Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt lip 07, 2020 5:05 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 173 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następna strona
 Paradoks współistnienia Nieba i Piekła 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N sie 17, 2014 12:12 am
Posty: 172
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Paradoks współistnienia Nieba i Piekła
Nie ma czegos takiego, ze sie zrobi dużo zła na swiecie a w ostatniej chwili wyzna sie swoje grzechy przed Bogiem. To tak nie funkcjonuje, umierasz i nic Ci juz nie pomoze, nie cofniesz niczego. Dlatego Chrystus każe czuwać, bo nie znamy dnia ani godziny.

_________________
Jestem cały Twój i wszystko, co moje, do Ciebie należy. Przyjmuję Ciebie całym sobą. Daj mi Swoje serce, Chrystusie.


Wt gru 02, 2014 1:38 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Paradoks współistnienia Nieba i Piekła
ciach- o swoich myślach masz wątek psychologiczny (merss)


Wt gru 02, 2014 2:04 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Paradoks współistnienia Nieba i Piekła
ciach- offtop, zgodnie z wymaganiami działu (merss)


Wt gru 02, 2014 2:28 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2537
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Paradoks współistnienia Nieba i Piekła
Boro napisał(a):
Ależ właśnie o to chodzi. W chrześcijaństwie nie ma żadnych dogmatów, nakazów ani zakazów. Tylko miłość. Wiara jest oczywiście ważna. Trzeba wierzyć, że osoba z którą chcesz zawrzeć relacje jest tym za kogo się podaje.


Advaita napisał(a):
ciach- offtop, zgodnie z wymaganiami działu (merss)


Boro podkreśla, że najważniejsza jest miłość. Advaicie się to podoba pod warunkiem, ze będzie to nieuwarunkowana miłość (tak by wynikało z kontekstu). Pytanie czy można kochać, być dobrym tak ogólnie, bez zasad, bez wartości, w oderwaniu od ludzi i Boga. Najważniejsza jest nie uwarunkowana miłość :roll:. Co to hasło hipisów? W każdym bądź razie Jezus - Bogu dzięki - nauczał, dawał świadectwo jak być dobrym, kochać konkretnie z wykorzystaniem ciała i umysłu i w relacji do innych osób.


Wt gru 02, 2014 12:56 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3821
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Paradoks współistnienia Nieba i Piekła
szary napisał(a):
W każdym bądź razie Jezus - Bogu dzięki - nauczał, dawał świadectwo jak być dobrym, kochać konkretnie z wykorzystaniem ciała i umysłu i w relacji do innych osób.

Jezus jak najbardziej uczył doskonałej, nieuwarunkowanej miłości. Uczył miłować nawet swych wrogów i nie miał w tej kwestii względów nawet dla członków swojej rodziny.

Advaita napisał(a):
ciach- offtop, zgodnie z wymaganiami działu (merss)


Zakładam, że było tu odniesienie do mojego postu. Niestety nie zdążyłem tego przeczytać, więc może spróbujesz nieco inaczej sformułować aby szanowni moderatorzy się nie czepiali?

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


Wt gru 02, 2014 5:52 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N maja 23, 2010 8:57 pm
Posty: 189
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Paradoks współistnienia Nieba i Piekła
Cytuj:
Nie ma czegos takiego, ze sie zrobi dużo zła na swiecie a w ostatniej chwili wyzna sie swoje grzechy przed Bogiem. To tak nie funkcjonuje, umierasz i nic Ci juz nie pomoze, nie cofniesz niczego. Dlatego Chrystus każe czuwać, bo nie znamy dnia ani godziny.


A co z generałem Jaruzelskim? W końcu nawrócił się na łożu śmierci. Mnie w szkole nauczali, że jeśli człowiek będzie szczerze żałował za swoje grzechy to wtedy pójdzie do Nieba - ale widzę, że ilu ludzi tyle interpretacji każdej świętej księgi. :)

Cytuj:
Jezus jak najbardziej uczył doskonałej, nieuwarunkowanej miłości. Uczył miłować nawet swych wrogów i nie miał w tej kwestii względów nawet dla członków swojej rodziny.


Z logiki i samej natury wynika, iż rodzina czy ktokolwiek nam bliski będzie zawsze bliższy niż dowolny "wróg" (w sumie to dość szerokie pojęcie), dlatego też to czego nauczał Jezus stanowi całkowite zaprzeczenie natury człowieka. To jasne, że żaden obcy człowiek nie będzie przeze mnie kochany tak samo lub bardziej jak ktoś mi bliski.


N gru 07, 2014 7:29 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lis 15, 2011 10:38 pm
Posty: 17553
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Paradoks współistnienia Nieba i Piekła
creepingdeath napisał(a):
A co z generałem Jaruzelskim? W końcu nawrócił się na łożu śmierci. Mnie w szkole nauczali, że jeśli człowiek będzie szczerze żałował za swoje grzechy to wtedy pójdzie do Nieba - ale widzę, że ilu ludzi tyle interpretacji każdej świętej księgi.

Nie zrozumiałeś tamtego posta. Chodzi o to, że możesz nie zdążyć się nawrócić przed śmiercią, dlatego należy czuwać.
A śp. gen. Jaruzelski? Nie nam osądzać, ale skoro się nawrócił ..., Bóg jest miłosierny (patrz łotr na krzyżu).

_________________
"Tylko miłość jest twórcza. Nienawiść prowadzi donikąd". /Maksymilian Kolbe/


N gru 07, 2014 8:29 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N sie 17, 2014 12:12 am
Posty: 172
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Paradoks współistnienia Nieba i Piekła
mysle ze w takich sytuacji decyduje ta(podobnie jak w polskim prawie karym) zasada subiektywizmu. To, ze sie nawroci mowiąc to publicznie i obiektywnie bedzie widac jak przyjmuje Ciało Chrystusa to nie znaczy ze sie naprawde nawrocil, gdyby tyle wystarczylo to kazdy czujac ze umiera by sie "obiektywnie" nawracał ;) to tak nie działa, Chrystus wie kto chce sie naprawde nawrocic. Nie bede ocenial Jaruzelskiemu, zostawiam tę ocenę Prawdziwemu, w którym jesteśmy na wieku wieków.

amen

_________________
Jestem cały Twój i wszystko, co moje, do Ciebie należy. Przyjmuję Ciebie całym sobą. Daj mi Swoje serce, Chrystusie.


N gru 07, 2014 8:57 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lis 15, 2011 10:38 pm
Posty: 17553
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Paradoks współistnienia Nieba i Piekła
Tiberius napisał(a):
Chrystus wie kto chce sie naprawde nawrocic.

Napisałam, że nie nam osądzać.

_________________
"Tylko miłość jest twórcza. Nienawiść prowadzi donikąd". /Maksymilian Kolbe/


N gru 07, 2014 9:03 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N sie 17, 2014 12:12 am
Posty: 172
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Paradoks współistnienia Nieba i Piekła
dokladnie ale tak trzeba tez wspomniec, bo rozne osoby czytają to forum, rowniez mlodsi i mozna nieswiadomie oczywiscie kogos wprowadzic w błąd i bedzie myslal, ze to kazdy tak o moze sie nawrocic, a przed nawroceniem sobie zyc jak sie chce, jednym slowem hulaj dusza czego zapragnie, a tak nie jest trzeba nawoływac do tego by ludzie od najmlodszych lat poznawali Boga i Go czcili - czcić - oznacza przestrzegac Jego przykazan a nie tylko pokazywac sie w kosciele i obchodzic swięta, które i tak de facto wiekszosc traktuje jako tradycje w ogole nie zwiazana z Bogiem, zalezy im na swoim ludzkim brzuchu by napełnić, a nie swojego ducha. Innymi słowy ludzie twierdzą, ze wierzą w Boga, ale to jest kłamstwo, bo wierzyć to nie jest element obieektywny ale przede wszystkim subiektywny, to co jest wewnątrz. Jesli ktos idzie do kosciola, klęka przed ołtarzem, a pozniej wychodzi i robi krzywde swiadomie drugiej osobie, albo narusza swoja godnosc dopuszczajac sie do zazywania narkotykow, to nie jest godny w ogole nazywac sie chrzescijaninem, a jesli to robi to jest kłamcą i zyje w ciemnosci, tak jak Chrystus powiedzial, az musze to przytocczyc:


1) Nie potrzeba wam, bracia, pisać o czasach i chwilach. (2) Sami bowiem dokładnie wiecie, że dzień Pański przyjdzie tak, jak złodziej w nocy. (3) Kiedy bowiem będą mówić: Pokój i bezpieczeństwo - tak niespodzianie przyjdzie na nich zagłada, jak bóle na brzemienną, i nie ujdą. (4) Ale wy, bracia, nie jesteście w ciemnościach, aby ów dzień miał was zaskoczyć jak złodziej.


dokladnie chodzi o to, co zaznaczylem. To nie jest tekst do osób, ktore chodzą do kosciola, ale informacja dla osob ktore chodzą do kosciola i wyznają Boga - tj. czczą Jego i Jego prawo, jednoczesnie nie jesteśmy w ciemności, bo zyjemy w Prawdzie - prawda to jest Słowo, czyli sam Bóg, jeszcze inaczej Prawdą jest Jego Prawo, które jest w Jego Słowie. Jesli zyjemy tą prawdą to widzimy co się dzieje na świecie. Wysluchaj tego:
To tak jak osoba bogata nie zwraca uwagi na drugą bogatą, a zwroci uwagę na żebraka (bo się wyroznia). Jeszcze inaczej: Człowiek prędzej zwroci uwagę na jelenia na jezdni niż na psa. Psów jest bowiem pełno.
Tak samo jest z grzesznikami, Ci co znają Prawdę - widzą co się dzieje, Ci co tej Prawdy nie znają a grzeszą, W OGÓLE NIE WIDZĄ, ŻE COŚ JEST NIE TAK ZE ŚWIATEM, NIE WIDZĄ GRZECHU, A WRĘCZ TAK JAK W CYTACIE WYZEJ PODANE "KIEDY BOWIEM WSZYSCY BĘDĄ MOWIĆ: POKÓJ I BEZPIECZEŃSTWO" my tego nie mówimy, bo widzimy, że tak nie jest, odróżniamy to od naszych czynów.


Bądźcie napełnieni Duchem Świętym i przetrwajcie te czasy, a przyjscie Syna Człowieczego jest bliskie.

amen

_________________
Jestem cały Twój i wszystko, co moje, do Ciebie należy. Przyjmuję Ciebie całym sobą. Daj mi Swoje serce, Chrystusie.


N gru 07, 2014 9:13 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3821
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Paradoks współistnienia Nieba i Piekła
Cytuj:
Z logiki i samej natury wynika, iż rodzina czy ktokolwiek nam bliski będzie zawsze bliższy niż dowolny "wróg" (w sumie to dość szerokie pojęcie), dlatego też to czego nauczał Jezus stanowi całkowite zaprzeczenie natury człowieka. To jasne, że żaden obcy człowiek nie będzie przeze mnie kochany tak samo lub bardziej jak ktoś mi bliski.

Dokładnie tak. Jezus nauczał zaparcia się swojej natury. Odrzucenia ego. "Kto chce mnie naśladować musi się zaprzeć samego siebie".

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


Pn gru 08, 2014 8:14 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N sie 17, 2014 12:12 am
Posty: 172
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Paradoks współistnienia Nieba i Piekła
Dokladnie tu tez chodzi o to by nie żyć ciałem ale duchem. Czyli ogólnie potraktowac wszelkie złe pożadania ciała za coś zbędnego, bo to duch rodzi dobro.

_________________
Jestem cały Twój i wszystko, co moje, do Ciebie należy. Przyjmuję Ciebie całym sobą. Daj mi Swoje serce, Chrystusie.


Pn gru 08, 2014 8:23 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3821
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Paradoks współistnienia Nieba i Piekła
Tiberius napisał(a):
Dokladnie tu tez chodzi o to by nie żyć ciałem ale duchem. Czyli ogólnie potraktowac wszelkie złe pożadania ciała za coś zbędnego, bo to duch rodzi dobro.

Generalnie się zgodzę. Jednak trzeba uważać żeby się nie zapędzić i nie postrzegać przyjemności ciała jako czegoś ogólnie złego. Należy z nich korzystać, bo po to one są. Kluczowe jest jedynie to, aby się do nich nie przywiązywać. Jak do niczego zresztą :wink:

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


Pn gru 08, 2014 8:53 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N maja 23, 2010 8:57 pm
Posty: 189
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Paradoks współistnienia Nieba i Piekła
Cytuj:
Jezus nauczał zaparcia się swojej natury. Odrzucenia ego.


Wyjaśnij mi dokładnie co miał na myśli Jezus.


Pn gru 08, 2014 9:06 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3821
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Paradoks współistnienia Nieba i Piekła
creepingdeath napisał(a):
Cytuj:
Jezus nauczał zaparcia się swojej natury. Odrzucenia ego.


Wyjaśnij mi dokładnie co miał na myśli Jezus.

Mogę wyjaśnić co według mnie miał na myśli.

To dłuższy temat ale w skrócie chodzi o to, aby zerwać z wszelkim przywiązaniem a tym samym z pragnieniami.

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


Pn gru 08, 2014 9:44 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 173 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL