Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt paź 27, 2020 8:33 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 557 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 38  Następna strona
 Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;) 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 3395
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Żarcie na parcie, parcie na żarcie.
super temat, ja proponuję na deser babkę z olejem
8 jaj
35 dag cukru
30 dag mąki
1,5-2 łyżeczki proszku do pieczenia
szklanka oleju, lub oliwy z oliwek, łyżeczka kakao.
ubijamy jajka dowolną metodą, do ubitych jaj wlewamy powoli olej, dalej ubijając, następnie wsypujemy powoli mąkę z proszkiem. Ubite ciasto wlewam do formy, trochę zostawiając na dnie garnka. Do tej resztki wsypuję kakao i mieszam, następnie wlewam na ciasto jasne. Ciasto ciemnie opadnie jako cięższe i potem ładnie wyglada. Piekę 50 minut w temp 180 stopni.


N wrz 09, 2012 4:40 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lis 15, 2011 10:38 pm
Posty: 17553
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Żarcie na parcie, parcie na żarcie.
Jak jesteśmy przy łakociach, to polecam babkę z majonezem (zupełnie poważnie):
4 jaja
1/2 szkl. mąki tortowej
1/2 szkl. mąki ziemniaczanej
1 szkl. cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 słoika majonezu Winiary tego średniego 400 g czyli ok. 200 g.
Jaja ubić z cukrem jak na biszkopt, dodać stopniowo najpierw mąkę tortową wymieszaną z proszkiem do pieczenia, potem ziemniaczaną, a na koniec łyżkami majonez. Po upieczeniu wyjąć z pieca i odwrócić do góry dnem (ma idealny kształt i nie ma ewentualnych pęknięć).
Porcja na 1 blaszkę keksówkę. Robię zwykle z podwójnej porcji i resztę zamrażam na później.
Można do części dosypać kakao i zrobić dwukolorową, można dodać dowolny aromat (idealny to Adwokat, ale już od dwóch lat nie widzę go na rynku)

_________________
"Tylko miłość jest twórcza. Nienawiść prowadzi donikąd". /Maksymilian Kolbe/


N wrz 09, 2012 5:00 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 10, 2008 7:25 pm
Posty: 4337
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Żarcie na parcie, parcie na żarcie.
Mareta, ja coś podobnego robię, z innych co prawda proporcji, bez dodatku kakao jako ciasto podobne do biszkoptowego z owocami, np. truskawkami, jagodami albo jabłkami. Najbardziej lubię z truskawkami. Z tego przepisu robię też ciasto na kokosanki, albo spód na sernik na zimno, tyle, że jako na spód to musi być mniej wyrośnięte, więc robię z 4 jajek.

A normalnie to:

-6 jajek
-niecała szklanka cukru
-ok. szkl i 3/4 drugiej szkl mąki (tu na oko, aby ciasto było nie za gęste)
-łyżeczka proszku do pieczenia
-6 łyżek oleju

Jajka ubijamy z cukrem, tak by konsystencja była dość gęsta, dodajemy proszek, mieszamy, dajemy szkl. mąki, mieszamy porządnie, drugą szkl.mąki naprzemiennie z olejem, mieszając. Wszystko ma nieco opaść, ale nie może być przesadnie gęste, dlatego można użyć nieco mniej mąki.
Ja wylewam na formę bardziej zbliżoną do kwadratu, mniejsza jest niż ta prostokątna. Na wierzch dajemy owoce. Truskawki mogą opaść, dlatego dobrze jest dać do formy papier do pieczenia, po upieczeniu wywalić do góry nogami, zdjąć ostrożnie papier, na truskawkach zostanie cienka "błonka" ciasta, ułożyć ciasto normalnie. Nie wiem jak ktoś wwali na to furę truskawek, pewnie zrobi się na dnie ciapka, ja daję truskawki w odstępach, później jak kroję w każdym kwadraciku jest truskawka. Acha, ciasto po upieczeniu posypać cukrem pudrem. Piekę w 180 stopniach, czasu nie pamiętam, aż się ciasto nieco zabrązowi.

_________________
Czemu wymieniasz moje przykazania
i na ustach masz moje przymierze
Ty co nienawidzisz karności
a słowa moje odrzuciłeś


N wrz 09, 2012 9:14 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 10, 2010 8:26 am
Posty: 1138
Lokalizacja: Rzeszów
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Żarcie na parcie, parcie na żarcie.
Też robię takie... Wychodzi fajne puchate ciasto a la biszkopt, ale nieco bardziej wilgotne... do połowy ciasta dodaje kakao i jest łaciate. Kto ma małe dzieci - polecam :)


Pn wrz 10, 2012 8:33 am
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Żarcie na parcie, parcie na żarcie.
Niech ktoś mnie uratuje i powie, jak zrobić jadalne kotlety sojowe?


Pt wrz 14, 2012 6:33 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lis 15, 2011 10:38 pm
Posty: 17553
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Żarcie na parcie, parcie na żarcie.
wittwelsh napisał(a):
Niech ktoś mnie uratuje i powie, jak zrobić jadalne kotlety sojowe?

Rozumiem, że nie chcesz korzystać z gotowych, ale zrobić sam, więc masz tu:
http://www.wielkiezarcie.com/recipe29707.html
a z gotowych też są tu różne przepisy:
http://www.wielkiezarcie.com/recipe59949.html
http://www.wielkiezarcie.com/recipe66508.html
http://www.wielkiezarcie.com/recipe28680.html
http://www.wielkiezarcie.com/recipe40292.html
http://www.wielkiezarcie.com/recipe45580.html
http://www.wielkiezarcie.com/recipe9958.html

_________________
"Tylko miłość jest twórcza. Nienawiść prowadzi donikąd". /Maksymilian Kolbe/


Pt wrz 14, 2012 7:29 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Żarcie na parcie, parcie na żarcie.


Dzię-ku-je-my :wink:


Pt wrz 14, 2012 7:34 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lis 15, 2011 10:38 pm
Posty: 17553
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Żarcie na parcie, parcie na żarcie.
wittwelsh napisał(a):
Dzię-ku-je-my :wink:

Smacznego :)
A swoją drogą, to na tej stronie znajdziesz przepisy prawie na wszystko co sobie zamarzysz. Ja korzystam tylko z tych przepisów, które mają opinię, a na kotlety z soi kilka z nich ma pozytywną, a kilka nie ma w ogóle opinii.

_________________
"Tylko miłość jest twórcza. Nienawiść prowadzi donikąd". /Maksymilian Kolbe/


Pt wrz 14, 2012 7:45 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 11, 2007 11:20 pm
Posty: 2880
Lokalizacja:
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Żarcie na parcie, parcie na żarcie.
Hej forumowe żarłoki. Mam w domu około kilograma różnych grzybów - jak to najlepiej zamarynować?

_________________
Tak, to znowu ja. Wiem, że nie tęskniliście.


Pn paź 08, 2012 5:57 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 10, 2008 7:25 pm
Posty: 4337
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Żarcie na parcie, parcie na żarcie.
Podaję przepis, ale nie wiem na jaką to jest porcję, ja robię zalewę w ilości na oko, zależnie od ilości grzybów. Po obgotowaniu grzybów możesz upchać je w słoiczki i będziesz wiedziała mniej więcej ile zrobić zalewy.

Grzyby gotujemy ok. 20 min.

Zalewa:

-1 szkl. octu
-6 szkl. wody
-5 łyżek cukru
-1 łyżka soli
Zalewę zagotować.

Do słoiczków: gorczyca, ziele angielskie 2-3 szt., liść laurowy, cebula krojona w krążki.

Pasteryzować ok. 15-20 min.

Ja przeważnie robię z octem winnym, którego trzeba użyć nieco więcej. Mam awersję co do octu spirytusowego, ale to już jak kto uznaje.

_________________
Czemu wymieniasz moje przykazania
i na ustach masz moje przymierze
Ty co nienawidzisz karności
a słowa moje odrzuciłeś


Pn paź 08, 2012 9:42 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 11, 2007 11:20 pm
Posty: 2880
Lokalizacja:
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Żarcie na parcie, parcie na żarcie.
Dzięki. Zrobiłam jeden duży słoik z octem spirytusowym, bo innego nie miałam. Następny słoik spróbuję z winnym.

_________________
Tak, to znowu ja. Wiem, że nie tęskniliście.


Pn paź 08, 2012 11:01 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N lip 18, 2010 9:22 am
Posty: 1187
Lokalizacja: Pomorze
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Żarcie na parcie, parcie na żarcie.
Przepis nie jest mój tylko mojego znajomego jakby co, na priva możecie dostać maila.


Cytuj:
Oczywiście najlepiej było by podać całego prosiaka ale nie sądzę aby ktoś z nas miał takie możliwości i aż tylu gości aby mięso się nie zmarnowało więc podam przepis na udziec.

Wersja pierwsza dla tych którzy mogą upiec mięso na rożnie w kominku itd

Składniki

Spory udziec z dzika
Jałowiec
Pieprz
Czosnek Niedźwiedzi albo zwykły
Liść Laurowy

Mięso zalać wodą zmieszaną z wszystkimi przyprawami (ich ilość jest wyłącznie kwestią uznania) i zostawić na noc. Następnie piec na rożnie 2-3 godziny. Podawać z żurawiną, kapustą z grochem, marynowanymi grzybami i/lub miodem pitnym

Dla tych którzy nie mają rożna przepis jest podobny tyle że marynowane mięso kłądziemy do piekarnika najlepiej w żaroodpornym naczyniu lub folii razem z, cebulą, pieczarkami Można też mięso ugotować razem z drobiem i warzywami jak rosół ale nie wszyscy takie lubią bo jest dość suche...

A najlepszy miód pitny na gorąco będzie zmieszany z sokiem jabłkowym lub malinowym i wodą


Cz paź 11, 2012 8:57 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Wt lut 23, 2010 5:35 pm
Posty: 101
Lokalizacja: Stolyca
Odpowiedz z cytatem
Post Przepisy kulinarne
KREWETKI Z SAŁATKĄ

Piękny zapach, wspaniały, słodko-winny smak.
Czas przygotowania: 20 min.
Na 1 sporą porcję:

1) rondelek A:
-szklanka krewetek tygrysich,
-szklanka białego wina wytrawnego,

2) rondelek B:
-4 duże posiekane ząbki czosnku (nie chińskiego - ja zaopatruję się w SuperSamie, polecam)
-ok 2 łyżek stołowych masła (nie margaryny), może być ciut więcej,
-pół średniej cebuli (czerwonej),
-1/3 szklanki wody (utrzymuje temperaturę procesu).

Przygotowanie:
1. Dusimy zawartość obu rondelków do 10 min na małym ogniu (jeśli rondelek B się przypala dolewamy odrobinę wody).
2. Przekładamy krewetki do rondelka B i dolewamy ok 1/3 szklanki pozostałego w rondelku A wina.
3. (co do ilości wg uznania) posypujemy świeżo zmielonym pieprzem.
4. Dusimy 5-10 minut.
5. Podajemy na talerzu z sałatką*.

*ja użyłem kupionej w SuperSamie "sałatki europejskiej": kapusta pekińska, czerwona, sałata lodowa, pomidor, ogórek zielony, papryka, cebula, kukurydza, marchew + sos jogurtowo-majonezowy (opcjonalnie z dodatkiem curry).

Pyszota,
Smacznego! :)

_________________
Tylko martwe ryby nie płyną pod prąd.


Pt lip 19, 2013 10:44 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz wrz 30, 2010 10:26 am
Posty: 2778
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Żarcie na parcie, parcie na żarcie.
Moze trochę egzotyki?

Przepis na renifera:
Obrazek

2,5-3dl śmietany
400-500g miesa renifera (do dostania w większości sklepów w Skandynawii)
0-200g bekonu
grzyby- zaleznie od upodobania
3-5 plasterki brązowego sera (brunost)
3-4 pokruszone jagody jałowca
1 łyżeczka do herbaty soli
0,5 łyżeczka do herbaty pieprzu
0,5 łyżeczka do herbaty tymianku
1 cebula

Mieso podsmażyć z cebulą, i bekonem, dodać śmietanę przyprawy i ser i poddusić aż będzie miękkie.
W smaku dość podobne do sarniny
Smacznego.


N sie 04, 2013 2:30 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lut 23, 2004 11:34 pm
Posty: 3891
Lokalizacja: Poznań
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Żarcie na parcie, parcie na żarcie.
Kwas chlebowy

Potrzebujemy:
  • 5 litrów wody
  • Kilka skibek suchego razowego chleba
  • 10 łyżek cukru, albo 5 łyżek miodu
  • 20 rodzynków
  • Garnek 5l
  • Takąż kamionkę
  • Butelki o łącznie takiejż pojemności. Butelki powinny się nadawać do zawartości pod lekkim ciśnieniem. Zdadzą się butelki po piwie (jeśli mamy kapslownicę), po oranżadzie (ze sprężynką), a nawet butelki po coli. Natomiast takie jak do frugo się nie nadają (te zachowamy do domowych pasteryzowanych soczków).
  • Opcjonalnie - butelkę domowego kwasu z poprzedniego nastawu.
  • Opcjonalnie - dwie łyżki karmelu (tylko dla koloru)

Wykonanie:
  1. Gotujemy wody z domieszką naszego słodzidła (i karmelu). Jeśli wybraliśmy miód zbieramy z powierzchni szumy.
  2. Łamiemy chleb na małe kawałki i zalewamy wodą w kamionce.
  3. Jeśli mamy butelkę gotowego kwasu, dolewamy ją, gdy woda przestygnie. Przyspieszymy w ten sposób produkcję.
  4. Przykrywamy kamionkę ręcznikiem kuchennym i czekamy.
  5. Gdy na powierzchni pojawi się piana czekamy jeszcze jeden dzień.
  6. Do butelek wrzucamy po dwa rodzynki na 0,5l. Rozlewamy kwas do butelek i zamykamy. Odnosimy w chłodne miejsce.
  7. Po około trzech dniach możemy otwierać pierwszą butelkę i pić.
  8. Pozostały chleb można wykorzystać ponownie (dodać jedną-dwie nowe suche skibki). Można też go solidnie rozdrobnić, wymieszać z mąką i upiec chleb (zastąpi nam zakwas).

Pamiętajmy, że nasz napój to żywy ekosystem i nie zawsze wyjdzie taki sam. Partie mogą się różnić smakiem, stopniem nagazowania (czasem gazu prawie nie ma, a czasem zawartość wyjdzie z butelki na stół) itd.

_________________
Użytkownik nieaktywny na skutek nieregulaminowej działalności modów. Szukać na wierze i ateiście.


N sie 25, 2013 9:55 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 557 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 38  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL