Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz paź 01, 2020 1:54 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 79 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
 Wątpliwości w istnienie Boga. 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Wt sty 27, 2015 5:28 pm
Posty: 20
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Wątpliwości w istnienie Boga.
Witam wszystkich. Jestem tu nowy, a piszę tu ponieważ chcę poznać Wasze zdanie na temat wiary w istnienie Boga, oraz religii chrześcijańskiej.
Może zacznę od tego, że pochodzę z katolickiej rodziny, chodzę do kościoła, większość moich znajomych przynajmniej deklaruje się jako katolicy (chociaż wiadomo jak to czasami z tym jest w rzeczywistości). Ostatnio jednak dopadły mnie wątpliwości w istnienie kogoś (czegoś?) takiego jak Bóg. Moje przemyślenia kształtują się mniej więcej następująco:
1. Po pierwsze skąd wziął się wszechświat ? Są dwie teorie - jedna biblijna, druga wielkiego wybuchu. Tak czy siak coś mi się nie zgadza - Jeżeli Bóg istnieje naprawdę to skąd wziął się Bóg ? Wszystko ma swój początek, więc on też musiał w jakiś sposób zaistnieć, ba musiał też z "czegoś" powstać. Przecież nic nie może istnieć od zawsze to wbrew logice. Z kolei teoria wielkiego wybuchu mówi o tym, że wszechświat powstał w wyniku wybuchu bardzo gęstej i gorącej osobliwości początkowej, jeżeli to prawda to skąd ta owa osobliwość się wzięła ? Gdzie była zawieszona skoro przed wielkim wybuchem nie było ani czasu, ani przestrzeni ? Odpowiedzi na to pytanie, jakie zdołałem przeczytać/usłyszeć to mechanika kwantowa - ponoć ona dopuszcza powstawanie "czegoś" z niczego na poziomie molekularnym. Niby to też przeczy logice - ale skoro kiedyś nie było niczego i skoro z niczego nie może powstać owe coś - czyli cała materia jaka nas otacza, to znaczy, że nasz wszechświat by nie zaistniał - jednak istniejemy więc to, że coś bierze się z niczego wydaje się bardzo prawdopodobne, a nawet konieczne.
2. Drugą rzeczą jaka mnie nurtuje jest istota wiary sama w sobie. Wierzymy w to co zostało spisane tysiące lat temu i uznane za "święte" przez pierwszy sobór zwołany przez pierwszych biskupów chrześcijańskich. Skąd wiemy, że te pisma nie zostały zmyślone?! Albo czy po prostu nie są to historie urozmaicone przez spisujących je ? Inna kwestia dotyczy też tzw. ewangelii nie kanonicznych, czemu kościół nie przyjął ich do swojej doktryny, faworyzując przy tym inne ?
3. Trzecią rzeczą jaka zrodziła mi się w głowie, jest przyrównanie wiary w Boga do wiary np. w smerfy... Załóżmy, że będziemy wpajać dziecku od małego, że smerfy naprawdę istnieją i spełniają np. życzenia, a jeżeli ktoś sądzi inaczej to nie ma racji. Jaki byłby efekt ? Zapewne zależałoby to też od danej osoby, jednak 90% z tych dzieci do dorosłości byłoby przekonanych, że smerfy istnieją tylko się ukrywają... Czyż nie jest to podobne do wiary w Boga ? Wiara w niego jest wpajana od dziecka, więc wszyscy twierdzą, że on jest. Z drugiej strony często mówi się, że jeżeli tylu ludzi wierzy w Boga to przecież wszyscy nie mogą się mylić! Porównajmy zatem to do średniowiecznego społeczeństwa - wszyscy wierzyli zarówno w Boga jak i w to, że ziemia jest płaska. Wszyscy mieli takie samo zdanie - czy to oznacza że mieli rację ? Dziś wiemy, że nie.
4. Kolejną już nurtującą mnie rzeczą jest biblia sama w sobie. Jak z niej wiemy człowiek pochodzi od Adama i Ewy, którzy zgrzeszyli i od razu zaczynają się schody... Wiemy, że Bóg jest wszechmogący - skoro tak powinien przewidzieć, jeszcze przed stworzeniem człowieka to, że Adam i Ewa zgrzeszą skuszeni przez szatana. Dlaczego temu nie zapobiegł ? Nie chciało mu się ? W tym samym momencie rodzi się kolejne pytanie: gdzie jest nasza wolna wola skoro Bóg i tak wie co i kiedy zrobimy, - źle a kiedy dobrze ? Innymi słowy przewidzi nasze decyzje. Przecież Bóg już na starcie wie kto zasłuży na niebo, a kto nie, wiec po co powołuje ludzi grzesznych do życia ? Żeby sobie popatrzeć jak potem będą cierpieć w piekle ? To byłby już sadyzm... No chyba, że Bóg nie jest w stanie przewidzieć naszych decyzji - w takim razie wcale nie jest wszechmogący.
Druga kwestia dotyczy Judasza - został ukarany za wydanie Jezusa, bo w ten sposób zgrzeszył. Jak dla mnie to również jest bez sensu - przecież gdyby Judasz nie zdradził Jezusa ten nie umarłby na krzyżu, więc nie odkupiłby naszych win. Tak więc to była konieczność - na kogoś musiało paść, ba Bóg powinien wiedzieć o tym, że Judasz zdradzi Jezusa już dużo wcześniej - tak więc ten był na straconej pozycji już od urodzenia. Gdzie tu sprawiedliwość ?

Mam nadzieję, że za bardzo nie zagmatwałem i proszę Was o przedstawienie swojego zdania na w/w zagadnienia.

Pozdrawiam ;)


Wt sty 27, 2015 6:10 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 03, 2011 5:20 am
Posty: 1909
Lokalizacja: EU
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wątpliwości w istnienie Boga.
1. Nie ma biblijnej teorii powstania wszechswiata.
2. Te pytania charakteryzuja istote wiary. Wiara to akceptowanie jakiejs idei jako prawdziwa bez dowodu na jej prawdziwosc. Wszyscy to rozpoznaja, dlatego tutejsi wierzacy pisza, ze to Prawda.
3. Na Islandii ludzie wierza w istnienie ukrywajacych sie elfow. Bledy logiczne, taki jak wymieniles i wiele innych to chleb powszedni. Pobedziesz troche na forum to moze sie przyzwyczaisz.
4. W micie o pierwszych ludziach jest wiele problemow, w innych z reszta tez. Podejrzewam, ze to dlatego, ze autorzy nie doszli do poziomu akademickiego zanim zabrali sie za to przedsiewziecie. Ten mit byl juz tu troche przerabiany, spodziewam sie, ze lokalni uczeni w Pismie odpowiedza na kazde twoje pytanie. Brak satysfakcji gwarantowany.
Odpowiedz na twoje ostatnie pytanie jest dosc prosta - nie w tym zyciu. Istnieje hipoteza, ze jesli sie umrze to wtedy przychodzi i sprawiedliwosc. Co jakis czas pojawia sie ktos, kto zapewnia, ze poszedl sprawdzic jak to jest. Jednakze, do tej pory za kazdym razem okazuje sie, ze zadna z tych osob nie umarla przed ogloszeniem takich fantastycznych wiesci.
Przy okazji, Bog nie jest wszechmogacy, jesli Biblia jest Jego trafnym opisem.

_________________
The illiterate of the 21c. will not be those who cant read and write, but those who cant learn, unlearn, and relearn


Wt sty 27, 2015 6:45 pm
Zobacz profil WWW
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Wt sty 27, 2015 5:28 pm
Posty: 20
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wątpliwości w istnienie Boga.
Dzięki za odpowiedź ;)
To czy odczuje brak satysfakcji to się okaże :)
dienicy napisał(a):
Odpowiedz na twoje ostatnie pytanie jest dosc prosta - nie w tym zyciu. Istnieje hipoteza, ze jesli sie umrze to wtedy przychodzi i sprawiedliwosc. .

Akurat nie chodziło mi tu o ogólną sprawiedliwość, lecz o to jak Bóg potraktował Judasza. Mam nadzieję, że w tym temacie wypowie się ktoś obeznany w piśmie ;p


Wt sty 27, 2015 6:55 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3582
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wątpliwości w istnienie Boga.
Witam równiesz
Ach te dziecięce pytania, tak masz rację że pytasz.
Tylko nie wiem czy sobie zdajesz sprawę, że żeby znać odpowiedzi na twe pytania, to odpowiadający na nie, musi przeżyć w całości swoje życie na ziemi.
My tu piszący jeszcze żyjemy, z duchami nie piszesz.

A każdy tak samo jak i ty, ma podgląd biblii, więc na podstawie jej zapisów, może coś bardziej zrozumiale wyjaśnić.

Tylko nie da się wszystkiego na raz, poza tym osoba sama musi coś już doświadczyć w swym życiu na ziemi, by do tego nawiązać, dając możność prawidłowego zrozumienia wyjaśnień.

Jeśli coś przeżyłeś co pojąłeś jako prawdę, więc od Boga, można to skonfrontować z tym co pisali bibliści, bądź ktoś sam coś podobnie przeżył.

A tak to będziemy zgadywać co wiesz i jak ci to wytłumaczyć.
Najlepiej byś sam najpierw jedną po drugiej, swe wątpliwości przytaczał, z uzasadnieniem co ci w tym nie pasuje.

Jedno co mogę ci już poradzić nie łącz, nauk biblijnych z naukami, tudzież teoriami, naukowymi.
Bo wiele z nich nie zbliży do zrozumienia, a jeszcze oddali, bo są to teorie.
A jeszcze dotykają innej perspektywy.

Teraz odpowiem ci tylko na jedno z pytań, by wiedzieć jak to przyjmiesz.

Dotyczy ono sprzeczności atrybutów Boga typu wszechmoc, podałeś że Bóg wszystko może, a wiedział że człowiek zgrzeszy, i temu nie zapobiegł.
I tak wiedza nie powoduje że coś ma być uczynione, niezależnie czy jest nawet, wszechwiedzą Boga.
Z kolei wszechmoc nie powoduje tego, że trzeba na raz wszystko czynić.
A ty je obie połączyłeś i wyszła sprzeczność.

Jak będziesz umiał to pojąć, to pojmiesz i inne sprawy, które cię bulwersują, w związku z wiarą w Boga.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Wt sty 27, 2015 7:07 pm
Zobacz profil WWW
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Wt sty 27, 2015 5:28 pm
Posty: 20
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wątpliwości w istnienie Boga.
witoldm napisał(a):
Witam równiesz
Teraz odpowiem ci tylko na jedno z pytań, by wiedzieć jak to przyjmiesz.

Dotyczy ono sprzeczności atrybutów Boga typu wszechmoc, podałeś że Bóg wszystko może, a wiedział że człowiek zgrzeszy, i temu nie zapobiegł.
I tak wiedza nie powoduje że coś ma być uczynione, niezależnie czy jest nawet, wszechwiedzą Boga.
Z kolei wszechmoc nie powoduje tego, że trzeba na raz wszystko czynić.
A ty je obie połączyłeś i wyszła sprzeczność.

Jak będziesz umiał to pojąć, to pojmiesz i inne sprawy, które cię bulwersują, w związku z wiarą w Boga.

Chodziło mi o to, że skoro Bóg jest wszechwiedzący i wszechmogący - czyli wie o wszystkim co wydarzyło się, co się dzieje i co się wydarzy, oraz może sprawić wszystko czego tylko zechce. W związku z tym nie pojmuję po co tworzył Adama i Ewę skoro wiedział, że zgrzeszą ? Kiedyś na rekolekcjach słyszałem od księdza takie zdanie: "Bóg myślał o Tobie zanim jeszcze stworzył cały świat". Te zdanie utwierdza mnie w moim przekonaniu. Jest jeszcze inna sprawa: Skąd w rajskim ogrodzie wziął się Szatan ? Czemu Bóg pozwolił mu tam przebywać ?
Tu zaczyna nasuwać mi się kolejne pytanie:
Dlaczego Bóg stworzył Lucyfera skoro wiedział, że się zbuntuje ?


Wt sty 27, 2015 7:19 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 03, 2011 5:20 am
Posty: 1909
Lokalizacja: EU
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wątpliwości w istnienie Boga.
witoldm napisał(a):
Jedno co mogę ci już poradzić nie łącz, nauk biblijnych z naukami, tudzież teoriami, naukowymi.
Bo wiele z nich nie zbliży do zrozumienia, a jeszcze oddali, bo są to teorie.
A jeszcze dotykają innej perspektywy.
Co innego gdyby to byly prawa albo zasady. :lol:

_________________
The illiterate of the 21c. will not be those who cant read and write, but those who cant learn, unlearn, and relearn


Wt sty 27, 2015 7:38 pm
Zobacz profil WWW
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Wt sty 27, 2015 5:28 pm
Posty: 20
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wątpliwości w istnienie Boga.
Piszę tego posta, aby uwidocznić moje wcześniejsze posty, które zostały dopiero dodane.

Dzięki za odpowiedzi ;)
Pozdrawiam.


Wt sty 27, 2015 8:13 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3582
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wątpliwości w istnienie Boga.
Cytuj:
Chodziło mi o to, że skoro Bóg jest wszechwiedzący i wszechmogący - czyli wie o wszystkim co wydarzyło się, co się dzieje i co się wydarzy, oraz może sprawić wszystko czego tylko zechce. W związku z tym nie pojmuję po co tworzył Adama i Ewę skoro wiedział, że zgrzeszą ? Kiedyś na rekolekcjach słyszałem od księdza takie zdanie: "Bóg myślał o Tobie zanim jeszcze stworzył cały świat". Te zdanie utwierdza mnie w moim przekonaniu. Jest jeszcze inna sprawa: Skąd w rajskim ogrodzie wziął się Szatan ? Czemu Bóg pozwolił mu tam przebywać ?
Tu zaczyna nasuwać mi się kolejne pytanie:
Dlaczego Bóg stworzył Lucyfera skoro wiedział, że się zbuntuje ?

Po pierwsze nie ma to w ogóle teraz znaczenia, dlatego że już się coś wydarzyło. Mamy stan jaki mamy, trzeba z tym żyć.

Więc odpowiedź na pytanie, dlaczego, może być tylko i wyłącznie teoretyczna.
Tak już jest tu na ziemi.

Dalej idąc twoim tropem, że Bóg wie i tworzy, ciągle coś, co się do końca jemu nie sprawdza.
To też nie pomoże nam, cokolwiek pojąć dlaczego.

Mogę tylko uruchomić własne myślenie, że nie tworzy kopii siebie samego, lecz coś o mniejszym statusie aniżeli On Sam.

Taki twórca, także i my ludzie, tworzymy, coś o mniejszym statusie aniżeli i my.

Jest po prostu taka zasada, będąca poza nami i Bogiem, że nie da się siebie skopiować, bądź nie ma to po prostu sensu.
Więc to co powstaje z dzieł rąk, także Boga, jest już niższego statusu.

A nawet po co w ogóle, było by siebie kopiować, każdy sam sobie jest wystarczający.

No a dzieła o niższym statusie, nawet wzorowane na sobie są zawodne, pod względem, bycia o takich samych parametrach.

Tak jest i z ludźmi, że tworzą lecz to co tworzą, jest tylko częściowo takie jak twórca. Zawodzą nas, pomimo naszych starań.
Więc by uniknąć tej zawodności, Bóg by musiał niczego nie tworzyć.

A tworzy by rozwijać istnienie, jest ono lepsze, aniżeli jego brak.
My też tworzymy, pomimo przeciwności, bo lepiej by coś było, aniżeli bylibyśmy sami z sobą i tym kim jesteśmy.

Nie pisałem o chronologii pojawienia się szatana ludzi i grzechu, bo to raczej powinieneś znać, a i nie jest najważniejsze do zrozumienia odpowiedzi, na tak postawione pytanie.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Wt sty 27, 2015 9:00 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15340
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wątpliwości w istnienie Boga.
Mlody123 napisał(a):
Witam wszystkich
Witaj.
Cytuj:
1. Po pierwsze skąd wziął się wszechświat ?
Zależy o co pytasz: jeśli o przyczynę - to został stworzony przez Boga. Jeżeli o sposób - to pytanie raczej na forum naukowe. Najbardziej popularną teorią jest Wielki Wybuch, choć ostatnio pojawiły się i inne teorie.
Cytuj:
Są dwie teorie - jedna biblijna, druga wielkiego wybuchu.
Eee tam. Biblia nie mówi nic o sposobie stworzenia.
Cytuj:
Tak czy siak coś mi się nie zgadza - Jeżeli Bóg istnieje naprawdę to skąd wziął się Bóg ? Wszystko ma swój początek, więc on też musiał w jakiś sposób zaistnieć, ba musiał też z "czegoś" powstać.
Bóg jest "bytem koniecznym" nie domagającym sie przyczyny.
Cytuj:
Przecież nic nie może istnieć od zawsze to wbrew logice.
[list=][*]po pierwsze może (np. bodajże Hawking głosi teorię istnienia Wszechświata od zawsze- choć ja akurat w to wątpię)[*]Po drugie Bóg nie istnieje w przestrzeni (a więc i w czasie), lecz poza czasem i przestrzenią. Tak więc nie jest On bytem "wcześniejszym" w sensie czasowym, lecz co najwyżej przyczynowym. Choćby dlatego, że zanim zaistniał Wszechświat, nie istniał również czas (ani przestrzeń)[/list]

Polecam gorąco konferencję na ten temat bp. Siemieniewskiego (ma On wykształcenie zarówno biblijno-teologiczne, jak i politechniczne)
https://www.youtube.com/watch?v=FCt5K408Imk


Cytuj:
Z kolei teoria wielkiego wybuchu mówi o tym, że wszechświat powstał w wyniku wybuchu bardzo gęstej i gorącej osobliwości początkowej, jeżeli to prawda to skąd ta owa osobliwość się wzięła ? Gdzie była zawieszona skoro przed wielkim wybuchem nie było ani czasu, ani przestrzeni ? Odpowiedzi na to pytanie, jakie zdołałem przeczytać/usłyszeć to mechanika kwantowa - ponoć ona dopuszcza powstawanie "czegoś" z niczego na poziomie molekularnym.
To prawda.
Cytuj:
Niby to też przeczy logice - ale skoro kiedyś nie było niczego i skoro z niczego nie może powstać owe coś - czyli cała materia jaka nas otacza, to znaczy, że nasz wszechświat by nie zaistniał - jednak istniejemy więc to, że coś bierze się z niczego wydaje się bardzo prawdopodobne, a nawet konieczne.
To jedna z moich ulubionych teorii - acz nie jedyna.
Tak czy owak nie jest to kwestia religijna, lecz raczej fizyczna.
Cytuj:
2. Drugą rzeczą jaka mnie nurtuje jest istota wiary sama w sobie. Wierzymy w to co zostało spisane tysiące lat temu i uznane za "święte" przez pierwszy sobór zwołany przez pierwszych biskupów chrześcijańskich.
Podstawą wiary nie jest jakieś spisane Pismo - a raczej wiara przekazywana w Kościele (to, że została spisana jest sprawą wtórną). To protestanci odkrywają wiarę jedynie z ksiąg.
Dowodów na prawdziwość mamy sporo - nie chciałbym tu się rozpisywać.
Polecam Ci gorąco książkę http://baptysci.ayz.pl/ksiazki/Sprawa_Z ... stania.pdf - naprawdę świetna.

Cytuj:
Skąd wiemy, że te pisma nie zostały zmyślone?! Albo czy po prostu nie są to historie urozmaicone przez spisujących je ? Inna kwestia dotyczy też tzw. ewangelii nie kanonicznych, czemu kościół nie przyjął ich do swojej doktryny, faworyzując przy tym inne ?
Z tego samego powodu, z którego przyjął inne.

Trochę na temat historyczności Jezusa i prawdziwości Pism napisałem tu http://analizy.biz/marek1962/historycznosc.pdf

Cytuj:
3. Trzecią rzeczą jaka zrodziła mi się w głowie, jest przyrównanie wiary w Boga do wiary np. w smerfy... Załóżmy, że będziemy wpajać dziecku od małego, że smerfy naprawdę istnieją i spełniają np. życzenia, a jeżeli ktoś sądzi inaczej to nie ma racji. Jaki byłby efekt ? Zapewne zależałoby to też od danej osoby, jednak 90% z tych dzieci do dorosłości byłoby przekonanych, że smerfy istnieją tylko się ukrywają... Czyż nie jest to podobne do wiary w Boga ? Wiara w niego jest wpajana od dziecka, więc wszyscy twierdzą, że on jest. Z drugiej strony często mówi się, że jeżeli tylu ludzi wierzy w Boga to przecież wszyscy nie mogą się mylić!

Mogą. Wprawdzie to, że KAŻDA kultura do idei Boga doszła mówi o ludzkiej wrodzonej tęsknocie do Boga, ale wiara chrześcijańska opiera się na bardziej racjonalnych źródłach.

Cytuj:
Porównajmy zatem to do średniowiecznego społeczeństwa - wszyscy wierzyli zarówno w Boga jak i w to, że ziemia jest płaska.
To powszechny mit - w średniowieczu doskonale wiedziano że Ziemia jest kulą (a nawet z dość sporą dokładnością jak na te warunki obliczano jej średnicę).
Polecam gorąco ksiazke http://digital.fides.org.pl/dlibra/docmetadata?id=1533 - będziesz zdziwiony nauką średniowieczną i postawa Koscioła!

Cytuj:
Wszyscy mieli takie samo zdanie - czy to oznacza że mieli rację ? Dziś wiemy, że nie.
Oczywiście.
4. Kolejną już nurtującą mnie rzeczą jest biblia sama w sobie. Jak z niej wiemy człowiek pochodzi od Adama i Ewy, którzy zgrzeszyli i od razu zaczynają się schody... Wiemy, że Bóg jest wszechmogący - skoro tak powinien przewidzieć, jeszcze przed stworzeniem człowieka to, że Adam i Ewa zgrzeszą skuszeni przez szatana. Dlaczego temu nie zapobiegł ? Nie chciało mu się ?[/quote]Gdyby "zapobiegł" tym samym pozbawiłby nas wolności.
Cytuj:
W tym samym momencie rodzi się kolejne pytanie: gdzie jest nasza wolna wola skoro Bóg i tak wie co i kiedy zrobimy, - źle a kiedy dobrze ? Innymi słowy przewidzi nasze decyzje.
To stary błąd - wiedza nie oznacza determinowania. To są dwie różne rzeczy.
Cytuj:
Przecież Bóg już na starcie wie kto zasłuży na niebo, a kto nie, wiec po co powołuje ludzi grzesznych do życia ? Żeby sobie popatrzeć jak potem będą cierpieć w piekle ? To byłby już sadyzm...
Nie. Gdyby Bóg zaniechał czyjegoś stworzenia bo nie ten ktoś Boga odrzuci, tym samym właśnie pozbawiłby nas wolnej woli - bo tych którzy by go mieli odrzucić, "skasowałby" już na wstępie.
Cytuj:
Druga kwestia dotyczy Judasza - został ukarany za wydanie Jezusa, bo w ten sposób zgrzeszył. Jak dla mnie to również jest bez sensu - przecież gdyby Judasz nie zdradził Jezusa ten nie umarłby na krzyżu, więc nie odkupiłby naszych win. Tak więc to była konieczność - na kogoś musiało paść, ba Bóg powinien wiedzieć o tym, że Judasz zdradzi Jezusa już dużo wcześniej - tak więc ten był na straconej pozycji już od urodzenia. Gdzie tu sprawiedliwość ?
Odróżnij wykorzystanie czyjegoś grzechu i obrócenie go na dobro od skłonienia kogoś do czynienia zła - to są dwie różne rzeczy.
Nadto, skąd wiesz że Judasz "został ukarany"?

Cytuj:
Mam nadzieję, że za bardzo nie zagmatwałem i proszę Was o przedstawienie swojego zdania na w/w zagadnienia.

Pozdrawiam ;)
Obawiam się, że próbują omówić jednocześnie kilka tematów do niczego nie dojdziemy - szansę daje omawianie jednego tematu na raz, po skończeniu jednego dopiero przechodzenie do następnego.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Wt sty 27, 2015 9:11 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 03, 2011 5:20 am
Posty: 1909
Lokalizacja: EU
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wątpliwości w istnienie Boga.
Barney napisał(a):
Bóg jest "bytem koniecznym" nie domagającym sie przyczyny.
Takie najczesciej nazywane sa special pleading.
Barney napisał(a):
Hawking głosi teorię istnienia Wszechświata od zawsze- choć ja akurat w to wątpię
Ja rowniez watpie, ze Hawking glosi taka teorie.

Nie ma to jak sie zgodzic raz z Barneyem. Pewnie wykorzystalem limit na ten rok. :)

_________________
The illiterate of the 21c. will not be those who cant read and write, but those who cant learn, unlearn, and relearn


Wt sty 27, 2015 9:30 pm
Zobacz profil WWW
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Wt sty 27, 2015 5:28 pm
Posty: 20
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wątpliwości w istnienie Boga.
Ok. Rzeczywiście poruszanie wielu tematów na raz nie jest dobrym pomysłem. Tak więc może zacznijmy od tematu: "Wszechmocy Boga, wolnej woli, i tego dlaczego skoro może przewidzieć zło to czemu mu nie zapobiega ?"

Barney napisał(a):
Nie. Gdyby Bóg zaniechał czyjegoś stworzenia bo nie ten ktoś Boga odrzuci, tym samym właśnie pozbawiłby nas wolnej woli - bo tych którzy by go mieli odrzucić, "skasowałby" już na wstępie.


Wg mnie to nie byłoby "skasowanie", lecz brak stworzenia, a ten ktoś na wstępie i tak jest "skasowany", bo Bóg wie, że pójdzie do piekła.

Barney napisał(a):
Nadto, skąd wiesz że Judasz "został ukarany"?

"Nie miałbyś żadnej władzy nade Mną, gdyby ci jej nie dano z góry. Dlatego większy grzech ma ten, który Mnie wydał tobie." Ewangelia wg św. Jana 19:11 (wyd. III Biblii Tysiąclecia).

Nawet jeżeli nie został ukarany, to sam Jezus twierdzi, że popełnił grzech. Chociaż dzięki temu Jezus mógł odkupić nasze grzechy, więc gdzie tu grzech Judasza ? Śmiem powiedzieć, że spełnił od dobry uczynek pomagając Bogu w jego planie.

Cytuj:
Ja rowniez watpie, ze Hawking glosi taka teorie.

Zgadzam się w 100%, nigdy czegoś takiego nie słyszałem bynajmniej, a oglądałem sporo filmów dokumentalnych z jego udziałem.


Wt sty 27, 2015 10:36 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pt gru 19, 2014 10:04 am
Posty: 148
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wątpliwości w istnienie Boga.
Cytuj:
2. Drugą rzeczą jaka mnie nurtuje jest istota wiary sama w sobie. Wierzymy w to co zostało spisane tysiące lat temu i uznane za "święte" przez pierwszy sobór zwołany przez pierwszych biskupów chrześcijańskich. Skąd wiemy, że te pisma nie zostały zmyślone?! Albo czy po prostu nie są to historie urozmaicone przez spisujących je ? Inna kwestia dotyczy też tzw. ewangelii nie kanonicznych, czemu kościół nie przyjął ich do swojej doktryny, faworyzując przy tym inne ?


Kościół zjednoczył Ireneusz z Lyonu - jeden z Ojców Kościoła. Stworzył on zwartą doktrynę; zakładającą m.in. wiarę w 4 kanoniczne ewangelie. Dzięki temu chrześcijaństwo przetrwało do dziś. Kościół nie przyjął ewangelii niekanonicznych, bo były ewangeliami gnostycznymi - czyli herezjami, które nie pasowały do doktryny. Gnostycy byli bardzo podzieleni, dlatego ich poglądy nie mogły przetrwać próby czasu.

Duża ryba zjada małą rybę ;)

Cytuj:
3. Trzecią rzeczą jaka zrodziła mi się w głowie, jest przyrównanie wiary w Boga do wiary np. w smerfy... Załóżmy, że będziemy wpajać dziecku od małego, że smerfy naprawdę istnieją i spełniają np. życzenia, a jeżeli ktoś sądzi inaczej to nie ma racji. Jaki byłby efekt ? Zapewne zależałoby to też od danej osoby, jednak 90% z tych dzieci do dorosłości byłoby przekonanych, że smerfy istnieją tylko się ukrywają... Czyż nie jest to podobne do wiary w Boga ? Wiara w niego jest wpajana od dziecka, więc wszyscy twierdzą, że on jest. Z drugiej strony często mówi się, że jeżeli tylu ludzi wierzy w Boga to przecież wszyscy nie mogą się mylić! Porównajmy zatem to do średniowiecznego społeczeństwa - wszyscy wierzyli zarówno w Boga jak i w to, że ziemia jest płaska. Wszyscy mieli takie samo zdanie - czy to oznacza że mieli rację ? Dziś wiemy, że nie.


Tak działa ten mechanizm, co można zaobserwować na przykład w Islamie. Nam - ludziom wychowanym w kulturze europejskiej wydaje się zacofany. Ale nie mamy pewności, czy gdybyśmy się urodzili w kraju, w którym dominującą religią jest Islam nie byłoby odwrotnie.

Cytuj:
4. Kolejną już nurtującą mnie rzeczą jest biblia sama w sobie. Jak z niej wiemy człowiek pochodzi od Adama i Ewy, którzy zgrzeszyli i od razu zaczynają się schody... Wiemy, że Bóg jest wszechmogący - skoro tak powinien przewidzieć, jeszcze przed stworzeniem człowieka to, że Adam i Ewa zgrzeszą skuszeni przez szatana. Dlaczego temu nie zapobiegł ? Nie chciało mu się ? W tym samym momencie rodzi się kolejne pytanie: gdzie jest nasza wolna wola skoro Bóg i tak wie co i kiedy zrobimy, - źle a kiedy dobrze ? Innymi słowy przewidzi nasze decyzje. Przecież Bóg już na starcie wie kto zasłuży na niebo, a kto nie, wiec po co powołuje ludzi grzesznych do życia ? Żeby sobie popatrzeć jak potem będą cierpieć w piekle ? To byłby już sadyzm... No chyba, że Bóg nie jest w stanie przewidzieć naszych decyzji - w takim razie wcale nie jest wszechmogący.


Skoro wiedział, że ludzie zgrzeszą, to musiał mieć jakiś powód, żeby nie reagować. Pewnie chodziło o wolną wolę i możliwość późniejszego zbawienia ludzkości.

Co do drugiego punktu; to możliwe, że Bóg sam ograniczył swoją wszechmoc w jakiś sposób. To samo dotyczy wszechwiedzy; dla Boga, który nie wie wszystkiego jest to znacznie ciekawsze.

Cytuj:
Druga kwestia dotyczy Judasza - został ukarany za wydanie Jezusa, bo w ten sposób zgrzeszył. Jak dla mnie to również jest bez sensu - przecież gdyby Judasz nie zdradził Jezusa ten nie umarłby na krzyżu, więc nie odkupiłby naszych win. Tak więc to była konieczność - na kogoś musiało paść, ba Bóg powinien wiedzieć o tym, że Judasz zdradzi Jezusa już dużo wcześniej - tak więc ten był na straconej pozycji już od urodzenia. Gdzie tu sprawiedliwość ?


Tekst apokryficznej "Ewangelii Judasza" napisali ludzie będący w opozycji do wczesnochrześcijańskiego Kościoła. Jak podaje Ireneusz, Ewangelia Judasza" była świętą księgą gnostyckiej sekty kainitów, działającej w II wieku n.e. Według apologetów chrześcijańskich (Ireneusz "Adversus haereses" 31, 1-2; Hipolit "Refutatio VIII 20; Pseudo-Tertulian "Adversus omnes haereses"; PSP 229, 223; Epifaniusz "Panarion" 38, 2, 4) kainici byli gnostykami najbardziej negatywnie nastawionymi wobec idei Boga w ST. Kainici przedstawiali negatywne postaci biblijne (Kaina, Ezawa, Sodomitów, Judasza) jako dobre, słusznie spiskujące przeciw starotestamentowemu Bogu, który był zły (bo stworzył zły świat materialny), zazdrosny i podstępny wobec ludzi. Uważali się oni za duchowych potomków Kaina, który był wyznawcą prawdziwego i najwyższego Boga, w odróżnieniu od boga Abla, czyli po prostu Demiurga, złego Rex Mundi, znanego też jako Jahwe. Dlatego Abel musiał zginąć i dlatego też cały świat materialny powinien zostać unicestwiony. Niektóre źródła łączą kainitów z inną gnostycką sektą - z ofitami. Co się zaś tyczy samego Judasza - czcili go ponoć jako proroka, który poprzez oświecenie Wyższej Siły zrozumiał, że śmierć Chrystusa na krzyżu okaże się pożyteczna dla ludzkości. Kainici uważali więc Judasza za współzbawiciela. "Ewangelia Judasza" właśnie w tym duchu przedstawia wersję relacji Judasza z Jezusem, odmienną od tej znanej z Nowego Testamentu. Judasz przedstawiony został w niej jako bohater, który realizował plan, bez którego Chrystus nie mógłby odkupić ludzkości. Przyczyniając się do śmierci Chrystusa, Judasz przyczynił się do uwolnienia jego prawdziwej, boskiej natury.

http://www.kosciol.pl/article.php/ewangelia_judasza#

Stara herezja ;)


Wt sty 27, 2015 11:10 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 24, 2014 10:39 pm
Posty: 2321
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wątpliwości w istnienie Boga.
Młody123

1) Musi istnieć jakaś wieczna, bezforemna kreatywna i inteligentna siła.. to ona manifestuje się w poszczególnych obserwowanych formach i jest nasza esencją- tym kim naprawdę jesteśmy. Bogowie z Biblii, mitologii greckiej czy Ci od Wikingów- to tylko rodzaj bajek dla dzieci, wyobrażenia prymitywnych ludzi

2) Trzeba rozróżnić- są pisma , które kierują nas prosto do naszej odwiecznej esencji, poza umysłem i jego snem.. są również takie przepełnione okrucieństwem i dobranockami ( np Biblia) . I tu masz rację- te historie zostały urozmaicone i zmanipulowane.. ale to nie ma żadnego znaczenia. Bajkom braci Grimm nie będziesz przecież zarzucał tego, że zostały zmanipulowane ;)

3) pewnie ! Hipnoza społeczna, pranie mózgu w dzieciństwie, eksploatowanie naiwności dziecka, budzenie w nim strachu ( diabeł, piekło) i chciwości ( niebo)

4) No jest to idiotyczne z tym wszechwiedzącym Bogiem.. ale cóż- gdybyś był bardziej zainfekowany tą religią w dzieciństwie, to byś takich nonsensów nie kwestionował, tylko łykał na ślepo ;)


Wt sty 27, 2015 11:44 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Śr gru 17, 2014 11:59 am
Posty: 85
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wątpliwości w istnienie Boga.
Barney napisał(a):
Bóg jest "bytem koniecznym" nie domagającym sie przyczyny.

Tego typu życzeniowe myślenie po prostu mnie rozbraja. Równie dobrze ja mogę stwierdzić, że Wszechświat jest bytem koniecznym.


Wt sty 27, 2015 11:58 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15340
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wątpliwości w istnienie Boga.
Hawking głosi taką teorię - ja w nią wątpię, a nie że to głosi. Sam słyszałem jego wykład na ten temat. Ale to nieistotne w tej chwili.

Co do wolnej woli - Młody123 myślę że trzeba zacząć od tego czym jest Niebo i Piekło. Bez tego nie ruszymy sprawy wolnej woli.
Wiesz czym są?

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Śr sty 28, 2015 12:48 am
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 79 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: robertson i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL