Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz sty 21, 2021 10:15 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1076 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17 ... 72  Następna strona
 Rozmowy niedokończone 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt paź 08, 2013 11:30 pm
Posty: 2012
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy nie - dokończone
.Życiew ubóstwie ale najgorsze jest ubóstwo mentalne ale czy to nie to samo?Bóg nie zamyka drogi do nieba bogatym mówi tylko ,że im trudniej się tam dostać .Jeśli ktoś jest uczciwy sprawia ,że inni się bogacą nie wykorzystyjąć innych tylko dajac im np.czego pragną (bławohwalsto akurat w tym przypadku)jednak można także inne potrzeby zaspokajać...Nic nie jest do końca złe ani do końca dobre,nawet ze zła można wyprowadzić dobro.

_________________
Zabiegaj o sprawiedliwość, wiarę, miłość, pokój - wraz z tymi, którzy wzywają Pana czystym sercem..."


Cz maja 29, 2014 10:04 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15523
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy nie - dokończone
Andy72 napisał(a):
Chcę darmowego Niebytu, wcale nie pchałem się na ten świat, zostałem stworzony wbrew swej woli. Teraz muszę się maksymalnie wytężać aby trafić do nieba, bo jak nie to czeka mnie piekło.

Niebo to stan naturalny, piekło to patologia. Zostałeś stworzony dla Nieba.

Swoją drogą, dziwne pragnienia jak na "katolika w pełnej łączności z papieżem".

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Cz maja 29, 2014 10:19 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 6542
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy nie - dokończone
Barney napisał(a):
Niebo to stan naturalny, piekło to patologia. Zostałeś stworzony dla Nieba.
Swoją drogą, dziwne pragnienia jak na "katolika w pełnej łączności z papieżem".


Byłoby inaczej, gdyby niebo było za darmo. W takim razie nie wiem, co załatwiło Ukrzyżowanie Jezusa. Natomiast teraz muszę brać udział w jakichś zawodach, wyścigu aby dostać się do nieba, na którym mi specjalnie nie zależy, bo jak przegram w tych zawodach to zostanę ukarany.


Cz maja 29, 2014 10:25 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 10, 2008 7:25 pm
Posty: 4337
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy nie - dokończone
Andy

Teraz muszę się maksymalnie wytężać aby trafić do nieba, bo jak nie to czeka mnie piekło.

A nie przyszło Ci do głowy, że Bóg przedstawia te sprawy inaczej?

Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem,
Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie".


Z perspektywy doświadczenia mogę Ci powiedzieć tyle, że jarzmo grzechu jest znacznie cięższe niż jarzmo Pana.
Popatrz na Katarzynę Emmerich, na małą Tereskę pod koniec jej życia, na Ojca Pio, Faustynę Kowalską - kto z nich oddałby jarzmo Pana w zamian za jarzmo świata? Myślisz, że Bóg nie umie duszy wynagrodzić, wspomóc łaską albo nawet ponieść, kiedy ta się słania?

_________________
Czemu wymieniasz moje przykazania
i na ustach masz moje przymierze
Ty co nienawidzisz karności
a słowa moje odrzuciłeś


Cz maja 29, 2014 10:36 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15523
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy nie - dokończone
Andy72 napisał(a):
Barney napisał(a):
Niebo to stan naturalny, piekło to patologia. Zostałeś stworzony dla Nieba.
Swoją drogą, dziwne pragnienia jak na "katolika w pełnej łączności z papieżem".


Byłoby inaczej, gdyby niebo było za darmo.
To wszystko w porządku, bo jest.
Cytuj:
W takim razie nie wiem, co załatwiło Ukrzyżowanie Jezusa. Natomiast teraz muszę brać udział w jakichś zawodach, wyścigu aby dostać się do nieba, na którym mi specjalnie nie zależy, bo jak przegram w tych zawodach to zostanę ukarany.
Wyścig polega na tym, by być takim, jaki będziesz w Niebie. Inaczej - by chcieć być w Niebie (złe czyny to chcenie utrudniają).
Obawiam się że jak nie będziesz chciał dostać się do Nieba, to się nie dostaniesz - po prostu w chwili wyboru go nie wybierzesz.

Mam jednak nadzieję że chrzanisz te pseudofilozoficzne, nastolatkowe (nie pisze o wieku...) farmazony tylko dlatego że nie zdajesz sobie sprawy czym jest Niebo.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Cz maja 29, 2014 10:39 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt paź 08, 2013 11:30 pm
Posty: 2012
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy nie - dokończone
Z perspektywy doświadczenia mogę Ci powiedzieć tyle, że jarzmo grzechu jest znacznie cięższe niż jarzmo Pana.

Zgadzam się .Bardziej destrukcyjne dla jednostki samej w sobie.Dlatego między innymi się spowiadam i modle na różancy.Chociaz spowiedz czasami przychodzi mi cięzko szczególnie wzbudzenie żalu za grzechy.Czy takie wzbudzenie jednak nas nie przemienia?

_________________
Zabiegaj o sprawiedliwość, wiarę, miłość, pokój - wraz z tymi, którzy wzywają Pana czystym sercem..."


Cz maja 29, 2014 10:49 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 6542
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy nie - dokończone
"Albowiem to Bóg jest w was sprawcą i chcenia, i działania zgodnie z [Jego] wolą." Człowiek sam z siebie nie może się zmusić do wiary.


Cz maja 29, 2014 10:52 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 10, 2008 7:25 pm
Posty: 4337
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy nie - dokończone
Zmusić nie, ale stukać, pukać i kołatać już może. A grzech ma to do siebie, że im dalej odchodzimy, tym trudniej może być wrócić.
A co stoi na przeszkodzie, by prosić za tymi, którzy odeszli za daleko? To daje jakąś szansę. A jaką szansę na łaskę i wysłuchanie daje obwinianie Boga o grzeszne skłonności innych? Nie dość, że sam schodzisz na złą drogę, to jeszcze ten biedny grzesznik, za którym płaczesz, nic z tego nie ma.

_________________
Czemu wymieniasz moje przykazania
i na ustach masz moje przymierze
Ty co nienawidzisz karności
a słowa moje odrzuciłeś


Cz maja 29, 2014 10:59 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt paź 08, 2013 11:30 pm
Posty: 2012
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy nie - dokończone
Grzech jest destrukcyjny na naszym sumieniu na takim korzeniu który mówi nam co dobre a co złe ,jak czarna negatywna energia ,która doprowadza nas do uniceswtień,chorób,destukcji.Bóg zesłał Jezusa aby mówić nam o grzechu szatanie abysmy się jego wystrzegali ,byli bardziej świadomi.Ciekawe dlaczego Bóg wybrał taki własnie czas 1 r.n.e czemu nie wcześniej i nie pózniej.

_________________
Zabiegaj o sprawiedliwość, wiarę, miłość, pokój - wraz z tymi, którzy wzywają Pana czystym sercem..."


Cz maja 29, 2014 11:11 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 10, 2008 7:25 pm
Posty: 4337
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy nie - dokończone
Andy

"Albowiem to Bóg jest w was sprawcą i chcenia, i działania zgodnie z [Jego] wolą."

Bo widzisz, Bóg jest tak dobry, że jak idziesz Jego drogami, to nie tylko, że ześle Ci dobre natchnienie (chcenie), uzdolni do działania, to jeszcze wynagrodzi Ci to.
Dobry jest w tym, że zadowala się czasem tylko aktem skruchy w ostatniej minucie życia człowieka.
Dobry jest w tym, że zniża się do mizernego człowieka i wspomaga go Swą łaską.
Dobry jest na wiele innych sposobów, np. zsyłając wiele łask na duszę wierną, która uznaje, że wcale sobie na to nie zasłużyła i jest zdumiona Jego szczodrobliwością.

Tu trzeba woli pójścia Jego drogami.

Jeśli ktoś przedstawia sprawę w sposób: hulaj dusza, piekła nie ma, to jest to wielka pomyłka. Nie na tym polega Dobroć Boża i nie na tym polega Miłosierdzie Jego.

_________________
Czemu wymieniasz moje przykazania
i na ustach masz moje przymierze
Ty co nienawidzisz karności
a słowa moje odrzuciłeś


Cz maja 29, 2014 12:13 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14561
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy nie - dokończone
MJ napisał(a):
Zatem sama potwierdzasz, ze poczatek nie jest w "mozgu".

Nie. Ja po polsku, Ty po chińsku. Bodźce są zewnętrzne i wewnętrzne i opisałam je. One rozpoczynają aktywację mózgu, obserwuje się pobudzenie określonych struktur mózgu, rozświetlają się.
Czym jest świadomość do dziś nie wiemy. Stwarza ona głęboki problem epistemologiczny i paradoks ewolucyjny. Jeśli bowiem przyjąć, iż doświadczenia świadomości w całości pochodzą z obecnych i minionych zdarzeń, dostarczanych drogami neuronów, to każda składowa świadomości - a więc każdy kształt, kolor, dźwięk, myśl, pamięć, zamiar...powstaje wyłącznie na tej drodze. A zatem, jeśli w mózgu nie zachodzi magiczne przekształcenie tych wszystkich informacji, to świadomość nie wnosi nic nowego do tego, co mózg już w sobie zawiera. Z tego powodu wybitny neurofizjolog Colin Blakemon konkluduje, iż świadomość nie mogła się rozwinąć na drodze ewolucji, przez dobór naturalny. Stanowi ona epifenomenon.
Cytuj:
Dlatego kazdy JEST MISTYKIEM !

Zostanę przy literaturze duchowej, tak jak mam to opisane. Poza tym kręcisz. Pytałam o mistycyzm (mam wcześniejsze odpowiedzi). Teraz zmieniasz terminologię, bo docisnęliśmy Cię do muru. Wywijałeś się mi jak pytałam o ty czy nie jesteś mistykiem, stosowałeś uniki w rodzaju...to ty powiedziałaś.
Cytuj:
Kazdy ma takie "cos" co jest tylko miedzy nim samym, a Bogiem.
Niedostepne dla innych.

Nie zapominaj, że z tego samego może korzystać Zły. On uwielbia czynić człowiekowi widzenia i przyjemne doznania. Ma w tym interes. Człowiek zatrzymuje się na etapie widzenia uznając, że jest wyróżniony przez Boga. Celował w pychę i się udało. Człowiek zamyka się na rozwój duchowy a sądzi, że wyróżniony. Z boku widać takiego latającego w przestworzach rycerza wiary (zazwyczaj pozornej). Trzeba uchwycić go jednak jak osiądzie na chwilę na ziemi. Ja wówczas obrywam po głowie od takiego obrońcy Boga. :)
Cytuj:
Czyz nie przytoczylem Ci Jego Slowa o tym, ze istnieje Wiara BEZ ZWATPIENIA?
To wlasnie jest pewnosc!

Tę Prawdę ma w depozycie Kościół. To jest pewne odniesienie.
Cytuj:
Nalezy ignorowavc to, co falszywe.
A prawdziwe- przyjmowac.

Dobra. Chyba trzeba przykładu, który znam z autopsji. Zwiedzasz sobie kościółek, zniechęcony, z grupą. Idziesz w sznureczku obejrzeć słynący cudami wizerunek Ukrzyżowanego. Na wysokości ołtarza zmienia ci się nagle nastrój i widzisz przekrwione oczy Pana Jezusa, ogromne cierpienie płynące z oczu drewnianej rzeźby. Za chwilę widzisz jak inni, oczy są przymknięte. Idziesz jeszcze raz, by to sprawdzić, są przymknięte. Co to było? Złudzenie optyczne? Znak? Podróba znaku? Takie sytuacje się zdarzają. I wówczas Kościół mówi- zignoruj. Nie ma możliwości rozstrzygnięcia.
Cytuj:
Lecz zeby to zrozumiec, to trzeba zauwazyc, ze czlowiek sam sobie mysli nie tworzy, tylko mysli sa mu podawane, pojawiaja sie w rozumie.
Czy to tak trudno zauwazyc?

Mamy też magazyn pamięci długotrwałej. To jest dla mnie środowisko wewnętrzne. A jak są mu podawane, to chyba z zewnątrz?
Cytuj:
Jakze mysli moga pochodzic "od narzadow wewnetrznych"?
Mysl NIE POCHODZI Z MATERII.
Nawet od "mozgu" mysli nie pochodza !

Nie myśli, ale bodźce. Mózg to komputer do obróbki danych.
Cytuj:
Jak zostalby "zidentyfikowany" Jan Chrzciciel, ktory mial odzienie z siersci wielbladziej, zywil sie szarancza i mowil, ze jest glosem wolajacym na pustyni, ktory utrzymywal, ze jest Bozym Poslancem ?
On nawet wtedy uchodzil za dziwaka !

Mamy inne procedury na dziś, nauczyliśmy się przez ponad 2000 lat. Zgłaszasz się do Kościoła a nie znajdujesz sam rozwiązania w Piśmie .
Cytuj:
Coz by wiec powiedziano dzisiaj o nim, gdyby go "przedmiotowo zbadano" w gronie "lekarzy psychiatrow"?

Dziś mamy wypracowane metody postępowania na wypadek zdarzeń mistycznych. Rozum MJ błędnie interpretuje więc swoje wizje. To jedyne wytłumaczenie, jeśli odrzucimy sekciarstwo. Zarzucono Ci wiele błędów teologicznych podawanych zgadnie z wykładnią UNK. Barneyowi przypisaleś niecne zamiary, ks. Marian też oberwał.
Cytuj:
Ze tych, ktorzy Bogu wierza beda nazywali "chorymi na rozum" i beda ich "leczyli w zakladach".

Przechodziliśmy już ten etap u wschodnich sąsiadów.
Cytuj:
Czy te "objawy" istnieja "tylko dla pacjenta", czy nie tylko ?

Pan Bóg wie, że odrzucimy zaburzonego psychicznie; to chyba jasne, że nie wybierze go jako swego narzędzia. Mistyk jest zrównowazony psychicznie. Objawy wytwórcze mózgu mają często charakter religijny. Ludzie ci ogromnie cierpią, bo brak im rozeznania w tych sprawach. Realnie słyszane głosy im natrętnie podpowiadają i będąc w fazie choroby nie potrafią sobie z tym radzić. Mało było na forum objawień? W innym wątku też mamy i autor nie potrafi zrozumieć, że mu wrzucam do kosza jego religię. Nie mam prawa mu powiedzieć tego co podejrzewam.
Cytuj:
Tak albo nie- tylko jedno moze byc prawdziwe.

I znów błąd rozumu, racjonalizujesz MJ. Musi wyjść jak chcesz, to racjonalizacja i ja to dostrzegam.
Cytuj:
Jak zatem lekarz rozroznia Prawdziwe Natchnienie od "urojenia"?

Lekarza nie interesują natchnienia. On zbiera wiele objawów w jedno, bo chorobę cechują pewnie symptomy. I czasem chory zjawia się u lekarza w wyniku podstępu osób mu życzliwych, którzy zauważają u niego niepojące zmiany w zachowaniu. Jednym z objawów choroby może być bowiem to, że to cały świat jest chory a on jeden poznał prawdę. To trzeba medycznie rozstrzygnąć i daje się odróżnić zdrowie od choroby. Lekarze mogą pomylić opętanie (są niezwykle rzadkie) z psychozą i to się zdarza. Widzenie mistyczne nie świadczy o chorobie.
Cytuj:
Jezeli "nie mozna" to jak Jan Chrzciciel mogl poznac, ze jest Bozym Poslancem?
A Swiety Jozef?
Jak mial poznac, zeby nie oddalac Maryji?
Albo, ze ma uciekac do Egiptu ?
Poddawali sie "badaniu Kosciola"?

Dziś mamy szczegółowe ustalenia, wypracowane przez wieki. I zawsze zaczyna się od negacji, bo działa Boże musza i tak się spełnić. Nie przeszkodzi człowiek Bogu jak Bóg chce coś osiągnąć. Nie róbmy teraz nieudacznika z Boga!
Cytuj:
Przyjaciolko!
Jakze Ty masz wypaczone w rozumie!

MJ słowa tego nie zmienią. Z przykładu proroków nie wyciągałabym nigdy wniosku o własnym posłannictwie. Pan Bóg sobie ze mną radzi, bo to odczytuję jak obejrzę się za siebie. I raczej nie bierze pod uwagę moich chciejstw. Jakoś jestem spokojna. Widzę jak sobie kombinujesz, żeby nie dojść do Kościoła.
Cytuj:
Lecz KAZDY czlowiek jest mistykiem !

Taaa. Szybciej zmieniasz definicje niż ja kupuję nowe buty a mam do nich słabość.
Cytuj:
Natchnienia ma KAZDY czlowiek.
Dowod: w rozumie kazdego czlowieka pojawiaja sie mysli.
Zaprzeczasz ostatniemu zdaniu ?

Tak. Nie o tym pisałam. Czasem jest trudno odróżnić pokusę od natchnienia. To sprawa doświadczenia i popełnia się błędy, bo pokusa pojawia się zawsze jako dobro i bazuje na naszej naturze i jej brakach. Należy więc miec wiedzę o sobie i tym co ma sie za uszami. Natarczywość pokus pozwoliło mi na nauczenie się odróżnienie ich od natchnień będących zefirkiem. To jednak trwało. I nadal to obserwuję i łapię się na błędach. Przykłady podałam w niedawnym PW.
Cytuj:
Nie istnieja "sporadyczne natchnienia".

Teraz ja źle to określiłam, byłam zmęczona; chodziło o znaki Boże. Przykład podałam wyżej.
Cytuj:
Alez mozna je roznicowac!
Od tego mamy Prawde Objawiona i wlasny rozum.

To pycha.
Cytuj:
Ale zwyczajnie pytam: jak odrozniasz "objawy wytworcze" od Prawdziwych Doznan?

Jestem zdrowa, więc nie dotyczą mnie objawy wytwórcze. Pisałam o nich w aspekcie medycznym.
Cytuj:
Nawrocila sie (przed smiercia) i jest Zbawiona.

Albo to projekcja mojej nieświadomości wyrażona w śnie. Dowiem się jak sama przekroczę bramy tego życia.
Cytuj:
Malo masz oleju w glowie.
Bo wlasnie jej pomoglas srodkami wskazanymi przez Kosciol.

Zobaczymy...
Cytuj:
Sa sny prawdziwe i sa falszywe.
Czyz Sw. Jozef mial falszywy sen?

Nie oznacza to, ze mój sen był oparty na faktach. Nieświadomość uspokaja też człowieka. To jej zadanie.
Cytuj:
Otoz wielu z nich widuje diabla.
W "klasycznej postaci"- tak jak zawsze opisywal go Kosciol.
(patrz "mroki Sredniowiecza").
Inni zas slysza jego glos- codziennie.
Jeszcze inni slysza wiele glosow, wielu demonow.

A ja powiem Ci coś innego. Wiek XIX, zwłaszcza jego końcowe dekady, aż do poł. XXw. to era zakładów dla obłąkanych. Liczba ich pensjonariuszy rosła w zastraszającym tempie. Były to przechowalnie dla spraliżowanych, otępiałych, oligofreników i katatoników. Zaczęły się wyludniać dopiero w latach sześć dziesiątych i siedemdziesiątych ubiegłego wieku za sprawą nowych leków. Lekarze złośliwie mówią o psychiatrach, że leczą pięcioma lekami i uśmiechem. Ale ludzie zaburzeni psychicznie mogą funkcjonować w społeczeństwie a to jest dla nich najlepsza terapia. Psychiatrzy się mylą, ale wielu osobom pomagają. I mogą z nami chorzy pisać na forum. Choroba nie odbiera im inteligencji a jak są w gorszej formie, rozumiemy to.
Cytuj:
Po to wlasnie wymyslil bozka "nauki"!

Nauka nie jest złem. Może być wykorzystana do oszukania człowieka.
Cytuj:
Wy myslicie "nauka wspolczesna wszystko nam dobrze wyjasnia".
A ja Ci tak mowie: dawniej inaczej rozumiano tzw. "choroby psychiczne".

Dziś też widzimy przyczyny somatyczne i duchowe.
Cytuj:
Zaprzeczasz temu, ze Bog mowi do kazdego czlowieka takze "od wewnatrz"?

Nie. Mówię o tym czym jest mistyka. Doświadczenie mistycznym jest zjawiskiem uniwersalnym, ale nie powszechnym, bo obwarowano to definicją. Nie oznacza też utożsamiania rozumu z nadzwyczajną łaską od Boga/pokusą naśladującego Go. Szamani syberyjscy czy wielcy mistycy katoliccy doświadczali swych wizji/olśnień na innej drodze niż rozumowa. A.Frossard, czy św. Faustyna otrzymali w sposób mistyczny wiedzę wlaną. To nie jest powszechne. Ksiądz przygotowujący Frossarda do chrztu nie miał z nim nic do roboty, Frossard to wiedział. Cuda nigdy nie miały charakteru powszechnego. One miały zwracać uwagę człowieka i wzbudzać zaciekawienie oraz rozpoczynać rozumowanie. Bo człowiek jest ciekawski i lubi podglądać oraz analizować. Do Boga może więc dojść też drogą rozumowania, naturalnego wyposażenia człowieka.
Należy pamietać, że verba docent exempla trahunt. To właściwa droga postępowania.


Cz maja 29, 2014 12:19 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy nie - dokończone
merss napisał(a):
Czym jest świadomość do dziś nie wiemy.


Tzw. "uczeni", czyli ci ktorzy Bogu nie wierza wymyslili sobie slowo "swiadomosc".
"Trzeba" bowiem zastepowac slowo "dusza" innym slowem.

[Podobnie jak "nie mozna" mowic "dogmat naukowy", lecz "trzeba" mowic "paradygmat". By wygladalo "po naukowemu". Zeby na jaw nie wyszlo, ze tzw. "nauka" jest to Religia Czlowieka wspolczesnego]

Cytuj:
Stwarza ona głęboki problem epistemologiczny i paradoks ewolucyjny.


Gdy sie zrozumie, ze "ewolucja" jest to stek bzdur i niedorzecznosci zrodzonych w umyslach bezboznych, to "paradoks" znika jak banka mydlana.
Gdy sie pojmie, ze "ewolucjonizm" to wymiociny i ekskrementy szatana- nie ma zadnych "paradoksow".

Cytuj:
Jeśli bowiem przyjąć, iż doświadczenia świadomości w całości pochodzą z obecnych i minionych zdarzeń, dostarczanych drogami neuronów, to każda składowa świadomości - a więc każdy kształt, kolor, dźwięk, myśl, pamięć, zamiar...powstaje wyłącznie na tej drodze. A zatem, jeśli w mózgu nie zachodzi magiczne przekształcenie tych wszystkich informacji, to świadomość nie wnosi nic nowego do tego, co mózg już w sobie zawiera. Z tego powodu wybitny neurofizjolog Colin Blakemon konkluduje, iż świadomość nie mogła się rozwinąć na drodze ewolucji, przez dobór naturalny. Stanowi ona epifenomenon.



To co "konkluduje wybitny neurofizjolog" to wiedzialy juz przekupki w w "ciemnym Sredniowieczu".
Takie czasy !
Czy ja juz wiele razy nie napisalem, ze to jest NEDZA rozumu?

"Uczony wspolczesny" ze zdumieniem dochodzi do tego co ludzie juz dawno temu rozstrzygneli.

Przypominam:
Uczeni to najwieksze glupki- demon podczas pewnego egzorcyzmu.

Cytuj:
Dlatego kazdy JEST MISTYKIEM !
Zostanę przy literaturze duchowej, tak jak mam to opisane. Poza tym kręcisz.


Nie krece.
Pisze Prawde.

Cytuj:
Pytałam o mistycyzm (mam wcześniejsze odpowiedzi). Teraz zmieniasz terminologię, bo docisnęliśmy Cię do muru. Wywijałeś się mi jak pytałam o ty czy nie jesteś mistykiem, stosowałeś uniki w rodzaju...to ty powiedziałaś
.

To nie "uniki".
Lecz sluszna ZASADA.
By nie byc sedzia samego siebie.
Nemo iudex in causa sua.


Sluszna i elementarna zasada.


Cytuj:
Kazdy ma takie "cos" co jest tylko miedzy nim samym, a Bogiem.
Niedostepne dla innych.

Nie zapominaj, że z tego samego może korzystać Zły.


Nie.
Z tego zly nie moze korzystac.
Istnieje (w kazdym czlowieku, dopoki sie nie potepi) "cos" do czego NIKT nie ma dostepu, poza Bogiem.

Cytuj:
On uwielbia czynić człowiekowi widzenia i przyjemne doznania. Ma w tym interes. Człowiek zatrzymuje się na etapie widzenia uznając, że jest wyróżniony przez Boga.


Kazdy jest wyrozniony przez Boga.
Poniewaz kazdy ma te Tajemnice.
Tylko niektorzy (nawet wiekszosc) nie moga jeszcze w to uwierzyc, nie moga tego zrozumiec.


Cytuj:
Celował w pychę i się udało. Człowiek zamyka się na rozwój duchowy a sądzi, że wyróżniony.


Kazdy jest wyrozniony (dopoki sie nie potepi).
W Niebie nie ma marnowania Darow.
Bog NIE UDZIELA dwoch dokladnie identycznych Darow !

Kazdy Zbawiony jest NADZWYCZAJNY !


Czyz nie pialem, ze nawet najmniejszy w Krolestwie Niebieskim ma cos czego nie ma Krolowa Nieba?


Cytuj:
Z boku widać takiego latającego w przestworzach rycerza wiary (zazwyczaj pozornej). Trzeba uchwycić go jednak jak osiądzie na chwilę na ziemi. Ja wówczas obrywam po głowie od takiego obrońcy Boga. :)


To, ze "Ty obrywasz" nie znaczy jeszcze, ze nieslusznie!

Cytuj:
Dobra. Chyba trzeba przykładu, który znam z autopsji. Zwiedzasz sobie kościółek, zniechęcony, z grupą. Idziesz w sznureczku obejrzeć słynący cudami wizerunek Ukrzyżowanego. Na wysokości ołtarza zmienia ci się nagle nastrój i widzisz przekrwione oczy Pana Jezusa, ogromne cierpienie płynące z oczu drewnianej rzeźby. Za chwilę widzisz jak inni, oczy są przymknięte. Idziesz jeszcze raz, by to sprawdzić, są przymknięte. Co to było? Złudzenie optyczne? Znak? Podróba znaku? Takie sytuacje się zdarzają. I wówczas Kościół mówi- zignoruj. Nie ma możliwości rozstrzygnięcia.



Nie.
Kosciol tak nie mowi!
Lecz tak ZAWSZE mowil:
Nie ma przypadkow, sa tylko Znaki.


Tobie pomylil sie Kosciol z Kosciolem posoborowym, czyli z Kosciolem Apostatow.

Znow powiem Ci Prawde!

Czytaj:

Znaki mozna zle odczytac.
Lecz: "ignorowac Znaki"- pochodzi od szatana!


Lepszy ten, ktory zle odczyta Znak, niz ten ktory z zasady Znak lekcewazy.
Ten pierwszy ma szanse sie poprawic, odczytac Znak na odwrot.
Ten drugi- sam sie pozbawil tej szansy.
Nie rozpozna Czasu Nawiedzenia- bo ignoruje Znaki !
Pierwszy ma szanse odczytac poprawnie, chocby i po fakcie.
Drugi jej nie ma.


Cytuj:
Nie myśli, ale bodźce. Mózg to komputer do obróbki danych.


Nie.
Mozg jest tylko narzedziem przez ktory dusza wlada cialem i komunikuje sie ze swiatem.


Cytuj:
Zarzucono Ci wiele błędów teologicznych podawanych zgadnie z wykładnią UNK.


Zadnego bledu mi nie wykazano.

Cytuj:
Barneyowi przypisaleś niecne zamiary,


Nic nie "przypisywalem".
Tylko napisalem Prawde, tak jak JEST.

Cytuj:
ks. Marian też oberwał.


Nieprawda!
Dlaczego klamiesz?

Wykazalem blad ksiedzu.
Lecz nie napisalem, ze ma zla wole.
Bo nie mial.


Cytuj:
Ze tych, ktorzy Bogu wierza beda nazywali "chorymi na rozum" i beda ich "leczyli w zakladach".


Przechodziliśmy już ten etap u wschodnich sąsiadów.


Nie nie!
Przyjaciolko!
Przechodzimy NADAL.
Bo "nie wierzymy" (to znaczy ja wierze, stad cudzyslow) w Objawienie Matki Bozej w Fatimie.
A zapowiedziala Ona: Rosja rozszerzy swoje bledy po swiecie.
Tak oto caly (niemal) juz swiat zyje w bledzie socjalizmu i komunizmu, lecz nie zauwaza.
Ludzie nawet i tego nie pojmuja, ze zyja w komunizmie!
Ze bledy Rosji rozszerzyly sie po swiecie Zachodu.
Poniewaz nie rozumieja, to obudza sie w takim czasie:
Beda ponumerowani LICZBA Bestii lub oznaczeni znamieniem Bestii.
I bez tego nie beda mogi sprzedac, ni kupic.
Lecz nadal beda wierzyli, ze "sa wolni" !
Bedzie taka "wolnosc" (juz ja widac, juz sie zagniezdza!), ze "wszystko bedzie wolno powiedziec i napisac".

Wszystko co politycznie poprawne, pozbawione mowy nienawisci, homofobii, ksenofobii, uprzedzen...


Lecz Prawdy powiedziec nie bedzie wolno.


Katolicyzm Prawdziwy bedzie uznany za mowe nienawisci.
Ci, ktorzy Prawde mowia beda "leczeni na rozum".

To juz widac!
To juz nadchodzi.


Cytuj:
Czy te "objawy" istnieja "tylko dla pacjenta", czy nie tylko ?
Pan Bóg wie, że odrzucimy zaburzonego psychicznie; to chyba jasne, że nie wybierze go jako swego narzędzia.


Nieprawda!
Aby "zdrowych" zawstydzic taki czas nadchodzi, ze Pan bedzie mowil przez "chorych".

Juz raz to napisalem, lecz napisze drugi raz:

W pewnym szpitalu korytarzem przechodzil ksiadz z Najswietszym Sakramentem. Przeszedl obok lekarzy i pielegniarek. Padlo "szczesc Boze" z ich strony. Poszedl dalej. Gdy przechodzil obok kobiety leczonej z powodu schizofrenii, to ona upadla na kolana i wykonala znak krzyza. I poczekala az kaplan z Panem Bogiem ja mina.
Odwrocili sie lekarze i pielegniarki. I tak powiedzieli: Ach to ta...schizofreniczka. Wiadomo, urojenia religijne.


A teraz Ty mi odpowiedz:
Przez kogo dzialal Pan Bog, a przez kogo diabel ?
I kto tu jest zdrowy, a kto jest chory?

Powiadam Ci, a to JEST Prawda!

Nadchodzi taki czas, owszem JUZ JEST- ze Bog bedzie dzialal przez "chorych".
By ci, ktorzy uwazaja sie za "zdrowych" byli zawstydzeni.

Nawet przez osobe chora na rozum Pan Bog moze przemowic !!!

Czyz schizofrenik Prawdy nie moze powiedziec?
A pokaz mi Prawde, ktora by nie byla od Boga !


Cytuj:
Mistyk jest zrównowazony psychicznie.


Ten, ktory jest wyniesiony do Chwaly Oltarzy- owszem.

Lecz KAZDY czlowiek jest mistykiem!

Cytuj:
Objawy wytwórcze mózgu mają często charakter religijny.


Nie ma "objawow wytworczych mozgu".
Materia (chocby "mozg") niczego nie wytwarza.

Ty tkwisz w odwroceniu myslenia.
W bledzie materializmu.

To jest blad materialisty i naturalisty:
Materia (procesy w mozgu)=> zjawiska duchowe (np. "psychiczne")
(Materia jest przyczyna tego co duchowe).

A to JEST Prawda:
Duch (to co duchowe) => procesy dziejace sie w mozgu

To co duchowe jest przyczyna tego, ze w mozgu "cos sie dzieje".

To dusza porusza i ozywia cialo.
Takze "mozg".
Nie na odwrot.

Nie ma wiec zadnych "procesow wytworczych mozgu".

Lecz Prawda JEST taka, jak dawniej wierzono:

Mozg osoby, np. "chorej psychicznie" odbiera rzeczywistosc duchowa.

Jakze kawalek "miesa" (mozg) moglby cos "wytworzyc"?

?!

Materia wytwarzac nie moze.
Lecz moze tylko odtwarzac.

To DUCH porusza i ozywia materie.




Cytuj:
Ludzie ci ogromnie cierpią, bo brak im rozeznania w tych sprawach. Realnie słyszane głosy im natrętnie podpowiadają i będąc w fazie choroby nie potrafią sobie z tym radzić.


Nic dziwnego.
Trudno jest zachowac spokoj slyszac glosy demonow.
Doswiadczajac rzeczywistosci piekielnej, to znaczy "ocierajac sie o nia".

Na tym swiecie nie mozna bowiem doswiadczyc piekla w takim stopniu w jakim doswiadczaja go jego mieszkancy. Lecz mozna doswiadczyc doznan tego samego rodzaju, tylko w mniejszym nasileniu.

Cytuj:
Tak albo nie- tylko jedno moze byc prawdziwe.

I znów błąd rozumu, racjonalizujesz MJ. Musi wyjść jak chcesz, to racjonalizacja i ja to dostrzegam.


Zadaje tylko proste pytanie.

Czy to czego doswiadczaja chorzy psychicznie istnieje "tylko w nich samych"?
Czy tez NIE tylko?

Elementarne i logiczne pytanie.
I tylko jedna odpowiedz moze byc prawdziwa.
Elementarz logiki.

Psychiatria i psychologia nie stawiaja sobie tego pytania?!
?!


Cytuj:
Jak zatem lekarz rozroznia Prawdziwe Natchnienie od "urojenia"?
Lekarza nie interesują natchnienia.


To Ty krecisz!
Nie widzisz?

Oczywiscie, ze go interesuja!
Urojenie- z definicji- jest to bowiem falszywa mysl, o prawdziwosci ktorej jest przeswiadczony czlowiek je (urojenie) majacy.
Jest wiec oczywiste, ze lekarza psychiatre interesuja mysli (czyli natchnienia) za ktorymi podaza jego pacjent.

Cytuj:
On zbiera wiele objawów w jedno, bo chorobę cechują pewnie symptomy. I czasem chory zjawia się u lekarza w wyniku podstępu osób mu życzliwych, którzy zauważają u niego niepojące zmiany w zachowaniu. Jednym z objawów choroby może być bowiem to, że to cały świat jest chory a on jeden poznał prawdę.


Tak wlasnie zaczyna sie dziac ze swiatem !


Swiat staje sie chory, tylko nieliczni sa zdrowi.


Psychiatria ma sie zasadzac na demokratycznym skazeniu myslenia?
(Ze wyznacznikiem normalnosci jest "wiekszosc")

[Jezeli tak, to: wiekszosc postaci biblijnych- to chorzy na rozum!
Lacznie z Panem Jezusem.
Wiekszosc krzyczala za Barabaszem.
Prawda szla Droga Krzyzowa. Przeciw wiekszosci, Prawda przeciw swiatu.

To Dziewczynki z Fatimy, w czasie Cudu slonca widzialy Matke Boza, Niewiaste obleczona w slonce. Wiekszosc Jej nie widziala. Zatem "Dziewczynki byly chore na rozum i halucynowaly"! Tak nalezy przyjac, jesli kierujemy sie kryterium "demokratycznym".]



Cytuj:
To trzeba medycznie rozstrzygnąć i daje się odróżnić zdrowie od choroby. Lekarze mogą pomylić opętanie (są niezwykle rzadkie) z psychozą i to się zdarza.


Conajmniej polowa pacjentow zakladow psychiatrycznych to opetani.

Jakze wielkim szyderca jest szatan!
Czyz nie po to wymyslil "psychiatrie i psychologie" aby nigdy nie wypuscic swych ofiar ze swego uscisku?

Cytuj:
Widzenie mistyczne nie świadczy o chorobie.


Jak odrozniasz je od "halucynacji"?

Cytuj:
Jezeli "nie mozna" to jak Jan Chrzciciel mogl poznac, ze jest Bozym Poslancem?
A Swiety Jozef?
Jak mial poznac, zeby nie oddalac Maryji?
Albo, ze ma uciekac do Egiptu ?
Poddawali sie "badaniu Kosciola"?

Dziś mamy szczegółowe ustalenia, wypracowane przez wieki.


Nie uciekaj od pytania, tylko odpowiadaj.


Cytuj:
MJ słowa tego nie zmienią. Z przykładu proroków nie wyciągałabym nigdy wniosku o własnym posłannictwie.


Kazdy jest poslany przez Boga.
Do nawracania i gloszenia Dobrej Nowiny.
Elementarz Nauki Kosciola.

(Ale nie Kosciola posoborowego, ten jest Kosciolem psychologicznym i naukowym, bo jest MODERNISTYCZNY. Bo jest Kosciolem Apostatow.)


Cytuj:
Lecz KAZDY czlowiek jest mistykiem !

Taaa. Szybciej zmieniasz definicje niż ja kupuję nowe buty a mam do nich słabość.


Nie zmieniam.

Mistykiem jest ten kto ma tajemnicze "doznania" pochodzace od Boga.


(Podwazasz te definicje?)


A kazdy czlowiek (jeszcze nie potepiony) je ma.
Zatem kazdy jest mistykiem.

[Ty jednak mowisz zapewne o mistykach wyniesionych do Chwaly Oltarzy. I takim mistykiem rzeczywiscie nie jest kazdy, lecz tylko nieliczni, wybrani]


Cytuj:
Alez mozna je roznicowac!
Od tego mamy Prawde Objawiona i wlasny rozum.

To pycha.


Wiara (w Prawde Objawiona) i rozum to "pycha"?


Cytuj:
Jestem zdrowa, więc nie dotyczą mnie objawy wytwórcze. Pisałam o nich w aspekcie medycznym.


A to widzenie Chrystusa z otwartymi oczami?
Czym bylo?
Moze "objawem wytworczym"?

POnadto:

Nemo iudex in causa sua.


Czyz kazdy chory nie mowi o sobie, ze jest zdrowy?

Cytuj:
Nawrocila sie (przed smiercia) i jest Zbawiona.

Albo to projekcja mojej nieświadomości wyrażona w śnie. Dowiem się jak sama przekroczę bramy tego życia.


Juz sie dowiedzialas.
Jest tak, jak Ci napisalem.

Zostala uratowana dzieki temu:
Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi.

Oraz ze wzgledu na Ciebie.

Ty nie wierzysz.
Lecz mnie pozwolono poznac.
Jest tak, jak Ci napisalem.


Cytuj:
Malo masz oleju w glowie.
Bo wlasnie jej pomoglas srodkami wskazanymi przez Kosciol.

Zobaczymy...


Ale jak moglas nie zauwazyc, ze pomagalas jej duszy wlasnie takimi srodkami?

Cytuj:
Sa sny prawdziwe i sa falszywe.
Czyz Sw. Jozef mial falszywy sen?

Nie oznacza to, ze mój sen był oparty na faktach. Nieświadomość uspokaja też człowieka. To jej zadanie.


A co to jest "nieswiadomosc"?


Cytuj:
I mogą z nami chorzy pisać na forum.


To co ja pisze jest dla nich bardziej budujace, niz to co mowia im psychiatrzy.
Oni bowiem (psychiatrzy) wmawiaja im, ze "tego nie ma" (tego czego doswiadczaja chorzy psychicznie).
Ja zas pisze im Prawde.

Wiecej.

Nawet i to zapowiadam, ze Pan Bog bedzie mowil wlasnie przez tych odrzuconych, tych "chorych na rozum" !

Bo nawet i chory na rozum (prawdziwie chory) moze powiedziec Prawde i miec Prawdziwe Widzenie !


Lecz wspolczesna "psychiatria" odrzuca ich nawet jako wiarygodnych swiadkow w zwyklym sadzie ludzkim.

Cytuj:
Po to wlasnie wymyslil bozka "nauki"!
Nauka nie jest złem.


Wszystko co falszywe jest zlem.
Falszywa nauka- tez.

Cytuj:
Może być wykorzystana do oszukania człowieka.


Wlasnie w ten sposob "pan wiedzy" wykorzystuje dzisiaj "nauke".

Cytuj:
Wy myslicie "nauka wspolczesna wszystko nam dobrze wyjasnia".
A ja Ci tak mowie: dawniej inaczej rozumiano tzw. "choroby psychiczne".
Dziś też widzimy przyczyny somatyczne i duchowe.


Przyczyny somatyczne sa WTORNE do duchowych.

Zatem (ze wzgledu na pierwsza przyczyne, na poczatek)- przyczyn "somatycznych" NIE MA.

Kazda choroba ma poczatek w duchu.
To jest w szatanie, duchu zepsucia i zniszczenia.


Cz maja 29, 2014 2:46 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 07, 2012 10:52 pm
Posty: 2431
Lokalizacja: Mojego motta nauczyłem się w Kościele Rzymsko-Katolickim
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy nie - dokończone
@Ewo Agnieszko

Ponieważ szybko piszesz wrócimy trochę z powrotem.

Ja napisałem taki tekst i na koniec zadałem pytanie:

Ktoś jest wielokrotnym mordercą, ale spotyka Kapłana, który daje radę go nawrócić
i ten człowiek zgodnie z tym co głosi Ewangelia otrzymuje przebaczenie grzechów,
bo uwierzył w Jezusa Chrystusa.
Ale w świecie przed potopem, albo po potopie powiedzmy gdzieś 1700 lat przed naszą
erą, też żył człowiek, który zabił jednego człowieka i pięć dni później umarł
i dajmy na to, że nie żałował tego do końca.
To co. Na sądzie pozostałoby mu jedynie rozłożyć ręce i powiedzieć
-To się nazywa pech. Gdybym urodził się 2000 lat później, to może i ja bym się nawrócił
i żył. A tak co? Po prostu pech.

Sprawiedliwe?

Odpisałaś, że to jest sprawiedliwe.

Ponieważ napisałaś, że to jest sprawiedliwe,
to rodzi się kolejne pytanie:

Czy z Ofiary Jezusa Chrystusa mogą skorzystać,
tylko ci ludzie, którzy urodzili się nie dalej niż dwa tysiące lat temu?
Nie chodzi mi tutaj o Stary Zakon,
ale o dzikich Germanów.
Chodzi mi o Germanów z 5 wieku przed naszą erą
i germanów z 7 wieku naszej ery.

No i jeszcze o to, że Pan Bóg napisał w Biblii,
że odmieni los Sodomy, bo została usprawiedliwiona
przez grzechy jakie popełnił Izrael.

Ja nigdy nie pisałem, o pustym piekle.
A te zdanie „hulaj dusza”, to był żartowna odpowiedz
na rzekome wyklęcie przez Kościół.
Ale i tak nie spotkałem człowieka, który by to logicznie wytłumaczył:

Cytat z Pierwszego Listu do Koryntian 5.05
wydajcie takiego szatanowi na zatracenie ciała, lecz ku ratunkowi jego ducha
w dzień Pana Jezusa.
koniec cytatu.

_________________
Wygląda na to, że jestem prymitywnym katolikiem.
Od Rz 10,09 do Rz 10,11. Od Dz 15,07 do Dz 15,31


Cz maja 29, 2014 7:51 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15523
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy nie - dokończone
Skutki Ofiary Jezusa rozciągają się w czasie w przeszłość i w przyszłość. Ona jest teraźniejsza i aktualna tu i teraz.
Nie przypadkowo w Ewangelii Mateusza czytamy że po skonaniu Jezusa na Krzyżu "Groby się otworzyły i wiele ciał świętych, którzy umarli, powstało. I wyszedłszy z grobów po Jego zmartwychwstaniu, weszli do Miasta Świętego i ukazali się wielu." /Mt 27:52-53/
a w I Liście Piotra czytamy:
"(18) Chrystus bowiem również raz jeden umarł za grzechy, sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby was do Boga przyprowadzić; zabity wprawdzie na ciele, ale powołany do życia przez Ducha. (19) W Nim poszedł ogłosić [zbawienie] nawet duchom zamkniętym w więzieniu, (20) niegdyś nieposłusznym, gdy za dni Noego cierpliwość Boża naczekiwała, a budowana była arka, w której niewielu, to jest osiem dusz, zostało uratowanych przez wodę. (21) Teraz również zgodnie z tym wzorem ratuje was ona we chrzcie nie przez obmycie brudu cielesnego, ale przez zobowiązanie dobrego sumienia wobec Boga - dzięki zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa." /1P 3:18-21/

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Cz maja 29, 2014 7:58 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 10, 2008 7:25 pm
Posty: 4337
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Rozmowy nie - dokończone
hen

A po cóż Pan Jezus zstąpił do piekieł? Czy nie po to, by uwolnić dusze sprawiedliwych, które również były w mocy szatana, zaś pęta rozwiązała dopiero Ofiara Pana?

Co Ty chcesz udowodnić, co? Że ten, który zabił pięciu usprawiedliwi tego, który zabił dwóch, ten, który zabił dwóch, usprawiedliwi tego, który zabił jednego. To samo można zrobić z każdym grzechem i wadą.

Nie tak uczy Kościół, nie tak mówią nam prywatne objawienia, nie tak mówiła Matka Boża w Fatimie i Pan Jezus Faustynie Kowalskiej.

Poza tym z tego co pamiętam, w Piśmie Św. masz lepsze cytaty, by udowadniać swoją wersję.

_________________
Czemu wymieniasz moje przykazania
i na ustach masz moje przymierze
Ty co nienawidzisz karności
a słowa moje odrzuciłeś


Cz maja 29, 2014 8:26 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1076 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17 ... 72  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL