Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz wrz 24, 2020 12:59 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 89 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
 Moje postrzeganie wiary 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3571
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje postrzeganie wiary
Czyli psychiatra powiedział ci, że Bug nie istnieje, a to że ludzie w niego wierzą, to urojenia?

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pn lis 10, 2014 7:51 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt paź 02, 2009 10:32 pm
Posty: 3864
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje postrzeganie wiary
Czyli nie czytasz, co piszę.
Rozmawiałem z nią o urojeniach typu śledzenie przez ufo, widzenie duchów itp. Ci ludzie nie wierzą, ale wiedzą. Oni to czują, są pewni, to takie realne, intensywne. Jeżeli masz podobne odczucia - tak, to pachnie chorobą.

Ale, na pociesznie, jak zauważył Pirsing: Jeżeli jedna osoba ma jakieś urojenia nazywamy to szaleństwem. Jeżeli wiele osób cierpi na to samo urojenie, nazywamy to religią.

_________________
Bo jeśli Boga nie ma, to chwała Bogu! Ale jeśli, nie daj Boże, Bóg jest, to niech nas ręka boska broni!


Pn lis 10, 2014 8:36 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3571
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje postrzeganie wiary
Czyli rozumiem że nie było mowy o Bogu jako złudzeniu.
A z takimi cudami to ja się nigdy nie spotkałem, więc nie wiedziałem jak to jest, to o czym pisałeś.
Znam pewnego człowieka który mówił mi, że przychodzą do niego zmarli i to wszyscy z jego okolicy, zaraz po śmierci.
Wypytałem go czy mówił o tym księdzu. Przyznał że tak, lecz wyjaśnił jemu, że to nie jest normalne i żeby nie robił z tego sensacji.
On jeszcze dopytywał mnie co o tym sądzę, też jemu odradziłem, by cokolwiek z tym robił. Powiedziałem by to wszystko olewał, bo niby co mógłby z taką dziwną sytuacją począć.
Przyjął to z ulgą,nie spotkałem go już więcej.
Co do mojej osoby, jako przeżyciu, prywatnym, było to w 97r, było to senne widzenie. Z głosiłem to Kościołowi, bo więcej ode mnie wiedza na ten temat.
Tragedii nie było, obyło się bez żadnej informacji.
Kościół nie jest na szczęście, zbył łatwowierny, czy zbyt szybki w głoszeniu takich rzeczy. Uznaje to za prywatną sprawę, tego kto tego doznał. Przyjął postawę wyczekiwania.
Nic się do tej pory więcej nie wydarzyło.
Ja wspomniałem tu, na forum o tym bez szczegółów, by zaznaczyć że takie rzeczy nie są wymysłami, typu oszustwo, lecz rzeczywiście mają miejsce. A co do natury tego nie mogę być pewny, nawet gdy było to oznaką choroby, to mało ważne. Ja bezpiecznie przyjąłem to jako od Boga, bo wiem że, to w niczym nikomu nie szkodzi. A wyjaśnienie przychodzi z czasem. Odpowiadam tobie, bo się trochę dziwię takim osobom, co starają się kwestionować, Boga i wiarę w niego, jak coś szkodliwego. Ja sam jak coś do mnie nie przemawia, to olewam to, a nie walczę z tym. No a jednak każdy inaczej to przyjmuje. Może potrzebują niektórzy, adrenaliny, by się nią posiłkować do codziennych zadań, albo mają inny cel.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pn lis 10, 2014 10:00 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt paź 02, 2009 10:32 pm
Posty: 3864
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje postrzeganie wiary
Cytuj:
Czyli rozumiem że nie było mowy o Bogu jako złudzeniu.

Była mowa generalnie o uznawaniu za realne różnych stworów i duchów. Religii tu się nie wlicza tylko ze względu na tradycję. Nie ma żadnego powodu aby nie uznać za takie samo urojenie twierdzenie, ze kogoś ściga ufo, a nie uznać twierdzenia, że wie, że jakiś podwójnie schizofreniczny starzec podgląda go, podsłuchuje i że delikwent dokładnie odczuwa jego (ich?) obecność oraz wie, że on (oni?) istnieją.

_________________
Bo jeśli Boga nie ma, to chwała Bogu! Ale jeśli, nie daj Boże, Bóg jest, to niech nas ręka boska broni!


Pn lis 10, 2014 10:07 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3571
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje postrzeganie wiary
Tego się domyśliłem. Lecz by lepiej rozumieć, co kto ma na myśli, dodałem parę opisów. Tobie w dyskusji to przeszkadza, to trudno.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pn lis 10, 2014 10:21 pm
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn paź 18, 2010 2:05 pm
Posty: 291
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje postrzeganie wiary
Czytałem gdzieś że wszyscy tak zwani sceptycy co do wiary i zjawisk które wykraczają rozómienie to najwięksi zaboponiaże na łożu boleści wtedy okazuje się jakie jest moje postrzeganie wiary i najwajżniejsza hwila próby kto zadeklaruje hęć odejścia do Pana no kto :?: ja jako lis :?:


Pn lis 10, 2014 10:25 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt paź 02, 2009 10:32 pm
Posty: 3864
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje postrzeganie wiary
Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem (ciach wycieczka osobista-J), ale domyślam się, że nie czytałeś tego w opracowaniu naukowym, tylko w "wiarygodnym" portalu typu (ciach znowu drwina tym razem z katolickiego portalu- J)?

_________________
Bo jeśli Boga nie ma, to chwała Bogu! Ale jeśli, nie daj Boże, Bóg jest, to niech nas ręka boska broni!


Pn lis 10, 2014 10:35 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt paź 02, 2009 10:32 pm
Posty: 3864
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje postrzeganie wiary
Cytuj:
Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem (ciach wycieczka osobista-J),
Proszę w takim razie o radę, jak grzeczniej wyrazić to, co wyraziłem. Serio, nie mam pomysłu.

Jeśli chodzi o to drugie, to chodzi o Frondę - portal znany ze swej wiarygodności na poziomie Pudelka. Teraz lepiej?

___________

I jeszcze uzupełniając wątek owego "dostrzegania obecności" - to często zwykła, całkiem ziemska a nie magiczna, już zbadana, sztuczka mózgu.
http://theness.com/neurologicablog/inde ... n-the-lab/

_________________
Bo jeśli Boga nie ma, to chwała Bogu! Ale jeśli, nie daj Boże, Bóg jest, to niech nas ręka boska broni!


Wt lis 11, 2014 12:25 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14106
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje postrzeganie wiary
Acro napisał(a):
Myślę, że roboczo możemy uznać, że zasięgnąłem. Ze znajomą psychiatrą nie raz i nie dwa gadaliśmy o jej pracy i generalnie tego typu urojenia, manie, natręctwa się leczy. Choć, naturalnie, jest malusia szansa, że strzygi i południce istnieją i się wygłupiamy. Np. Ty na pewno bierzesz taką możliwość bardzo poważnie pod uwagę, prawda?

W przypadku objawów wytwórczych i podejrzeń o zaburzenia bada się przede wszystkm co innego. Nie powiedziała Ci tego znajoma lekarz psychiatra? No cóż, dobry psychiatra poprawia partacką robote siedmiu kolegów. Tak to mam odczytać, bo taka jest sytuacja psychiatrii?
A w artykule neurobiologicznym, do którego podaleś link podano zastrzeżenia. Dlaczego o tym nie napisaleś, tylko podajesz jako źrodło wiedzy?

Co jest przyczyną tego, że nie poznaję Cię ostatnio?


Wt lis 11, 2014 1:33 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt paź 02, 2009 10:32 pm
Posty: 3864
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje postrzeganie wiary
merss napisał(a):
Acro napisał(a):
Myślę, że roboczo możemy uznać, że zasięgnąłem. Ze znajomą psychiatrą nie raz i nie dwa gadaliśmy o jej pracy i generalnie tego typu urojenia, manie, natręctwa się leczy. Choć, naturalnie, jest malusia szansa, że strzygi i południce istnieją i się wygłupiamy. Np. Ty na pewno bierzesz taką możliwość bardzo poważnie pod uwagę, prawda?

W przypadku objawów wytwórczych i podejrzeń o zaburzenia bada się przede wszystkm co innego. Nie powiedziała Ci tego znajoma lekarz psychiatra? No cóż, dobry psychiatra poprawia partacką robote siedmiu kolegów. Tak to mam odczytać, bo taka jest sytuacja psychiatrii?

Bada się inne rzeczy niż CO?
Napisałem choć słowo nt sposobu diagnozowania? Nie. Ale wiesz, że to, czego nie napisałem, jest niepoprawne.

Cytuj:
A w artykule neurobiologicznym, do którego podaleś link podano zastrzeżenia. Dlaczego o tym nie napisaleś, tylko podajesz jako źrodło wiedzy?
Standardowe zastrzeżenia dla pionierskich prac. Nie pisałem o tym, tylko podałem artykuł jako źródło wiedzy, ponieważ w artykułe, który podałem jako źródło wiedzy, podano też zastrzeżenia. Myślę więc, że uprawnione jest stwierdzenie, że podając link do artykułu podałem tez link do zastrzeżeń.

Jesteś pewna, że to mną, a nie Tobą trzeba się martwić? :no:

_________________
Bo jeśli Boga nie ma, to chwała Bogu! Ale jeśli, nie daj Boże, Bóg jest, to niech nas ręka boska broni!


Wt lis 11, 2014 6:38 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): N paź 26, 2014 6:37 pm
Posty: 679
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje postrzeganie wiary
Solny - dopiero teraz zauwazylam. Caly ten "dowod" to postulaty wziete z sufitu. Czemu by istnial ruch musi byc poruszyciel? Czemu musi byc "stworzyciel"? Potrafisz udowodnic? Przeciez to jawna bzdura.
Gdy istnieje gradacja doskonalosci to musi istniec cos najdoskonalszego, i to musi byc Bog? Wyssane z palca. Logika dziecka
Istnieja duze i male czekolady? Hurra! Gora z czekolady istnieje.

_________________
- Ale za to przepiliśmy dziesiątaka. Choć za Karła, za brodatego, ale piliśmy.


So lis 15, 2014 1:16 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): N wrz 08, 2013 6:41 pm
Posty: 751
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje postrzeganie wiary
Swiftlark napisał(a):
Caly ten "dowod" to postulaty wziete z sufitu. Czemu by istnial ruch musi byc poruszyciel? Czemu musi byc "stworzyciel"? Potrafisz udowodnic? Przeciez to jawna bzdura.

Weź dowolny obiekt we wszechświecie. Każdy jest przez coś wywołany i nie istnieje sam z siebie - Ciebie nie byłoby, gdyby nie było Twoich rodziców, drzewa nie byłoby, gdyby nie było nasiona, którego nie byłoby, gdyby nie było owocu itd. Jeżeli zatem dowolna rzecz we wszechświecie nie istnieje sama z siebie, to również dwie rzeczy łącznie nie istnieją same z siebie, tak samo trzy, cztery itd., aż dochodzimy do sumy wszystkich rzeczy - czyli wszechświata - który również w takim razie nie istnieje sam z siebie. Musi mieć więc przyczynę. Jeżeli ta przyczyna istnieje sama z siebie - to jest to właśnie Bóg. Jeżeli nie - to w takim razie cofamy się dalej w łańcuchu przyczyn, nie możemy jednak cofać się w nieskończoność. Zawsze odpowiedzią jest Byt, który istnieje sam z siebie i jest nadrzędny względem wszystkich innych bytów.


So lis 15, 2014 7:16 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So lut 01, 2014 11:09 pm
Posty: 291
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje postrzeganie wiary
Cytuj:
Jeżeli zatem dowolna rzecz we wszechświecie nie istnieje sama z siebie, to również dwie rzeczy łącznie nie istnieją same z siebie, tak samo trzy, cztery itd., aż dochodzimy do sumy wszystkich rzeczy - czyli wszechświata - który również w takim razie nie istnieje sam z siebie.

Skąd taki wniosek ?
Czy to, że ciało człowieka składa się z atomów niewidocznych gołym okiem, oznacza, że ciało człowiek również jest gołym okiem niewidoczne?


So lis 15, 2014 7:22 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz mar 13, 2008 3:33 pm
Posty: 771
Lokalizacja: Zielona Góra
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje postrzeganie wiary
Wow! Solny zna wszystkie obiekty we wszechświecie! Gratulacje.
Niestety na razie doświadczenie wskazuje nam iż materio-energia jest wieczna i tylko zmienia swoje postaci.
Poza tym wszechświat może być emergentny tzn. jako całość nie da się sprowadzić do sumy właściwości swoich części. Z taki emergentnymi obiektami spotykamy się na codzień.

_________________
Sapere aude!


So lis 15, 2014 7:29 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz mar 13, 2008 3:33 pm
Posty: 771
Lokalizacja: Zielona Góra
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje postrzeganie wiary
Spójrzmy na kryształy - wg logiki Solnego kryształ ma właściwości cząsteczek z których jest zbudowany. Ot taki grafit i diament są z takich samych atomów węgla. Są więc takie same. Uchahahahahahahahaha!!!
Mózg jest sumą neuronów. zachowuje się więc tak jak i pojedynczy neuron...
No comments. Tomasz Akwinu może i był bystry na swoje czasy. Ale jego czasy minęły...
Kolor jest emergentny, tarcie jest emergentne, mechanika klasyczna jest emergentna, cała biologia jest emergentna... A Solny jest po prostu niedouczony co niestety na tym forum jest normą (po katolickiej stronie rzecz jasna)

_________________
Sapere aude!


So lis 15, 2014 7:41 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 89 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL