dlaczego niektórzy się temu poddają a inni nie?

Odpowiedź jest wieloczynnikowa.
Cytuj:
Dlaczego ktoś od urodzenia jest buntownikiem i odrzuca religię i Boga (pomimo wychowania w rodzinie katolickiej) a ktoś inny rodząc się w ateistycznej rodzinie zostaje księdzem katolickim?

Wychowanie katolickie może być twórcze i patologiczne. Wychowanie ateistyczne może być oparte na miłości i wartościach chrześciańskich. Takim księdzem jest znany czeski duchowny T.Halik, psycholog, teolog i autor wielu książek-pochodzi z rodziny ateistycznej. Wtedy impuls, 'zbieg okoliczności' dołoży do życia Boga i zmieni optykę spoglądania na świat. Patologiczne rodziny nie są kuźnią świętych ani duchownych, chyba, że karierowiczów.
Cytuj:
w gimnazjum ten który jest dobry jest klasowym nieudacznikiem

Nie. On sam tak myśli o sobie, ma zafałszowany obraz siebie. Nie będzie nieudacznikiem ktoś kto ceni siebie i ma dużo empatii. Będzie lubiany lub tylko szanowany.
Przykład. Był sobie chłopak, niezwykle zdolny i wciąż przeszkadzał na lekcji w pierwszej klasie. Mama słyszała tylko skargi. Nigdy tego dziecku nie przekazała, bo widziała, że się nudzi na lekcjach. Po któreś z kolei skardze zapytała wychowawczynię czy można dziecko przenieść do klasy trzeciej. W szkole rozpętała się wrzawa, że mamie odbiło i od nigdy nie było w tej szkole takiego przypadku. Mama konsekwentnie dopytywała czy dziecko da sobie radę. Zdał po wakacjach egzaminy z klasy drugiej i poszedł do klasy trzeciej. Teraz zaczęło się na nim używanie. Malutki i drobniutki chłopiec, który potrafił tylko wolno pisać literki znalazł się w najlepszej klasie trzeciej z dzieci wybranych dla nauczycielki, którą była córką dyrektora. Nauczycielka wciąż go straszyła, że jak nie będzie szybciej pisał to cofnie go do klasy drugiej, przerośnięci koledzy chcieli zrobić sobie z niego kozła ofiarnego i raz nim nawet natrząśli. Mama doradziła mu, że ma skorzystać z tego w czym jest najsilniejszy. No i się zaczęło. Zaczęto ją wzywać do szkoły, że znęca się psychicznie nad kolegami (wyśmiewał na lekcji matematyki klasowych mięśniaków chodzących do szkoły czwarty rok, tych, którzy chcieli go wciąż bić). Tym razem mama sobie poradziła z nauczycielką dopytując ją o powody. Oczywiście ich nie znała. Wskazała niekompetencję nauczycielki i postraszyła kuratorium. Wychowawczyni próbowała go traktować surowiej niż innych. Rodzice to monitorowali, by nie 'przedobrzyła' a dziecku powiedziano, że to świetny sposób na to, by rozwijał swoje talenty. Jest zdolniejszy od innych i dlatego traktowany jest surowiej. Ukończył klasę trzecią z wyróżnieniem. Nauczył się w niej bronić siebie. To była szkoła charakteru. Przetarł też szlak młodszemu bratu, który już nic nie musiał...
Wszystko zależy od tego jak siebie postrzegamy a nie od tego czy ktoś jest dobry czy nie.


Pt sie 31, 2012 4:42 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt cze 29, 2007 6:40 pm
Posty: 244
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Jeszcze raz o wolnej woli.
Addison napisał(a):
Człowiek rodzi się z określoną osobowością.


Co lub kto decyduje o tym, że człowiek rodzi się z określoną osobowością ?

Addison napisał(a):
Jak już to rodzą się psychopaci- tu akurat wychowanie niewiele da.


To samo pytanie co powyżej.

Addison napisał(a):
Pytanie tej samej rangi co: dlaczego jedni wybierają religię x, inni y, a jeszcze inni nie wybierają żadnej??


Ale dlaczego nie odpowiesz? Kto stworzył ateistę takim, że nie wybrał żadnej religii. Dlaczego taki się urodził?


Pt sie 31, 2012 4:52 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): N lip 08, 2012 10:33 am
Posty: 121
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Post Re: Jeszcze raz o wolnej woli.
kubixes napisał(a):
Trekker napisał(a):
kubixes napisał(a):
Ja jako agnostyk staram się nie robić złych rzeczy, jednak gdybym był ateistą z krwi i kości... aż strach się bać co bym robił.

Ciekawe rozumienie agnostycyzmu i ateizmu. :-D
Moralność też "ciekawa".



Nie uważam ateistów za złych ludzi, bo znam wielu. Po prostu mnie przed złem "broni" myśl, że po śmierci czeka nas sąd lub coś na jego podobiznę. A gdybym był pewny w własnym umyśle, że sądu nie ma to pewnie w niektórych momentach inaczej był postępował, gdyż prawda jest prosta: ZŁO daje wiele przyjemności, gdyż pozwola robić to na co się ma ochotę.

Straszne. Nic poza obawą przed sądem po śmierci i karą nie powstrzymuje Cię od czynienia zła?
Podaj może przykład kilku złych uczynków których byś się dopuścił gdyby nie czujne oko Boga :wink:


Pt sie 31, 2012 4:59 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt cze 29, 2007 6:40 pm
Posty: 244
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Jeszcze raz o wolnej woli.
Merss
Cytuj:
Gdzie widzisz winę?


Ja nie widzę winy. Twój Bóg ją zobaczy w dniu sądu i pośle go na męki. Za co? Za to, że sam go takim stworzył.

Merss
Cytuj:
Nie jest czysta tablicą. Ten pogląd nie obowiązuje od lat.

Ok, nie wiedziałem. Skoro tak to dlaczego Bóg jednych ludzi obdarza taką osobowością, że nawet muchy by nie zabili (znam takich ludzi). A innym nadaje taką osobowość, że uwielbiają zadawać cierpienie, zabijać lub gwałcić małe dzieci?
Gdzie tu wolna wola? Sami wybrali? Nie, tak zostali stworzeni, z takimi predyspozycjami.


Pt sie 31, 2012 5:03 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12596
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Jeszcze raz o wolnej woli.
arturflyer napisał(a):
Ja nie widzę winy. Twój Bóg ją zobaczy w dniu sądu i pośle go na męki. Za co? Za to, że sam go takim stworzył.

Stworzył istotę wolną i rozliczy z tego co uczynił z tą wolnością. Nie porówna Nowaka i Kowalskiego. Każdemu pokaże to co mógł uczynić w tych uwarunkowaniach, w których przyszło mu żyć.
Cytuj:
Skoro tak to dlaczego Bóg jednych ludzi obdarza taką osobowością, że nawet muchy by nie zabili (znam takich ludzi). A innym nadaje taką osobowość, że uwielbiają zadawać cierpienie, zabijać lub gwałcić małe dzieci?

A co ma Bóg do tego? Słyszałeś o grzechu pokoleniowym? Słyszałeś o wolnej woli i samowychowaniu?
Cytuj:
Gdzie tu wolna wola? Sami wybrali? Nie, tak zostali stworzeni, z takimi predyspozycjami.

Predyspozycje nie są wyrocznią. To materiał do pracy nad sobą. Tyle, że mamy dwie postawy: jakiego mnie Boże stworzyłeś to takiego mnie masz. Są też ludzie, którzy widzą w sobie złe skłonności- zapierają się i walczą z tym. Jeden wychodzi z uzależnienia, drugi znajduje winowajcę.
Bóg oceni nasze starania. Jeśli dostałeś jeden talent i przyniosłeś dzięki swej pracy dwa, będzie to więcej niż 10 zakopanych.
Nie powinniśmy porównywać się do innych, powinniśmy widzieć cel do którego idziemy.


Ostatnio edytowano Pt sie 31, 2012 5:20 pm przez merss, łącznie edytowano 1 raz



Pt sie 31, 2012 5:17 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz mar 08, 2007 7:53 pm
Posty: 1797
Post Re: Jeszcze raz o wolnej woli.
Ależ naturalnie Arturze możesz obarczyć Boga winą za wszelkie zło tego świata, usprawiedliwiając, uciszając tym samym własne sumienie i żyć chwilą, te kilkadziesiąt lat.


Pt sie 31, 2012 5:18 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N sie 26, 2012 9:35 pm
Posty: 320
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Jeszcze raz o wolnej woli.
@arturflyer utożsamiasz Boga z protestancką wizją woli zdeterminowanej??

Możemy tu sobie filozofować, w końcu to kwestia wiary, prawda??
Równie dobrze można wyobrazić sobie szachownicę- ilość pól jest nieskończona. To w którą stronę pójdziesz- Twoja Wola.
Każdy Twój krok ma swoje konsekwencje. Możesz pielęgnować cechy, które są złe, ale sprawiają Ci przyjemność. Zdajesz sobie sprawę, że są złe, ale kontynuujesz linię i utrwalasz to co robisz.
Możesz zwalać winę na Stwórcę, że to jego wina, że robisz tak a nie inaczej. Ale to by było uzasadnione wtedy, gdy robisz coś bez świadomości- wtedy to sam sobą nie kierujesz np. działanie w afekcie czy też choroby psychiczne- wola jest ograniczona.
A to, że rozróżniasz dobro i zło, i czynisz wbrew Stwórcy to Twoja wola. Jesteś w stanie decydować sam za siebie ,ale tego z sobie znanych powodów nie robisz.

PS. Taką dyskusję można wałkować na kilkaset stron wątku ;)


Pt sie 31, 2012 5:20 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1002 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 67  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL