Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn lis 30, 2020 1:37 am



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 429 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 29  Następna strona
 Bóg biblijny nie może istnieć- wyklucza go logika 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 06, 2011 9:22 am
Posty: 1809
Lokalizacja: Za siedmioma górami, za siedmioma lasami...
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Bóg biblijny nie może istnieć- wyklucza go logika
koneczny napisał(a):
Dziecko w podstawówce rozumie arytmetykę i stopniowo inne działy, bo ich podstawą jest logika matematyczna. Natomiast jeśli logika Boga jest nie wiadomo jaka, a tym samym niezrozumiała dla człowieka, to trudno, żeby człowiek pojął jakiekolwiek objawienie


Człowiek może pojąc tyle, ile Bóg mu objawi.

_________________
"Przerzuć swą troskę na Pana, a On cię podtrzyma."


Śr lip 23, 2014 1:19 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr paź 26, 2011 3:14 pm
Posty: 931
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Bóg biblijny nie może istnieć- wyklucza go logika
Cytuj:
koneczny napisał(a):
Dziecko w podstawówce rozumie arytmetykę i stopniowo inne działy, bo ich podstawą jest logika matematyczna. Natomiast jeśli logika Boga jest nie wiadomo jaka, a tym samym niezrozumiała dla człowieka, to trudno, żeby człowiek pojął jakiekolwiek objawienie


Człowiek może pojąc tyle, ile Bóg mu objawi.



OK, ale wtedy logika Boga, to fikcja


Śr lip 23, 2014 1:27 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15405
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Bóg biblijny nie może istnieć- wyklucza go logika
koneczny napisał(a):
Cytuj:
To tak jak z matematyką.
Dziecko w podstawówce rozumie jej fragment (arytmetykę), co nie znaczy że jest w stanie pojąć teorię równań różniczkowych. Dlatego nauczyciel "objawia mu" tabliczkę mnożenia - i dziecko ją rozumie. Co nie znaczy że "poznało matematykę".


Dziecko w podstawówce rozumie arytmetykę i stopniowo inne działy, bo ich podstawą jest logika matematyczna. Natomiast jeśli logika Boga jest nie wiadomo jaka, a tym samym niezrozumiała dla człowieka, to trudno, żeby człowiek pojął jakiekolwiek objawienie
Logika Boga nie jest "nie wiadomo jaka" tylko wyższa o całe Niebo od naszej logiki (co jeszcze nie oznacza że z nią sprzeczna). Jest niezrozumiała, bo człowiek powoli ją wczytuje - dokładnie jak dziecko.
koneczny napisał(a):
Cytuj:
Człowiek może pojąc tyle, ile Bóg mu objawi.

OK, ale wtedy logika Boga, to fikcja
Raczej ta "logika" która doprowadziła Cię do tego wniosku to fikcja ;)
Kompletnie nie ma wynikania.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Śr lip 23, 2014 2:50 pm
Zobacz profil WWW
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pt mar 27, 2009 8:45 pm
Posty: 138
Lokalizacja: Gdynia/UK
Płeć: mężczyzna
Post Re: Bóg biblijny nie może istnieć- wyklucza go logika
Barney napisał(a):
Nie wiem skąd wiesz "co Hypatia wiedziała".
Natomiast nie ulega wątpliwości że - choć oczywiście postęp ludzkości niosło wielu myślicieli (że wspomnę Platona czy Arystotelesa), to chrześcijaństwo wprowadziło to, co znamy dzisiaj i co przyjmujemy za naturalny stan rzeczy.

Czy ludzie robili złe rzeczy w imię chrześcijaństwa? Oczywiście! Pokaż mi jedną ideę której jakaś grupa ludzi nie obróciła w jej przeciwieństwo. Niemniej bilans jest zdecydowanie dodatni i nieporównywalny z niczym innym.

Co Hypatia wiedziała, kiedy mordowano ją w imie jedynie slusznego nurtu w chrześcijaństwie? Też dokładnie nie wiem, ale na pewno nie było to nic związanego z chrześcijańskim uszanowaniem świętości życia.

NIe ulega wątpliwości, że chcrześcijaństwo wprowadziło to co znamy dzisiaj? No ja te wątpliwości mam i wyjąsniłem też skąd te wątpliwości.
Bilans nieporównywalny z niczym innym?
Skąd te twierdzenia - nie ma wątpliwości i nieporównywalny bilans? Czy masz jakieś uzasadnienie tych twierdzeń?

Jakaś grupa obruciła chrześcijaństwo, w jego przeciwieństwo? Mamy sporo przykładów morderczych zachowań chrześcijań na wskroś dziejów, grup społecznych i róznych odłamów chrześcijaństwa. To nie są wyjątki mój drogi Barney'u. Chrześcijanie zachowywali się tak jak i inni ludzie w ich czasach, podjerzewam, że nie lepiej i nie gorzej.

_________________
I say - let me never be complete, I say - may I never be content
I say - evolve and let the chips fall where they may


Śr lip 23, 2014 9:09 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr paź 26, 2011 3:14 pm
Posty: 931
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Bóg biblijny nie może istnieć- wyklucza go logika
Cytuj:
Dziecko w podstawówce rozumie arytmetykę i stopniowo inne działy, bo ich podstawą jest logika matematyczna. Natomiast jeśli logika Boga jest nie wiadomo jaka, a tym samym niezrozumiała dla człowieka, to trudno, żeby człowiek pojął jakiekolwiek objawienie

Logika Boga nie jest "nie wiadomo jaka" tylko wyższa o całe Niebo od naszej logiki (co jeszcze nie oznacza że z nią sprzeczna). Jest niezrozumiała, bo człowiek powoli ją wczytuje - dokładnie jak dziecko.


Dlaczego wyższa o całe niebo od naszej logiki, a może wyższa o dwa nieba, o 20 nieba, 200 nieba, 2000 nieba itd.

Ludzki język to język podlegający prawom logiki formalnej. Mowa naruszająca ich prawa nie jest w ogóle ludzką mową, ale niezrozumiałym bełkotem. Podobnym bełkotem jak „logika Boga” naruszająca powyższe prawa. Podobnie jak mowa gwałcąca prawo niesprzeczności. Z drugiej strony, jeśli rzekoma logika Boga nie narusza praw logiki formalnej, to jest fikcją i pozostaje ludzkim językiem.


Śr lip 23, 2014 9:47 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5777
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Bóg biblijny nie może istnieć- wyklucza go logika
koneczny napisał(a):
Ludzki język to język podlegający prawom logiki formalnej. Mowa naruszająca ich prawa nie jest w ogóle ludzką mową, ale niezrozumiałym bełkotem. Podobnym bełkotem jak „logika Boga” naruszająca powyższe prawa. Podobnie jak mowa gwałcąca prawo niesprzeczności. Z drugiej strony, jeśli rzekoma logika Boga nie narusza praw logiki formalnej, to jest fikcją i pozostaje ludzkim językiem.


Czy nie rozumiesz tego że ludzki język jest zbyt ubogi? To jest bardzo prosty kanał komunikacji.
Język i logika formalna.. Dobre! Jaki związek logiczny jest między "morze", a "może"? Jaki związek jest między angielskimi "no", "know", "knovel" i "novel" - dla nieAnglika homonimy, oznaczające różne rzeczy? Dlaczego by zgłębić tajniki budowy fizycznego mikroświata nie da rady inaczej jak matematyką, którą niewielu rozumie, a co do interpretacji jej nie ma jednolitego stanowiska? Podobnie jak z opisem makroświata (na poziomie planet, gwiazd i galaktyk)? Czemu proste prawo Newtona tak właściwie dobrze nadaje się do opisu dokładnie 2 obiektów, jak ich jest więcej, to tylko przybliżenia?

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Śr lip 23, 2014 11:04 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pt mar 27, 2009 8:45 pm
Posty: 138
Lokalizacja: Gdynia/UK
Płeć: mężczyzna
Post Re: Bóg biblijny nie może istnieć- wyklucza go logika
mlecyq napisał(a):
Arkadij napisal:
Zaskakuje mnie, że tak szybko odrzuciłeś argument o fluktuacjach kwantowych.
Fakt , że cos może powstać z niczego, jest wstępem, do odrzucenia potrzeby istnienia stwórcy.
W fizyce mamy teorie, niekiedy sprzeczne ze soba. Ogolnie wychodze z zalozenia, ze zawsze cos istnialo, tego typu teorie tez mozesz znalezc w fizyce.

PIszesz mało precyzyjnie. Są teorie. No są. Część z nich jest nieaktulna, cześć póki co nie poparta badaniami ekperymentalnymi. Termin teorie, jest w gruncie rzeczy błedny. Hipotezy.
Fluktuacje kwantowe zostały już ekperymentalnie pokazane.e wszechwiat nie mógł zostać stworzony z niczego. OKazuję się, że mógł i powstać spontanicznie, bez stwórcy.

Cytuj:
Ja sie czepialem o czasteczki? Odpowiedz mi czy poza Bogiem istnialalo cokolwiek przed stworzeniem Wszechswiata?

Zbyt wiele, od mnie oczekujesz, ja tego nie wiem, ja tylko zwykły śmiertelnik jestem. Bóg jest zbędny, tak jak już pisałem (czyżbyś nie doczytał?).
A co było przed narodzinami wszechświata, prubujemy sięgnąć tak daleko, ale to dopiero początki. Ale, kto wie, może kiedyś się dowiemy.

Cytuj:
We współczesnej fizyce, technice oraz rozumieniu potocznym pojęcie próżni nie ma znaczenia pustej przestrzeni.

NIe? A jakie?
A co ważniejsze - no i co w związku z tym?

Cytuj:
Nie dowodzi to tez nieisteninia ponad 4 tysiecy innych bostw zupelnie sprzecznych wzgledem innych I samych siebie. Moze te w ktore sa najmniej logiczne, najbardziej paradoskalne sa prawdziwe?

Owszem, nie dowodzi, ale to był Twój punkt wyjścia. Twierdziłeś, że ten paradoks jest logicznym dowodem na nieistnienie Boga.

Cytuj:
Moze to malostkowe ale prosze czytaj moje odpowiedzi. W ostatnim poscie usytuowalem sie do prosby ktorejs z osob. Wiem, ze jestem gosciem, nie musiales mi tego tlumaczyc. Nim ocenisz, przeczytaj wypowiedzi.

Czytałem, ale, jak już wspominałem w tym poście, jestem tylko śmiertelnikiem i musiałem przeoczyć.



Ad reszta interlokutorów.
Krążycie wokół tematu Bóg/logika jak koło zgniłego jajka. Bawicie się w analogię z matematyką, która jest zresztą średnio udana.
A rzecz sprowadza się do prostego pytania. Czy Bóg podlega stworzonej przez siebie logice. I znów nie jest to pytanie o istnienie Boga, ale o jego właściowści.
Barney - wydajesz się być mocno oczytany. Ten temat był wałkowany przez filozofów i teologów, jakie jest obecnie stanowisko KK?

_________________
I say - let me never be complete, I say - may I never be content
I say - evolve and let the chips fall where they may


Śr lip 23, 2014 11:39 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr paź 26, 2011 3:14 pm
Posty: 931
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Bóg biblijny nie może istnieć- wyklucza go logika
Cytuj:
Czy nie rozumiesz tego że ludzki język jest zbyt ubogi? To jest bardzo prosty kanał komunikacji.
Język i logika formalna.. Dobre! Jaki związek logiczny jest między "morze", a "może"? Jaki związek jest między angielskimi "no", "know", "knovel" i "novel" - dla nieAnglika homonimy, oznaczające różne rzeczy? Dlaczego by zgłębić tajniki budowy fizycznego mikroświata nie da rady inaczej jak matematyką, którą niewielu rozumie, a co do interpretacji jej nie ma jednolitego stanowiska? Podobnie jak z opisem makroświata (na poziomie planet, gwiazd i galaktyk)? Czemu proste prawo Newtona tak właściwie dobrze nadaje się do opisu dokładnie 2 obiektów, jak ich jest więcej, to tylko przybliżenia?


Powyższy zapis ma dowodzić, czegoś takiego jak "logika Boga" ?
Raczej dowodzi, że poza logiką jest tylko nonsens. Poza tym logika nie tyle zajmuje się związkami, czy wynikaniem, ale analizą pojęć np. "może" jest pewnegorodzaju spójnikem, który w połączeniu np. z "morze", daje zdanie, którego prawdziwość nie zależy wyłącznie od wartości logicznej jego argumentów.


Śr lip 23, 2014 11:45 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): N wrz 08, 2013 6:41 pm
Posty: 751
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Bóg biblijny nie może istnieć- wyklucza go logika
Arkadij napisał(a):
A rzecz sprowadza się do prostego pytania. Czy Bóg podlega stworzonej przez siebie logice. I znów nie jest to pytanie o istnienie Boga, ale o jego właściowści.

W jakim sensie "podlega"? Bóg jest prawdą, jest źródłem wszelkiej prawdy. Jeżeli uznać, że logika to nauka o prawdzie i fałszu i wzajemnych relacjach tychże, to owszem - nie można logicznie wykazać Bogu sprzeczności, jeżeli się stosuje prawidłową logikę.

Problem polega na tym, że nie znamy całej prawdy o Bogu, więc opieramy się na pewnych założeniach, które są niepełne i niepewne, i na tej niepewności budujemy wnioski. Nie ma co się dziwić, jeżeli czasem okażą się ze sobą sprzeczne - problem tkwi wówczas w niedoskonałych założeniach.


Śr lip 23, 2014 11:54 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15405
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Bóg biblijny nie może istnieć- wyklucza go logika
Arkadij napisał(a):
Barney napisał(a):
Nie wiem skąd wiesz "co Hypatia wiedziała".
Natomiast nie ulega wątpliwości że - choć oczywiście postęp ludzkości niosło wielu myślicieli (że wspomnę Platona czy Arystotelesa), to chrześcijaństwo wprowadziło to, co znamy dzisiaj i co przyjmujemy za naturalny stan rzeczy.

Czy ludzie robili złe rzeczy w imię chrześcijaństwa? Oczywiście! Pokaż mi jedną ideę której jakaś grupa ludzi nie obróciła w jej przeciwieństwo. Niemniej bilans jest zdecydowanie dodatni i nieporównywalny z niczym innym.

Co Hypatia wiedziała, kiedy mordowano ją w imie jedynie slusznego nurtu w chrześcijaństwie? Też dokładnie nie wiem, ale na pewno nie było to nic związanego z chrześcijańskim uszanowaniem świętości życia.
Hypatii nie zamordowano w imię chrześcijaństwa, lecz w imię polityki. Proponuję źródła historyczne, a nie kinematografię :)

Cytuj:
NIe ulega wątpliwości, że chcrześcijaństwo wprowadziło to co znamy dzisiaj? No ja te wątpliwości mam i wyjąsniłem też skąd te wątpliwości.
Bilans nieporównywalny z niczym innym?
Skąd te twierdzenia - nie ma wątpliwości i nieporównywalny bilans? Czy masz jakieś uzasadnienie tych twierdzeń?
Owszem. 2000 lat historii, stan przed i po.

Cytuj:
Jakaś grupa obruciła chrześcijaństwo, w jego przeciwieństwo? Mamy sporo przykładów morderczych zachowań chrześcijań na wskroś dziejów, grup społecznych i róznych odłamów chrześcijaństwa. To nie są wyjątki mój drogi Barney'u. Chrześcijanie zachowywali się tak jak i inni ludzie w ich czasach, podjerzewam, że nie lepiej i nie gorzej.
Lepiej. Ale załóżmy nawet że masz rację i tak samo ; dowodziłoby to że to nie chrześcijaństwo jest powodem złych rzeczy jakich dopuścili się chrześcijanie (zresztą dość oczywista teza).
==========
koneczny napisał(a):
Cytuj:
Dziecko w podstawówce rozumie arytmetykę i stopniowo inne działy, bo ich podstawą jest logika matematyczna. Natomiast jeśli logika Boga jest nie wiadomo jaka, a tym samym niezrozumiała dla człowieka, to trudno, żeby człowiek pojął jakiekolwiek objawienie

Logika Boga nie jest "nie wiadomo jaka" tylko wyższa o całe Niebo od naszej logiki (co jeszcze nie oznacza że z nią sprzeczna). Jest niezrozumiała, bo człowiek powoli ją wczytuje - dokładnie jak dziecko.


Dlaczego wyższa o całe niebo od naszej logiki, a może wyższa o dwa nieba, o 20 nieba, 200 nieba, 2000 nieba itd.
Owszem. To liczba nieskończona, a ta przemnożona przez jakąkolwiek nadal jest nieskończona :mrgreen:

Cytuj:
Ludzki język to język podlegający prawom logiki formalnej. Mowa naruszająca ich prawa nie jest w ogóle ludzką mową, ale niezrozumiałym bełkotem. Podobnym bełkotem jak „logika Boga” naruszająca powyższe prawa.
A kto Ci powiedział, że "naruszająca"?!!
Czy Teoria Wzgledności "narusza" prawa Newtona?
Cytuj:
Z drugiej strony, jeśli rzekoma logika Boga nie narusza praw logiki formalnej, to jest fikcją i pozostaje ludzkim językiem.
Kolejny raz wysnuwasz wniosek nie wynikający z przesłanek. Może pomyśl ZANIM napiszesz ponownie podobną bzdurę?
Nadto - logika nie jest "językiem". Co najwyżej językiem operuje.

=========
Arkadij napisał(a):
Fluktuacje kwantowe zostały już ekperymentalnie pokazane.e wszechwiat nie mógł zostać stworzony z niczego. OKazuję się, że mógł i powstać spontanicznie, bez stwórcy.
Kolejny - załamka.
Ani trochę nie wynika to z przedstawionej przesłanki.


Cytuj:
Barney - wydajesz się być mocno oczytany. Ten temat był wałkowany przez filozofów i teologów, jakie jest obecnie stanowisko KK?
Takie jak 1000 lat temu, gdy zajmował się tym św.Tomasz z Akwinu. Napisał "Bóg nie może sprawić, by suma kątów w trójkącie nie miała 180 stopni".
Tyle że kolejność jest odwrotna - to Bóg jest przyczyną logiki.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Cz lip 24, 2014 12:39 am
Zobacz profil WWW
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pt mar 27, 2009 8:45 pm
Posty: 138
Lokalizacja: Gdynia/UK
Płeć: mężczyzna
Post Re: Bóg biblijny nie może istnieć- wyklucza go logika
Re: Barney
Fluktuacje kwantowe:
Z jakiegoś powodu wycieło mi kawałek posta. Pewnie skasowałe przez przypadek i nie zauważyłem. W brakującym fragmencie pisałem o tym, że ze spontanicznie powstających cząsteczek nie wynika wprawdzie to, że tak właśnie mógł powstać wszechświat, ale został poczyniony bardzo istotny krok.
Teraz, na pytanie, jak coś może powstać z niczego, mamy już odpowiedź. Jest to krok, który hipoteze o samodzielnym spontanicznym zrodzeniu wszechświata czyni bardziej prawdopodobną (czy też mniej nieprawdopodbną, jak kto woli).
Teraz lepiej?

Co do roli chrześcijaństwa w tworzeniu współczesnej moralność.
Zauważ, że ja pisałem odnośnie notki _as_a. Ten zaś (ta zaś?) napisał, że chrześcijaństwo nie przyniosło żadnej przemocy.
2000 lat, stan przed i po. Tylko, że przez te 2000 lat wydarzyło się wiele innych rzeczy. Narodził się chociażby Islam... stan porzed VII wiekiem i teraz, to mówi samo za siebie.

Oddzielasz chrześcijan od chrześcijaństwa i na tej podstawie twierdzisz, że chrześcijaństwo nie niosło zła. Noooo, to już jest dośc karkołomne. Idąc dalej tą ścieżką dojdziemy do wniosku, że komunizm nikogo nie skrzywidził.
Chyba, że chodzi i Ci o to, że chrześcijanie odeszli daleko od idei chrystusowych, ale to znowusz ma inne konsekwencje.

Bóg i logika:
Jak zatem KK tłumaczy Boga wszechmocnego, wszechwiedzącego i miłosiernego, w kontekście cierpienia niewinnych ludzi?
WIemy, że Żydzi po Shoah mieli z tym olbrzymi problem, z tym, że im jeszcze dochodzi kwestia narodu wybranego. Po II WŚ prze judaizm przetoczyła się fala ateizacji.

_________________
I say - let me never be complete, I say - may I never be content
I say - evolve and let the chips fall where they may


Cz lip 24, 2014 6:58 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): N wrz 08, 2013 6:41 pm
Posty: 751
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Bóg biblijny nie może istnieć- wyklucza go logika
Arkadij napisał(a):
Jak zatem KK tłumaczy Boga wszechmocnego, wszechwiedzącego i miłosiernego, w kontekście cierpienia niewinnych ludzi?

Oczywiście Kościół wszystkiego nie tłumaczy, bo wszystkiego nie wie. Bóg mówi o sobie:

Cytuj:
Bo myśli moje nie są myślami waszymi
ani wasze drogi moimi drogami -
wyrocznia Pana.
Bo jak niebiosa górują nad ziemią,
tak drogi moje - nad waszymi drogami
i myśli moje - nad myślami waszymi. (Iz 55, 8-9)

Pewną wskazówkę daje Pan Jezus przy uzdrowieniu niewidomego:

Cytuj:
Przechodząc obok ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomym - on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale [stało się tak], aby się na nim objawiły sprawy Boże.>> (J 9, 1-3).


Cz lip 24, 2014 7:14 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N maja 11, 2014 2:01 am
Posty: 1870
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Post Re: Bóg biblijny nie może istnieć- wyklucza go logika
Oglądam Twój filmik, bardzo ciekawy, z Twoimi twierdzeniami się nie zgadzam.

1. Bóg stwarza coś z niczego. Mamy tu jakby logiczną sprzeczność 0+0=1. Czy można stworzyć coś z niczego?
Owszem Bóg stwarza coś z niczego. Nie mniej jednak nie można tego zapisać w postaci 0+0=1. Bo mamy nic (przedstawione jako zero) i mamy drugie nic (które z góry zakłada, że Boga nie ma). Gdybyś chciał to ująć matematycznie należałoby to ująć raczej jako 1+0=2. Teraz mamy Boga i stworzenie.

Jak wiadomo należałoby przyjąć więc, że coś powstało z czegoś. To znaczyłoby, że zawsze coś musiało istnieć. Skoro wszechświat miał początek, nie mógł być wieczny. Istniało więc coś przed wszechświatem.
I albo to coś musiało się ciągle zmieniać szybko lub wolno w czasie, a to oznacza, że czas istniał zawsze. Albo czas nie istniał zawsze i to coś musiało być wieczne. Ewentualnie któryś z "przodków" czegoś, z czego wszechświat powstał musiał być wieczny, ponadczasowy.
2. Bóg jest wszechwiedzący i od dnia Twojego urodzenia wie czy pójdziesz do nieba czy do piekła. Poza tym daje ci wolną wolę. Jak to możliwe byś miał wolną wolę gdy bóg wie co zrobisz jutro, czy pójdziesz do nieba czy piekła?
Zależy jak rozumiesz wolną wolę. Jeżeli rozumiesz to jako wybór absolutnie wolny i nieograniczony, to powstaje wykazana przez Ciebie sprzeczność.
Jeżeli natomiast wybór ten jest uwarunkowany innymi czynnikami, to wolna wola jest nie do końca wolna. Daję Ci TERAZ wybór odciąć sobie rękę, lub nie. Oczywiście wybrałeś drugą opcję. Nie jesteś więc wolny? Nie możesz robić tego, co chcesz? Wybór jest ograniczony innymi czynnikami, na tej podstawie nawet ludzie potrafią przewidzieć wybory innych ludzi.
Czy moja wiedza ograniczyła Twoją wolność? Nie sądzę.
3. Bóg jest nieśmiertelny i wszechmogący. Skoro może wszystko to może popełnić samobójstwo ale nie może tego zrobić bo jest nieśmiertelny. Może więc popełnić samobójstwo czy nie?
Przykład analogiczny z pytaniem: Czy Bóg może stworzyć taki kamień, którego nie będzie w stanie unieść? Jeżeli "może wszystko", to i może ograniczyć swoją wszechmoc oraz nieśmiertelność. Czy Bóg może popełnić samobójstwo (przestać istnieć)? Nie, natomiast mógłby, gdyby chciał.


Cz lip 24, 2014 8:45 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N maja 11, 2014 2:01 am
Posty: 1870
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Post Re: Bóg biblijny nie może istnieć- wyklucza go logika
Nie macie czasem wrażenia, że zajmujemy się bzdurami bez znaczenia?
Przecież ani miecyq nas nie przekona ani my jego. Po co to wszystko?

Nie powinniśmy się raczej wszyscy zająć czymś praktycznym, albo przyjemnym?
Nie uważacie, że tracimy nasze życie na bezsensowne konwersacje i sprzeczki, które tylko podnoszą ciśnienie, często na noc?

Macie coś z tego, że tu dyskutujecie? A może ktoś inny odnosi korzyść?
Niby jaką? Takie mnie naszło przemyślenie...


Cz lip 24, 2014 9:43 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): N wrz 08, 2013 6:41 pm
Posty: 751
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Bóg biblijny nie może istnieć- wyklucza go logika
Ja odnoszę sporą korzyść. Wiele się tu nauczyłem. W dyskusjach nie chodzi o to, żeby je wygrywać i koniecznie kogoś przekonać - ale o to, żeby dojść do prawdy, nieraz długo po samej dyskusji, w wyniku przemyśleń. Konfrontacja z przeciwnym poglądem pozwala na sprecyzowanie własnych, albo uświadomienie sobie błędnych.

A nie ma nic lepszego, niż poznawanie prawdy :wink:


Cz lip 24, 2014 9:59 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 429 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 29  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL