Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So sie 15, 2020 7:57 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 923 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 62  Następna strona
 Borowiki i koźlarze vs. szatany i grzybki psylocybinowe 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 31, 2014 8:34 pm
Posty: 1671
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aż 36% Polaków nadal wierzy w katolicką naukę...
sylvian napisał(a):
Piszesz bzdury i tylko zdarzają się jacyś nadgorliwi księża którzy postępują wbrew Prawu Kanonicznemu.


Mam pytanie -- czy prawo kanoniczne to prawo Boskie czy ludzkie? Bo ostatnio mieliśmy w Polsce wielu takich co mówili że prawo ludzkie ich nie dotyczy.

Wiem, że dotyczyło to stanowionego prawa państwowego, ale kanoniczne też w końcu nie pochodzi z objawień.

Prawa jest taka, że w naszym kraju wiele różnych rzeczy jest określane "katolicyzmem". Taki prosty eksperyment:

Kto to jest?
- Obywatel Polski.
- Uważa, że KK nie powinien pouczać ludzi w sprawach moralności i obyczaju.
- Nie wierzy w Piekło.
- Nie wierzy w Niebo.
- Nie wierzy w zmartwychwstanie Chrystusa.
- Nie wierzy w istnienie Boga.

Jeśli udzielisz na to pytanie odpowiedzi KATOLIK to nie musi to być odpowiedź błędna. Jest wręcz statystycznie spora szansa, że będzie poprawna.

Co jeszcze zabawniej -- taka osoba ma szansę sama siebie uważać za katolika. Nie w sensie teologicznym odbycia chrztu, tylko z pełną premedytacją tacy ludzie potrafią mówić, że są katolikami.

I dzięki wliczaniu takich ludzi do swojego grona możecie się szczycić tymi 90% katolików. I tylko potem jęczycie, że Polacy lekceważą swoją religię. Sami im to ułatwiacie! :)

Tworząc fikcję niewierzących katolików sami zanurzacie swoje wyznanie w oparach absurdu. I potem macie to co jest -- wszyscy należą do KK chociaż połowa "wyznawców" tam się pojawia na święcenie pisanek.

_________________
"To forum dla myślących, nie niepełnosprawnych umysłowo." - [Z myśli chrześcijańskich moderatorki merss]


Śr mar 18, 2015 8:51 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): N gru 22, 2013 7:23 pm
Posty: 914
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aż 36% Polaków nadal wierzy w katolicką naukę...
Pies-Czyli jednak nie potrafisz zaprzeczyć temu co ja napisałem że:
Cyt:
''Piszesz bzdury i tylko zdarzają się jacyś nadgorliwi księża którzy postępują wbrew Prawu Kanonicznemu''.
W dodatku użytkowniczna Tori podała przykład księdza który dostosował się do wymogów tego. prawa.

Mówimy tu o tym punkcie tegoż prawa które dotyczy chrztów.

Więc nie komplikuj sprawy produkując następne swoje żale odnośnie katolików,a racz zauważyć
swój brak merytoryczności i problemy z przyznaniem się do błędu.


Śr mar 18, 2015 10:21 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 31, 2014 8:34 pm
Posty: 1671
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Borowiki i koźlarze vs. szatany i grzybki psylocybinowe
sylvian -- dla Ciebie ten nadgorliwy ksiądz łamie prawo. Dla mnie ten nadgorliwy ksiądz za cichym zezwoleniem zwierzchników obchodzi to prawo.

Zwłaszcza, że co chwila ktoś nam przypomina czym dla KK jest prawo -- generalnie zbiorem reguł dla maluczkich.

_________________
"To forum dla myślących, nie niepełnosprawnych umysłowo." - [Z myśli chrześcijańskich moderatorki merss]


Śr mar 18, 2015 12:02 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz lut 19, 2015 10:48 pm
Posty: 921
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Borowiki i koźlarze vs. szatany i grzybki psylocybinowe
sylvian: Żeby uściślić. Pisałam o polskim prawie, a nie kanonicznym.
Jeśli twierdzisz, że taki zapis w tym drugim też istnieje to bardzo dobrze, natomiast ja przyznam szczerze, że nie wnikałam, bo mnie to najzwyczajniej nie interesowało.


Śr mar 18, 2015 3:36 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): N gru 22, 2013 7:23 pm
Posty: 914
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Borowiki i koźlarze vs. szatany i grzybki psylocybinowe
Torri napisał(a):
sylvian: Żeby uściślić. Pisałam o polskim prawie, a nie kanonicznym.
Jeśli twierdzisz, że taki zapis w tym drugim też istnieje to bardzo dobrze, natomiast ja przyznam szczerze, że nie wnikałam, bo mnie to najzwyczajniej nie interesowało.

No ale ja nigdzie nie twierdziłem,że pisałaś akurat o prawie kanonicznym.
Przywołałem tylko ten Twój przypadek ponieważ ksiądz odmówił chrztu a to dla mnie było logiczne że powinno być jakieś prawo Kościelne,więc wygooglowałem sobie i to wszystko.
A często jest tak że prawo Kościelne musi być uzupełnione przez prawo polskie i tak zapewne jest w tym przypadku.


Cz mar 19, 2015 12:42 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): N gru 22, 2013 7:23 pm
Posty: 914
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Borowiki i koźlarze vs. szatany i grzybki psylocybinowe
pies napisał(a):
sylvian -- dla Ciebie ten nadgorliwy ksiądz łamie prawo. Dla mnie ten nadgorliwy ksiądz za cichym zezwoleniem zwierzchników obchodzi to prawo.

Zwłaszcza, że co chwila ktoś nam przypomina czym dla KK jest prawo -- generalnie zbiorem reguł dla maluczkich.


To według Ciebie jak ktoś postępuje wbrew prawu to go nie łamie?
A czy Ty w ogóle masz pojęcie na czym polega obejście prawa wykorzystując tzw luki prawne?
Czy zawsze jest możliwe obejście prawa?
Nawet jeśli zwierzchnik by przymknął oko to i tak dochodzi do złamania prawa.

Poza tym odnośnie wcześniejszego Twego postu.
Wpierw to radziłbym zanim mi coś przypiszesz gdzie ja przynależę,rozeznać się nieco w temacie,a tak na pałę mi coś przypisujesz.
Przybijanie komuś coś zupełnie bez sensu i bezpodstawnie jakiejś etykietki bynajmniej nie jest cechą głębokich umysłów i świadczy raczej o płytkim wglądzie.
No może Ci się jakoś zlałem z inną osobą. :P

Cyt:
''Tworząc fikcję niewierzących katolików sami zanurzacie swoje wyznanie w oparach absurdu. I potem macie to co jest -- wszyscy należą do KK chociaż połowa "wyznawców" tam się pojawia na święcenie pisanek''.

No ale ciekaw jestem bo być może dysponujesz jakimiś argumentami czy przesłankami o których ja nie mam pojęcia.


Cz mar 19, 2015 2:53 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 31, 2014 8:34 pm
Posty: 1671
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Borowiki i koźlarze vs. szatany i grzybki psylocybinowe
Chodzi zwyczajnie o to że KK nie traktuje prawa poważnie -- ani państwowego, ani swojego.

_________________
"To forum dla myślących, nie niepełnosprawnych umysłowo." - [Z myśli chrześcijańskich moderatorki merss]


Cz mar 19, 2015 11:04 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): N gru 22, 2013 7:23 pm
Posty: 914
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Borowiki i koźlarze vs. szatany i grzybki psylocybinowe
pies napisał(a):
Chodzi zwyczajnie o to że KK nie traktuje prawa poważnie -- ani państwowego, ani swojego.


Ale jednak mieliśmy przykład księdza który poważnie traktuje prawo.
No i niezła pożywka dla mediów mogłaby być jak jakiś ksiądz nie chciał by udzielić chrztu,czy ślubu z powodu prawa.
Można by wtedy jeszcze napisać że chciał pieniędzy.

Więc ksiądz może głosić to co mu się żywnie podoba i nie musi się obawiać żadnych sankcji?
Są np mało restrykcyjni w stosunku do stwierdzenia nieważności małżeństwa?
Czy np dla rozwodników też robią często uchybienia i udzielają im sakramentów?

No bo ja widzę że jak Kościół potraktuje poważnie prawo to będzie też zle i taki ksiądz głoszący poglądy odbiegające od nauczania to wtedy dla lewicowych mediów staje się męczennikiem.
Jest wtedy tym nowoczesnym i postępowym.

Co do łamania prawa to chyba nie ma takiej instytucji która by zawsze prawa przestrzegała.
Ciekawe ilu kierowców przestrzega prawa Kodeksu Drogowego.


Pt mar 20, 2015 12:55 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 31, 2014 8:34 pm
Posty: 1671
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Borowiki i koźlarze vs. szatany i grzybki psylocybinowe
sylvian napisał(a):

Ale jednak mieliśmy przykład księdza który poważnie traktuje prawo.
No i niezła pożywka dla mediów mogłaby być jak jakiś ksiądz nie chciał by udzielić chrztu,czy ślubu z powodu prawa.
Można by wtedy jeszcze napisać że chciał pieniędzy.

Więc ksiądz może głosić to co mu się żywnie podoba i nie musi się obawiać żadnych sankcji?
Są np mało restrykcyjni w stosunku do stwierdzenia nieważności małżeństwa?
Czy np dla rozwodników też robią często uchybienia i udzielają im sakramentów?

No bo ja widzę że jak Kościół potraktuje poważnie prawo to będzie też zle i taki ksiądz głoszący poglądy odbiegające od nauczania to wtedy dla lewicowych mediów staje się męczennikiem.
Jest wtedy tym nowoczesnym i postępowym.

Co do łamania prawa to chyba nie ma takiej instytucji która by zawsze prawa przestrzegała.
Ciekawe ilu kierowców przestrzega prawa Kodeksu Drogowego.



Dokładnie tak :)

Prawa KK są etycznie wątpliwe. Jak będą się ich trzymać to będa nieetyczni. Jak nie będą to są hipokrytami i oszustami.

Czasami nie można wygrać.

_________________
"To forum dla myślących, nie niepełnosprawnych umysłowo." - [Z myśli chrześcijańskich moderatorki merss]


Pt mar 20, 2015 11:47 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr paź 18, 2006 9:03 pm
Posty: 7765
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Borowiki i koźlarze vs. szatany i grzybki psylocybinowe
Pies
Cytuj:
Prawa KK są etycznie wątpliwe. Jak będą się ich trzymać to będa nieetyczni

A kto dal Ci prawo do definiowania co jest etyczne a co nie ?

_________________
"Poznacie ich po ich owocach"


Pt mar 20, 2015 2:09 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So lut 01, 2014 11:09 pm
Posty: 291
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Borowiki i koźlarze vs. szatany i grzybki psylocybinowe
A Kościołowi kto dał takie prawo ?


Pt mar 20, 2015 3:36 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 31, 2014 8:34 pm
Posty: 1671
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Borowiki i koźlarze vs. szatany i grzybki psylocybinowe
gabriel napisał(a):
Pies
Cytuj:
Prawa KK są etycznie wątpliwe. Jak będą się ich trzymać to będa nieetyczni

A kto dal Ci prawo do definiowania co jest etyczne a co nie ?



Każdy z nas rodzi się z obowiązkiem oddzielania rzeczy etycznych od nieetycznych. Tak więc odpowiedź na Twoje pytanie brzmi: nikt mi tego prawa nigdy nie odebrał.

_________________
"To forum dla myślących, nie niepełnosprawnych umysłowo." - [Z myśli chrześcijańskich moderatorki merss]


Pt mar 20, 2015 3:49 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr paź 18, 2006 9:03 pm
Posty: 7765
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Borowiki i koźlarze vs. szatany i grzybki psylocybinowe
pies napisał(a):
gabriel napisał(a):
Pies
Cytuj:
Prawa KK są etycznie wątpliwe. Jak będą się ich trzymać to będa nieetyczni

A kto dal Ci prawo do definiowania co jest etyczne a co nie ?



Każdy z nas rodzi się z obowiązkiem oddzielania rzeczy etycznych od nieetycznych. Tak więc odpowiedź na Twoje pytanie brzmi: nikt mi tego prawa nigdy nie odebrał.


Czyli jak dobrze rozumiem, od mlodosci jestes w danym srodowisku , odbierasz okreslone bodzce z zewnarz , analizujesz zachowani ainnych ludzi , czytas zokreslone materialy na ten temat i wyciagasz ztego wnioski
Na podstawie tych wnioskow definiujesz wg Twojego widzimisie co jest etyczne a co nie czy tak ?

Gdybys sie np urodzil w Afganistanie to bys mial okreslone inne wiadomosci i inne otoczenie i tez bys innaczej definiowal etyke
czy tak ?

_________________
"Poznacie ich po ich owocach"


Pt mar 20, 2015 5:44 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N lis 09, 2014 12:54 am
Posty: 209
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ateista - zapytaj mnie o co chcesz.
Człowieku, pamiętaj że nic nie musisz. Nie ma nigdzie takiego przymusu być musiał iść za Chrystusem. Wiara zdecydowanie nie jest dyktaturą a raczej na pewno ma więcej wspólnego z wolną wolą człowieka. Kto wykazuje wolę by iść za Nim ten to czyni. A kto Go wyszydzi i mówi że On nie istnieje ten też czyni to dobrowolnie. Każdy wybiera własną drogę.
Pragniesz podążać drogą do nikąd (przepraszam za niepoprawne określenie) bo ty przecież masz cel w życiu - pracować, być w związku, wydać potomstwo, spełniać się zawodowo, rozwijać intelektualnie, kształcić, robić karierę, mieć rodzinę którą będziesz się opiekował i wychowywał, korzystać do woli z niezliczonych rozrywek oraz atrakcji tego świata, może spełniasz się społecznie, kulturowo, charytatywnie, może angażujesz w różne akcje humanitarne, masz dużo obowiązków i zadań, wiele do zaoferowania, jesteś zajęty i zabiegany, spełniasz wiele ról, obowiązuje cię też kodeks moralny, karny, przepisy prawne, ustawy i normy.
Chcesz realizować się jako bezwyznaniowiec - proszę bardzo - żyj takim życiem jakim żyjesz i bądź szczęśliwy jeśli tylko zdołasz.
Wiem że powiesz, że życie jakie prowadzisz cię satysfakcjonuje i tyle właśnie potrzebujesz by żyć pełnią życia i na pełnym oddechu.
Bronisz się jak możesz przed życiem po śmierci bo chcesz by nie istniało.
Dlaczego tak bardzo ci na tym zależy by przestać istnieć wraz ze śmiercią fizyczną?
Zakładając że teoria ewolucji to prawda, a zgodnie z tą teorią człowiek to tylko trochę bardziej rozwinięte zwierzę (bez duszy), jeśli taka świadomość płynąca z założenia czyni cię człowiekiem szczęśliwszym, bardziej wyzwolonym?... z czego? (z religii, wyznania, świętości?), wolnym, wyswobodzonym, może lepiej wykształconym i bardziej nowoczesnym i przystosowanym do współczesnych kanonów? bardziej na topie? by tak jak zwierzę, rozmnożyć się, a na koniec być zakopanym do dołu - może w ogóle dać komukolwiek poczucie bezpieczeństwa, bezpieczny szczęśliwy azyl, schronienie i nie zasiewać do umysłu człowieka żadnych lęków, nie pogrążać, nie prowadzić do załamań nerwowych czy depresji?
Podświadomie masz już zakodowane że życie kończy się tutaj na ziemi, ale niestety, ostatecznie nie masz twardych, niezbitych 100% dowodów na to że tak jest bo to nic innego jak tylko hipoteza założona przez ludzki, omylny umysł. Znów w twoich oczach popełniłam błąd bo zaraz zarzucisz mi że wiara to też hipoteza i że też nie ma dowodów na istnienie Stwórcy wszystkiego. Tylko jest w tym pewna zasadnicza różnica, skoro istnieje wszechświat, to musi istnieć jego sprawca. Teoria 'wielkiego wybuchu' stworzona przez naukowców też jest nonsensem bez pokrycia, zwodniczą argumentacją, bo skoro nastąpił wybuch musiał najpierw być materiał który spowodowałby tenże wybuch. Czyli ktoś musiał stworzyć materiał i czuwać nad swoim dziełem. Nadal człowiek nauki jest w martwym punkcie a nauka jest za słaba by wytłumaczyć naukowo zjawisko powstania wszechświata.
Uznajesz za nic nie wartą Świętą Księgę którą dobrze by było się zainteresować czyli Pismo Św., depczesz po tej Księdze, opluwasz ją, a tam jest zawarta Prawda, odpowiedź na toczące się od wieków ludzkie wątpliwości. Prawdy tej nie obejmiesz logiką ludzką i rozumem, a sięgając po nią sercem i wsłuchując się w głos własnego sumienia.
Naukowcy świata jeśli tylko nie doświadczą mistycznego cudu sami na sobie, nigdy nie dowiodą istnienia Boga ani nie wytłumaczą aktu twórczego wszechrzeczy. Są to rzeczy spoza ludzkiego pojmowania. Żadna wiedza cudu nie wyjaśni.
Wiem że powiesz <Biblia to wymysł starożytnych pasterzy, dlaczego mamy na niej bazować, taki dowód to żaden dowód, możemy równie dobrze wierzyć np. w "Mitologię grecką", koran, buddyzm, new age, reinkarnację, czary czy jeszcze inne bzdury>
A co zrobisz jeśli rzeczywiście to jest dowód? Jeśli Biblia jest księgą nie z tego świata, tym prawdziwym Słowem Bożym, prawdziwą komunikacją z Nim? A jeśli kiedyś czeka cię konfrontacja ze Stwórcą? tak, tym Bogiem o którym głosi Biblia. Z tym Chrystusem o którym mamy zapiski na kartach historii. Syn Człowieczy istniał naprawdę. Dokonywał cudów i znaków.
Jeśli umierając zaśniesz, otworzysz oczy, staniesz twarzą w twarz ze swoim Stwórcą, który powie dlaczego Go przez całe życie odrzucałeś, a kiedy chciał cię uratować, posyłał tobie ludzi którzy chcieli ci pomóc, zaprowadzić cię do Niego, byś nie umarł na wieki, nie cierpiał, a żył w Jego Miłości, Światłości, szczęśliwości, radości, pokoju, pięknie, nieustannym zachwycie i w ciągłym stanie ekstazy, a ty z jeszcze większym uporem i buntem Go odrzucałeś...
Co wtedy powiesz, że to są mity, bajki, baśnie?
Wypełni się czas, a każdy znajdzie się w tej samej sytuacji że serce skończy bieg i każdy się przekona jaka jest prawda.

_________________
Chrystus jest światłością świata. Kto na Niego patrzy, widzi jak rozjaśniają się ścieżki życia.(Paweł VI)


Śr sie 05, 2015 10:43 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2015 3:18 am
Posty: 1277
Płeć: mężczyzna
wyznanie: religia niechrześcijańska
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ateista - zapytaj mnie o co chcesz.
Jeśli, jeśli, jeśli...strasznie tego dużo u Ciebie. A jeśli to prawda, a jeśli tamto prawda...i żadnych dowodów, żadnych powodów, by przedkładać jedno jeśli nad drugie.
A jeśli reinkarnacja jest prawdą, to co zrobisz? A jeśli nirwana jest prawdą, to co zrobisz?

Czy człowiek, który nie wierzy w życie po życiu jest wg Ciebie gorszy? Czy koniecznie każdy musi wybrać sobie jakąś wersję życia po życiu i w zasadzie tylko katolicką, bo reszta jest nieprawdziwa?

A może Wszechświat jest wieczny? A jeśli to prawda?

_________________
Jestem z powrotem. Cieszycie się? Znów zadam parę trudnych pytań i znów odpowiedzią będzie "ad personam" :(


Śr sie 05, 2015 10:56 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 923 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 62  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL