Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr paź 28, 2020 8:01 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 241 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 13, 14, 15, 16, 17  Następna strona
 Kto idzie do nieba ? 
Autor Wiadomość
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So sie 23, 2014 10:28 pm
Posty: 834
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kto idzie do nieba ?
sahcim napisał(a):
Ja wyżej tylko wyjaśniłem Ci, że sugerowany przez Ciebie obraz siedzącego w niebie Pita, który przez całą wieczność będzie szczerzył zęby z zachwytu, podczas gdy na ziemi w tym czasie będzie się działo tyle zła, jest obrazem wyssanym z palca...

Ok, rozumiem to i doceniam, dziękuję.


Wt gru 23, 2014 10:03 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 06, 2014 3:53 pm
Posty: 266
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kto idzie do nieba ?
Pit CK napisał(a):
asertywny napisał(a):
Napisane jest bowiem: Przeklety kazdy, kto nie wypelnia wytrwale wszystkiego, co nakazuje wykonac Ksiega Prawa.


No to najwyżej Bóg mnie przeklnie, bo ja wypełniam to co nakazuje mi w danym momencie moje sumienie. Robię, to co uważam za dobre. A jeśli się pomylę, bo ktoś/coś wprowadził/o mnie w błąd, to naprawiam ten błąd.
--------------------------------------------------------------------
Nie czynię wszystkiego ściśle wg prawa Bożego. Ale nie postępuję dobrze dla zaspokojenia własnej ambicji, tylko dlatego, że nie potrafię inaczej. Za dużo jest zła, żeby z nim nie walczyć.
----------------------------------------------------------------------
Są osadzone w dążeniu do dobra, raczej nie bezpośrednio w Bogu, chociaż często przy okazji mówię, "Boże, pomóż", a później dodaję "jeśli chcesz". To mi chyba z dzieciństwa zostało.
----------------------------------------------------------------------
W tym cytacie zwrot "kto w Niego wierzy" równie dobrze może odnosić się do Boga, ale wiem, że interpretacja jest inna i tez jej nie rozumiem.


Proszę czytaj całość tej wypowiedzi, a wówczas nie będziesz dochodził do takich absurdalnych wniosków. Dalsza część brzmi "Z tego przeklenstwa Prawa Chrystus nas wykupil - stawszy sie za nas przeklenstwem"
Z tego powodu tak ważną rzeczą jest przyjęcie Jezusa !

Nikt o własnych siłach nie jest zdolny wypełnić Prawa Bożego. Właśnie w tym celu został posłany na ziemię Syn Boży, a później Duch Święty. Aby był pomocą dla ograniczonego człowieka.
Nie musisz, a nawet nie powinieneś walczyć ze złem. Popatrz co mówi Biblia w tej sprawie " Stancie wiec [do walki] przepasawszy biodra wasze prawda i obloklszy pancerz, ktorym jest sprawiedliwosc, a obuwszy nogi w gotowosc [gloszenia] dobrej nowiny o pokoju. W kazdym polozeniu bierzcie wiare jako tarcze, dzieki ktorej zdolacie zgasic wszystkie rozzarzone pociski Zlego. Wezcie tez helm zbawienia i miecz Ducha, to jest slowo Boze "
[Ef 6;14-17]
Zobacz do jakich czynności jest ograniczona nasza aktywność w walce ze złem...

Trzymaj tak jak zostałeś nauczony w dzieciństwie. Bóg może wszystko. Pozostaje tylko kwestia czy zechce. Jednak kiedy widzi człowieka bezsilnego, to pomoże mu. Doświadczam tego. Popatrz jak modlił się król Dawid " Niech moja ofiara bedzie duch skruszony, bo Ty, Boze, sercem skruszonym i bolejacym nie gardzisz. "
[Ps 51;19 BWP]

Po raz kolejny wyrywasz zbitkę słów i wychodzą nonsensy. Zobacz dokładnie kto wypowiada "kto w Niego wierzy". Tego się nie interpretuje. Tutaj nie ma żadnej metafory.

_________________
W pełnej łączności z Duchem Świętym, który napełnia moje serce miłością


Wt gru 23, 2014 10:22 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So sie 23, 2014 10:28 pm
Posty: 834
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kto idzie do nieba ?
asertywny napisał(a):
Proszę czytaj całość tej wypowiedzi, a wówczas nie będziesz dochodził do takich absurdalnych wniosków. Dalsza część brzmi "Z tego przeklenstwa Prawa Chrystus nas wykupil - stawszy sie za nas przeklenstwem"
Z tego powodu tak ważną rzeczą jest przyjęcie Jezusa !

Skoro on to już zrobił, czyli się dokonało, to ja mam na to taki sam wpływ, jak na to, co zrobiła Ewa i na to, co dalej z tego wynikło.

asertywny napisał(a):
Nie musisz, a nawet nie powinieneś walczyć ze złem.
Uważam inaczej i widziałem też inny fragment, który mówi, że ze złem/grzechem należy walczyć.


Wt gru 23, 2014 11:09 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5720
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kto idzie do nieba ?
Tak trochę obok, ale także w temacie, znalazłem na stronie http://www.parafiamatkiboskiejbolesnejw ... rh.com.pl/

ks. Wiesław Staszko C.M. napisał(a):
Trudno zrozumieć jak łatwo jest dzisiaj ludziom obrzucać Pana Boga w swoim życiu błotem grzechu a potem pytać się gdzie jesteś Boże i dlaczego pozwalasz, aby stworzony przez Ciebie świat zamieniał się w piekło.

Trudno zrozumieć dlaczego tak łatwo uwierzyć chrześcijanom w to, co czytają w prasie, oglądają i słyszą w telewizji, a to co jest w Piśmie Świętym bez większego zastanowienia podważyć, czasem nawet wykpić, a w najlepszym razie powiedzieć, że to piękna teoria tyle że nieżyciowa.

Trudno zrozumieć, że tak w głębi serca to każdy chce iść do Nieba, ale tylko pod warunkiem, że Miłosierdzie Boże zrozumie że on nie może wierzyć, myśleć, mówić, żyć tak jak nakazuje Ewangelia, bo to jest zbyt trudne.

Trudno zrozumieć dlaczego ktoś mówi "Ja wierzę w Boga" ale wciąż idzie za Szatanem, który - nawiasem mówiąc - też w Boga wierzy.

Trudno zrozumieć jak niektórym łatwiej jest zapamiętać setki sprośnych kawałów, dowcipów, ale nie umieją zapamiętać o czym była niedzielna Ewangelia.

Trudno zrozumieć dlaczego tak długo ludzie wstydzą się powiedzieć swoim znajomym coś o Panu Bogu, a nie wstydzą się mówić o cudzych błędach i niedoskonałościach, które często tak podobne są do ich własnych.

Trudno zrozumieć, że niemoralność, brutalność, wulgarność i nieprzyzwoitość ciszą się w mediach taką popularnością, a publiczne dyskusje o sprawach Bożych są niepopularne i mają zbyt małą oglądalność, aby je emitować w radiu czy telewizji bo nie interesują katolików.

Trudno zrozumieć, że ktoś może być podniosłym, nabożnym chrześcijaninem w niedziele i od święta, a niewidocznym uczniem Chrystusa przez pozostałe dni tygodnia.

Trudno wreszcie zrozumieć, że ludzie bywają bardziej przejęci tym, co inni o nich pomyślą, czy powiedzą, niż tym, co kiedyś powie czy pomyśli o nich sam Bóg.

I pewnie jest jeszcze wiele tych "trudno zrozumieć", bo na dobrą sprawę każdy z nas mógłby coś dodać do tej listy współczesnych chrześcijańskich braków i niekonsekwencji.

Pozostańmy jednak już przy tym, co zostało powiedziane. Nie wszyscy tacy są. Niech raczej czas Adwentu, jaki aktualnie przeżywamy w Kościele na nowo rozpali w sercach nas wszystkich pobożność i gorliwość o sprawy Boże w naszym codziennym życiu. W moim życiu. W życiu każdego z nas, bo przecież klękając rano do porannego pacierza, czy mówiąc go w drodze do pracy, czy potem w ciągu dnia mając na ustach Boże imię, określamy się jako chrześcijanie, i w ten sposób tak na co dzień wyznajemy swoją wiarę. Skoro jednak wielu ludzi może dzisiaj powiedzieć, te bolesne słowa "trudno zrozumieć" to znaczy, że Adwent jako czas oczekiwania na Narodzenie Jezusa jest nam wszystkim potrzebny. Bo Oblicze Chrystusa w naszym Kościele zamazała czasem trochę teraźniejszość, lub zwykła ludzka wygoda, w której nie ma zbyt wiele miejsca na żywą wiarę.

Chciejmy się dobrze zrozumieć. Jest miejsce na choinkę, prezenty, bo kto wyobraża sobie Wigilię bez tej świątecznej dekoracji, bez bliskiej rodziny i świątecznych życzeń, jakie sobie składamy. Dla kogo są bez znaczenia te chwile spędzone może nawet przy telewizorze, z którego słucha się śpiewu kolęd, czy w którym ogląda się pasterkę transmitowaną z Watykanu. Te świętą tradycję pielęgnujemy i szanujemy, ale najważniejsze, jak mówi pisarz, jest to, co niewidoczne dla oczu. A tam spogląda Bóg.

Dzisiejszym Betlejem może być już tylko nasze serce. To tylko w nim ponownie pragnie przyjść na świat Jezus. To święta tajemnica naszej wiary, żywej wiary. I aby przeżyć ten dzień Bożych Narodzin w pełni w dzisiejszej Ewangelii słyszymy skierowane do nas wszystkich słowa - prostujcie drogi Panu.

Oprócz więc dbałości o sprawy rodzinnego domu, ważne sprawy, zadbajmy też o dom naszego serca, w którym ma narodzić się Chrystus. Może i w tym domu naszego serca potrzebne są świąteczne porządki czyli - rachunek sumienia i sakrament pojednania. Może powinniśmy też o Panu Bogu w domu naszego serca porozmawiać z Nim samym, a okazją do takiej rozmowy będą przecież adwentowe rekolekcje.

A wszystko to po to, aby Bóg mógł nasze życie z naszą pomocą uczynić jednym wielkim Betlejem. Czy nie warto spróbować?

ks. Wiesław Staszko C.M.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Wt gru 23, 2014 11:20 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 06, 2014 3:53 pm
Posty: 266
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kto idzie do nieba ?
Pit CK napisał(a):
Skoro on to już zrobił, czyli się dokonało, to ja mam na to taki sam wpływ, jak na to, co zrobiła Ewa i na to, co dalej z tego wynikło.
-----------------------------------------------------------------------
Uważam inaczej i widziałem też inny fragment, który mówi, że ze złem/grzechem należy walczyć.


Bardzo słusznie wnioskujesz.
Na konsekwencje naszych kiepskich wyborów, faktycznie nie mamy wpływu " Panie, Boze nasz, Ty ich wysluchiwales, byles dla nich Bogiem przebaczajacym, ale brales odwet za ich wystepki. "
[Ps 99;8]
Przebaczenie mamy zagwarantowane dzięki Ofierze i Krwi Syna Bożego. Jednak skutki tych niewłaściwych decyzji, zwykle ciągną się przez całe życie. Widać to bardzo dobrze na przykładzie życia króla Dawida...

Chętnie podyskutuję odnośnie rzekomego nakazu walki z grzechem. Gdyż ja znajduję jeszcze takie zalecenie "...Dlatego mowi: Bog sprzeciwia sie pysznym, pokornym zas daje laske. Badzcie wiec poddani Bogu, przeciwstawiajcie sie natomiast diablu, a ucieknie od was. Przystapcie blizej do Boga, to i On zblizy sie do was. Oczysccie rece, grzesznicy, uswieccie serca, ludzie chwiejni! Uznajcie wasza nedze, smuccie sie i placzcie. Smiech wasz niech sie obroci w smutek, a radosc w przygnebienie. Unizcie sie przed Panem, a wywyzszy was. "
[Jak 4;6-10]
Mamy się poddać Bogu, a zły wówczas ucieknie. To przeciwstawienie się Diabłu, polega na poddaniu się Bogu.
Jestem bardzo ciekawy co Ty bierzesz jako nakaz walki ze złem ?

_________________
W pełnej łączności z Duchem Świętym, który napełnia moje serce miłością


Śr gru 24, 2014 11:47 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15354
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kto idzie do nieba ?
(z początkiem się zgadzam, więc nie dyskutuję)
asertywny napisał(a):
Chętnie podyskutuję odnośnie rzekomego nakazu walki z grzechem. Gdyż ja znajduję jeszcze takie zalecenie "...Dlatego mowi: Bog sprzeciwia sie pysznym, pokornym zas daje laske. Badzcie wiec poddani Bogu, przeciwstawiajcie sie natomiast diablu, a ucieknie od was. Przystapcie blizej do Boga, to i On zblizy sie do was. Oczysccie rece, grzesznicy, uswieccie serca, ludzie chwiejni! Uznajcie wasza nedze, smuccie sie i placzcie. Smiech wasz niech sie obroci w smutek, a radosc w przygnebienie. Unizcie sie przed Panem, a wywyzszy was. "
[Jak 4;6-10]
Mamy się poddać Bogu, a zły wówczas ucieknie. To przeciwstawienie się Diabłu, polega na poddaniu się Bogu.
Jestem bardzo ciekawy co Ty bierzesz jako nakaz walki ze złem ?
Nie bardzo widzę sprzeczność pomiędzy powyższym a nakazem (jednak tak...) walki ze złem.
Kol 3:5 bt "Zadajcie więc śmierć temu, co przyziemne w członkach: rozpuście, nieczystości, lubieżności, złej żądzy i chciwości, bo ona jest bałwochwalstwem."
Oczywiście, że najskuteczniejsza metoda do tej walki to przylgnięcie do Boga

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Śr gru 24, 2014 12:09 pm
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So sie 23, 2014 10:28 pm
Posty: 834
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kto idzie do nieba ?
asertywny napisał(a):
Mamy się poddać Bogu, a zły wówczas ucieknie. To przeciwstawienie się Diabłu, polega na poddaniu się Bogu.
Jestem bardzo ciekawy co Ty bierzesz jako nakaz walki ze złem ?

Ja nie kieruję się w życiu wszystkim tym co jest napisane w Biblii. Ja wybieram z niej to co jest dla mnie zrozumiałe i oczywiste. Reszta to moje "pomysły" na życie. Może jeśli się poddamy Bogu, to zły nas zostawi w spokoju. Ale inni też wymagają pomocy. Poza tym, o pomocy innym Bóg też dużo mówi. Czy nazwiesz to pomocą innym/sobie, czy obroną innych/siebie, to efekt będzie ten sam.


Śr gru 24, 2014 2:15 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N gru 15, 2013 8:09 am
Posty: 312
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kto idzie do nieba ?
Do nieba idzie ten którego wybrał Bóg. Jeśli macie dylematy to pozostaje wam być jak apostołowie i na końcu umrzeć jak meczennicy.


So gru 27, 2014 8:42 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt paź 08, 2013 11:30 pm
Posty: 1958
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kto idzie do nieba ?
A mnie zastanawia czy w niebie jest lepiej niz za zycia.Bo ja chociaz bardzo sie staram nie potrafie sobie wyobrazyc lepszego zycia niz ktore mam na Ziemi.

_________________
Zabiegaj o sprawiedliwość, wiarę, miłość, pokój - wraz z tymi, którzy wzywają Pana czystym sercem..."


So gru 27, 2014 9:43 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So sie 23, 2014 10:28 pm
Posty: 834
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kto idzie do nieba ?
mindmonkey napisał(a):
A mnie zastanawia czy w niebie jest lepiej niz za zycia.Bo ja chociaz bardzo sie staram nie potrafie sobie wyobrazyc lepszego zycia niz ktore mam na Ziemi.
To ciesz się nim póki je masz :)


So gru 27, 2014 9:52 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 06, 2014 3:53 pm
Posty: 266
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kto idzie do nieba ?
Barney napisał(a):
(z początkiem się zgadzam, więc nie dyskutuję)
asertywny napisał(a):
Chętnie podyskutuję odnośnie rzekomego nakazu walki z grzechem. Gdyż ja znajduję jeszcze takie zalecenie "...Dlatego mowi: Bog sprzeciwia sie pysznym, pokornym zas daje laske. Badzcie wiec poddani Bogu, przeciwstawiajcie sie natomiast diablu, a ucieknie od was. Przystapcie blizej do Boga, to i On zblizy sie do was. Oczysccie rece, grzesznicy, uswieccie serca, ludzie chwiejni! Uznajcie wasza nedze, smuccie sie i placzcie. Smiech wasz niech sie obroci w smutek, a radosc w przygnebienie. Unizcie sie przed Panem, a wywyzszy was. "
[Jak 4;6-10]
Mamy się poddać Bogu, a zły wówczas ucieknie. To przeciwstawienie się Diabłu, polega na poddaniu się Bogu.
Jestem bardzo ciekawy co Ty bierzesz jako nakaz walki ze złem ?
Nie bardzo widzę sprzeczność pomiędzy powyższym a nakazem (jednak tak...) walki ze złem.
Kol 3:5 bt "Zadajcie więc śmierć temu, co przyziemne w członkach: rozpuście, nieczystości, lubieżności, złej żądzy i chciwości, bo ona jest bałwochwalstwem."
Oczywiście, że najskuteczniejsza metoda do tej walki to przylgnięcie do Boga


Ale przecież zapis jaki zamieszczasz, też wskazuje na to samo co i ja podkreśliłem wyżej, czyli „ Badzcie wiec poddani Bogu „. Bo o własnych siłach nie jesteśmy zdolni zadać śmierci temu co przyziemne. No chyba że w klasztorach, zakonnicy i zakonnice uważają inaczej. A może i Ty myślisz podobnie że jedynie siłą ludzkiej woli, można przeciwstawić się rozpuście i chciwości ?

_________________
W pełnej łączności z Duchem Świętym, który napełnia moje serce miłością


Wt lut 10, 2015 11:50 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 06, 2011 9:22 am
Posty: 1809
Lokalizacja: Za siedmioma górami, za siedmioma lasami...
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kto idzie do nieba ?
mindmonkey napisał(a):
A mnie zastanawia czy w niebie jest lepiej niz za zycia.Bo ja chociaz bardzo sie staram nie potrafie sobie wyobrazyc lepszego zycia niz ktore mam na Ziemi.


Naprawdę? To życie pełne bólu i cierpienia?

_________________
"Przerzuć swą troskę na Pana, a On cię podtrzyma."


Wt lut 10, 2015 11:54 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 06, 2014 3:53 pm
Posty: 266
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kto idzie do nieba ?
Pit CK napisał(a):
Ja nie kieruję się w życiu wszystkim tym co jest napisane w Biblii. Ja wybieram z niej to co jest dla mnie zrozumiałe i oczywiste. Reszta to moje "pomysły" na życie. Może jeśli się poddamy Bogu, to zły nas zostawi w spokoju. Ale inni też wymagają pomocy. Poza tym, o pomocy innym Bóg też dużo mówi. Czy nazwiesz to pomocą innym/sobie, czy obroną innych/siebie, to efekt będzie ten sam.


Ale przecież nakazy moralne zawarte w Biblii są proste, przykładowo te dane przez Jezusa „   Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. „
[Mt 11;29]
„  On, gdy Mu złorzeczono, nie złorzeczył, gdy cierpiał, nie groził, ale oddawał się Temu, który sądzi sprawiedliwie „
[1 P 2;23]
„  Takiego bądźcie względem siebie usposobienia, jakie było w Chrystusie Jezusie,  który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy tym, aby być równym Bogu,  lecz wyparł się samego siebie, przyjął postać sługi i stał się podobny ludziom; a okazawszy się z postawy człowiekiem,  uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to do śmierci krzyżowej.  „
[Fil 2;5-8 BW]

A także Bóg obdarzył KAŻDEGO człowieka rozumem...Może Twoje słowa są tylko wymówką przed wysileniem się ?
W czym my ludzie możemy pomóc innym, czy w walce z pokusami ? Myślę że nasza pomoc jest ograniczona jedynie do wskazania na faktyczną pomoc z Góry.

_________________
W pełnej łączności z Duchem Świętym, który napełnia moje serce miłością


Wt lut 10, 2015 12:31 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 06, 2014 3:53 pm
Posty: 266
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kto idzie do nieba ?
jedwab napisał(a):
Do nieba idzie ten którego wybrał Bóg. Jeśli macie dylematy to pozostaje wam być jak apostołowie i na końcu umrzeć jak meczennicy.


Poniekąd masz rację że to wszystko zależy od Stwórcy i Dawcy wszystkiego, życia, pragnień itp. Jednak mamy wolną wolę, możliwość dokonywania suwerennego wyboru. Uważam że nie istnieje przydział jak za dawnego ustroju. Ten ma kontyngent do nieba, a ten do piekła...
Należy też zastanowić się nad tym tekstem „  A od czasu Jana Chrzciciela aż dotąd królestwo niebieskie doznaje gwałtu i ludzie gwałtowni zdobywają je.  „
[Mt 11;12]
Czy wobec tego wersu, nadal kwestia kto pójdzie do nieba jest taka oczywista ?

_________________
W pełnej łączności z Duchem Świętym, który napełnia moje serce miłością


Wt lut 10, 2015 12:56 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 06, 2014 3:53 pm
Posty: 266
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kto idzie do nieba ?
mindmonkey napisał(a):
A mnie zastanawia czy w niebie jest lepiej niz za zycia.Bo ja chociaz bardzo sie staram nie potrafie sobie wyobrazyc lepszego zycia niz ktore mam na Ziemi.


Ale teraz pielgrzymujemy JEDYNIE w wierze, a nie w wyobrażaniu sobie. Tego co oferuje Bóg w Biblii nie jesteśmy w stanie nawet wyfantazjować.
Chyba że Ty potrafisz ?

_________________
W pełnej łączności z Duchem Świętym, który napełnia moje serce miłością


Wt lut 10, 2015 1:07 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 241 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 13, 14, 15, 16, 17  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL