Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn wrz 28, 2020 2:56 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 241 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 17  Następna strona
 Moralność jest wytworem świata przyrodniczego? 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N lut 22, 2015 1:02 am
Posty: 238
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moralność jest wytworem świata przyrodniczego?
@solny

Nie wiem, czy słusznie mamy różne religie, ale dla mnie fakt powszechnego wyznawania religii jest blisko związany z tym, kim jesteśmy i jacy jesteśmy. Tu się zgadzam. Wszystkie kultury, również rozwijające się w izolacji, wytwarzały co najmniej elementy myślenia religijnego i magicznego. Jest coś w naszej naturze, co sprawia, że myślenie religijne jest dla nas równie naturalne, jak chodzenie i oddychanie. Podejrzewam również, że nasz rozwój jako gatunku społecznego promował postawy religijne. Co najmniej wzmacniało to poczucie więzi między członkami grupy i poprawiało ich motywację. Przypuszczalnie pozytywnych skutków wyznawania religii było dużo więcej. Myślę, że ewolucja systemów społecznych i konkurencja pomiędzy nimi promowała religijność. Jako gatunek, jesteśmy religijni – dopiero najnowsze czasy przynoszą początki spadku zaangażowania religijnego, ale w (przynajmniej na razie) niewielkiej skali.

Co do rozpowszechnienia chrześcijaństwa jako najlepszej reprezentacji ludzkiej moralności, to Twój wniosek wydaje mi się nieuprawniony. Można byłoby próbować tak to tłumaczyć, gdyby poszczególne jednostki dokonywały przeglądu możliwych systemów religijnych i wybierały zgodnie z poziomem adekwatności względem własnego profilu moralnego – coś na kształt przymierzania spodni. Ponieważ wszyscy dobrze wiemy, że to nie tak się odbywa - by nie powiedzieć: wręcz przeciwnie, autonomiczna wola jednostki jest marginalizowana przez kulturowe mechanizmy decyzyjne – trzeba uwzględnić sporo innych czynników.


Śr mar 18, 2015 11:57 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14121
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moralność jest wytworem świata przyrodniczego?
M. Novak- katolicki amerykański intelektualista pisał:
Dwieście lat temu intelektualiści podjęli próbę tworzenia świata zbudowanego wyłącznie dzięki rozumowi, świata bez Boga. Ponieśli porażkę. Na początku pozbyli się Boga, a potem, w konsekwencji, rozumu. Ludzie uważali, że mogą odrzucić Boga i zachować rozum. Przez kilka pokoleń to możliwe, ale z czasem się okazało, ze zanikł fundament rozumu. Nie istnieją żadne punkty oparcia dla uniwersalnej prawdy. Ludzie poczuli się zagubieni, w pustce.
Mnie uczono w szkole o życiu społecznym zwierząt. Z przerażeniem zorienowałam się po jakimś czasie, że redefiniowano co się dało i przypisano moralność bakteriom, człowiek zsunął się do poziomu zwierzęcia i utracił cechy przynależne człowiekowi, odebrano mu nawet wolną wolę. Nie ma też rozumu w myśl opinii niektórych filozofow.

Odrzucenie Boga ostatecznie musi skierować się poniżeniem człowieka, a nawet dekonstrukcją tworzonej przez pokolenia cywilizacji i kultury. Będzie funkcjonowal w oparciu o normy moralne korzystne dla ogółu. A potrzeba nas na dziś 200-500 mln. Coś trzeba będzie zrobić z tym ludzkim balastem jak się nie da aborcją i eutanazją po dobroci. Chińczycy zaprezentowali nam już swe umiejętności w tym zakresie. Z Holandii uciekają emeryci, którym zdiagnozowano choroby demencyjne.

Oto ateistyczny program rozwoju cywilizacji. Nazywamy to po imieniu kulurą śmierci, nie wolności człowieka. Człowieka zresztą już nie ma, nie ma korony stworzenia. Jest lepiej wyewoluowany ssak.
Tak dziala człowiek pozbawiony Bożej instrukcji obsługi człowieka.


Śr mar 18, 2015 3:21 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz lis 24, 2011 9:41 pm
Posty: 901
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moralność jest wytworem świata przyrodniczego?
merss napisał(a):
M. Novak- katolicki amerykański intelektualista pisał:
Dwieście lat temu intelektualiści pojęli próbę tworzenia świata zbudowanego wyłącznie dzięki rozumowi, świata bez Boga. Ponieśli porażkę. Na początku pozbyli się Boga, a potem, w konsekwencji, rozumu. Ludzie uważali, że mogą odrzucić Boga i zachować rozum. Przez kilka pokoleń to możliwe, ale z czasem się okazało, ze zanikł fundament rozumu. Nie istnieją żadne punkty oparcia dla uniwersalnej prawdy. Ludzie poczuli się zagubieni, w pustce.
Mnie uczono w szkole o życiu społecznym zwierząt. Z przerażeniem zorienowałam się po jakimś czasie, że redefiniowano co się dało i przypisano moralność bakteriom, człowiek zsunął się do poziomu zwierzęcia i utracił cechy przynależne człowiekowi, odebrano mu nawet wolną wolę. Nie ma też rozumu w myśl opinii niektórych filozofow.

Odrzucenie Boga ostatecznie musi skierować się poniżeniem człowieka, a nawet dekonstrukcją tworzonej przez pokolenia cywilizacji i kultury. Będzie funkcjonowal w oparciu o normy moralne korzystne dla ogółu. A potrzeba nas na dziś 200-500 mln. Coś trzeba będzie zrobić z tym ludzkim balastem jak się nie da aborcją i eutanazją po dobroci. Chińczycy zaprezentowali nam już swe umiejętności w tym zakresie. Z Holandii uciekają emeryci, którym zdiagnozowano choroby demencyjne.

Oto ateistyczny program rozwoju cywilizacji. Nazywamy to po imieniu kulurą śmierci, nie wolności człowieka. Człowieka zresztą już nie ma, nie ma korony stworzenia. Jest lepiej wyewoluowany ssak.
Tak dziala człowiek pozbawiony Bożej instrukcji obsługi człowieka.

Nie bardzo rozumiem jaki wpływ na relacje człowiek-Bóg może mieć
moralność świata przyrody, przecież nie ma to żadnego wpływu
na nasze zbawienie, nic nam to nie dołoży i nic nie zabierze.


Śr mar 18, 2015 4:12 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14121
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moralność jest wytworem świata przyrodniczego?
Nie o to chodzi. Nie ma moralności świata przyrody. Moralność przynależy ludziom. Ona bowiem opiera się na wyborach sumienia w kategoriach dobra i zla. Rozciągając moralność na instynkty dowiedziesz, że kieruje Tobą determinizm i automatyzmy decyzyjne. Schodzisz z poziomu podmiotowości do poziomu przedmiotowości zwierzęcia tracąc odpowiedzialność za siebie i innych ludzi. Możesz nadać sobie prawo decydowania o wolności drugiego człowieka.


Śr mar 18, 2015 4:36 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So wrz 11, 2010 10:25 pm
Posty: 598
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moralność jest wytworem świata przyrodniczego?
Merss, Spojrz w historię ludzkości. Byli indianie w Ameryce Połnocnej, Południowej, byli Aborygeni w Australii, było więcej mniej lub bardziej izolowanych kultur na całym swiecie, ktore przetrwały grube tysiące lat. Moze by i nie przetrwały bez idei Boga. Miały swoich Bogów, bardzo rożnych, takich jakich wizje sobie wytworzyły. Czy prawdziwych ?
Czy trzeba wyznawać prawdziwego Boga zeby przetrwać ? Jak historia pokazuje, to nie, bo przeież Budda nie jest prawdziwym Bogiem, ani Ra, ani Zeus, nieprawdaż ? Wystarczy wytworzyć wizję jakiegos Boga (Bogów). Oczywiscie lepiej wierzyc, ze mój Bóg jest prawdziwy i lepszy.

_________________
Mój Bóg ma związane ręce.


Śr mar 18, 2015 4:40 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14121
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moralność jest wytworem świata przyrodniczego?
Dobra, teraz przywołam Ci słowa Benedykta XVI wskazujące na spustoszenia, jakie spowodowala w krajach Afryki ekonomiczna pomoc Zachodu. Może się rozjaśni, wskaże złożoność człowieka.

Oparta wyłącznie na technicznych, materialnych, zasadach pomoc zachodu dla krajów rozwijających się, w której świadczeniu o Bogu nie tylko zapominano, ale wręcz Go rugowano w świadomości, z butą besserwisserów, Trzeci Śwat uczynila Trzecim Światem w dzisiejszym tego określenia znaczeniu. Zlekceważyła tradycyjne struktury religijne, obyczajowe i socjalne, i sprawiła, że ta jego technicystyczna mentalność obraca się w próżni. (...)Historii nie można porządkować negując Boga, przez samo budowanie materialnych struktur. Jeśli serce człowieka nie jest dobre, wtedy nic nie może stać się dobrem. A dobroć serca w ostatecznym rozrachunku może pochodzić tylko od Tego, który jest Dobrocią- samym Dobrem.

Cz.Miłosz kiedyś pisał:
Jeżeli Boga nie ma,
to nie wszystko człowiekowi wolno,
Jest stróżem brata swego
i nie wolno mu brata swego zasmucać.
opowiadając, ze Boga nie ma.


Jego własny pogląd jest jasny: Jak mógłby Bóg nie istnieć, skoro bez Niego traci sens rozróżnianie dobra i zła. Rechoczącym cynikom- napisze Poeta w swej wypowiadzi publicystycznej pt Dyskretny wdzięk nihilizmu- wbijającym ludziom w głowy, że nie ma dobra ni zła, że życie jest kłębowiskiem gryzacych się szczurów, nie można powiedzieć: skazujecie siebie na męki wieczne, bo śmieją się z wiary w życie po śmierci. Można jednak powiedzieć: Skazujecie siebie na wygraną, i to bedzie dla was dostateczną karą.

Nie wierząc w Boga, nie sposób wierzyć na serio, ani w rozum, ani w prawdę, ani w dobro. W cóż mam wierzyć?

Dlatego człowiek od zawsze poszukuje drogi do siebie, odkrywa w sobie naturę religijną. Islam jest odpowiedzią na to zapotrzebowanie serca. Chrześcijaństwo to droga ku dojrzałości, więc tyle z nim nieporozumień. Tu jednak człowiek odnajdzie wszystko czego potrzebuje. Czy wolno nam patrzeć okiem oświeconego na tych, którzy jeszcze nie doszli? Kiedyś dojdą, mamy na to całą wieczność. Chrześcijanin patrzy z perspektywy wieczności.

Do przetrwania potrzeba...masz odpowiedź w wypowiedzi papieża. Religie zawierają pierwiastki Bożej Prawdy.

Ja jestem chrześcijanką, bo odkryłam prawdę tu. Mam obowiązek traktować wszystkich ludzi równo, nie ma wybrakowanych i gorszych, bo inaczej wierzą, są chorzy...to przepis na idealne społeczeństwo. Tak to widzę i dlatego w to weszłam. Ten ideał nie spełni się na ziemi, tu niezdarnie się uczę. Nawet nie tak się wysławiam, skoro odczytujesz inaczej niż było to moją intencją. Następnym razem postaram się mniej niezdarnie.
Muzułamanie doceniają naszą moralność opartą na godności osoby ludzkiej (nie swoich) i wysyłają swe dzieci do katolickich szkół. Oni wyczuwaja ten uniwersalizm chrześcijaństwa. Byle nie patrzeć na to poprzez okulary ludzkich grzechów.


Śr mar 18, 2015 5:38 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz lut 19, 2015 10:48 pm
Posty: 921
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moralność jest wytworem świata przyrodniczego?
merss napisał(a):
Nie wierząc w Boga, nie sposób wierzyć na serio, ani w rozum, ani w prawdę, ani w dobro. W cóż mam wierzyć?

Ależ owszem, wielu ludziom żaden bóg do tego potrzebny nie jest. To smutne, że niektórzy nie potrafią tego dostrzec.
Tak, oczywiście zdaję sobie sprawę, że przecież skoro nie wierzę, to znaczy, że nie kocham naprawdę, nie myślę, nie wiem co to prawda ani dobro. Padam na kolana, o ja głupia, całe moje życie jest do niczego.
A nie, zaraz, przecież moje życie jest całkiem niezłe, może po prostu ktoś kto się wypowiada w taki autorytarny sposób wcale nie ma racji, tylko nie umie inaczej? Współczuję. Naprawdę.


Śr mar 18, 2015 7:01 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr paź 18, 2006 9:03 pm
Posty: 7765
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moralność jest wytworem świata przyrodniczego?
Torri
Cytuj:
A nie, zaraz, przecież moje życie jest całkiem niezłe

A skad wiesz ze tak jest ? Bo Ty tak uwazasz ?

_________________
"Poznacie ich po ich owocach"


Śr mar 18, 2015 7:05 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14121
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moralność jest wytworem świata przyrodniczego?
Torri napisał(a):
A nie, zaraz, przecież moje życie jest całkiem niezłe, może po prostu ktoś kto się wypowiada w taki autorytarny sposób wcale nie ma racji, tylko nie umie inaczej? Współczuję. Naprawdę.

Ja, ja, ja...słowo-klucz, ile to pokoleń? O ile sobie dobrze przypominam, toczyłaś boje z rodziną o chrzest dzieci. Żyjesz prawdopodobnie tymi wartościami, które przejęłaś bezwiednie w dzieciństwie, to wartości chrześcijańskie. Do tego mieszkasz w kraju o wartościach katolickich. Tu na razie nikogo cichcem nie wysyła się w zaświaty, byle dokumentacja się zgadzała. Należało przeczytać całość wypowiedzi, potem się odnieść.
Na ja, ja, ja,...świat się nie kończy. Tobie źyje się nieźle, mnie bardzo dobrze, żadnego cierpiętnictwa i żadnych walk z rodziną o cokolwiek.

Jako rasowy zwierz, pochowasz dzieci (mogą jutro umrzeć, takie życie) bez księdza, bo woli chrztu dla nich nie miałaś. Rodzina to pochwali lub stracisz z nią kontakt. Jak nawet z ich lęku nie stracisz pojawi się nieścieralna rysa na rodzinie. Na cmentarz to zupełnie nie będę rozumieć dlaczego pójdziesz, nawet na grób najbliższych, bo pójdziesz...masz to we krwi. To nawet katolicy wiedzą, że tam zmarłego nie ma. Dla nich to miejsce symbol- dla ateisty, jak w Szwecji już bez znaczenia, nie odbierają z krematoriów prochów zmarłych, z tego co czytałam 40% rodzin. Oszczędnie będzie, nawet miejsca na cmentarzu wykupić nie będzie trzeba. Nie będziesz przecież brała woli rodziców pod wzgląd, by ich pochować na poświęconej ziemi, weszli w obieg pierwiatków i ich wola kończyła się na tej ziemi. To chyba logiczne, no nie?
Zwierz zostawia padłych pobratymców i żyje dalej. To kierunek cywilizacji bez Boga. Krematoria i łagry to chyba też przerabialiśmy. Za brak zgody na późną aborcję to można nawet przestać być dyrektorem szpitala w Polsce. To nie człowiek, to kaleka z produkcji przemysłowej ludzi.

Za grzechy należy się kara, jak w Biblii. I sami się wykończymy, człowiek nie zna granic okrucieństwa jak nie ma twardych zasad moralnych. Sam ich nie ustanowi, bo myśli egoistycznie, taka natura.

Pozostanie trochę tych co być moga światłem i solą, by wzorce istniały. Reszta pójdzie, jak wskazuje Biblia za naturą i oszustami śpiewającymi słodko o tym, że masz prawo do...moralność oparta o użyteczność, nie dobro. Jak już nie będzie można naprawić ludzkiego grzechu i świat pęknie na dobre, wkroczy Bóg i uporządkuje nas dzieląc na prawo i lewo. Na razie mamy ziemią zarządzać sami, kiepsko nam idzie. Nawet ateiści narzekają na wyzysk, wejdź sobie na ateistę; piszą szczerze jak im dobrze na Zachodzie. O burdelach i niewolniczej w nich pracy kobiet z Europy Wschodniej też wspominają.
Ekonomia grzechu zawsze prowadzi do pożerania słabszych, prędzej, czy później.


Śr mar 18, 2015 8:18 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): N wrz 08, 2013 6:41 pm
Posty: 751
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moralność jest wytworem świata przyrodniczego?
CiepleKluchy napisał(a):
Co do rozpowszechnienia chrześcijaństwa jako najlepszej reprezentacji ludzkiej moralności, to Twój wniosek wydaje mi się nieuprawniony. Można byłoby próbować tak to tłumaczyć, gdyby poszczególne jednostki dokonywały przeglądu możliwych systemów religijnych i wybierały zgodnie z poziomem adekwatności względem własnego profilu moralnego – coś na kształt przymierzania spodni.

A zatem chrześcijaństwo - mimo, że najliczniejsze - nie reprezentuje ogólnych ludzkich preferencji moralnych, ponieważ poszczególne jednostki nie miały możliwości wyboru spośród wszystkich w danym czasie dostępnych religii. Dobrze rozumiem?

A teraz zamiast słowo religia podstawmy system etyczny.

Czy dany system etyczny* - nazwijmy go "A" - który jest najbardziej rozpowszechniony w społeczeństwie - nie reprezentuje ogólnych ludzkich preferencji moralnych, ponieważ poszczególne jednostki nie miały możliwości wyboru spośród wszystkich w danym czasie dostępnych systemów etycznych?

Odpowiedź - zgodnie z wcześniejszym rozumowaniem - musi brzmieć "nie, nie reprezentuje".

Ale jeżeli nawet najbardziej rozpowszechniony w społeczeństwie system etyczny nie reprezentuje ogólnych ludzkich preferencji moralnych, to jak może je reprezentować jakikolwiek system etyczny?

Tym samym dochodzimy do wniosku, że o żadnym systemie etycznym nie możemy powiedzieć, że jest "ludzki" - albo musimy ludzkim nazwać każdy system etyczny.

-------------
*system etyczny - etyka rozumiana jako określony zbiór zasad moralnych.


Śr mar 18, 2015 8:59 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So wrz 11, 2010 10:25 pm
Posty: 598
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moralność jest wytworem świata przyrodniczego?
merss napisał(a):
Oparta wyłącznie na technicznych, materialnych, zasadach pomoc zachodu dla krajów rozwijających się, w której świadczeniu o Bogu nie tylko zapominano, ale wręcz Go rugowano w świadomości, z butą besserwisserów, Trzeci Śwat uczynila Trzecim Światem w dzisiejszym tego określenia znaczeniu. Zlekceważyła tradycyjne struktury religijne, obyczajowe i socjalne, i sprawiła, że ta jego technicystyczna mentalność obraca się w próżni. (...)Historii nie można porządkować negując Boga, przez samo budowanie materialnych struktur. Jeśli serce człowieka nie jest dobre, wtedy nic nie może stać się dobrem. A dobroć serca w ostatecznym rozrachunku może pochodzić tylko od Tego, który jest Dobrocią- samym Dobrem.


A któż to uczynił ? Cywilizacja zachodu wyrosła na wartościach chrzesijanskich, w których głodnych trzeba nakarmić, a spragnionych napoic ? Miało byc dobrze wyszło jak zawsze.
Te idee same w sobie nie są złe, ale ich mechaniczna realizacja "bo tak trzeba" byc moze do tego doprowadziła.
Moze lepiej było pozostawić brutalnie tych ludzi bez pomocy i nie zdejmować z nich w ten sposob odpowiedzialnosci za samych siebie, moze trzeba było tam przenieść zaklady pracy ale dokonano tylko namiastki pomocy dla uspokojenia sumień ?
Chce zwrócic uwagę, ze nie sposob oderwać skutków działania cywilizacji zachodu od podłoża na jakim wyrosła i tego nie zauważac. Mówiąc "my to zrobiliśmy" nie wyłaczajmy z tego "my" chrzescijanstwa. Bijmy sie wszyscy w piersi.
Ludziom nie mozna zabierac im dotchczasowej kultury, religii mówiąc ze jest zła i narzucać swojej, bo własnie zaczną sie obracąć w prózni. Ileż to kultur i cywilizacji zniszczył biały człowiek, głoszący idee miłosci, miłosiedzia bo niósł "coś lepszego" ?

"Moje lepsze" - to wywodzi sie wprost z pychy i nietolerancji.

Za wszystkich konkwistadorów i im podobnych jest mi wstyd i chcę za nich przeprosić.

_________________
Mój Bóg ma związane ręce.


Śr mar 18, 2015 9:42 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 20, 2014 2:17 pm
Posty: 587
Lokalizacja: Skoki
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moralność jest wytworem świata przyrodniczego?
CiepleKluchy napisał(a):
[...]Bóg nie jest konieczny do egzekwowania kontroli zachowania. Nie potrzebujemy Boga do moralności. Moralność pochodzi ze świata naturalnego, jest automatyczna i emocjonalna. Brak odniesienia do rzekomych bóstw nic jej nie ujmuje, a nawet dodaje – staje się bardziej autentyczna.


Co do zasady, to trudno się nie zgodzić w ogólnym brzmieniu Twoich poglądów. Są one bowiem zgodne z aktualnymi badaniami z zakresu neurobiologii i również moimi poglądami. Wątpliwość mam jedynie do pozostawionego powyżej tekstu Twojej wypowiedzi, do której chcę się odnieść:

Istota bogów była konieczna z uwagi na rozwój umysłowy człowieka. Rola bóstw w ukształtowaniu moralności, jakąkolwiek by ona nie była, jest fundamentalna. Polecam tekst wybitnego neurobiologa J.Vetulianiego Zawiść mamy w genach? Prof. Vetulani: Działanie na szkodę innych jest konieczne do przetrwania. Polecam także świetną książkę Jerzego Vetulianiego Mózg fascynacje, problemy, tajemnice, a także Daniel Dennett Odczarowanie. Religia jako zjawisko naturalne.
@Torri :)
Peter Singer powiedział: „Rób coś dla biednych tego świata, rób coś dla dobra zwierząt, rób coś dla środowiska” - i oby to stało się mottem życia każdego człowieka.

Pozdrawiam
.
.
.
Ps. Linki do książek prowadzą do wyszukiwarki google.

_________________
"Po Darwinie nie jesteśmy już upadłymi aniołami, a co najwyżej robiącymi karierę szympansami" -D.Morris


Śr mar 18, 2015 10:01 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14121
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moralność jest wytworem świata przyrodniczego?
A co mają osiągnięcia neurobiologii do etyki? Możesz to przybliżyć?


Śr mar 18, 2015 10:21 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 20, 2014 2:17 pm
Posty: 587
Lokalizacja: Skoki
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moralność jest wytworem świata przyrodniczego?
merss napisał(a):
A co mają osiągnięcia neurobiologii do etyki? Możesz to przybliżyć?


Oczywiście mogę, merss, ale jutro.

pozdrawiam

_________________
"Po Darwinie nie jesteśmy już upadłymi aniołami, a co najwyżej robiącymi karierę szympansami" -D.Morris


Śr mar 18, 2015 10:26 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz lut 19, 2015 10:48 pm
Posty: 921
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moralność jest wytworem świata przyrodniczego?
merss napisał(a):
Torri napisał(a):
A nie, zaraz, przecież moje życie jest całkiem niezłe, może po prostu ktoś kto się wypowiada w taki autorytarny sposób wcale nie ma racji, tylko nie umie inaczej? Współczuję. Naprawdę.

Ja, ja, ja...słowo-klucz, ile to pokoleń? O ile sobie dobrze przypominam, toczyłaś boje z rodziną o chrzest dzieci.

Nie, źle sobie przypominasz, a powiedziałabym wręcz, że nie masz co sobie przypominać, bo nie masz o tym bladego pojęcia.
Żadnych bojów z rodziną nie toczyłam. Oboje z mężem jedynie poinformowaliśmy rodzinę o naszej decyzji i tyle. To ta katolicka, jakże moralna i etyczna rodzina próbowała nas szantażować i przekupić, bo co ludzie powiedzą.
Nie uzurpuj sobie wiedzy, której nie posiadasz.

Cytuj:
Żyjesz prawdopodobnie tymi wartościami, które przejęłaś bezwiednie w dzieciństwie, to wartości chrześcijańskie. Do tego mieszkasz w kraju o wartościach katolickich.

Wartości chrześcijańskie? Masz na myśli hipokryzję? Nie, jest to coś co napawa mnie odrazą. Są pewne wartości uniwersalne i chrześcijaństwo może sobie uzurpować do nich prawo, ale nadal będzie to tylko uzurpacja.

Cytuj:
Tu na razie nikogo cichcem nie wysyła się w zaświaty, byle dokumentacja się zgadzała. Należało przeczytać całość wypowiedzi, potem się odnieść.

Zabawne, powiedziała ta, które również odniosła się tylko do fragmentu...

Cytuj:
Na ja, ja, ja,...świat się nie kończy. Tobie źyje się nieźle, mnie bardzo dobrze, żadnego cierpiętnictwa i żadnych walk z rodziną o cokolwiek.

Cierpiętnictwa? To też jakaś wartość chrześcijańska? Bo u siebie nie zauważyłam.

Cytuj:
Jako rasowy zwierz, pochowasz dzieci (mogą jutro umrzeć, takie życie) bez księdza, bo woli chrztu dla nich nie miałaś. Rodzina to pochwali lub stracisz z nią kontakt. Jak nawet z ich lęku nie stracisz pojawi się nieścieralna rysa na rodzinie. Na cmentarz to zupełnie nie będę rozumieć dlaczego pójdziesz, nawet na grób najbliższych, bo pójdziesz...masz to we krwi.

I znowu wypowiadasz się o rzeczach o których bladego pojęcia nie masz.
Jedno z moich dzieci już nie żyje. Nie ma grobu, na szczęście go nie potrzebuje go (chociaż nie zawsze tak uważałam), opłakuję je każdego dnia i każdego dnia o nim pamiętam.
Również rodzina nie widziała w tym, żadnego problemu, wręcz patrzyli na mnie jak na wariatkę jak wspominałam, że chciałabym dziecko pochować. Nie rozumiem, dlaczego w innym przypadku mieliby ten problem widzieć. Toż to byłaby chyba hipokryzja?

Cytuj:
To nawet katolicy wiedzą, że tam zmarłego nie ma. Dla nich to miejsce symbol- dla ateisty, jak w Szwecji już bez znaczenia, nie odbierają z krematoriów prochów zmarłych, z tego co czytałam 40% rodzin. Oszczędnie będzie, nawet miejsca na cmentarzu wykupić nie będzie trzeba. Nie będziesz przecież brała woli rodziców pod wzgląd, by ich pochować na poświęconej ziemi, weszli w obieg pierwiatków i ich wola kończyła się na tej ziemi. To chyba logiczne, no nie?
Zwierz zostawia padłych pobratymców i żyje dalej. To kierunek cywilizacji bez Boga. Krematoria i łagry to chyba też przerabialiśmy.

W portfelach oboje z mężem mamy zgody na pobranie organów, a reszta będzie skremowana. Więc owszem, nie trzeba będzie wykupywać miejsca na żadnym cmentarzu. I mam nadzieję, że do tego czasu idiotyczne przepisy w Polsce się zmienią, bo mam zamiar przerobić się na drzewko.
I nie wiem skąd podejrzenie, że woli rodziców nie będę brać pod uwagę w sprawie ich pogrzebu? Tylko dlatego, że oni nie czekając, aż ja wyrażę zgodę, ochrzcili mnie? To małostkowe. Oczywiście uznaję to za niepotrzebne, ale co z tego? Jakoś tak mam, że jak coś obiecam, to słowa dotrzymuję, więc to, że to tylko martwe ciało nie sprawia, że mogę obietnicę olać. Słowo daję żywej osobie.
Cytuj:

Za brak zgody na późną aborcję to można nawet przestać być dyrektorem szpitala w Polsce. To nie człowiek, to kaleka z produkcji przemysłowej ludzi.
Nie nie za brak zgody na aborcję, to za postępowanie wbrew przepisom. I jak najbardziej należało się.

Cytuj:
Za grzechy należy się kara, jak w Biblii. I sami się wykończymy, człowiek nie zna granic okrucieństwa jak nie ma twardych zasad moralnych. Sam ich nie ustanowi, bo myśli egoistycznie, taka natura.

Pozostanie trochę tych co być moga światłem i solą, by wzorce istniały. Reszta pójdzie, jak wskazuje Biblia za naturą i oszustami śpiewającymi słodko o tym, że masz prawo do...moralność oparta o użyteczność, nie dobro. Jak już nie będzie można naprawić ludzkiego grzechu i świat pęknie na dobre, wkroczy Bóg i uporządkuje nas dzieląc na prawo i lewo. Na razie mamy ziemią zarządzać sami, kiepsko nam idzie. Nawet ateiści narzekają na wyzysk, wejdź sobie na ateistę; piszą szczerze jak im dobrze na Zachodzie. O burdelach i niewolniczej w nich pracy kobiet z Europy Wschodniej też wspominają.
Ekonomia grzechu zawsze prowadzi do pożerania słabszych, prędzej, czy później.

A to już jakieś bredzenie żadną wiedzą nie poparte, więc wybacz, ale się nie ustosunkuję.


Śr mar 18, 2015 10:44 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 241 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 17  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL