Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N lip 05, 2020 10:47 pm



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1002 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44 ... 67  Następna strona
 Jeszcze raz o wolnej woli. 
Autor Wiadomość
Post Re: Jeszcze raz o wolnej woli.
hen napisał(a):
Wielu pisało Ci, że mylisz się i udowodnili Ci, że jest inaczej.
Ale to wszystko co możemy zrobić.
Wy i tak będziecie pisać swoje i w kółko powtarzać urojone kłamsta.
Cóż, to wyczerpuje temat. Jeśli masz własne fakty, to dyskusja nie ma sensu.


Pn paź 15, 2012 2:02 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 07, 2012 10:52 pm
Posty: 2431
Lokalizacja: Mojego motta nauczyłem się w Kościele Rzymsko-Katolickim
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Jeszcze raz o wolnej woli.
Soul33 napisał(a):
pyszny napisał(a):
Gdyby nie chodziło o zbawienie Twojej duszy, to pozostawiłbym Cię w przekonaniu, że masz rację. Obal moje wnioskowanie, albo zmilcz, ewentualnie jak masz na tyle pokory, to przyznaj mi rację.

Ja nie piszę do Ciebie, tylko do blobka (zwykle, gdy wypowiedź znajduje pod czyimś cytatem, to jest to odpowiedź na ten cytat), bo uważam, że problem, który tak go tu raduje, jest bezsensowny.

hen napisał(a):
Jestem katolikiem. W Biblii tak pisze.
Cytat:„Rdz 3,14 Wtedy Pan Bóg rzekł do węża: ”Ponieważ to uczyniłeś, bądź przeklęty wśród wszystkich zwierząt domowych i polnych; na brzuchu będziesz się czołgał iproch będziesz jadł po wszystkie dni twego istnienia.Rdz 3,15 Wprowadzam nieprzyjaźń miedzy ciebie i niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu pięte”.
Koniec cytatu.

Z tego, co można zaobserwować, to raczej jesteś jakimś fundamentalistą biblijnym.

Kim jest tutaj "niewiasta"?

Chociaż, skoro Barney jest, to może zapytam - jest jakieś powszechnie uznawane w KK wyjaśnienie kwestii tego "potomstwa węża"?


Czym są złe duchy, skoro mogą wejść do człowieka i z niego wychodzić,
a także mówić przez tego człowieka, skąd się wzięły i kim są, nie mogą być
fikcyjnym myśleniem, skoro potrafiły rozpoznawać Jezusa Chrystusa.

_________________
Wygląda na to, że jestem prymitywnym katolikiem.
Od Rz 10,09 do Rz 10,11. Od Dz 15,07 do Dz 15,31


Pn paź 15, 2012 2:12 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 07, 2012 10:52 pm
Posty: 2431
Lokalizacja: Mojego motta nauczyłem się w Kościele Rzymsko-Katolickim
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Jeszcze raz o wolnej woli.
sahcim napisał(a):
hen napisał(a):
Jestem katolikiem.
to zmień sobie w profilu wpis odnośnie wolnego wyboru przynależności religijnej... :D


Gdy zalogowałem się, to tak miałem wpisane.
Ale pewna kobieta powiedziała mi, że skoro uważam, że ewolucja to bzdura,
to nie mam prawa do takiego wpisu, ale zignorowałem Jej sugestie, później
jeden człowiek w podchwytliwy sposób mnie oszukał.
Zmieniłem więc to, i teraz mój wpis Roman Catholic bardziej mi się podoba.
Ktoś tu zresztą zauważył, że gdy pomyśli, że jest w pełnej łączności – to się dziwnie czuje.

_________________
Wygląda na to, że jestem prymitywnym katolikiem.
Od Rz 10,09 do Rz 10,11. Od Dz 15,07 do Dz 15,31


Pn paź 15, 2012 2:23 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10849
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Jeszcze raz o wolnej woli.
hen napisał(a):
Gdy zalogowałem się, to tak miałem wpisane.
Ale pewna kobieta powiedziała mi, że skoro uważam, że ewolucja to bzdura,
to nie mam prawa do takiego wpisu, ale zignorowałem Jej sugestie, później
jeden człowiek w podchwytliwy sposób mnie oszukał.
Zmieniłem więc to, i teraz mój wpis Roman Catholic bardziej mi się podoba.
Ktoś tu zresztą zauważył, że gdy pomyśli, że jest w pełnej łączności – to się dziwnie czuje.
Hen... Ty chyba nie masz 10 lat żeby pod wpływem słów "pewnej kobiety" zmieniać w rubryce; wyznanie deklarację z: katolik w pełnej łączności z papieżem na: nie chcę podawać... :roll:
Ps. w kwesti deklarowania "łączności z papieżem" sprawa jest prosta(pomimo dziwnych odczuć ktosiów...) ;)
Moim zdaniem uchylanie się katolików od deklaracji, uznanej przez prowadzących to Forum jako właściwej, by wyrazić pisemnie swoją duchową aprobatę nauczaniu kolejnego Następcy św. Piotra, wybranego z asystencją Ducha Swiętego, jest wyrazem braku tej duchowej aprobaty... :| (mogę jednak się mylić...) :wink:

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


Pn paź 15, 2012 3:23 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13868
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Jeszcze raz o wolnej woli.
Lokalizacja-rzymski katolik, wyznanie- nie chcę podawać. Kto wymyślił? Jakaś baba. Kto posłuchał? NIEMOŻLIWE!
Może teraz, pod wpływem mądrego faceta odwróci te rubryczki. Ja cały czas ufam, że to tylko źle dobrane szkła w okularach. :-D
Zmiana wymaga jednak wykorzystania wolności...


Pn paź 15, 2012 4:09 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt paź 12, 2012 8:22 pm
Posty: 1
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Jeszcze raz o wolnej woli.
Bóg jest Miłoscią i od Niego pochodzą wszystkie stworzenia. One są wszystkie razem i z osobna fofmą Boga jako istota fizyczna i duch.
Wszystko to jest w bezustannym wirze narodzin i śmierci- ewolucji t.zn. doskonalenia się w warunkach tego świata. Ewolucja ta dotyczy formy cielesnej i duchowej.Wszystko co wyszło od Boga musi do niego powrócić ale już w formie doskonałej.
Dusza ludzka ani żadna nie jest przeznaczona do piekła nawet najgorsza w naszym rozumieniu.Zawsze ma szanse poprawy w wypełnianiu prawa bożego.Szansa taka istnieje w zjawisku reinkarnacji czyli zmartwychwstania ciała w tej samej duszy (ciało to tylko materia)Dusza jest wieczna i jest własnością Boga. Dusza dąży do Boga i od niego otrzymuje wskazówki gdzie ma się urodzić jako ciało i co spełnić, aby
po "drabinie Jakubowej "wspiąć sie o jeden szczebel wyżej.
Od wolnej woli zależy czy wspina się wyżej czy niżęj ale zawsze ma szansę.
Najsurowszym jej sędzią jest jej sumienie, które ją sądzi pod kątem co zyskała a co straciła w kolejnym życiu i jaki kielich goryczy w ramach pokuty ma wychylić.
Zasady te dotyczą wszystkich religii i ateizmu. Wszyscy ludzie są dzećmi bożymi.W obecnym życiu jesteś ateistą a w następnym księdzem w Afryce. W ten sposób spełniasz wolę bożą i swoje zadanie doskonalenia się, aby kiedyś znowu znalężć się u stóp Pana,od którego nie uciekniesz pomimo swojej "wolnej woli".
tadkur


Pn paź 15, 2012 8:39 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 07, 2012 10:52 pm
Posty: 2431
Lokalizacja: Mojego motta nauczyłem się w Kościele Rzymsko-Katolickim
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Jeszcze raz o wolnej woli.
Przepraszam, ale tak dano mi do zrozumienia,
że z powodu uważania, że ewolucja to bzdura,
to nie mam prawa do takiego wpisu.

_________________
Wygląda na to, że jestem prymitywnym katolikiem.
Od Rz 10,09 do Rz 10,11. Od Dz 15,07 do Dz 15,31


Pn paź 15, 2012 9:06 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 24, 2012 7:36 pm
Posty: 973
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Płeć: mężczyzna
Post Re: Jeszcze raz o wolnej woli.
Cytuj:
z powodu uważania, że ewolucja to bzdura...


Z powodu posiadania bujnego owłosienia,uważam,że ewolucja to fakt :-D

_________________
Zdrowego rozsądku życzę...


Pn paź 15, 2012 9:18 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 07, 2012 10:52 pm
Posty: 2431
Lokalizacja: Mojego motta nauczyłem się w Kościele Rzymsko-Katolickim
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Jeszcze raz o wolnej woli.
Kris65 napisał(a):
Cytuj:
z powodu uważania, że ewolucja to bzdura...


Z powodu posiadania bujnego owłosienia,uważam,że ewolucja to fakt :-D


Bo nie wiesz, co tam w Raju się stało.

_________________
Wygląda na to, że jestem prymitywnym katolikiem.
Od Rz 10,09 do Rz 10,11. Od Dz 15,07 do Dz 15,31


Pn paź 15, 2012 9:23 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 24, 2012 7:36 pm
Posty: 973
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Płeć: mężczyzna
Post Re: Jeszcze raz o wolnej woli.
Cytuj:
Bo nie wiesz, co tam w Raju się stało.


Niestety,nie :?

_________________
Zdrowego rozsądku życzę...


Pn paź 15, 2012 9:35 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 07, 2012 10:52 pm
Posty: 2431
Lokalizacja: Mojego motta nauczyłem się w Kościele Rzymsko-Katolickim
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Jeszcze raz o wolnej woli.
Kris65 napisał(a):
Cytuj:
Bo nie wiesz, co tam w Raju się stało.


Niestety,nie :?


To szukaj. Skoro tabliczki z pismem klinowym potwierdzają potop
i w każdej kulturze są o potopie wzmianki, to może przekazy ludowe
i tabliczki z pismem klinowym opisują i to, co tam się stało.
Wystarczy zebrać wszystkie przekazy, przesiać przez sito i szukać tego co się powtarza.
Kto ciekawy, to do dzieła.

_________________
Wygląda na to, że jestem prymitywnym katolikiem.
Od Rz 10,09 do Rz 10,11. Od Dz 15,07 do Dz 15,31


Pn paź 15, 2012 9:56 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 29, 2012 1:03 pm
Posty: 835
Lokalizacja: dyspensa:)
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Jeszcze raz o wolnej woli.
Wszędzie zdarzyła się duża powódź.

Barney napisał(a):
Nie jestem pewien o co pytasz - o całą wypowiedź czy o samo potomstwo węża ?
Przede wszystkim o potomstwo węża.


Dobra, blobek, napiszę bardziej jasno:
blobek napisał(a):
sprzeczność trzech elementów: wszechmoc, dobroć i zło.
Nawet jeśli założymy istnienie sprzeczności tych przymiotów Boga w zestawieniu z faktem istnienia zła, to można na to odpowiedzieć - otóż nie są to wszystkie przymioty Boga (przynajmniej w Twoim rozumieniu, skoro wymieniasz dobroć osobno).

Chociaż ja akurat myślę, że podstawą jest sama wszechmoc, a z niej już wynika wszystko inne. Jest tak dlatego, ponieważ wszechmoc oznacza brak jakichkolwiek ograniczeń i słabości, które otwierałyby pole na niedoskonałość oraz działania i decyzje poniżej optymalnych. Z tego powodu Bóg jest uosobieniem dobra (miłością) i podejmuje jedyne właściwe i słuszne działania. Stworzenie świata takim, a nie innym, jest zatem najlepszym możliwym rozwiązaniem.

Ponadto, Bóg nie podejmuje też działań nielogicznych, czyli wewnętrznie sprzecznych, jak połączenie wolności i nieczynienia zła. I tutaj dyskusja też skończyła się "ostatnim bastionem odgryzionej nogi". Acro pyta, dlaczego ludzie mogliby po prostu nie chcieć czynić zła.

Otóż może wynikać to np. z tego, że do każdego działania konieczna jest motywacja (chęć). Zatem, aby móc wybierać, potrzebujemy motywacji (chęci), zarówno do czynienie dobra, jak i zła. Choćby na pewnym etapie życia, czyli w tym wypadku, życia doczesnego.

_________________
Non ridere, non lugere, neque detestari, sed intelligere.


Pn paź 15, 2012 11:12 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13868
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Jeszcze raz o wolnej woli.
hen napisał(a):
Przepraszam, ale tak dano mi do zrozumienia,
że z powodu uważania, że ewolucja to bzdura,
to nie mam prawa do takiego wpisu.

1005 razy tłumaczyliśmy Tobie, że stosunek do ewolucji nie ma wpływu na wyznanie. Wiara polega na zaufaniu Bogu i podążaniu w życiu do ostatecznego celu, którym jest zbawienie. A może pomyśl nad takim rozwiązaniem-w stopce pięknie napiszesz, że nie wierzysz w ewolucję? Pisałam wczoraj, że nie mogę znaleźć cążków i pilniczka. A jak zacznę ostrzyć sobie ząbki na henie? Od czego rozpoczniemy diagnozowanie? Upór pospolity? :wink:


Pn paź 15, 2012 11:25 pm
Zobacz profil
Post Re: Jeszcze raz o wolnej woli.
Soul33 napisał(a):
Nawet jeśli założymy istnienie sprzeczności tych przymiotów Boga w zestawieniu z faktem istnienia zła, to można na to odpowiedzieć - otóż nie są to wszystkie przymioty Boga (przynajmniej w Twoim rozumieniu, skoro wymieniasz dobroć osobno).
Moje rozumienie jest sprawą drugorzędną, chodzi o przymioty, przydawane Bogu przez wyznawców. Próbuję możliwie najwierniej to podawać.
Soul33 napisał(a):
Chociaż ja akurat myślę, że podstawą jest sama wszechmoc, a z niej już wynika wszystko inne. Jest tak dlatego, ponieważ wszechmoc oznacza brak jakichkolwiek ograniczeń i słabości, które otwierałyby pole na niedoskonałość oraz działania i decyzje poniżej optymalnych. Z tego powodu Bóg jest uosobieniem dobra (miłością) i podejmuje jedyne właściwe i słuszne działania. Stworzenie świata takim, a nie innym, jest zatem najlepszym możliwym rozwiązaniem.
Nie wiem, jak ze wszechmocy ma wynikać dobroć. Nie wiem też, jakie działania z punktu widzenia Boga są właściwe i słuszne. To wymaga jakiegoś uzasadnienia.
Soul33 napisał(a):
Ponadto, Bóg nie podejmuje też działań nielogicznych, czyli wewnętrznie sprzecznych, jak połączenie wolności i nieczynienia zła. I tutaj dyskusja też skończyła się "ostatnim bastionem odgryzionej nogi". Acro pyta, dlaczego ludzie mogliby po prostu nie chcieć czynić zła.
Tak samo nie wiem, czemu Bóg ma nie być wewnętrznie sprzeczy. Czy to jest założenie, czy z czegoś to wynika?
Soul33 napisał(a):
Otóż może wynikać to np. z tego, że do każdego działania konieczna jest motywacja (chęć). Zatem, aby móc wybierać, potrzebujemy motywacji (chęci), zarówno do czynienie dobra, jak i zła. Choćby na pewnym etapie życia, czyli w tym wypadku, życia doczesnego.
No dobrze, ale to znowu nie jest wyeliminowanie logicznej sprzeczności opisu Boga, tylko jej usprawiedliwienie.
Żeby była jasność: ja nie próbuję tu oceniać jakości wizji Boga. Pokazuję tylko niespójność przedstawianej przez chrześcijan wizji, która jest niespójna, nielogiczna, wbrew twierdzeniom niektórych chrześcijan (piszę, że niektórych, bo wielu to dostrzega - vide: viewtopic.php?f=12&t=20305&p=747188&hilit=teodycea#p747188). Tylko o to chodzi w teodycei.
W szerszym kontekście chodzi o pretensje wyznawców wielu religii do racjonalności ich wiary. Każda próba odnalezienia racjonalnego wyjaśnienia wiary prowadzi do sprzeczności. Co więcej: wyznawcy wręcz są dumni z faktu, że objawienie jest pozaracjonalne. Zatem po co te ciągłe pretensje o przyznanie wierze racjonalności? Czy to próba tuszowania kompleksów wobec racjonalistów? Czy nie jest uczciwiej raz przyznać, jaki jest stan faktyczny?


Pn paź 15, 2012 11:44 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15223
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Jeszcze raz o wolnej woli.
Problem w tym że mówisz o sprzecznościach których nie ma, które dawno już w tym wątku zostały wyjasnione.
Niemniej - jak większość ateistów - jesteś człowiekiem wierzącym - wierzysz że są.
I jak zatkasz uszy i oczy i będziesz powtarzał płaczliwym głosem w kółko "Są, są no kurcze, muszą być" - to będzie znaczyło że są:)
I pomyśleć, że ateiści mają pretensje gdy im się mówi że dalecy są od racjonalności - iże ich "wiara" rodzi ewidentne sprzeczności... :no:

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pn paź 15, 2012 11:52 pm
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1002 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44 ... 67  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL