Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt cze 02, 2020 11:22 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 118 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona
 Dlaczego Bóg z nami nie rozmawia? 
Autor Wiadomość
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13739
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Bóg z nami nie rozmawia?
Iton napisał(a):
To znaczy, że komunikacja bezpośrednia dla Boga i dla ludzi jest zabroniona?
Zakaz ten jest Twoim prywatnym, czy takie są zasady religijne?

Zabroniona? Bóg wybrał inną drogę komunikacji niż tę, która obowiązuje wśród ludzi. Bóg jest kreatywny, więc dobiera narzędzia do osoby, tak, by mogło do nej dotrzeć. Chyba Bogu wolno, prawda? Jeśli człowiek wyobraża sobie Boga jako zobowiązanego do czegokolwiek, żyjącego wg jakieś normy (cokolwiek to oznacza) ma poważne (wręcz podstawowe) trudności w zrozumieniu słowa 'Bóg' lub mówiąc inaczej- ma antromorficzny obraz Boga. Fragment z Genesis 22,1nn jest bodaj najsłynniejszą ilustracją tego zagadnienia.

Widzieć Pana Boga dla człowieka to tyle co ujrzeć Jego Anioła. Tak należy rozumieć wyrażenie 'o widzeniu' Boga przez ludzi, np Jakuba Mimo, że widziałem Boga twarzą w twarz, jednak ocaliłem swe życie (Rdz 32, 31), czy Mojżesza Twarzą w twarz mówię do niego...On też postać [lub chwałę] Pana ogląda (Lb12, 8 ). Mowa tu nie o fizycznym obliczu twarzy, lecz o wizerunku duchowym, widocznym dla duszy.

To doświadczenia ponad 2000 lat Kościoła w zakresie duchowości, doświadczenia świętych. To oni tak naprawdę prowadzą Kościół. Jan był przed Piotrem u grobu Pańskiego. On rozumiał szybciej. Bardziej kochał, więc był też bardziej otwarty na Boga i rozumiał Go lepiej.


Pn cze 08, 2015 1:46 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So kwi 19, 2003 2:32 pm
Posty: 2460
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Bóg z nami nie rozmawia?
ja napisał(a):
Bóg się ze mną komunikuje.
Przez Biblię
Biblia to książka.
Z książką nie da się przeprowadzić rozmowy.

A listem można sie z kims komunikować?
Mozna .
Więc jaka to roznica.


ja napisał(a):
robiąc to o co cho proszę.
Nawet jeżeli druga strona zrobi coś, o co się ją prosiło, to to i tak nie jest rozmową.

No tak .
jak ktos jest niemy to mimo że sie z nią nie rozmawiasz to mozna sie z nia komunikować.

_________________
Na pytanie czy ty jesteś JA?
odpowiadam : JA JESTEM


Pn cze 08, 2015 2:46 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N cze 07, 2015 2:39 pm
Posty: 213
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Bóg z nami nie rozmawia?
merss napisał(a):
Zabroniona?
Wcześniej wspominałaś o braku prawa i tym się zasugerowałem.

merss napisał(a):
Bóg wybrał inną drogę komunikacji niż tę, która obowiązuje wśród ludzi. Bóg jest kreatywny, więc dobiera narzędzia do osoby, tak, by mogło do nej dotrzeć.
W komunikacji nie chodzi o kreatywność, ale o to, aby obie strony używały tego samego języka, bo inaczej to się nie dogadają. Najbardziej rozsądna forma komunikacji z obywatelem Polski, jaka przychodzi mi na myśl, to język polski mówiony lub pisany.

merss napisał(a):
Chyba Bogu wolno, prawda?
Dla mnie, bezwyznaniowca, Bóg to tylko postać z książki, więc trudno, żeby posiadał cechę możności wykonywania czegokolwiek.
Wy, ludzie wierzący, uważacie, że Bóg nie jest tylko postacią z książki, ale czymś więcej, dlatego zaciekawiło mnie czy prowadzicie z Nim rozmowy, a jeżeli tak, to w jaki sposób.

ja napisał(a):
A listem można sie z kims komunikować?
Mozna .
Więc jaka to roznica.
Różnica jest taka, że listy się pisze w toku rozmowy, a Biblia już została napisana i się nie zmienia.

ja napisał(a):
No tak .
jak ktos jest niemy to mimo że sie z nią nie rozmawiasz to mozna sie z nia komunikować.
Komunikowanie się językiem migowym można nazwać rozmową, ale jeżeli w tym języku jedna strona wyda drugiej stronie tylko polecenie i ta druga strona nie odpowie, a jedynie wykona polecenie, to nie da się tego nazwać rozmową, bo wymiana komunikatów była jednostronna, a nie wzajemna.


Pn cze 08, 2015 6:19 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13739
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Bóg z nami nie rozmawia?
Iton napisał(a):
W komunikacji nie chodzi o kreatywność, ale o to, aby obie strony używały tego samego języka, bo inaczej to się nie dogadają.

Człowiek jest zdolny do relacji: z Bogiem, bo został stworzony na obraz Boży. Jest zdolny do relacji z innym człowiekiem i stworzeniami. W tej trzeciej sferze relacji człowiek nadaje nazwy zwierzętom, które zostały stworzone tak jak on sam, z prochu ziemi. Z tego co wiem wlaściciele psów i kotów świetnie dogadują się ze swymi pupilami, one nie znaja polskiego. Od zwierząt jednak różni nas myślenie abstrakcyjne i zdolność do poznania Boga i świadomego wypełniania woli Bożej. Zwierzęta pełnią wolę Bożą postępując zgodnie z instynktami, co oznacza również, że postępują zgodnie z nabytymi upodobaniami. Człowiek potrafi zawieszać 'automatowe' zachowania na rzecz całkowicie sprzecznych z jego ludzką naturą dążeń zgodnych z wolą Bożą. W Ps 8 ukazana jest godność człowieka- ma on udział w boskiej sile twórczej.
Relacje z Bogiem omawiałam. Podałam niektóre aspekty tych relacji.

Język jest zrozumiały dla tych, którzy chcą słyszeć. Problem więc ma ten, który nie dość, że nie słyszy, ale uważa, że ci, którzy słyszą konfabulują. Od strony słyszących, ci, którzy nie słyszą mają defekt. Niektórzy nie słyszeli, ale usłyszeli, nie wierzyli a uwierzyli. Do bajek nie wracamy w dorosłym życiu, pozostawiamy je za sobą. Tu mamy do czynienie z relacją, więc człowiek szuka, czasem po omacku. Nie możemy relacji rozpatrywać od strony medycznej, bo relacje z Bogiem nie są uznawane za brak dobrostanu zdrowotnego. :)
Cytuj:
Najbardziej rozsądna forma komunikacji z obywatelem Polski, jaka przychodzi mi na myśl, to język polski mówiony lub pisany.

To Tobie przychodzi do głowy. Tymczasem to Ty musisz się przygotować na odbiór Boga i chcieć Go usłyszeć. Jezus stawia warunki: jeśli chcesz, a dalej Gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie Moimi świadkami w Jerozolimie, w całej Judei, a Samarii, i po krańce ziemi (Dz 1, 8 ). I jeszcze dalej...Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: w Imię Moje (1) złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą (2), węże będą do rąk brać (3), i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić(4) (Mk16, 17n)

1-Będziemy świadkami Boga w Jerozolimie, gdy modlimy się. Potrafimy wówczas w Imię Pańskie złe duchy ...wyrzucać z duszy: z naszych myśli i pragnień;
2- W Judei widzimy Chrystusa, gdy mamy świadomość obecności Bożej (dociera czasem drogą zmysłową)-towarzyszenia nam Anioła Stróża w świecie, w którym potrafimy dostrzec znaki, gdy nowymi językami mówimy;
3- W Samarii jesteśmy świadkami Pana, gdy węże bierzemy do rąk- gdy najbardziej pokrętne zasady świata nie są w stanie odwieść od słuchania Boga, od posłuszeństwa Jemu;
4- Wreszcie jesteśmy świadkami Pana aż po krańce ziemi, gdy nie tylko jesteśmy Panu we wszystkim posłuszni (Pan zna nasze krańce), ale też Go dostrzegamy poprzez zasłonę stworzonego świata, bo jeślibyśmy coś zatrutego wypili, nie będzie nam szkodzić
Cytuj:
Dla mnie, bezwyznaniowca, Bóg to tylko postać z książki, więc trudno, żeby posiadał cechę możności wykonywania czegokolwiek.

Dla mnie osoby wierzącej Bóg jest dostępny. Prosiłam Go o to jako nastolatka, by mocno mnie trzymał i nie pozwolił łazić po krzakach i utracić wiary. Prosiłam, by tak do mnie mówił, by dotarło. Prędzej, czy później dociera, bo Bóg pozwala na poparzenie sobie paluchów. Takie prośby Bóg wysłuchuje, bo chodzi o dobro duchowe. Nie wysłuchuje zwykle próśb o znaki, bo to wystawianie Boga na próbę, on nie da soba manipulować.
Cytuj:
Wy, ludzie wierzący, uważacie, że Bóg nie jest tylko postacią z książki, ale czymś więcej, dlatego zaciekawiło mnie czy prowadzicie z Nim rozmowy, a jeżeli tak, to w jaki sposób.

Dostałeś wyjaśnienia, fragmentarycznie, a jednak. Miałam jednak pełną świadomość, że nic nie dotrze, bo dotrzeć nie może. To słowa kierowane do świadków Chrystusa, tylko oni rozumieją ten język, mimo, że po polsku. Tak naprawdę pisałam dla nich.
Nie o język też chodzi a o oprogramowanie, które zignoruje te informacje. Zawirusowane oprogramowanie i tyle... program antywirusowy można zainstalować dopiero wówczas, gdy zorientujesz się, że coś jest nie tak, poczujesz brak sensu, brak nadziei, bo życie zostawiasz za sobą, wierzący widzi je przed sobą...:-D


Pn cze 08, 2015 7:22 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So wrz 11, 2010 10:25 pm
Posty: 598
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Bóg z nami nie rozmawia?
merss napisał(a):
Jeśli człowiek nie wejdzie na Drogę- przekazu Boga nie usłyszy. Tkwi w ciemności, w pogańskiej świadomości, iż jesteśmy autonomicznymi bytami, które mogą sobie żyć jak chcą.


Przecież to niemozliwe. Od urodzenia jesteśmy uplątani we wszystko i spętani przez rózne więzy. Zyć tak jak sie chce, to utopia.
Mamy "złacza" do zdalnego sterowania (ktoś może je nazwac podatnością na sugestię), które jak wszystko w nas (geny, psychika, organy itp.) mogą wadliwie działac i czasem sami odbieramy sobie wolność uzywając tego "złącza" do wmowienia sobie czegoś, a potem to zaczyna dominowac. To jak zabawa granatem :)

merss napisał(a):
Wizje te opisały mi sens tego co mnie spotka z wyprzedzeniem, nawet nastu lat i tak się stało. Jaki charakter dane osoby mają i co będą czyniły. Było to przygotowania mnie na to co mnie czeka w przyszłości.


Ja sie przekonałem, ze pamięc ewoluuje, czyli zmienia sie. Czasem sobie robię jakies notatki, wracam do nich w pamieci, ale kiedy je ponownie czytam, to okazuje sie ze to w pamieci troche sie rozni od tego na kartce, a po nastu latach ...


Iton napisał(a):
merss napisał(a):
Zdrowy psychicznie/duchowo człowiek nie ma prawa słyszeć żadnych głosów, które sam weryfikuje jako głosy Boga.

To znaczy, że komunikacja bezpośrednia dla Boga i dla ludzi jest zabroniona?
Zakaz ten jest Twoim prywatnym, czy takie są zasady religijne?


W Biblii są przyklady, ze ludzie słyszeli głos i weryfikowali go jako głos Boga.

Kod:
Gdy Mojżesz pasał owce swego teścia, Jetry, kapłana Madianitów, zaprowadził pewnego razu owce w głąb pustyni i przyszedł do góry Bożej Horeb. Wtedy ukazał mu się Anioł Pański w płomieniu ognia, ze środka krzewu. Mojżesz widział, jak krzew płonął ogniem, a nie spłonął od niego. Wtedy Mojżesz powiedział do siebie: ?Podejdę, żeby się przyjrzeć temu niezwykłemu zjawisku. Dlaczego krzew się nie spala?? Gdy zaś Pan ujrzał, że Mojżesz podchodził, żeby się przyjrzeć, zawołał Bóg do niego ze środka krzewu: ?Mojżeszu, Mojżeszu!? On zaś odpowiedział: ?Oto jestem?. Rzekł mu Bóg: ?Nie zbliżaj się tu! Zdejm sandały z nóg, gdyż miejsce, na którym stoisz, jest ziemią świętą?. Powiedział jeszcze Pan: ?Jestem Bogiem ojca twego, Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba?. Mojżesz zasłonił twarz, bał się bowiem zwrócić oczy na Boga. Pan mówił: ?Dosyć napatrzyłem się na udrękę ludu mego w Egipcie i nasłuchałem się narzekań jego na ciemięzców, znam więc jego uciemiężenie. Zstąpiłem, aby go wyrwać z ręki Egiptu i wyprowadzić z tej ziemi do ziemi żyznej i przestronnej, do ziemi, która opływa w mleko i miód, na miejsce Kananejczyka, Chetyty, Amoryty, Peryzzyty, Chiwwity i Jebusyty? (Wj 3,1-8).


Jest to opis rozmowy, a Mojżesz był chyba zdrowy psychicznie. Tyle, ze działo się to daaaawno, daaaaawno temu i wspolczesnie nic takiego nie ma miejsca. Tego typu rozmowy już od daaawna nie mają miejsca.

_________________
Mój Bóg ma związane ręce.


Pn cze 08, 2015 10:15 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13739
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Bóg z nami nie rozmawia?
Jan napisał:Boga nikt nigdy nie widział
Należy więc owe widzenia traktować symbolicznie, wyjaśnialam. Po raz n-ty- Biblia nie jest do samodzielnego tłumaczenia.

Reszta jak zwykle- jak ktoś nie chce, nie uwierzy...i nie usłyszy Boga. Mamy inny wątek o przypadkach. Wierzący zobaczy znak, niewierzacy przypadek. Nie łącz też psychiki, która należy do natury z duchowością, która widzi inaczej. Mylisz porządki poznania, aczkolwiek Boga nie ogranicza żaden sposób komunikacji. Jedyne ograniczenie, które sobie nałożył to NIE człowieka. Może je złamać, widocznie nie chce.


Pn cze 08, 2015 10:49 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N cze 07, 2015 2:39 pm
Posty: 213
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Bóg z nami nie rozmawia?
merss napisał(a):
Miałam jednak pełną świadomość, że nic nie dotrze, bo dotrzeć nie może. To słowa kierowane do świadków Chrystusa, tylko oni rozumieją ten język, mimo, że po polsku.
Dobrze, że to napisałaś.
Sam już miałem to napisać.
Nie dogadamy się bo posługujemy się różnymi językami.
Ja używam zwykłego polskiego, a Ty polskiego religijnego.
Podsumowując, żeby rozmowa między Bogiem a człowiekiem mogła się odbyć, trzeba zmienić znaczenie słowa "rozmowa" bo inaczej się nie da, a jeżeli ktoś twierdzi, że rozmawia z Bogiem w znaczeniu rozmowy, to znaczy, że jest na przepustce z psychiatryka.
Zobacz, połowa treści Twoich postów schodzi na samo tłumaczenie tego jak należy coś tam rozumieć, bo rozumieć tego w znaczeniu normalnym nie można. Poniżej jest ładny tego przykład. "Słyszenie" zapewne może być tam wieloma czynnościami, ale nie... słyszeniem.
merss napisał(a):
Język jest zrozumiały dla tych, którzy chcą słyszeć. Problem więc ma ten, który nie dość, że nie słyszy, ale uważa, że ci, którzy słyszą konfabulują. Od strony słyszących, ci, którzy nie słyszą mają defekt.


merss napisał(a):
Człowiek jest zdolny do relacji: z Bogiem
Z wypowiedzi tu prezentowanych wynika, że Bóg to wyłącznie produkt człowieka. Wszelkie informacje jakie tutaj padły o Bogu, to produkt innych ludzi (np. cytaty z Biblii) lub samych ludzi wypowiadających się tutaj (np. Twoje i innych prośby, następnie jak coś się potoczyło pomyślnie to podziękowania, i powtarzanie sobie, że to był Bóg).

merss napisał(a):
W tej trzeciej sferze relacji człowiek nadaje nazwy zwierzętom, które zostały stworzone tak jak on sam, z prochu ziemi.
To jest właśnie antropomorfizacja. Człowiek robi, tak ze zwierzętami, maszynami, więc nie dziw się, że dotyka to też Boga.

merss napisał(a):
Do bajek nie wracamy w dorosłym życiu, pozostawiamy je za sobą.
Ale zdajesz sobie sprawę, że dla niewierzących Bóg to właśnie taka bajkowa postać superbohatera, która za zło karze, a za dobro wynagradza?

merss napisał(a):
Nie możemy relacji rozpatrywać od strony medycznej, bo relacje z Bogiem nie są uznawane za brak dobrostanu zdrowotnego. :)
To w końcu jak, bo wcześniej pisałaś o psychiatryku?
W sumie to co Ci przeszkadza, że ktoś tam rozmawia sobie z Bogiem, a Bóg mu odpowiada?

merss napisał(a):
1-Będziemy świadkami Boga w Jerozolimie, gdy modlimy się. Potrafimy wówczas w Imię Pańskie złe duchy ...wyrzucać z duszy: z naszych myśli i pragnień;
2- W Judei widzimy Chrystusa, gdy mamy świadomość obecności Bożej (dociera czasem drogą zmysłową)-towarzyszenia nam Anioła Stróża w świecie, w którym potrafimy dostrzec znaki, gdy nowymi językami mówimy;
3- W Samarii jesteśmy świadkami Pana, gdy węże bierzemy do rąk- gdy najbardziej pokrętne zasady świata nie są w stanie odwieść od słuchania Boga, od posłuszeństwa Jemu;
4- Wreszcie jesteśmy świadkami Pana aż po krańce ziemi, gdy nie tylko jesteśmy Panu we wszystkim posłuszni (Pan zna nasze krańce), ale też Go dostrzegamy poprzez zasłonę stworzonego świata, bo jeślibyśmy coś zatrutego wypili, nie będzie nam szkodzić
(...)
Dla mnie osoby wierzącej Bóg jest dostępny. Prosiłam Go o to jako nastolatka, by mocno mnie trzymał i nie pozwolił łazić po krzakach i utracić wiary. Prosiłam, by tak do mnie mówił, by dotarło. Prędzej, czy później dociera, bo Bóg pozwala na poparzenie sobie paluchów. Takie prośby Bóg wysłuchuje, bo chodzi o dobro duchowe. Nie wysłuchuje zwykle próśb o znaki, bo to wystawianie Boga na próbę, on nie da soba manipulować.
Trudno, po tym co piszesz, nie sądzić, że Bóg to produkt ludzki.
W tym co piszesz, ciągle występujesz Ty. Ty prosisz, Ty dziękujesz. Zdarzają się też inni ludzie, ze swoją biblijną twórczością, którą cytujesz.
Ciągle tylko ludzie, ludzie i nic poza tym.

merss napisał(a):
Nie o język też chodzi a o oprogramowanie, które zignoruje te informacje. Zawirusowane oprogramowanie i tyle...
Zawirusowane oprogramowanie?
W kwestii wirusowania to bardziej nauczanie dzieci religii przypomina mi infekowanie wirusem.
Normalny, dorosły człowiek, dysponuje wyrobionym "oprogramowaniem antywirusowym, antyspamowym" i jak ktoś zwróci się do niego i przykładowo przedstawi jako nigeryjski książę, który chce sprzedać niewidzialny samochód, to będzie wiedział, gdzie należy umieścić takie bajki.
Dzieci natomiast są ufne i łatwowierne. Nie są jeszcze uodpornione na ataki wirusów.
Gdyby nie "wgrywanie" religii dzieciom, to czy religie nadal by istniały?
Szczerze w to wątpię.
No może jako małe, nic nieznaczące sekty.

merss napisał(a):
gdy zorientujesz się, że coś jest nie tak, poczujesz brak sensu, brak nadziei, bo życie zostawiasz za sobą, wierzący widzi je przed sobą...:-D
Szczerze mówiąc nie widzę różnicy.
Wierzący, niewierzący... każdy jest filozoficznym materialistą kurczowo trzymającym się doczesnego życia.
No ale pewnie to dlatego, że nie trzeba zaglądać do trumien na cmentarzu by wiedzieć, jak wygląda "życie" człowieka po śmierci.


Pn cze 08, 2015 11:22 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 02, 2011 11:09 pm
Posty: 2331
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Bóg z nami nie rozmawia?
To moze Merss powiesz nam do jakiego tlumaczenia jest biblia ... jesli nie jest to tlumaczenia samodzielnego. I jakie mamy dowody na to ze "niesamodzielnie" tlumaczona zawiera potwierdzone konkretnymi dowodami prawdy... Jak rowniez kto jest upowazniony do tlumaczenia nam biblii i na jakiej podstawie wiemy ze jego tlumaczenie jest jedyna prawda... Bo jak na razie to wiele roznych tlumaczen - interpretacji ... biblijnych slyszal i czytalam... i wiele z nich jest zupelnym przeciwienstwem... Czekam na konkretna przekonywujaca odpowiedz... Z powazaniem :-D


Wt cze 09, 2015 6:34 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13739
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Bóg z nami nie rozmawia?
O religii mówi i myśli się w języku religijnym. Język techniczny jest nieprzydatny, podobnie jak językiem technicznym nie mówimy o miłości. Język miłości to często język zakodowany i niezrozumiały dla osób postronnych. Zwyczajne słowa znaczą dla zakochanych zupełnie coś innego niz słyszy otoczenie. Dlatego warstwy duchowej Biblii nie rozumieją niewierzący, to księga zamknięta dla nich. Nie rozumieją też tej przypowieści, którą przytoczyłam nieco wcześniej. To przygotowanie człowieka do ostatecznej odpowiedzi: chcesz, czy nie chcesz przyjaźni z Bogiem. Nawet w ludzkm wymiarze, przyjaźń się sprawdza...trzeba zjeść worek soli, by poznać człowieka i zawierzyć mu siebie w przyjaźni. Bogu nie zależy na niewolnikach, ale ludziach wolnych, mogą wybierać. Podchodzi jednak wciąż do człowieka. W ludzką naturę mamy wpisaną szybką możlwość przewartościowania życia w sytuacjach trudnych. U wszystkich biegną te etapy tak samo, tyle, że moze je człowiek dowolnie zatrzymać, w zależności od wcześniej wypracowanych umiejętności etycznych i nadziei. Nadzieja tak naprawdę jest osadzona w religii, taki ma charakter.
Wierzący doskonale zdaje sobie sprawę z owego niezrozumienia języka religijnego przez niewierzącego. Przyjmuje ze spokojem to, że to język obcy dla niewierzącego.


Niewierzący natomiast reaguje najczęściej lękiem (ostatni post mego adwersarza musiał taki być, uruchomił typowo ludzkie mechanizmy obronne-przystosowawcze, nie patologiczne). To lęk go zainspirowal do pytań, więc i musiał ten lęk zostać ujawniony, wcześniej, czy później zostanie odczytany przez wierzącego. Niewierzący potrzebuje potwierdzeń niewiary, bo sumienie go nadal niepokoi. Ciekawość zaspokoił wcześniej, bo wszyscy wierzący piszą o tym samym. Na tym etapie nawrócenie nie nastąpi, powinien iść swoja drogą.

Wierzący wie, że ludzi tych różni antropologia i jedna ze stron dała się zdegradować do poziomu zwierzęcia (nie widzi różnic jakościowych) i myśli duchem ludzkim. Myśli technicznie, wg kryterium siły człowieka. Tyle, że to kryterium inaczej opisuje niż osoba wierząca. Widzi slabość wierzącego tam, gdzie tkwi jego rzeczywista siła...siła, którą próbuje trenować do końca życia.

To nie ocena człowieka, bo niewierzący może się nawrócić i wejść na drogę wiary postępując na niej szybciej niż ospały wierzący (jest na ogół bardziej uważny i postępuje bardzo szybko w duchowości, szybko uczy sie czytania Bożych znaków). Nie oceniam wartościująco, więc proszę o tym kluczu pamiętać.

Tak wyselcjonowałeś informacje, że nie dostrzegłeś, że napisałam o możliwości bezpośredniego kontaktu z Bogiem, kontaktu zmysłowego. Musiał Twój mózg to zignorwać (tak działa to mózgowe oprogramowanie). Tę informację wierzący ukrywają, bo to intymna relacja między człowiekiem i Bogiem, często nie mają o tym pojęcia najbliżsi. O sprawach intymnych nie rozmawia się. Zapomniałeś też, że utworów muzycznych nie słuchamy w języku polskim, obrazów nie oglądamy w języku polskim, nie kochamy innego człowieka w języku polskim. Spłyciłeś kontakty interpersonalne do technicznej wymiany informacji. Przygotowałeś jeden filtr, jest ich więcej.

Rozmowa sprawiła mi przyjemność i dziękuję za nią. :)


Wt cze 09, 2015 8:55 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 6440
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Bóg z nami nie rozmawia?
Mój Ojciec we wczesnej młodości chciał przeczytać cała Biblię, ale nie przeczytał bo była wtedy na liście ksiąg zakazanych przez Kościół. (to były czasy przedsoborowe). Ja przeczytałem po kolei Stary Testament i się zgorszyłem. Uważam że człowiek może samodzielnie czytać Ewangelie, ale jeśli chodzi o ST, którego się nie rozumie nie czytać.


Wt cze 09, 2015 9:04 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13739
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Bóg z nami nie rozmawia?
No właśnie. I wychodzi potem krwiożerczy, żądny krwi i nienawistny Bóg.

W ubiegłym roku uczyłam rezolutnego pierwszoklasistę gry w warcaby. Zdenerwował się, że przegrywa. W końcu mi powiedział, że wraca do tabletu (mnie chodziło o to, by wyciągnąć go z domu na taras i odciągnąć od gier komputerowych). Dodał, że ja źle gram. Mam tak grać jak najlepiej umiem, ale on ma wygrać. Chcąc go zatrzymać na świeżym powietrzu uległam i dostosowałam się do jego umiejętności. Kiedy zostałam z jednym pionkiem pojawil się błysk w jego oczach i szeroki usmiech zwycięzcy - zawołał stając na krześle- a teraz pokaż co potrafisz! Przegrywasz, wcale nie jesteś taka dobra!
Nauczyłam go grać w warcaby i skoczki oraz wyciągnęłam na słońce. Kto wygrał? :wink:


Wt cze 09, 2015 9:15 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 25, 2015 6:13 pm
Posty: 529
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Bóg z nami nie rozmawia?
Dla mnie Bóg ,czytając ST wydawał się bardzo surowym Bogiem , nawet Go się bałam , natomiast Jezus to zmienił i Go za to uwielbiam , bo nie wiem jakby wyglądała moja wiara gdyby nie Zbawiciel .

_________________
"Pan mój i Bóg mój"


Wt cze 09, 2015 9:16 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 02, 2011 11:09 pm
Posty: 2331
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Bóg z nami nie rozmawia?
Merss ja jestem osoba niewierzaca... ale jakos nie reaguje lekiem.. jezeli reaguje to olbrzymim sceptycyzmem.. zastanawiajac sie jak ludzie w XXi wieku moga traktowac powaznie zapisy sprzed paru tysiecy lat.. Rownie dobrze moglabym uwierzyc w Zeusa czytaja zapisy starozytnych Grekow.. czy tez Ozyrysa... a moze Budde... to wszystko dla mnie jest absolutnie nie przekonywujace... smieszne nie poparte zadnymi przekonywujacymi dowodami... Przypomina mi to Basnie Polskie...diabel Rokita, Boruta itd.itd..


Wt cze 09, 2015 9:19 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 6440
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Bóg z nami nie rozmawia?
Bóg rządzi historią i naszymi historiami, jednak "Myśli Moje nie są myślami waszymi, górują nad nimi jak niebo nad ziemią", więc niedorzeczne jest domyślanie się co Bóg miał na myśli i z naszego punktu widzenia działania Boga nie są rozróżnialne od przypadku. Tak więc niedorzeczne są stwierdzenia typu że zagłada Żydów była karą za ukrzyżowanie Jezusa, czy bomba na Nagasaki karą za to, że kilkaset lat temu ukrzyżowano tu chrześcijan.
Czasami przyjmuje to formę, że gdy kogoś coś złego spotka to mówią: widzisz to kara Boga, że wtedy mnie,mnie wtedy skrzywdziłeś!


Wt cze 09, 2015 9:31 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13739
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Bóg z nami nie rozmawia?
@lidka
Wciąż reagujesz lękiem, stąd tyle agresji w Tobie. Nie czytasz siebie i nie znasz, wierzysz iluzjom i wyobrazeniom o sobie. Powszechnie znana jest maksyma, że najdłuższa droga u człowieka jest z głowy do serca (serce to również pojęcie biblijne). :)

@Andy72
To myślenie typowo ludzkie, szukamy przyczyn. I znajdujemy odpowiedź, podpowiada ją mózg z tylu informacji, ile ma do dyspozycji. Zawsze to myślenie subiektywne. Człowiek nie myśli obiektywnie w takich samych okolicznościach...
Doskonale ilustruje to scenka, kiedy królowa wraz z dwórkami pojawia się w loży teatralnej. Ona pewnie siada na fotel nie myśląc, dwórki natomiast czekają aż podsunie się im krzesło i dopiero jak krzesło zostanie im podane, siadają.


Wt cze 09, 2015 9:46 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 118 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL